Skocz do zawartości
tata1

Kopcenie/dymienie C-330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
POL1    28

Ja jak swojego ciapka przegrzałem to chodził normalnie tylko olej brał średnio jak orałem np.2ha to wzioł z 2 litry oleju.

Po wyciągnieciu tłoków nic nie zobaczyłem pierścienie całe itd.

Stan pierścieni dobry.

A pomimo tego olej brał okropnie.Palił lekko.

C-360 zrobiłem więc i ciapka C-328 trzeba było rozbierać.

Tak więc w tym roku oba traktory mają nowe zestawy.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baartus    0

Witam. Mam problem z moja 30-stka a mianowicie ciagnik był słaby i kwalifikował sie pod remont wiec zrobiłem mu kapitalke i zaczeły sie problemy!!!!mianowicie ciagnik jest słaby i bardzo kopci :( remont obejmował wszystko co mozliwe a mianowicie :wał, blok-osiowanie,głowica,nowe zestawy naprawcze,pompa wtryskowa-nowa,wtryski,klawiatura,pompa olejowa.Po złozeniu i ustawieniu zapłonu zapalił bez problemu i to sie nie zmienia ładnie pali i równo pracuje silnik ale kopci na poczatku wiedziałem ze bedzie bo musi sie dotrzec i ułożyć ale przepracował 65mtg i dalej to samo silnik nie ma zrywu jest słaby sam czuje niewielkie górki cały czas kopci podczas jazdy i na postoju jak tylko dotkne gazu to siwo!!!!!!! :( nie mam pojecia co jes grane zrobiłem juz nie jeden silnik w zyciu i zawsze chodziły mi bez zarzutów. Wczoraj znów go rozebrałem i co ..... rozrzad jest ok zapłon rownież zawory ustawione 0,20 i 0.25 zmieniałem róznie i nie ma róznicy zapłonem tez sie bawiłem i brak reakcji oprócz tego ze na opóznionym ciezej pali nie mam juz do niego siły wtryski próbowałem od 110-150bar co 5atm i nie ma różnicy jak kopcił tak kopci teraz sa idealnie 135 i tak juz je zostawie bo tak maja być pompa nowa ale oddawałem na reklamacje bo myślałem ze wadliwa zwrócili bo niby dobra to pojechałem z nia do specjalistycznego zakładu i również wyszło ze dobra to odwiedziłem jeszcze jednego dobrego specjaliste i sprawdzał przy mnie a wiem o co chodzi i wyszło to samo kupiłem nowy filtr powietrza i nic nie pomogło sprawdziłem sprezanie i wyszło mi 29 atm na ciepłym silniku. pomóżcie bo juz nie mam pomysłów i sił!!! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

balcerek1    91

Tak jak kolega Roki212 napisał bo wygląda jak by coś z wałkiem rozrządu było nie tak.Czy go wymieniłeś czy został stary i koła czy zmieniałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baartus    0

nie i kola i wałek nie były ruszane ale dzis sprawdzałem i znaki czy z nowymi kołami sie zgrywaja i wychodzi ze jest ok. A jak myslicie wałek mógł sie przekręcićZ???????? -_-

 

bo krzywki sa jak nowe zero zuzycia

 

dodam ze ciągnik miał jakies 1.5roku temu okres ze był mocny nawet bardzo i nagle zaczelo sie dymienie i spadek na mocy <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

A dymi na obu tłokach? Mi 914 wywineła numer jak robiłem kapitalny ugioł się popychacz i na jednym tłoku nie miał ssania. Doszedłem dopiero do tego jak wywaliłem kolektor wylotowy i widziałem że na jednym tłoku jest coś nie tak. Podniosłem zbiornik zdjołem pokrywę a tam niespodziewanka.

A jaki silnik masz u M. Ja też mam M ale ze starym silnikiem od zwykłej 30. Jak robiłem jej kapitalny załadowałem do niej komplet od M i był zonk bo one maja nieco dłuższe tuleje i wystawały ponad blok. Jak próbowałem jedną dobić to pękła tuleja i potem dopiero się skapnołem jak porównałem.

