Skocz do zawartości
Daniel215

Agregat podorywkowy/GRUBER

Polecane posty

Daniel215    0

Witam

Czy warto samemu zrobić grubera (od podstaw, kupując kontowniki i łapy). Chciałbym zrobić na 7, 8 lub 9 łap gęsiostupek...

Na rynku jest dużo takich producentów/rzemieślników którzy oferują agregaty podorywkowe, więc pomyślałem o wyprodukowaniu we własnym zakresie... :) Mam ciągnik 155konny i myślałem nad takim własnie gruberem...Najprawdopodobniej weźmiemy wymiary z kosa lub innego agregatu który bedzie stał tymczasowo w agromie :) Zabezpieczenia oczywiście zrobimy śrubowe/kołkowe, co do wału to nie wiem czy wogóle bedziemy robić, ale jak już to pewnie rurowy lub strunowy (bo taki najłatwiej)

Jakiej stali użyć jaką polecacie, czy ktoś już robił coś takiego lub zna sie na tym???

 

A oto jak to mniejwiecej ma wyglądać:

 

http://www.wrzuta.pl/obraz/w2qy7snd99/gruber

 

http://www.uniagroup.com/pl/uprawa-agregat...odorywkowy.html

 

proszę o wypowiedzi na ten temat, czy wogóle warto zaczynać itd... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talek48    0

Najpierw zrob kosztorys twojej pracy i jesli okaze sie ze twoja samorobka bedzie w tej samej cenie albo gdzies kolo 2-3 tysi tanszy to nie wiem czy to jest sens sie w to bawic...

Ale zycze powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

Moim zdaniem jak chcesz już mieć 3m to kup sobie jakiegoś niemca , bo w takim gruberze ,jak ma jakieś zab. to nie ma się co popsuć ,wiadomo że elementy robocze się ścierają ale to można wymienić . A zbudowanie takiego agregatu zajmuje troche czasu . ja na twojm miejscu zajrzał na allegro i tam poszukał , a że aktualnie nie mam co robić to troche poszperałem i oto 2 moje propozycje :

- http://www.allegro.pl/item582685339_gruber_3m.html moim zdaniem ciekawa oferta gdyż trzeba by tylko wymienić "dziubki" a reszta jest w porządku i ma łapy tak jak w kosie , i cena nie jest taka wysoka jak za taki agregacik , a dasz jeszcze pare zł za farbę i będzie jak nowy :)

- http://www.allegro.pl/item590841124_agrega..._gruber_3m.html też ładny gruberek tylko trzeba się liczyć z tym że niedługo podcinacze będą jak żyletki , więc bardziej bym się skłaniał ku temu pierwszemu :)

 

Ja tylko podrzuciłem taki pomysł , ale zrobisz jak będziesz chciał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

koses    2

Daniel215 jasne że się da sam zrobiłem na model kosa 3m. tylko ja swoiego nie pomalowałem bo zabrakło czasu i niestety tak już zostało ,ale wyszedł mnie około 6000zł. więc około 10000zł. zostaje w kieszeni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

ja robiłem też grubera na wzór z brodnicy, tylko bez tależy jest bo nie było czy go ciągać ale ale teraz zrobie jak bedzie czas talerze bo mam duży ciągnik.kosztowało mnie to ok. 4000 ,4 lata temu ale rama robina była ze spawanych ze sobą ceowników 100mm. na gorąco giętych, żadna firma nie robi takich grubych ram przy 3m.szerokości.zdjęcie w mojej galeri jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

My tez robilismy samemu gruber :) Dawno temu ale robilismy. Ma juz jakies 8 lat i nadal jest w stanie uzytkowania. Ostatnio zostal przerobiony tak aby mozna go bylo zaczepic z przodu ciagnika. Robiony byl z C-ownikow oraz plaskownikow. Plaskownik naspawalismy na C-ownik i to jest chyba najmocniejsza konstrukcja ramy. Chyba ze znajdziesz jakas mocna rame to nie spawaj tylko kup. Jak znajde gdzies zdjecia to wrzuce , a jak nie to pojde i zrobie :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Kosztorysu nie robiłem... (ja chcę sie tylko zorientować, odrazu robić to tak nie zabardzo)

myśle że do 4tyś max bym na wszystko wydał ( 5 łap już mam), tylko kupić wszystkie kątowniki i do roboty, ale jeszcze sie nad tym zastanowie...

jeśli macie możliwość to chętnie oglądne te zdjęcia, troche bedzie łatwiej zrobić :)

 

Niby będzie samoróbka, ale zawsze zrobiona z nowego (nieprzemęczonego) materiału i jak sie dobrze zrobi (tak jak np orginalny kos) to bedzie robił tą samą prace... na używanym można zaoszczędzić ok tyś zł, ale jeśli weźmiemy pod uwage nowy to już ok 10tyś zł :)

 

Nie wie ktoś ile mogą kosztować sprężyny i całe uchwyty do łap sprężynowych???

