Skocz do zawartości
krzychu652

Załączanie WOM Belarus

Polecane posty

krzychu652    1

Witam.

Mam pytanie odnośnie WOM-u w Belarusie. Mam Belarusa 892 z 2013 r. (w sumie to jest 820 + turbina + szybsze przełożenia na skrzyni biegów) i tam jest WOM załączany mechanicznie dźwignią - której przełączenie w celu włączenia bądź wyłączenia WOM-u wymaga sporo siły. Po za tym WOM na razie sprawuje się dobrze. Nabawiłem się w tym roku trochę problemów z prawą ręką i jest mi trudno używać WOM-u (bo dźwignia ciężko chodzi), a zbliża się sezon pracy z prasą, orkanem i rozrzutnikiem obornika. Czy znacie jakieś sposoby na przerobienie tego mechanizmu, żeby lżej działał - bez zbędnych ingerencji w całą mechanikę - nie chciałbym aby powstały jakieś nowe problemy z WOM-em. Czy może możliwe jest przerobienie na włączanie hydrauliczne, bez wielu przeróbek, tak jak w modelach lepiej wyposażonych?

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

silownik elektryczny możesz zastosować
a dłuższe ramię przykręcić na dwie śruby do aktualnej dźwigni nie da rady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    796

Posmaruj oś na której obraca się sama dźwignia, posmaruj oś na której obraca się pod podłogą wajcha w kształcie litery L. Ja tam założyłem kalamitkę. I zaraz będzie chodzić lepiej. Miałem ten sam problem.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

LTZ55a    81

Jak u siebie włączam, to mi bark skrzypi. Z tyłu na dole jest takie coś jakby sprężyna w blaszanej szklance po prawej stronie. To chyba od włączania, co?


Prawie do końca września zorganizowana jest zbiórka pieniędzy dla użytkownika AF na odbudowę MTZ 82 po pożarze.

Zapraszam do współpracy zrzutka.pl/pv4rrz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu652    1
(edytowany)

silownik elektryczny możesz zastosować

a dłuższe ramię przykręcić na dwie śruby do aktualnej dźwigni nie da rady?

Na pewno da radę i tak pewnie zrobię ostatecznie, ale zastanawiałem się czy zna ktoś może jakiś inny sposób żeby przerobić jakoś ten mechanizm i żeby nie robić tzw. druciarstwa w kabinie, bo maszyna jest w miarę nowa i na razie cała w oryginale. Dodatkowo długa dźwignia będzie miała większy skok, co też nie jest zbyt wygodne. :) Z tego co wiem problem opornego działania tej dźwigni jest powszechny niestety - ruska myśl techniczna :P.

 

Edytowano przez krzychu652

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    796

Jesli nie napędzasz nic co ma duże zapotrzebowanie na moc to możesz z tyłu popuścić na sprężynie.

A ostatecznie przerobić załączane hydraulicznie jak w nowszych belarusach.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu652    1
(edytowany)

Jesli nie napędzasz nic co ma duże zapotrzebowanie na moc to możesz z tyłu popuścić na sprężynie.

A ostatecznie przerobić załączane hydraulicznie jak w nowszych belarusach.

Wolałbym nie popuszczać, bo 6-tonowy rozrzutnik z posuwem mechanicznym porządnie załadowany powoduje nieraz lekki poślizg wałka przy rozruchu.

A nie orientujecie się, czy taka przeróbka to duży koszt i konieczność jakiś poważnych ingerencji w hydraulikę ? Nie musiałoby być nawet rozwiązanie elektrohydrauliczne, wystarczyłby mi zwykły rozdzielacz, nie wiem np. sekcja od cyklopa czy cokolwiek.

 

Edytowano przez krzychu652

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    796

Można na zwykły rozdzielacz jednosekcyjny z zatrzaskiem. Tylko musi być jeszcze zawór przelewowy utrzymujący stałe ciśnienie takie jakie jest wymagane nie wiem ile koło 8 bar zdaje się, siłownik i węże. Tyle. Chyba że zawór przy rozdzielaczu da rady pracować na takim niskim to wystarczył by. Cena trudno mi powiedzieć.

Rozdzielacz z zatrzaskiem 40 l 160 zł, 80L 320 zł.

Siłownik womu 170 zeta.

Elektryczny rozdzielacz... nie mogę znaleźć ale nie był tani i nie miał bloku.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    81

Sorry za natręctwo. Czy jak to poluzuję, to lżej będzie chodziło?

