Skocz do zawartości
master_ozio

wspomaganie Renault 90-34 TX 97r

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
master_ozio    1

Jestem użytkownikiem ciągnika 3 sezon. na początku tego roku podczas prac z ładowaczem w gospodarstwie oraz potem przy pracach polowych zauważyłem problem ze wspomaganiem, który objawia się przerywaniem wspomagania na 2-3 sek praktycznie za każdym razem, kiedy zmieniam kierunek jazdy na jakichś skosach lub górkach w taki sposób że po zmianie kierunku jazdy przód ciągnika jest wyżej niż tył... W sytuacji odwrotnej (kiedy tył jest wyżej niż przód) oraz na równym terenie nie ma takiego problemu.... moja pierwszą myślą był poziom oleju w skrzyni... zmierzyłem i było nieco ponad dolny stan, dolałem 10 litrów i teraz mam prawie pod górną kreskę ale objawy nie ustąpiły.... Macie jakiś pomysł co może być przyczyną? Nie szukałem jeszcze awarii w pompie, orbitrolu, siłownikach itd bo tak jak mówię problem jest tylko w przypadku "bujnięcia" ciągnika na jakiejś sadze, tak jakby układ się zapowietrzał na chwilę

Proszę o pomoc, bo mimo  że to na pozór błahostka to bardzo uciążliwa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4048

Opisz bardziej szczegółowo sytuację, gdy przód ciągnika jest wyżej niż tył.

 

Mam kilka pytań i prośbę, abyś odpisał zgodnie z prawdą i z własnego doświadczenia:

Z któregokolwiek kierunku jazdy byłaby zmiana (niezależnie czy do przodu, czy do tyłu) i tak dochodzi do braku wspomagania przez te 2-3 sekundy?

Czy przy takim położeniu ciągnika (przód wyżej), ale bez zmiany kierunku jazdy tylko zatrzymaniu go hamulcem, także nastąpi brak wspomagania?

Czy obroty silnika nie mają żadnego wpływu, czy dzieje się tak tylko przy niskich obrotach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master_ozio    1

Opisz bardziej szczegółowo sytuację, gdy przód ciągnika jest wyżej niż tył.

 

Mam kilka pytań i prośbę, abyś odpisał zgodnie z prawdą i z własnego doświadczenia:

Z któregokolwiek kierunku jazdy byłaby zmiana (niezależnie czy do przodu, czy do tyłu) i tak dochodzi do braku wspomagania przez te 2-3 sekundy?

Problem pojawia się w sytuacji gdy np: zjeżdżając z nawet lekkiej górki dojadę do granicy pola -> podniosę maszynę -> cofając odwrócę się o około 180 st (mogę nawet o mniejszy kąt, ważne żeby przód ciągnika ostatecznie był wyżej, bo jeżeli będzie równo z tyłem to nie ma problemu)-> i w tym momencie jak stanę, wcisnę sprzęgło, hamulec, zmieniam kierunek rewersem i jednocześnie chcę odbijać kierownicą w drugą stronę to wtedy zaczyna przerywać tak na 2-3 sek -> jak już przestanie przerywać to dalsze kierowanie pod górkę odbywa się bez problemu,

W sytuacji gdy np cofam z górki (czyli przez cały czas przód ciągnika jest wyżej, nie odwracam się ciągnikiem tylko jadę przód tył -> taka sytuacja nie występuje. WNIOSEK? żeby był problem muszę się odwrócić z dołu do góry :)

Czy przy takim położeniu ciągnika (przód wyżej), ale bez zmiany kierunku jazdy tylko zatrzymaniu go hamulcem, także nastąpi brak wspomagania?

Nie zdarzyła mi się jeszcze taka sytuacja żeby wtedy wystąpił zanik wspomagania.

Czy obroty silnika nie mają żadnego wpływu, czy dzieje się tak tylko przy niskich obrotach?

Obroty nie wpływają na te przerywanie, tzn. nie wystąpi ono kiedy zmniejszę obroty silnika, ani też nie zniknie kiedy podczas zaniku wspomagania dodam gazu.

 

Ostatnio jak brat jeździł nim z włóką, mówił że raz mu zblokowało kierownicę na ułamek sekundy kiedy zawracał pod górkę, wtedy ani się nie zatrzymywał, ani nie używał hamulca czy sprzęgła tylko zawracał z ciągle opuszczoną maszyną pod górkę.

