Skocz do zawartości

Polecane posty

Alucard    0

Witam. Chciałbym zapytać się Was o pielęgnację kostrzewy czerwonej, a ściślej, jakie środki na jednoliścienne i dwuliścienne byście polecili?

 

Odmiana którą posiadam to Adio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Michal2401
      Witam, mam zamiar zainwestować w niewielką uprawę czosnku. Stanowiskiem pod tą uprawę ma być gleba gliniasta. W tym roku są tam rośliny okopowe, wcześniej był to nieużytek. Wiosną wapnowałem przed i po przekopaniu a do tego nawóz i gnojówki, biohumus na rosnące rośliny. Są one w dobrej kondycji, dość ładne, lecz susza i tak twarda ziemia w pierwszym roku zrobiło swoje. Moje pytanie brzmi, czy jest sens sadzić tam czosnek? Czytałem, że lubi gleby gliniasto-piaszczyste. Mam zamiar dać około 60-70 t. obornika przeliczeniowo na ha. głównie bydlęcego z niewielkimi ilościami mieszanki kurzego-gołębiego i od królików. Około 15 % tej mieszanki. Na przygotowaną i przewróconą ziemię mam zamiar dać użyźniacz glebowy ( biohumus ). Jakie nawozy zastosować na zimę i wiosnę oraz w jakich dawkach? Myślałem o siarczanie potasu po około 150 - 200 kg. ha na zimę?  Wiosną 400 kg. ha azofoski lub Yara mila Complex. Chciałbym również zaraz po zasadzeniu ściółkować to słomą? To dobry pomysł i termin? Kiedy najlepiej to zrobić. Co o tym sądzicie? . 
    • Przez Barenbrug
      Witamy serdecznie na naszym koncie!!!
       
      Chcemy jako firma BARENBRUG zachęcić Was do dyskusji na temat zakładania użytków zielonych, a także lucerników. Pragniemy zawrzeć tutaj najważniejsze informacje dotyczące uprawy traw i lucerny oraz ich prawidłowej agrotechniki. Dodatkowo zachęcamy Was do wstawiania zdjęć, które będą pokazywały jak sprawdzają się nasze mieszanki na łąkach i gruntach ornych - zarówno tych, którzy będą chcieli pochwalić się tym co udało się zrobić w tym, jakże trudnym roku, ale także w latach ubiegłych oraz tych, którzy mają z takimi użytkami pewne problemy.
      Wszystko to ma skłonić nas do dyskusji jakie są najczęściej popełniane błędy przy uprawie lucerny i UZ, czego powinniśmy unikać i na co zwrócić szczególna uwagę (np. nawożenie, wysokość koszenia).
      Mamy nadzieję, że nasze porady i doświadczenie pomogą Wam uzyskać jeszcze większe plony!!!
      Na Wasze pytania chcemy odpowiadać regularnie, tak więc w każdy wtorek i piątek wszystkie tematy na pewno omówimy. We wtorki dyżur pełnił będzie Mateusz Nogaj - przedstawiciel handlowy odpowiedzialny za rynek traw pastewnych na wschodzie Polski, zwłaszcza na terenie Podlasia, natomiast w piątki ja postaram się odpowiedzieć na Wasze zapytania, a teren na którym pracuję to zachodnia Polska.
       
      Pozdrawiam,
       
      Małgorzata Kalka
      Barenbrug Polska

    • Przez RolnikWM
      Witam mam tu kilka mitów o to kilka z nich azot pogarsza jakość plonów,wysoka dawka azotu spowoduje wyleganie zbóż,siarką nie ma potrzeby nawozić,nawożenie mocznikiem jest tańsze niż saletrą amonową,najlepsze są płynne nawozy azotowe piszcie swoje opinie co o tym myślicie
    • Przez Barenbrug
      Wiosna to czas, w którym przyroda budzi się z zimowego snu. To również czas wzmożonych prac polowych: orka poplonów ozimych, zasiewy zbóż jarych i kukurydzy oraz nawożenie ozimin. W okresie tym również należy zadbać o użytki zielone aby dobrze przygotowane do sezonu zapewniły wysokie plonowanie przez cały rok. Wczesną wiosną zazwyczaj nie brakuje wilgoci i możliwe jest podanie makro i mikroelementów, których trawy i rośliny motylkowate również  potrzebują. Kilka prawidłowo wykonanych zabiegów pozwoli również ograniczyć skutki suszy w okresie letnich upałów.
       
