Skocz do zawartości
Ktos93

Ursus 1224 nie mozna odpalić

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
Ktos93    0

Witam posiadam ursusa 1224 z rozruchem na 24 V mam mały problem z rozruchem ;/ podczas odpalania cos tyka w przeloczniku napiecia i topi bezpiecznik 50 A ;/ (kable oczywiscie sprawdzone rozrusznik po naprawie.) ktoś moze wie o co chodzi ;/ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Johny7430    0

Jeśli z guzika nie chce to od dołu palcem ściśnij stycznik i powinien zapalić bynajmniej spotkałem się z takim przypadkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2417

Strzela lub trzeszczy (jak kto woli), nie tyka, a już na pewno nie pali bezpiecznika. Nie masz jakiegoś zwarcia w rozruszniki (urwany kabelek np.)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samtech84    9

U mnie przez podpalone styki w przełączniku 12/24 ciągle miałem problemy z odpalaniem. Rozrusznik słabo też już kręcił więc wyrzuciłem rozrusznik i przełącznik 12/24, a wstawiłem rozrusznik 12V produkcji chińskiej z przekładnią planetarną, akumulatory połączyłem równolegle i teraz ciągnik pali jak Chuck Norris z pół obrotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    530

Jakie postępy w usunięciu usterki?


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KarolGo    29

u mnie teraz jest problem jak w temacie. pyka w kostce pod siedzeniem i w rozruszniku. co ciekawsze pyka i nie chce odpalić jak się mocno rozgrzeje rozrusznik. akumulatory sprawdzone klemy nowe przewody działają stycznik blokowałem pod siedzeniem i nie obrócił tylko pykał. jak ostygł to na strzał pali. rozrusznik pojechał na wymianę cewki i sprawdzenie tulejek i ogólny przegląd. bezpieczników nie palił w przełączniku 12/24 jakieś propozycje co może być więcej w moim przypadku? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez xzy
      Witam, mam problem z ursusem 6 cyl . Sprawa jest tego typu ze leci mi olej z kolektora wydechowego . 1 i chyba 2 od strony chłodnicy.  Do tego leci dym z odmy  . Tylko dym leci z odmy od razu jak odpalam  . Na zimnym silniku też .  Ciągnik został niedawno kupiony . I gość gadał że kiedyś tam robił głowicę w nim i nie ustawial  zaworów później .  Więc zawory są na pewno są do nastawienia .  Do tego ciśnienie na zimnym przy małych obrotach no tak niecałe 3 . Na dużych 4 . I przy 70 stopniach przy obrotach 600-700 jest już sporo poniżej jeden.  A na wysokich obrotach na ciepłym trzyma też 4 no może nie całe 4 .  Co to może być ? Czy wystarczy nastawić zawory czy może głowicę czy może jeszcze coś innego ? 
      Co ciekawe jest to co jest ale ciągnik ma siłę i nie jest mulowaty i do tego mogę jeszcze powiedzieć że ciągnik nie kopci
    • Przez chicken19
      Witam wszystkich.Mam pytanie do osób które trochę dłubią w pompach wtryskowych.W mojej 80-tce jest czeska pompa Motorpal.Chciałem wymienić symeryng na wałku napędowym pompy ale okazało się że pokrywka w której siedzi jest mocno uczczerbiona w gnieżdzie symeryngu i jest ryzyko że straci szczelność lub nawet symeryng wypadnie.Zamówiłem na jutro nową w Agromie ale mam mały dylemat.Między pokrywką a korpusem pompy nie ma żadnej uszczelki.Na schemacie również nie ma.Uważam że coś tam powinno być lub jest uszczelniane jakimś preparatem np typu hermetyk.Gdy odkręciłem pokrywkę wypadł mały oring może z 1 mm średnicy ale uważam że  nie wygląda na oryginalny no bo powinien mieć swoje miejsce w pokrywce lub korpusie tzn takie wyżłobienie a nie ma.Nie może tak sobie siedzieć byle jak.Ja bym stawiał na hermetyk ale dobrze jakby ktoś to mógł potwierdzić.
    • Przez gacki12
      próbujemy siciagaczem naprężamy i uderzamy i nie chce zejsci
    • Przez Godlech912
      Mam dziwny problem z moim Ursusem 912! Po odpaleniu silnik chodzi równo, w miarę cicho i ma odpowiednią moc! Jednak gdy temperatura wody przekroczy 60 stopni zaczyna się dziać coś dziwnego! Silnik traci moc i zaczyna coś walić. Na wysokich obrotach to aż nie idzie w kabinie wytrzymać! Po zgaszeniu gdy temperatura wody opadnie do 50 stopni wszystko wraca do normy ale tylko na chwile. Ursus 2 lata temu dostał nowy wał bo poprzedni pękł, nowe tuleje i tłoki! Ciśnienie ma 5 a pompa była oddawana 2 lata do zrobienia! Pomocy! Co to może być ???
    • Przez Krol295
      Witam w moim ursusie 912 olej silnikowy wylatuje bagnetem co moze byc nie tak?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.