Skocz do zawartości
pmichal56

co sądzicie o formowaniu redlin w ziemniakach

Polecane posty


yarecki12    0

Po pierwsze wyłącz caps locka.

45-55 ton to bardzo dobre plony, ciężko więcej wycisnąć bo będzie dużo zielonych. Przy wysokich plonach dobrze mieć rzędy 90 cm, wtedy nie ma wogle zielonych. Bo przy wąskich rzędach na 75cm może być dużo zielonych, ale i tak o wiele mniej niż przy 67.

My wszystkie nawozy siejemy rzutowo, i jeszcze dodatkowo przy pryskaniu na zarazę dolewamy różnych mikstur do opryskiwacza.

Nie mamy dozownika na formownicy i raczej nie będziemy tego robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej3560    13

Ja bym uformował na zimę. Wiosną sadzarką z krojem i nawozem zasadził ziemniaki , praktycznie nei ruszając redliny następnie opryskał i koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz1987    57

Tyle tylko, że przez zimę ziemia Ci z twardnieje i ziemniak będzie miał problem z rośnięciem. Jak chcesz mieć dobry plon, to musisz mieć pulchna ziemię na dużej głębokości. Dlatego często stosowane są agregaty podorywkowe a następnie siewne bierne bądź aktywne. Formowanie redlin na zimę to dla Mnie strata gotówki, i dobrowolne obniżenie zysków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Ukasz52    17

niekoniecznie w niektórych krajach taka uprawę się praktykuje pozwala to na szybszy wjazd w pole poprzez obeschnięcie redlin przemrożenie i brak grud czasem sieje sie roślinę osłonową np. gorczycę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

yarecki12    0

Pierwsze słyszę o formowaniu redlin na zimę, nie wiem po co to i wogle. To prawda jak Lukasz1987 mówi, trzeba głęboko uprawić, najlepiej agregat ścierniskowy głęboko wpuścić (150-170 koni ma co robić wtedy z 3 metrami), lub taki czeski agregat na sztywnych długich zębach 3,60m też 150-170 koni ma co robić, na cięższych ziemiach brona aktywna, teraz mamy nową większą bronę 4 metrową o dłuższych zębach , zobaczymy jak teraz będzie, na pewno lepsze spulchnienie będzie i potem mniejszy problem z nagarnięciem.

Najlepszym urządzeniem do uprawienia gleby pod ziemniaki jest brona aktywna ale z tych cięzkich serii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz1987    57

My nie stosujemy brony aktywnej bo jej nie mamy, przed orką zimową idzie głębosz na 50cm obornik, orka. Na wiosnę agregat podorywkowy Top Down Vaderstad na 25cm, po nim Unia Kombi (gra i trąbi :) znajomego bo też nie mamy swojego. a następnie zabiegi sadzenia ziemniaków. W tym roku jest plan dać "po samą ramę" Top Down i myślimy, że 35cm złapie. Jarek jaką masz broną aktywną, że 4m ma zapotrzebowanie 150-170KM?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej3560    13

Możesz spulchnić glebę kłem ma środku redliny przed ich uformowaniem [ łącznie] .Ziemia na wiosnę raczej jest dość lużną ponieważ śnieg gromadzi się w dole redliny . Mróz natomiast najpierw zamraża odsłoniętą wierzchnią warstwę redliny a po kilku dniach zamarza dół redliny [praktycznie wysadzając ją w powietrze ]. Woda z deszczu także nie stoi na wierzchołku . Na wiosnę ciągnikiem myślę że powinniśmy jeździć po dole redliny. A przed sadzarką krój [może mały

wąski kieł spulchniający ale myślę że to niekonieczne ] . Siałem podobnie 2o lat temu buraki cukrowe na redlinach zimowych i było dobrze . Ziemia na redlinach szybciej się nagrzewa i to jest dużym plusem . Można inaczej np wiosną głęboszować 35- 40 cm i zasadzić praktycznie w głębosz ,ziemia na pewno pod redliną będzie pulchna .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz1987    57

