• ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez qbic
      Witam, ostatnio mój t-25 wracając do domu zastrajkowal. Usłyszałem jakiś huk z pod maski i czym prędzej go zgasiłem. Po rozebraniu go okazało się ze pękło gniazdo zaworów. Część tego gnazda lekkowbiła się w tłok i głowicę. Postanowiłem sprawdzić szczelność cylindra po przez wypełnienie go ON. po około 2 godzinach poziom ON opadł o około 1-1,5 centymetra. Dodam że przed awarią traktor nie brał nic oleju, a przynajmniej nie wymagał dolewek miedzy wymianami. Postanowiłem sprawdzić jak zachowa się drugi cylinder i okazalo się że podobnie ubyło ON. I teraz moje pytania:
      1. Czy tak może być? Czy może jest coś nie tak z tłokiem/pierścieniami/cylindrem?
      2. Czy uszkodzenie tłoka i cylindra widoczne na zdjęciach kwalifikuje je do wymiany?
       

       

       

       

       

    • Przez Blondi
      witam wszystkich gdzie mogę kupić uszczelniacz parciany do siłownika o nr CJ5D-16-80/45/630Gw lub zestaw naprawczy
    • Przez wstani
      Witam
      Silnik po remoncie 70 mth , remontowany w zakładzie wstawiona surówka i obrobiona , złapało 1 cylinder od pompy wody na górnych pierścieniach .Gdzie szukać przyczyny .Dziękuje za pomoc.
    • Przez marek5
      Witam,
       
      Poszukuję cylindra siłownika wewnętrznego podnośnika do John Deere 3650. Oznaczenie na cylindrze L41190 i L61390.
      Jeśli ma ktoś informację gdzie może być dostępni taki podnośnik będę wdzięczny. 
       



       
      Marek
    • Przez robadas78
      Witam. Jestem nowy na forum i proszę o wyrozumiałość. Kupiłem ursusa c330 z 76 roku. Po jakimś czasie zauważyłem że cieknie pompa paliwowa na środku. Oddałem do przeglądu i uszczelnienia. Od tego momentu tylko jak ursus ,,zobaczy góreczkę" to zaczyna dymić na biało i nie pali na pierwszy cylinder od chłodnicy. Po minucie wraca do normy na pełnym gazie. POmpę oddałem na gwarancji i okazało się że jest Ok. Bak wyczyszczony, wtryski zrobione, zawory ustawione, rurki paliwowe wymienione, zapłon ustawiony, luzy na zaworach ok, ciśnienie 26 atm, pali od strzała na mrozie, na wolnych obrotach to może chodzić cały dzień. 3 mechaników się bawi i to samo. Proszę o jakieś porady - może ktoś się z tym spotkał?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.