Edytowano przez Grześ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baartus    0

tez stary i tez załadowalem komplety od M ale wczesniej miałem normalne zetoroskie dawały mi 28 atm ale myslałem ze moze jakies wadliwe czy cos no człowiek rozważał kazdą mozliwość ........i wstawiłem od M teraz wiem ze szkoda było wydawać kase na nowe ale za głupote sie płaci <_< mniejsza o to problem pozostał bez zmian czy tamte czy te słaby i kopci. Mam wrazenie ze problem kryje sie w górze silnika bo czemu tak kopci strasznie na czarno jak tylko dotkne lekko gaz dosłowmie troszke milimetry i czarno -_-

 

a odpowiadając na pytanie to kopci na obu jednakowo identycznie.Dzis siedziaem cały dzien przy silniku i prłóbowałem przyśpieszyć wałek rozrządu o jeden ząb na kole od walka i o jeden opóznic i nic brak reakcji tylko na przyśpieszonym wyrażnie słychać w filtrze zawory jak cofa niewielką ilość powietrza ale to zrozumiałe dla takiego wyprzedzenia

 

ale pali tak samo lekko i równo pracuje wiec gdzie mam szukać przyczyn?????????? <_< jutro złoze rozrząd bo tam nie ma czego szukać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biznez404    1

Pokręć korbą wyczujesz kompresje czy jest w miarę równa na obuch tłokach jak będzie puszczać to powinieneś słyszeć :rolleyes: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baartus    0

dawka jest ok jak pisałem pompa jest nowa i była sprawdzana na kilku stołach <_< a kompresje ma super i głowica jest szczelna <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Mówisz że pompa wtryskowa cała nowa? Jaki producent tej pompy? wcześniej na starej miałeś taki sam objaw? Pisałeś że miał wcześniej kopa to na jakiej pompie. Bez filtra powietrza na samym kolektorze odpalałeś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baartus    0

cała nowa MIELEC na starej było to samo potem kupiłem nową i najpierw różnica była niewielka bo trochę kopcił ale potem była moc i tak przez 6 miesięcy i moc się skończyła ale pompa jest na 1000%sprawna i dobra

 

a i bez filtra tez sprawdzałem i zero różnicy nic kompletnie <_<

 

mam jeszcze 3 pompy i na każdej chodzi jednakowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Wtryskiwacze sam ustawiasz masz zegar do ustawiania, masz pewność że rozpylają jak trzeba???

Teraz możesz zrobić znaki na laskach popychaczy kręcisz wałem i zobacz czy każda laska podnosi się o tyle samo czyli czy krzywki mają jednakową wysokość na wałku chyba że je mierzyłeś.

Pokręć kilka razy wałem i zobacz czy fazy się zgadzają http://www.google.pl...29,r:5,s:0,i:96 bo już nic innego nie zostaje skoro sprężanie masz 29 bar czyli prawidłowe, na kilku pompach wtryskowych pracuje tak samo to pompe można wykluczyć, zapłon mówisz ustawiałeś różnie to albo rozrząd, albo wtryskiwacze zostają

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baartus    0

tak mam własny przyrząd do wtrysków i są idealnie ustawione i idealnie rozpylają krzywki mierzyłem wszystkie maja po 41 tak jak nowy wałek firmy POM TYCZYN sprawdzałem cykle i również się zgadzają <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

To już nic więcej nie ma do sprawdzenia... Jakiś zaczarowany ten silnik wszystko ok, a nie jest ok

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baartus    0

Roki212 mam jeszcze pewną teorie a mianowicie pomierzyłem trochę głowice swoją i nowa mam znajomego na składnicy maszyn i cześć i wyszło mi ze moja jest już jakieś 4mm niższa od nowej wiem ze to kiepski punkt zaczepienia ale próbując wysnuć teorie wpadłem na to ze jeżeli jest niższa np na skutek wielokrotnego planowania czy coś jakiejś wady to to obniżenie ma wpływ na wysokość na jakiej znajdują się wtryskiwacze jest to niewielka różnica ale ten typ wtrysku bije prosto w dół strumień mgiełki natomiast jest długi i dopiero na końcu ładnie się rozchodzi w postać mglista więc do czego zmierzam może to obniżenie wtryskiwacza skutkuje tym ze w momencie wtrysku i zapłonu zapala się nie ta mgiełka która powinna a strumień który nie zdążył się jeszcze odpowiednio rozejść ?????wiadomo ze im lepsza mgiełka z jaką wtrysk dostarcza paliwo i jej równomierność tym lepsze spalanie i moc co za tym idzie. Nie wiem może głupio rozumuje i moja teoria jest kiepska i głupia ale nie mam pojęcia jak się jeszcze ratować ?????? powiedz co ty o tym myślisz ??????????????????????????? <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Teoria nie jest głupia, w tym wypadku trzeba szukać różnych możliwości. Wiem że w 60 wysokość wtryskiwacza ma wpływ znaczy ile końcówka wystaje od spodu w głowicy, natomiast w 30-stce się jeszcze z tym nie spotkałem. A też sporo silników robiłem.