U mojego Ojca ziemia pod ziemniaka musi być zrobiona jak w poście powyżej, chyba że się brony wirowej dorobię do Kombi pójdzie w odstawkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

yarecki12    0

My tak robimy, na lżejszych ziemiach agregat sztywny lub ścierniskowy a potem agregat unia viking ( coś jak zwykły kultywator, raczej aby ziemie wyrównać a nie uprawić, a na cięższych ziemiach - agregat sztywny i brona 3 m. Brona 3m przy ciągniku 170 koni, bo innego nie ma chociaż kiedyś zaczepiliśmy C385. Brona jak dasz głęboko to jest co robić, dłuższe zęby i wogle. Teraz od tego sezonu wszystko chcemy robić aktywną 4m, jeszcze nią nie robiliśmy będzie 200 koni przy niej chodzić. Brona to kverneland ale nie pamiętam typu, taka z tych mocnych cięzkich serii, nie z tych lekkich bron które dają do zestawów uprawowo siewnych.

 

Dobrą opcją jest agregat ścierniskowy głęboko wpuszczony a potem przejazd agregatem uprawowym typu kombi lub viking.

Nie wiem ile ta brona 4 m ma zapotrzebowania, poprostu taki ciągnik mamy i taki będzie przy niej chodzić, sąsiad ma taką samą bronę to lata z nią 190 koni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz1987    57

Pewnie NG-S 101 znajomy ma taką i sobie chwali, rocznie obrabia nią 400ha siew rzepaku i pszenicy ozimej bezorkowo, na ściernie od razu brona z siewnikiem i muszę przyznać, że JD 7930 ma co robić.

Jaki masz 200 konny ciągnik? Bo nie pamiętam, żebyś się pochwalił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pawelec    85

pmichal56, widzialem na youtube.com Twoj film odnosnie pracy obsypnika do ziemniaków Bomet. Mozesz cos wiecej powiedziec na jego temat? Dobrze uprawia? Opisz jak uprawiasz ziemie przed sadzeniem zebym mial pogląd i porównanie do siebie, oraz napisz jaka masz ziemie!

pozdr!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pmichal56    14

więc tak u prawa przed sadzeniem to dwa razy agregat uprawowy na wąskich zębach. Pierwszy raz żeby wyrównać pole tak na 10-15cm a drugi raz już tak na głębokość 15cm-18cm. robię to ursusem 912 (będzie 914) od nowego sezonu i agregat unia Grudziądz na wąskich zębach z podwójnymi wałami doprawiającymi szerokość 2,8m. ziemie to trochę 3 ale głownie 4a-4b i 5 też się gdzieś trafi. sadze rozstawem 75cm. jeżeli chodzi o formowanie to do tej formownicy przydał by się ciut mocniejszy i cięższy ciągnik,ja robię c-360-3p. tak sprawuje się dobrze bo redlina jest usypana i ubita dobrze było by super jak by te kilkanaście koni było więcej. ale trzeba robić tym co się ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

yarecki12    0

Trzeba robić tym co się ma i jakoś sobie radzić. My od nowego sezonu będziemy robić formowanie razem z sadzeniem - za sadzarką będzie doczepiona formownica - bardzo ciekawe rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ziomalek0    5

Takie formownice jak te na filmiku to spełniaj role w zupełności a te bomety i krukowiaki to siadają wiem ze te pokazane sadzarki to nie dla większości polskich rolników ale formownice super

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przemol87    43

yarecki12 a co z kamieniami, pękają ci noże??? Czy zbierasz je separatorem przez sadzeniem??

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Grimme oferuje do swojej formownicy takie żebrowane walce, jaka jest ich rola? Ile razy i do jakiej wielkości roślin stosuje się formownie? Co zmienia się w formownicy przy zabiegu w ziemniakach z wykształcaną częścią nadziemną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

LeXXus44    3

Formować należy tyle razy, aby rzędy się nie osypywały. U mnie najczęściej dwa razy wystarczy (biernym), a zaraz za sadzarką to nawet raz. Co do wielkości to najlepiej skończyć formować przed pojawieniem się roślin na wierzchu. Pozwoli to na wykonanie zabiegów przed wschodowych (oprysk). Jeśli jednak nie zdążyło się z formowaniem na czas, to jeszcze można (o ile się ma taką możliwość) podnieść klapy górne w formownicy (holendrzy mówią na to "kapa" czy jakoś tak) i ściągnąć talerze przy wysokiej roślinie. Zamiast talerzy założyć płużki.