 

b5c9329c674667f7e4c6e79e16e30bf0_orig.jp


Prawie do końca września zorganizowana jest zbiórka pieniędzy dla użytkownika AF na odbudowę MTZ 82 po pożarze.

Zapraszam do współpracy zrzutka.pl/pv4rrz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    796

Tak lżej. Ale jeśli obciążysz wom maszyną o dużym zapotrzebowaniu mocy będzie ślizgała taśma. Poza tym jednym warunkiem nie ma innych przeciwwskazań.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kali2107    104

nie popuszczaj spalisz taśmę a potem. kuuuuupa roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    796

Wszystko zależy co będzie napędzał. Np. zawieszany opryskiwacz, rozsiewacz do nawozów zawieszany ma małe zapotrzebowanie na moc i jak popuści obrót czy dwa nic się nie stanie. Tylko czy to się opłaci? Dobrze niech posmaruje wszystkie punkty obrotu i zobaczy co dalej.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    203

Z kolegą przerabialiśmy ten temat w polskiej podróbce Belarusa. Zatarta była tulejka na wspólnej ośce cięgła Wom i ręcznego hamulca. Polecam to sprawdzić, bo ta tulejka pracuje w piachu z koła.


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    796

Dokładnie. Dla tego ja mam tam założoną kalamitkę. Nawet dźwignię w kabinie z czasem potrafi  łapie i dobrze jej kapnąć oleju.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    81

Nie będę tego ruszał, tylko posmaruję. Dzięki za rady.


Prawie do końca września zorganizowana jest zbiórka pieniędzy dla użytkownika AF na odbudowę MTZ 82 po pożarze.

Zapraszam do współpracy zrzutka.pl/pv4rrz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    796

Dokładnie. Sprawdź tylko z ciekawości jak głęboko jest ta śruba od sprężyny wkręcona. Według instrukcji mierząc odległość od dźwigni do łba śruby ma być 35 mm.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    190

Według instrukcji dzwignia nie powinna stawiac wiekszych oporow niz podniesienie 15 kilo. Wiec za lekko to nie moze chodzic bo tasmy spali sie


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    203

To już sporo jak na jedną rękę.


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Kacperkakoll
      Witam mam problem z moim t25 otóż dzwignia włącznika wałka Wom wychodzi z bloku wraz z bolcem w ktorym jest tak jakby urwana śruba jak to naprawić?


    • Przez tomek14
      Witam mam pytanie jak działa hamulec wom w mtz i jaką on pełni funkcje ?
    • Przez Olka7863
      Witam czemu jak olej sie rozgrzeje to nie chce unosic np. Talerzówki pługu itp. Belarus ?
    • Przez Ezekiel
      Dzień dobry, do wiosny chcę zakupić traktor. Modele jakie mnie interesują to mtz 82 i case international 845 xl, 844 xl. Chciałbym poznać opinie na temat tych modeli, jak jest z awaryjnością, jakie są ceny części? Czy może lepiej wybrać inny traktor w cenie do 35 tyś o mocy 80-85km?
    • Przez rolnik324
      Witam, tak jak w tytule chciałbym w jakiś sposób przyśpieszyć obroty wałka wom w ursusie c360 (możliwe że nasz ciągnik to c355, sami dobrze nie wiemy). Zacznę może od tego że ursus ten pracuje z agregatem prądotwórczym, a agregat wytwarza prąd do pompy głębinowej która wyciąga wode do dosć małej deszczowni do podlewania truskawek. Pompa zasilana jest napięciem 400v i aby uzyskać taki wynik na agregacie ursus pracuje na 2000 obrotów. Mi i tacie nie podoba się to ze względu że ciągnik niekiedy musi pracować tak ponad 5h (a przydałoby się aby pracował dłużej ponieważ mamy spory areał i nie wystarcza to na podlanie wszystkiego w czasie suszy) i to powoduje że ciągnik paliwa spali "swoje" i do tego wychodzą małe nieszczelności silnika (poci się spod korka oleju i paru innych elementów silnika) i zdąży się przez kilka godzin nazbierać na ziemi oleju. Przechodząc do sedna, czy jest możliwość zrobienia lub kupna jakiejś przekładni albo czegoś co zaproponujecie do ciągnika żeby chodził na niższych obrotach? Słyszałem o przerobieniu jakoś trybów albo wymiana skrzyni ursusa na zetora, ale jednak wolałbym nie ingerować teraz w wnętrze ciągnika i wolałbym coś na zewnątrz. Z góry dziękuje. Nieścisłości będę rozwijał w komentarzach.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.