Skocz do zawartości
dzony9203

belarus 920 - odpalił na wysokich obrotach, zgasł i nie odpala

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
dzony9203    1

Witam, jak w temacie.

Po ok 2 tygodniowym odpoczynku belarusa 920 chciałem go odpalić.

Odpalił, wszedł na wysokie obroty (na ok 15-20 sekund) i zgasł. Przy następnej próbie odpalania kręcił ale bez dymu z komina.

Odpowietrzyłem go, jest dymek ale dalej nie odpala (długo z tym walczyłem, aż prawie zamęczyłem aku).

Dodam że nic nie było robione od tego czasu, daw tygodnie temu jeździł i pracował na tym samym paliwie bez problemu.

Przy kręceniu "saleje" wskazówka obrotomierza i zapalają się wszystkie diody licznika od WOM.

 

Proszę o poradę co może być przyczyną?

Pozdrawiam, Janek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    320

A jak jest z paleniem na ciepłym ?, moim zdaniem jest problem z pompą, częstą wadą są źle ustawione sekcje fabrycznie co skutkuje ich zużyciem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel328    124

Ja bym powiedział ze regulator obrotów Ci padł w pompie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dzony9203    1

Na ciepłym i na zimnym zawsze palił na dotyk, takie coś mam pierwszy raz.

 

Jak sprawdzić czy to wina pompy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myster    4

Odpal na plaka. Jak bedzie chodzic na plaku pompa na stol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1
Napisano (edytowany)

Rozumiem, że plak do filtra powietrza i kręcić?
Pompa może paść z dnia na dzień bez wcześniejszych usterek?

Edytowano przez dzony9203

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

na 99%pompa wtryskowa mialem identyczny problem w ursusie. Bylo to spowodowane zlym paliwem. Pompa po regeneracji dziala do dzis ale tankuje juz tylko na markowych stacjach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    320

Wykrec obejme gumową co wychodzi z filtra powietrza i tam daje sie plaka(może ktoś jaśniej ci objasnij)... ciężkie opalanie jest tego objawem.
i jakość paliwa, chociaż ruski nie jest wybredny ja to...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Pokrywkę na regulatorze odkręć i sprawdź czy listwa zębata się porusza. Musi chodzić lekutko.

Przesuwając listwę do przodu zwiększasz dawkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

Dzięki za liczne wypowiedzi. Jeśli winna pompa to pewniak to wyciągam ją i daje do sprawdzenia. Sam niewiele zdziałam więc od razu dam ją do fachowca.
Przy okazji czy pompę sie ustawia w jakimś położeniu bo na wszelki wypadek zaznaczyłem przecinakiem jak jest osadzona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

He he nic ci to nie da. Musisz ustawić początek tłoczenia paliwa. Będziesz montował to ci powiemy ewentualnie poszukaj na forum było o tym dość sporo sam taż pisałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22

W 552 nie musiałem nic ustawiać, a w 920 trzeba? Jak to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

Chętnie wyslucham każdej porady.
Jak możecie to napiszcie w krokach jak to zrobić bo pewnie zawsze cos wyjdzie w trakcie.

Pompa już zdjeta i w piątek wioze do regeneracji.
Zobaczę co mi powiedzą.

Dziwne, że w pierwszym filtrze (z prawej strony) niema paliwa pomimo odpowiertzania. Tu pompa sama sobie zasysa paliwo podcisnieniem czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Jak nie musisz?żeby wyjąć pompę musisz odkręcić zębatkę czyli już ustawienie leci w łeb. Po remoncie pompy mógł się zmienić początek tłoczenia paliwa względem wałka z krzywkami. W belarusach 8xx,9xx zębatka jest przykręcana trzema śrubami przez fasolkowe otwory. Po każdym demontażu należy sprawdzić początek tłoczenia paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22

2 razy wyjmowałem pompę z 552 bez poruszania dekla czy zębatki. Tylko przewody paliwowe, sekcje, i 4 śruby mocujące pompę. Nie ustawiałem nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575
Napisano (edytowany)

Nie da się wyjąć pompy z zębatką, nie da się jej dwa razy tak samo założyć, po remoncie nie wiesz jak są ustawione sekcje względem wałka. Nie sprawdzałeś to nie wiesz. Chodzi ci bo chodzi ale jaki masz kąt wtrysku nie wiesz, a twierdząc że jest dobry bo silnik pracuje świadczy tylko o tym że nie za bardzo wiesz o co chodzi.

Kąt sprawdza się po każdym demontażu pompy.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22

Nie wiem, no może w 552 było inaczej coś, bo 2 razy wyjmowałem i po regeneracji wkładałem i tylko 4 śruby, nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Możliwe że w 552 jest inaczej. Sama pokrywa jest inna, nie ma kompresora. W 80/82 się nie da i regulację musisz rozkręcić a to już wymaga ponownego ustawienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

Pompa poszła do naprawy. Rzekomo winne byle słabej jakosci paliwo.
Chcieli żebym jeszcze dał im do sprawdzenia wtryski i będę wstawiać.

Od czego zacząć przy wstawianiu i jak ustawić kąt wtrysku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz5678    0

Witam. U mnie dzieje się podobne zjawisko. Ciągnik potrafi sam zgasnąć. Winny jest "wodzik, mechanizm od gaszenia w pompie" nie wiem jak to się fachowo nazywa. Otóż bez podciągania za linkę do gaszenia ta "listwa/pret" w pompie potrafi wyskoczyć. Moje pytanie czy ktoś już się z tym spotkał i ma jakiś patent żeby to jakoś na własną rękę naprawić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

Witam. Pompa i wtryski wstawione. Udało mi się dobrze ustawić pompę, ciagnik odpalił.
Chodzi w miarę normalnie (odgłos pracy), natomiast przy dodaniu gazu mniej lub bardziej kopci na czarno. Wcześniej dawał siwy dymek.
Pompa jest ustawiona na oko, w podobny sposób jak przed wyciągnięciem.
Jak sprawdzić czy początek tłoczenia paliwa jest dobrze ustawiony i czy to prawda ze dobrze że kopci na czarno (bo od zawsze tak się mowi).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Ja wiem czy dobrze że kopci na czarno.... silnik ogólnie starej konstrukcji zawsze jakiegoś dyma puści. Możesz zmniejszyć dawkę maksymalną a tym samym kopcenie przy dodawaniu gazu czy max obciążeniu. 

Początek tłoczenia ustaw a jest to banalnie proste. 

Odkręć przewód z pierwszej sekcji,  daj gaz na max, kręć wałem aż drgnie paliwo w króćcu, z prawej strony pod odstojnikiem jest kołek. Wykręć go i włóż w ten sam otwór trzpieniem, poruszaj wałem przód tył aż wpadnie w otwór w kole zamachowym.

Odkręć pokrywkę pod kompresorem mocowaną na trzy śrubki i tu w zależności jaką masz regulację....

Albo trzy otwory podłużne albo wieniec z samymi otworami. W każdym razie wykręcasz śruby, kręcisz pompą w prawo pełny obrót, gdy drgnie paliwow króćcu skręcasz do kupi regulacją i po robocie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

Ok dzięki już trochę łapie. A pompa krece z wkreconym króccem czy bez?
Jak zmniejszyć dawkę paliwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Króciec zostaje odkręcasz tylko sam przewód.

W pompach silnika turbo regulacja to dolna śrubka a w wolnossących górna. Wkręcasz dawka większa, wykręcasz mniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×