 

koses@, iron@, HubertOjdana@ czy mogli byście podać wymiary tych swoich gruberów??? z jaki kątowników robiliście rame (grubość kątownika, jaka śćianka)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

Lepiej kup używke niemiecką bo sam nigdy nie zrobisz tak jak fabryka do tego jest potrzebne dużo czasu i super spawarka bo jak nie to wrócisz z pola z połową ramy :) mówie Ci nie bierz się samemu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Co ty gadasz..... :)

Jeśli kupisz dobry materiał to wszystko powinno być ok, a spawy zależą od elektrod i spawacza (spawarka ma tu nie dużo wspólnego... wszystko bedzie odbywać sie na grubym materiale, czyli ampery bedą wysokie, a w takich warunkach dość łatwo spawać)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

Wszyscy tylko by nowe kupowali albo zagraniczne ale ja zrobiłem sporo maszyn sam : grubera na model kosa ,wały uprawowe składane hydrauliczne,owijarka ,przyczepka samochodowa,wspomagania w c-360 i c-4011 ,sprężarkę z silnika spalinowego ,piaskarkę do czyszczenia korozji, maszynę do robienia siatki,strugarkę ,frezarkę , tokarnię i łuparkę do drzewa,sprzęg do siewnika na agregat kombi 4,2 i dodanie tylnego wózka aby był półzawiszany o remontach i miejszych udoskonaleniach nie wspomnę .Co prawda żonka czasami się piekli że mieszkam w warsztacie ale jak zobaczy efekt finalny i widzi jaką kasę zaoszczędziłem to jest jak anioł :) Daniel215@ jutro jak będe miał czas to zmierzę go i zrobię jakieś fotki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nimar1999    0

Również wpadłem na taki pomysł żeby zrobić taki agregat, jednak po wizytach w hurtowniach, złomowiskach itp. stwierdziłem ze szkoda mojego czasu i pieniędzy. Za sam materiał musiałbym wydać 5tyś, a gdzie reszta :) (łapy, redlice, wał, zagarniacze a nie wspomnie o prądzie i elektrodach) Więc postanowiłem kupić zachodnią używke, za niecałe 2tyś kupiłem 11-łapowy agregat firmy Landsberg. Przerobiłem go na gęsio stopy i teraz mam 7 łap, wrobiłem jeszcze wał ze starej młucarni i zagarniacze, no i położyłem nową farbe. Mam go już 2 lata i działa bezproblemu, także moim zdaniem nie warto się męczyć i robic samemu takiego agregatu, ponieważ to się nie opłaca :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

jak masz chęć to rób sam tym bardziej że masz już 5 łap.wymiary jak nie zapomne to juro ci podeśle.a ja mam na nie których polach kamienie i jakoś nic sie nie urwało jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gigix    1

Wspomnieć by wypadało, że markowy, nawet dobity sprzęt używany zapewne będzie wykonany z lepszej stali niż kupisz dzisiaj w składnicy i zmęczenie pewnei mu nie grozi. Ale jak to mowią stal 2 tys osprzęt 2 tys, roboczogodziny kilkaset złotych radość z włąsnoręcznie wykonanej maszyny bezcenna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pewnie że warto.Wszelkie maszyny robią LUDZIE.Mój znajomy pracował u Niemca w gospodarstwie.W okresie prac polowych pracował na ciągniku,a w pozostałym ,na warsztacie gdzie produkowano dla lokalnych odbiorców sprzęt uprawowy.Dziwię sie opinią że sie nie opłaca.Za agregat podorywkowy "na wzor kosa" zapłaciłem rzemieslnikowi 6000 zł.Zaoszczędziłem 3000 w stosunku do oryginału ,a rzemieślnik zarobił 1500.Jesli zrobisz sam ,masz go za pol ceny.Grządzieli i elementów roboczych i tak się nie robi samemu,a wykonanie ramy nie stanowi problemu.Często będzie to solidniejsza konstrukcja niz oryginał .Nie świeci garnki lepią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Czy warto?

Zapewne tak, o ile będzie to solidnie wykonane.

Można powiedzieć że jest moda na zakup używanych maszyn sprowadzonych z zagranicy za nie wygurowaną cenę.

Wg mnie warto by było poszukać na rynku kultywator w niewygurowanej cenie w stanie do remontu lub gotowym do pracy.

Do swojego zetorka szukałem grubera i znalazłem nawet kilka pasujących do niego, po cenie od 3 do 8 tys. zależne od rocznika i stanu.