 

P.S. Dzięki za zainteresowanie )

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

AlaCapone    4048
Napisano (edytowany)

Dzięki za szczere odpowiedzi. Sytuacja nietypowa, żeby poziomowanie ciągnika miało tu takie znaczenie. Z pewnością nie dochodzi do zapowietrzenia układu w wyniku braku oleju w tylnym moście. Być może wcale nie dochodzi do zapowietrzenia tylko chwilowego dużego spadku ciśnienia lub ogólnie ciśnienie w układzie jest zbyt niskie spowodowane zużyciem/awarią jednej sekcji pompy, zużyciem orbitrola lub uszczelniaczy siłowników.

 

Jeszcze jedno: Czy zjeżdżając z lekkiej górki po podniesieniu maszyny cofając (ale nie przy max skręcie kół tylko 2/3) odwrócisz się o około 1800 lub mniej (przód ciągnika wyżej) i w tym momencie zatrzymasz się, wciśniesz sprzęgło i hamulec, zmienisz kierunek rewersem ale nie odbijając kierownicą w drugą stronę tylko nadal w tę samą stronę (do max skrętu) wtedy także będzie chwilowy brak wspomagania?

Sytuacja sztuczna tylko do eksperymentu. Jeśli nie znasz odpowiedzi sprawdź to doświadczalnie.

 

Jeszcze kilka pytań:

Czy na postoju z wyłączonym silnikiem da się kręcić kierownicą? (lekko, ciężko, wcale)

Czy kierunek skrętu ma znaczenie? (lewo, prawo)

Czy hydraulika ciągnika (podnośnik) oraz zewnętrzna (na szybkozłączach) nie sprawia problemów?

Z jakim olejem mamy do czynienia? Kiedy wymieniany? Kiedy i ile wymienionych/czyszczonych filtrów oleju hydraulicznego?

 

I prośba: Nie cytuj poprzedniego postu jeśli odpowiadasz tylko na niego – grozi ostrzeżeniem. :D

Edytowano przez AlaCapone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Michal673
      Cześć.
      Mam problem z ciągnikiem polegający na tym,że:
      Gdy ciągnik jest zgaszony bezproblemowo mogę wbić każdy bieg i tak samo działa przełączanie żółw/zając.
      Natomiast gdy ciągnik jest odpalony dźwignią zmiany biegów mogę tylko wrzucić 3 i 4 bieg. Chodzi o to, że dźwignią mogę poruszać tylko do przodu i do tyłu, a nie mogę przesunąć dźwigni w lewo w celu wbicia 1 i 2 biegu i równocześnie nie mogę przesunąć dźwigni w prawo żeby zmienić zakres żółw/zając. Rewers jak i półbiegi działa.
      Jeśli mieliście podobny problem to proszę o pomoc.
    • Przez luki4516
      https://www.olx.pl/i2/oferta/renault-ares-640-rz-CID757-IDqxFAp.html?ref[0][path][0]=392209421&ref[0][ajax]=1&ref[0][action]=myaccount&ref[0][method]=details
    • Przez panasek
      witam wszystkich miłosników reni 110 54 mam przyjemnosc posiadac ten model od niespełna 2 lat,ogólnie jestem zadowolony z niego no ale pojawła sie pierwsza usterka,przedni napęd a dokładnie wałek ataku,dokładnie obrobił sie frez,cena nowego jest kosmiczna ale chce zapytac czy da sie to zregenerowac?czy to potrzyma jakis czas? moze jest jakis powód ze sie obrobił, moze miał ktos juz taki problem? prosze o rady.mam jeszcze pare pytan odnosnie tego modelu.byłbym wdzieczny za odp.
    • Przez janosik32
      Panowie Zmieniał ktoś w/w synchronizator? Który to jego numer; bo na tym wałku kilka ich jest? Zmienia się jeden (ten mosiężny) czy razem z tym drugim, takim bezzębnym, w parze?

      Jak mniemam jest to numer 7.
      7700038182 ?
    • Przez ROTODISEL
      Witam wszystkich,potrzebuje pomocy odnośnie silnika MWM D227-4 Potrzebuje  informacji z jakim momentem dokręcać śruby głowic i korbowodów.Śilnik na etapie demontażu głowic czyszczenia i docierania zaworów pastą (gniazda w głowicach i zawory wydechowe w idealnym stanie problem z wydechowymi wżery ale pasta daje) Po zrobieniu porządku z głowicami zabiorę się za zdjęcie misy olejowej i odkręcanie korbowodów w celu wymiany pierścieni(okropne przedmuchy na odmie i po odkręceniu korka wlewu oleju)
×