 

U nasz w kraju raczej się tego nie stosuje, ale na zachodzi jeśli zachodzi potrzeba rzędy są formowane kolejny raz, nawet w czasie kwitnienia ziemniaka (np. po silnych opadach deszczu lub po nawadnianiu deszczownią). Pozwala to zmniejszyć ilość zielonych bulw nawet do 0% i przy okazji zniszczyć chwasty.

 

 

 

 

A na koniec Grimme i ich genialne pomysły (kto ma nowe maszyny ich produkcji ten wie o co chodzi)

 

Walce za formownicą powodują, że rząd po formowaniu nie jest "przyklepany". Dzięki temu rząd lepiej wchłania wode i wolniej ją oddaje. Nie tworzą się duże grudy na wierzchu i nie osypuje się ziemia. W praktyce jak to w życiu różnie to bywa, zależy jaką masz ziemie i na jaką pogodę trafisz, raz się uda a raz nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

mam do Was kilka pytań - jaką szerokość ma redlina w rozstawie 90cm? rozważam przejście z rozstawu 75 cm na 90cm ze względu na zmianę opryskiwacza, przy 150 cm rozstawie kół będzie on bardzo niestabilny, czy redliny 90 opanuje kombajnem grimme se 70-20? oraz na jakim ogumieniu mogę pracować w takich redlinach bez jej uszkadzania, czy konieczne są wąskie koła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kubulek240    0

koledzy a ja mam takie pytanie po jakim czasie od posadzenia ziemniaków najlepiej stosowac formownice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelec    85

zabieg formownicą robisz tuż przed wschodami. Więc nie ma generalnej zasady, poniewaz są rozne odmiany wczesne, pozne, itd, jak rowniez mozna sadzic podkielkowane i niepobudzane, ktore wychodzą wczesniej lub pozniej. Najwazniejsze to monitorowac na bieżąco to co sie dzieje na polu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rallyfan    0

Czy taką maszynką da się uformowac redliny w ziemniakach? Czy wysokosc talerzy jaka pozwala na stworzenie grzbietu redliny o wysokosci 15cm jest wystarczajaca?

post-7462-0-99121500-1329735003_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tobago    6

Raczej sie nie sprawdzi, tego typu formownice przeznaczone sa do marchwi itp.

 

Tez rozglądam się za jakimś obsypnikiem, jeszcze w zeszłym roku bomet 2-rzędowy kosztował ~3,5tys teraz 4,5! :blink:

Czytałem o jego słabej konstrukcji ale na 2ha ziemniaków nie mam sie co pakowac w remprodexy za dwa razy tyle.

Ceny maszyn podobnie jak ceny nawozów i śor z roku na rok powalają.

Edytowano przez tobago

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelec    85

tobago, szukaj uzywki.

ja dopiero od tamtego roku mam formownice, ale gdybym wiedzial wczesniej ile jej zawdzieczam, to kupilbym wczesniej! omijaj bometa, kup cos uzywanego ale dobrej marki. W tamtym roku za uzywke remprodexa z 2009 w idealnym stanie dalem 6000zl. Jestem bardzo zadowolony! mniej brył podczas kopania, zero zielonych, wiecej wilgoci dla bulw, pulchna ziemia w redlinie = dobre warunki dla bulw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tomek12
      Czekam na wskazówki
    • Przez Kamil97
      Jakie znacie sadzarki i jaki Waszym zdaniem są najlepsze, i łatwo o nie do części i, które się najczęściej nie psują??
    • Przez maciek31
      witam.w zeszłym sezonie kupiłem neptuna.problem w tym że obydwie opony są jakieś inne nie kierunkowe.wiem że kombajn oryginalnie ma opony prążkowane.powiedzcie czy warto je zmieniać na oryginalne czy dać sobie spokój.co myślicie o tych oponach?
    • Przez eddi87
      Witam Ponownie, potrzebuję kupić kopaczka do ziemniaków bo już mnie denerwuje ciągłe co roczne pożyczanie po ludziach. Dla siebie na 20 arów ziemniaka i może cebulę czy trochę marchwi lub pietruszki żeby wykopać. Raczej tej dużej na dwa rzędy nie biorę pod uwagę, skłaniam się ku mniejszej i pytanie do was która będzie lepsza spośród trzech pokazanych na zdjęciach?
      1

      2

      3

    • Przez GRZES1545
      Może macie jakiś prosty sposób na wymianę zębatek napędowych długiej taśmy.
×