To na próbę weź wykręć wtryskiwacze i daj pod każdy z 2 lub 3 podkładki wtedy automatycznie się on podniesie i wtedy zobaczysz.

Bo też już nie wiem za co można się złapać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baartus    0

Nie mogę sobie odpuścić bo dosłownie nie ma czym jechać i wstyd jeździć taka 30-stką za która na pusto ciągnie się chmura dymu nie cierpię fuszerki i dziadostwa więc muszę ten problem jakoś rozwiązać.Jesli ktoś miał podobny problem to proszę o pomoc i podpowiedz.

 

jutro tak zrobię trzeba próbować jakoś zrobić z tego prawdziwą 30-stke :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Sprawdź z tymi podkładkami miedzianymi pod wtryski może jak mówisz są za nisko i temu tak jest, jak nie to trzeba szukać dalej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Obetnij mu dawkę paliwa wkręcając.Miałem nie dawno taki sam problem z c330 też remont silnika.Też włosy dęba stawały.Zmniejszyłem dawkę paliwa o półtora obrotu i czkawka normalnie zaczęła wkręcać się na obroty no i ma siłę.Jeżeli to nie zda rezultatu to sprawdź bez tłumika.Może ją tłumik blokuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baartus    0

kolego balcerek1 ppróbowałem juz opcji z dawką i nic przestał całkiem sie bujać a dymienie nie ustąpiło <_< dawałem tez wiekszą i też baz zmian <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Sprawdź bez tłumika a jak nie to zawieź wtryski do pompiarza niech on je sprawdzi.A jeszcze jedna sprawa jak zakładałeś głowicę czy ustawiłeś dobrze odprężnik.no i czy masz założony termostat.Jeszcze jedyną rzeczą jest nie dobra ropa.Spuść ropę i kup na innym CPN niż kupujesz najlepiej z markowych stacji.

 

No i jeszcze jedna opcja pompa do pompiarza bo wygląda że pracuję na dawce rozruchowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baartus    0

odprężnik jest dobrze ustawiony gdyby był źle to bym kompresji takiej nie miał a pompę woziłem już w okolicy do wszystkich i nikt już nie chce sprawdzać bo jest idealna <_<

termostat jest i ładnie trzyma, motyw z jakością paliwa też już sprawdziłem na samym początku. problem w tym ze wszystko co było możliwe do sprawdzenia to zostało sprawdzone i jest na 100% dobre i sprawne <_< <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

No i jeszcze jedna opcja pompa do pompiarza bo wygląda że pracuję na dawce rozruchowej.

nie czytałeś poprzednich postów kolega pisał że ma 3 pompy i na każdej pracuje tak samo więc mało prawdopodobne aby 3 były uszkodzone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

cała nowa MIELEC na starej było to samo potem kupiłem nową i najpierw różnica była niewielka bo trochę kopcił ale potem była moc i tak przez 6 miesięcy i moc się skończyła ale pompa jest na 1000%sprawna i dobra

 

a i bez filtra tez sprawdzałem i zero różnicy nic kompletnie <_<

 

mam jeszcze 3 pompy i na każdej chodzi jednakowo

Jak masz znajomego pompiarza to niech rozbiera a nie sprawdza.Skoro na nowej kopcił ale miał moc a po połowie roku się skończyło to będzie tylko pompa dla mnie coś nie tak a dokładnie z samo regulatorem

 

@ Roki212 to co proponujesz nowy silnik już nie robią.Został tylko wałek rozrządu krzywki na wysokość nie wydarte ale na może wytarte co może powodować za krótki okres otwarcia zaworów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×