Skocz do zawartości
MG1991

Poprawa jakości gleby

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Analiza gleby - kto ją wykonuje?

MG1991    2

Witam wszystkich.

Może to nie jest odpowiedni dział, ale nie bardzo wiedziałem gdzie indziej mógłbym rozpocząć tą dyskusję. Mianowicie zastanawiam się, jakie kroki można podjąć w celu poprawy jakości gleby, innymi słowy poprawić jej urodzajność. Chodzi mi o takie działania, które będą zmierzały do poprawy jej struktury i cech jakościowych jak utrzymywanie wilgotności, zasobność w składniki organiczne i minerały z roku na rok. Znacie może jakieś artykuły naukowe na ten temat dostępne w internecie, które warto przeczytać? Jak wygląda to w waszych gospodarstwach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

joluss88    67

Możesz sobie poszukać skryptów ze studiów rolniczych, z gleboznastwa i chemii rolnej, to chyba będzie taka najlepsza podstawa. Ja bym badania gleby zrobiła i dopiero zastanawiała się co dać, wtedy uwzględniając ph i inne uwarunkowania jak poziom wód itp. dobierasz nawożenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Na początek diagnoza z czym mamy do czynienia. Analiza makro, , próchnica, granulometria, co w podglebiu, połozenie , poziom wód gruntowych itd, itp. Pierwsze co mozna zrobić to uregulować pH, zapewnić płodozmian, przestać okradać samego siebie sprzedając słomę i zaznajomić się z pojęciem bilansu próchnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam882    8

a stosując siew poplonów poprawie próchnice? A jaki zastosować płodozmian na glebach 4i5. Głównie zboże bez rzepaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek55    7

jak masz możliwość zasadź kapustę, marchew albo cos w tym stylu. Kiedyś wziąłem w dzierżawę dwa kawałki na jednym była kapusta a na drugim marchew przez 3 lata pod rząd siałem pszenicę i była najładniejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

To powiadasz kapustę zasadzić ? I co z tą kapustą - zaorać , zszatkować , czy co ? A później pszenica , nawet na 5, czy 6 klasie ? No ciekawe ciekawe . :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

jak masz możliwość zasadź kapustę, marchew albo cos w tym stylu. Kiedyś wziąłem w dzierżawę dwa kawałki na jednym była kapusta a na drugim marchew przez 3 lata pod rząd siałem pszenicę i była najładniejsza

A wiesz dlaczego tak było?

Bo każdy  kto  sadzi  kapustę , sieje marchew itp i  chce  zeby to naprawdę urosło - daje  opór obornika  i  za%%%ste nawożenie  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MG1991    2

Dodatkowo po kapuście pozostaje dużo zielonego do przyorania. Problem jest tylko w jej zbiorze- Kapusta wymaga dużego nakładu pracy, więc jako element płodozmianu będzie miała marginalne znaczenie, szczególnie przy coraz większym areale ogólnym upraw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275
Napisano (edytowany)

Co ci po kapuście zostanie zielonego - parę listków i korzeń :P Większość zielonej masy wywozisz z pola więc masz mocno ujemny bilans próchnicy.

Dbanie o glebę jast baaardzo długotrwałym procesem ale by mieć o tym pojęcie trzba sie nieco zagłębić  temat i pouczyć,  

Edytowano przez Ulman

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MG1991    2

właśnie po to założyłem ten temat. Aby ludzie dzielili się doświadczeniami i artykułami na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Ja osobiście od 8 lat niczego oprócz  plonu głownego nie wywożę z pola. Jeśli czas pozwala to idą poplony z roslin nie spokrewnionych z uprawianymi. Nigdy nie uprawiam na mokro ani nie próbuje nadmiernie rozpylić strukturę. Głębosz  co roku tam gdzie scieżki i uwrocia i co 3-4 lata kazde pole. Robię na ok 40-45 cm max 

Zmianowanie nie jest obecnie optymalne ale razem z poplonami daje radę. Raz na kilka lat przydałoby się podać obornik ale niestety brak sensownych źródeł. Jak juz pisałem , zacznij od świadomości czym dysponujesz zrób wszelkie analizy, szpadlem pokop na 50-60 cm zobacz jakie warstwy pogadaj ze starszymi co mówią o tej ziemi (czasem w mądrościach ludowych jest sporo prawdy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1111    24

A osady z oczyszczalni i pomiot kurzy poprawiają bilans próchnicy czy głównie dostarczają składników?

Podobno z obydwoma łatwo przedobrzyć i zniszczyć glebę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×