      Wiosna wkracza na użytki zielone
       
      Wiosną na użytkach zielonych wykonujemy włókowanie a na łąkach położonych na gruntach organicznych wałowanie. Lucerniki natomiast bronujemy.
      Włókowanie użytków zielonych i bronowanie lucerników wykonujemy zaraz po ustąpieniu okrywy śnieżnej. Te zabiegi mają na celu rozluźnienie wierzchniej warstwy gleby i doprowadzenie tlenu dla prawidlowego rozwoju mikroorganizmów żyjacych w glebie i rozwoju  systemu korzeniowego. Pomagają zniszczyć skorupę powstałą z pleśni śniegowej i rozciągnąć kretowiska oraz odchody na pastwiskach. Zabiegi te również mechanicznie zwalczają chwasty, wyrywając młode siewki niepożądanych roślin.
      Wałowanie łąk i pastwisk położonych na gruntach organicznych jest kolejnym nieodzownym zabiegiem pielęgnacyjnym, o którym często zapominamy. Gleba organiczna wiąże sporo wody i ciągle zamarzając i rozmarzając pęcznieje co powoduje wysadzenie darni. Następuje przerywanie węzłów krzewienia traw oraz szyjek korzeniowych roślin motylkowych. Dzięki wałowaniu zwiększamy podsiąkanie, intensywność krzewienia traw. Wpływa to na wzrost plonu i poprawę jego jakości.
       
      [galleryimg=625830]
       
      Startowe nawożenie wiosenne
       
      Wczesną wiosną przed ruszeniem wegetacji wykonujemy pierwsze nawożenie użytków zielonych. Używamy najczęściej nawozów wieloskładnikowych zawierających azot(N), fosfor(P) i potas(K). Wysokie dawki azotu (średnio 80-120kg/ha) pobudzają rośliny do wcześniejszego rozpoczęcia wegetacji i dają „kopa” do wysokiej produkcyjności. Fosfor i potas regenerują rośliny po zimie, ich dawki zależą od zasobności danego stanowiska wynikających z analiz glebowych (średnio 60-110 [P]/ha i 60-80 [K]/ha). Potas [K] na użytkach zielonych używamy w dwóch lub nawet trzech dawkach (przed ruszeniem wegetacji, po pierwszym i kolejnych pokosach) po 60-80 kg/ha. Wiosną bardzo ważne jest nawożenie siarką, magnezem, sodem i wapniem. Siarka jest niezbędna do wykorzystania azotu, magnez bierze udział w procesach życiowych roślin, sód wpływa na wyższe pobranie przez bydło, natomiast wapń podany w szybko rozpuszczalnych formach pozwala uzupełnić niedobory tego składnika często występujące wiosną, a spowodowane wymywaniem w głębsze warstwy gleby po zimie.
       
      [galleryimg=625829]
       
      Nie samym azotem żyje łąka
       
      W trakcie sezonu wegetacyjnego, odwiedzając liczne gospodarstwa wciąż jeszcze spotykamy się z jednostronnym nawożeniem azotowym łąk i pastwisk, a to olbrzymi błąd generujący duże straty. Opady  deszczu powodują wypłukiwanie łatwo rozpuszczalnych składników (K, Mg, S, Ca)a intensywnie rosnąca trawa zużywa sporo tych składników dlatego w trakcie sezonu często powstaje deficyt. Oznaki deficytu składników pokarmowych to najczęściej żółknięcie i przebarwienie liści, wczesne kłoszenie, zahamowanie wzrostu oraz gorsza jakość i smakowitość runi i sianokiszonki. Zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć dlatego pamiętajmy o dostarczaniu tych składników wiosną a także trakcie całego sezonu wegetacyjnego. Oferta firm nawozowych jest tak bogata że każdy znajdzie coś dla siebie. Skuteczne bywają również nawozy płynne, szczególnie gdy zauważamy już braki na stanowisku i szybko chcemy pobudzić i „uzdrowić” rośliny. Do wysokich plonów wartościowej paszy sam azot nie wystarczy, więc napełniajmy rozsiewacze nawozami i ruszajmy na łąki i pastwiska, a naszym wspólnym celem niech będą najwyższe plony.
       
      Piotr Kowalski
      Product manager
      Barenbrug Polska
    • Przez songo
      Witam,
      nie znalazłem ogólnego tematu dotyczącego nawożenia więc muszę założyć nowy temat. Niech mi ktoś ogarnięty doradzi. W tamtym roku pierwszy raz grzebałem w ziemii, i efekt był trochę słaby (może też susza zrobiła swoje). Nie mam też za bardzo kogo się podpytać bo sąsiedzi mają niewiele lepszy plon.
       
      Przejdźmy do rzeczy, mam w opiece ziemię 3-4-5 klasy 27ha (w tym 6ha to łąki), uprawy jakie mam to jęczmień ozimy, pszenica ozima, pszenżyto ozime, pszenica jara, jęczmień jary, mieszanka jara. Budżet na nawóz nie był zbyt duży dlatego nakupiłem po 200kg na hektar polifoski8 pod siew(pod oziminy tyle samo sypałem) i po 200kg na hektar Zaksan saletra amonowa. na 2ha łąk mam zamiar rozlać gnojowicę, a na 4ha ornego obornik to wyjdzie jakieś 35ton obornika na hektar i będzie pod jęczmieniem (obornik głównie od świń ale też od mniejszym stopniu od byków). Jak widać saletry nie jest za wiele, i z tego co wiem kiedyś było sypnięte raz i tyle. Z tego co wyczytałem dobrze jest sypnąć po mniej a częściej, dlatego jakbyście mieli do dyspozycji 200kg jakbyście to podzielili? ja myślałem żeby w marcu sypnąć 100kg i jak będzie się kłosić 100kg? jakieś sugestie? coś z tego będzie?
×