Ja bym się nie bawił w samoróbki, ale jak jest dobry fachowca to może wszystko zrobić od ręki i profesionalnie.

Jak to kolega wyżej powiedział: Nie święci garnki lepią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

To że warto nie musi mi nikt mówić i oczywiście że rozmawiamy o prawie profesjonalnym wykonaniu ramy... (projekt, dobra stal, dobre elektrody i przede wszystkim dobry spawacz) można to wykonać tak samo, a nawet lepiej niż w fabryce i to bez pątpienia :blink:

 

Ale jak wspomniałem wcześniej nie jestem pewien tego czy będzie nam sie chciało robić, jak coś to napisze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczepek2    2
Witam

Czy warto samemu zrobić grubera (od podstaw, kupując kontowniki i łapy)

 

proszę o wypowiedzi na ten temat, czy wogóle warto zaczynać itd... :blink:

Jeżeli "chodzi" Ci coś po głowie, to tego nie marnuj, bo warto poświęcić trochę czasu (jeśli go masz) żeby zrobić, albo usprawnić maszyny i potem się z tego cieszyć - wcześnien ktoś napisał, że to bezcenne.

Ale:

1. kupując nowy materiał doprowadzisz do tego, że koszt maszyny może być większy, niż gdybyś wyszukał zachodnią używkę a potem wymienił i poprawił co trzeba.

2. dobry spawacz, jeśli nie masz z nim specjalnych układów (czytaj: rozliczeń) też za darmo nie przyjdzie.

3. można obniżyć koszt robiąc większość prac samodzielnie (jeśli potrafisz) i szukając materiału na złomie (też trzeba się znać, żeby wybrać dobry materiał)

4. choć sam zrobiłem grubera na 5 łap do U-914, to teraz jak porównam ceny, kupiłbym używany i uzupełnił braki (ale może to objawy mojego starzenia się? :D )

Za chwilę spróbuję wrzucić do galerii (wynalazki i udoskonalenia) zdjęcie swojego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pleban1330    0

nam zrobił gościu agregat podorywkowy z zabezpieczeniami sprężynowymi 7 łap, 6 talerzy, wał strunowy gwarancja na rok i instrukcja obsługi .Zapłaciliśmy bodajże 8 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

pleban1330@ masz jakieś zdjęcia tego grubera??? namiary na tego pana który robi takie coś??? i ile może kosztować jedna sprężyna do grubera???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pleban1330    0
pleban1330@ masz jakieś zdjęcia tego grubera??? namiary na tego pana który robi takie coś??? i ile może kosztować jedna sprężyna do grubera???

nie wiem po ile są sprężyny ,zdjkecie może dzisiaj dodam,z resztą na jego stronie jest tan sam gruber ,tu masz namiary na tego gościa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Tak patrze na tego grubera i dochodze do wniosku że te spręzyny nic nie dają, bo mają mały skok, no albo działają w inny sposób niż sobie wyobrazam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look2390    0

Ramę do grubera pom żukowo można kupić w miejscowości Nowy klincz w powiecie kościerskim, a resztę w żukowie, zmontować samemu i pomalować. Tak zrobił mój ojciec 5 lat temu i oszczędził 4tys.zł(tyle droższy był agregat bez sprężyn) Dużo, bo nasz oprócz braku sprężyn nie ma tablczki znamionowej i oryginalnej farby. To samo jest z innymi firmami krajowymi jak zmowisz w czesciach i zmontujesz sam, to bardzo duzo oszczędzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m33torun    0

Przypadkiem znalazłem taki temat i widzę,że dawno tu nikogo nie było,ale może napiszę swoje spostrzeżenia,otóż szukałem na allegro grubera na około 170cm i ludzie nie wiedzieli ile żądać[a nowy około 7-8 tys]w końcu zacząłem kupować części 5łap i 6tależy czyli 2,5 tyś. do tego 20 metrów płaskownika i to na tyle.Czyli koszt wyszedł mi 3tys.a rama?od dawna w krzakach miałem stary kultywator o szerokości 190cm trzy belkowy,który był niepotrzebny bo mam agregat a pomyśleć,że chciałem sprzedać za 400 zł i jeszcze nikt nie chciał kupić a jak mi się teraz przydał a cała reszta to spawanie a to potrafię a gruber oczywiście przetestowałem i bardzo polecam a nie jakaś podorywkę...oszczędność czasu i pieniędzy a satysfakcja ze zrobionego przez siebie sprzętu bezcenna he he około 4tys w kieszeni więc rachunek prosty.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez P_I_W_O_
      Na wstępie powiem że, nie jestem rolnikiem - i nie będę. Mimo to interesuję się rolnictwem od strony maszyn.
      Jestem grafikiem komputerowym 3d. I chiałbym zrobić jakiś ciągnik rolniczy od strony mechanicznej i chydraulicznej + jakiś osprzęt.
      Czyli potrzebuję:
      jakichś rysunków technicznych, całej masy zdjęć, kilka filmów na których będzie pokazane jak to działa (np, przeniesienie napędu na koła i wom lub tylko na wom), ogólnie chodzi o całą mechanikę tego pojazdu.
      Co do osprzętu (chyba tak to się nazywa) to jestem ciakaw jak działa (od strony mechanicznej) belownica do siana.
    • Przez xXPioter99Xx
      Witam
      Chciałbym się dowiedzieć jaki jest koszt budowy takiej hali
      Nie musi być az tak idealna to zdjęcie to tylko przykład..
      Wymiary około 15x30
      Z góry dzięki
      Pozdrawiam

