Skocz do zawartości

Polecane posty

carlos1014    0

Witam.

Mam u1014 z 1990r i chcę zmienić uszczelniacze zaworowe. Zrobiłem sobie "sciskacz:" ale nie moge ruszyć wewnętrznego talerzyka z zabezpieczeniami. Zewnętrzny talerzyk idzie normalnie w dół ze sprężyną a zabezpieczenie i wewnętrzny talerzyk są jak przyklejone do trzonka zaworu blush.png  próbowałem je jakoś ruszyć śrubokręcikiem,drutem,szczypcami psikałem wd40 ale nawet nie drgnie. Boje się użyć młotka żeby nie uszkodzić zaworu albo tłoka. Miał ktoś z was kiedyś taki przypadek??? Jak można temu zaradzić???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Przyłóż płaski śrubokręt do wewnętrznego talerzyka z jednej a potem z drugiej strony i uderz młotkiem, powinno puścić. Jak zmieniałem uszczelniacze w samochodzie to też na kilku zaworach talerzyk był zapieczony z zamkami ale po kilku uderzeniach luzowało się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
carlos1014    0

Chce je wymienić bo mam syf (dużo oleju ) w kolektorze ssącym. Turbo jest prawie nowe filtr powietrza czyściutki a zawory chyba są szczelne bo ani kolektor ssący ani wydechowy się nie grzeją ,silnik mocno nie kopci ,tylko na wolnych obrotach słychać z górnej części silnika takie dziwne syk,syk,syk,syk,syk po stronie pompy wtryskowej Co o tym sądzicie? są jeszcze jakieś inne powody oleju w kol.ssącym??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

YeLoN3    0
Napisano (edytowany)

Nie ma bata zeby po prowadnicach szedl olej chyba ze prawie milimetr bedziesz mial luzu na niej a jezeli juz to wymiana uszczelniacza nic nie da bo zawor bedzie krzywo i odchyli uszczelniacz poza tym na wydechu zawsze jest wiekszy luz na prowadnicy i jeszcze wiecej powinienes miec oleju przy takiej teorii i bedzie plul olejem wtedy. Napewno z powietrZem idzie olej z turbo. Syf w kol ss z turbo zawsze jest nawet w silnikach benzynowych szczegolnie tfsi. Co do cykania to przebijanie paliwa we wtryskiwaczach wiec normalnie jest.

Edytowano przez YeLoN3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez stiepan
      potrzeboje informacji wskazowek jak wyregolowac zawpry w 3P
    • Przez ssman860
      witajcie! mam taki dylemat: robiłem w maju br. kapitalke silnika, wszystkie części oryginalne "lepszej jakości" wymieniłem: tłoki, tuleje, pierścienie, panewmi, sprawdzane były w zakładzie korby, toczone główki, głowica terz miała w tym samym zakładzie remont kapitalny czyli: prowadnice, gniazda, zawory, planowanie i próba szczelności, wymieniłem też jeden drążek popychacza bo był zgięty pompa wtryskowa po regeneracji, wtryski nowe, nowe uszczelki. docierałem go normalnie na wolnych obrotach tak na 500 obr około przez 4 dni, wtedy juz załozyłem maske, tłumik i zacząłem nim jezdzić najpierw na pusto potem z przyczepą z małym cięzarem. ale zanim załozylem go do przyczepy zacząłem słyszeć stukot a bardziej takie cykanie na obrotach od 600 do 1200 w górnej cześci silnika w okolicach 4 gara od przodu patrząc. Uwazałem ze to zawory, więc tydzien temu znowu je wyregulowałem na 0,3 wszystkiei jest to samo. dodam że silnik ma moc dobrą. Jednak dziś przy orce mnie coś zaniepokoiło: pojezdziłem nim z godzinke no az sie rozgrzał do tych 80 stopni około, no i stało sie cos dziwnego bo cisnienie na obrotach 1500 było tak z 2,5 a gdy pusciłem gaz to spadło do 0! Zgasiłem go, postał z 10 minut, odpaliłem no i wrociło do normy cisnienie juz wtedy trzymał na około 2,5 minimalnie 2. nie mam pojecia co to, moze filtr (bączek) sie przypchał?
      Bardzo proszę o pomoc, myślę ze precycyjnie opisałem
    • Przez BartoszUrbaski
      Witam, mam problem z ciagnikiem case 5140. A dokłądniej problem z 3 półbiegiem, na zimnym silniku wszystko jest okej, dopiero na rozgrzanym silniku ciagnik traci 3 półbieg i wyskakuje pomarańczowa kontrolka taka z wykrzyknikiem w środku (pierwsza kontrolka od lewej strony przy kierownicy) Ciagnik dalej nie chce jechać, dopiero gdy wyłacze z biegu i poruszam rewersem raz do tyłu a potem do przodu to traktor dalej jedzie. Co mam z tym zrobic? Przekaźniki sa sprawne, bezpieczniki też, moze to być wina tarczki i uszczelniacza? Chodzi mi o tą pomarańczową kontrolke.

    • Przez JoannaAngelus
      Witam
       
      Mam problem z Zetorem 16145, czy ktoś wie jak regulować wtryski?
×