Skocz do zawartości
Warolek

Wygłuszenie i amortyzacja kabiny ursus c360

Polecane posty

Warolek    0

Witam

Mam pytanie czy mogę dostać gotowe wygłuszenie kabiny (chodzi mi o jakieś gumy np na nadkola, szukałem w internecie ale zbytnio nie mogę znaleźć i nie wiem czy samemu dorabiać) Szukam też poduszek amortyzujących kabinę, polecacie jakieś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    267

to w 360 jest jeden rodzaj kabiny? Przyklej szczelni masę bitumiczną na to daj sieczkę tkaninową to wyrównaj pianką pur z folią aluminiową a na wierzch daj podklejony gąbką tapicerską skaj w wybranym kolorze. Wszelkie pikowania robisz na ostatniej warstwie z pianką. Brzegi podwiń a gdzie trzeba dociśnij listwą ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukbold    495

i niezapomnij dziur zalepić pianką montażową... Tylko potem dźwigni nie ruszy więc postaw traktor na klocki i delektuj się ciszą... amortyzacja wtedy już nie potrzebna :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kubatedi
      Cześc wam !
      Mam pytanie czy dobrze na tym wyjdę
      Mam pole 1.12h posiane tam jest teraz żyto dankowskie diament i mam pytanie czy po tym życie można posiać pszenżyto ozime Meloman oczywiscie z centrali   Jest to pole klasy V  piaseczek O jarym zbożu  tu nie ma mowy   A żyto hybrydowe nie zbyt mnie interesuje I teraz chciałbym zrobić tak ściernisko po życie opryskać agrosarem na perz następnie przed orką siewną dać 2t/h agrosulca i do tego 1t/h wapna nordkalk  nastepnie przedsiewnie 300-400 kg polifoski 6 i posiać  to pszenżyto
      Za wszelkie oponie "kulturalne" bardzo dziękuję
    • Przez xlooney
      Witam. W ostatnim czasie oddałem pompę i wtryski do regeneracji bo ciągnik nierówno pracował, lekko kopcił i zaczynał być odczuwalny spadek mocy, ale pomimo nierównej pracy chodził "zdrowo". W międzyczasie wymieniłem też uszczelki pod głowicami, bo na dwóch zaczęły pojawiać się przecieki. Problemy zaczęły się po złożeniu. Ciągnik nadal nierówno pracował, jednak okazało się że nalałem zbyt dużo oleju do pompy. Nadal lekko kopcił, ale przed zakładaniem głowic smarowałem olejem tuleje, nie żałowałem więc podejrzewałem że przez to kopci i sprawdziło się. Ciągnik pochodził, zagrzał się i już tak nie kopci. Pozostaje jednak jeszcze jeden mankament - ciągnik nie chce wkręcać się na obroty. Po dodaniu mu gazu wręcz chodzi jak 30-stka i długo wchodzi na obroty, ale do pewnej granicy wyższych obrotów i nagle przy końcówce jakby lekkiego kopa dostaje(coś jak turbodziura hehe). Przy gazowaniu kopci na lekko szaro. Zawory wyregulowane, kąt wtrysku ustawiony na środkową kreskę(są 3). Co może być przyczyną? Z góry dzięki
    • Przez Ckj
      Witam  wszystkich.
      mam problem z napędem w c360 a właściwie w ostrowku ale to  prawie to samo. Nagle na wstecznym przestał jechać. Biegi wchodzą i zazębia skrzynie ale nie jedzie. Rusza dopiero po wciśnięciu piętą blokady dyferencjału.
      czy ktoś sie z tym spotkał i wie co padło? Wyglada jakby  półoś  ale chce sie skonsultować zanim zacznę rozbierać. Proszę o sugestie.
    • Przez ROLNICZEK001
      Witam! C360-3p
      1. Jakie jest prawidłowe ciśnienie na wtrysku, bo u mnie na wtryskiwaczu było 150 i gość powiedział że trochę mało i ustawił na 180, czy to czasami nie jest zbyt dużo ? (sąsiad mówi że powinno być 160) jak to jest ?
       
      2. czy jest jakaś śrubka czy coś od obrotów przy pompie ?
    • Przez Aktis
      Witam, Niedawno co silnik w moim C360 przeszedł kapitalny remont (nowe zestawy naprawcze, nowy wał korbowego, nowa pompa oleju, nowa pompa wody, regenerowane pompa wtryskowe, szlif bloku, regeneracja głowic i inne drobniejsze rzeczy). Oprócz silnika robiony był jeszcze przodek, podnośnik, hamulce, uszczelnienia skrzyni, regeneracja tylnych osi, sprzęgło, itp. Remont robił warsztat, który ma sprzedasz i serwis Ursusa (taki dealer i aso w jednym). Silnik po remoncie miał przechodzić dzień w warsztacie i u mnie zrobił już ok. 20 mth (jeszcze docierany). Poniżej kilka zdjęć wycieków po tym okresie (przepraszam za kurz). Jak sądzicie czy tak powinien wyglądać ten silnik po remoncie? Co zostało źle zrobione, że taki jest tego efekt?





×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.