    • Przez strzelfarm
      Witam mam zamiar dostawić do starego chlewa nowy chlew na rusztach dla 150 szt trzody czy ktoś się może orientuje ile będzie to kosztować
      Chlew będzie 30m długi i 6m szeroki
      Jak znacie jakieś strony z cenami wyposażenia chlewni możecie podać
      Z góry dzięki
    • Przez marian7k
      Jeżeli ktoś posiada taki rokosan (Ditta seria) to proszę podać jakie jest przełożenie poszczególnych przekładni lub całkowite.Chcę coś takiego zrobić bo nowy kosztuje 9 300 zł brutto,to dla mnie dużo a roboty na niego mało.
      A może ktoś z kolegów robił podobną maszynę i coś opowie o konstrukcji i efektach w pracy?
    • Przez mlodyy18
      Witam wszystkich serdecznie,
      Ostatnio na AF dużo się naczytałem o plusach zimnego wychowu i coraz częściej pojawiającej się takiej hodowli bydła w naszym kraju. Jednak nie znalazłem odpowiedzi na pytanie: Czy do zimnego wychowu nadają się różne rasy bydła? Czytałem że można tak trzymać bydło czy to Lm, angus, hereford ale co z innymi rasami i mieszańcami? Czy mieszańce typu mm, ncb, czy coś z simem też przetrwają naszą coraz bardziej srogą zimę. Chciałbym żeby ktoś kto już taki rodzaj hodowli prowadzi wypowiedział się na ten temat. Bo gdyby bydło musiało być czystej rasy to raczej kupowanie cielaków po 2k średnio by mi się opłacało, w okolicy np można mieszance kupić tak za 700-800 zl, a jakby dość dobre mięsne typu mm ncb i lm to około 1tys. Ale głównie interesowałoby mnie to, czy mógłbym przerobić wiatę na maszyny dołączoną do stodoły tak, żeby przegrodzić ja na 4 równe kojce o wym 4x4 i w każdym z nich zrobić przejście na wybieg - coś w stylu okólnika też około 4x4 i można by tam wsadzić 10 opasów, bo gdyby policzyć razem to pow wynosi około 30m2 na kojec, chyba ze nie można tego zsumować?
      Wymyśliłem to tak, że przedłużyłbym zadaszenie z dachu wiaty na wybiegi, które byłyby zrobione z rur na zawiasach, tak, żeby można było obornik usunąć turem. Wyjście na wybieg miałyby otwarte cały rok. Tylko nasuwa się takie pytanie czy wybieg musiałby mieć wylana posadzkę czy może być na ziemi i co z gnojowicą- musiałoby pewnie być jakieś szambo? Problem w tym że musiałbym tylko wymieć pewnie drewno w wiacie bo gdyby wpuścić tam bydło to za dużo nie wytrzyma i 2 problem na wiacie jest eternit, który pewnie i tak przyjdzie kiedyś wymienić, wiec można by zrobic to przy okazji, tylko co położyć czy zwykła euro fala wystarczy czy płyta warstwowa? Do lepszego zobrazowania wstawiam szkice jak to mniej więcej wygląda. Przepraszam jesli cos z rysunków będzie nie wyraźne ale robiłem to na szybko i nie mam zdolności plastycznych  (kolorem czarnym zaznaczone to co jest teraz z czerwonym to co trzeba bedzie zrobic )
      Myśle ze w ten sposób uda sie pomieścic 40 byków + małe trzymałbym w zaznaczonej na miniaturce czesci stodoly ktora już zostala przerobiona pod bydlo. Co otym sadzicie? według mnie gdyby byki przetrzymały w zimowych warunkach, to jest to najlepszy sposob na hodowle opasów i napewno tańszy niż postawieniej zwyklej obory na 40 szt na ściółce gdzie koszt to jakies 200tys a tutaj mysle ze z wymiana drewna i eternitu i ew posadzka na wybieg a reszta roboty we własnym zakresie wyszłoby jakieś 60 tys?


×