Skocz do zawartości
XaWi

ustawienie zaplonu pompy wtryskowej ursus 1014

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
XaWi    0

witam odalem pompe wtryskowa ursus 1014 do regeneracji po powrocie nie moge ustawic zaplonu a nic wiecej oprocz pompy w tym czasie nie robilem  wydaje mi sie ze sprzegielko jest nie to lub cos w pompie jak ustawic teraz zaplon  .ciagnik odpale lecz po dodaniu gazu slabo reaguje na niskich obrotach na  gaz na wyzszych jest lepiej zbiera sie odrazu lecz gdy spuszcze do ok 500 i dodam gaz to trwa to pare sekund proszę o porady co mam robic gdyż ciągnik mam jeszcze nie dotarty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalfalk1    4

nie ma znaku na pompie chyba że ktoś nabił.zakładasz pompę na silnik,podłączasz wszystkie przewody oprócz pierwszej sekcji pompy,odpowietrzasz układ,wkręcasz rurkę kapilarną na pierwszą sekcję,kręcisz wałem aż pojawi się paliwo w rurce,po prawej stronie silnika od strony koła zamach.w misie(obok wymiennika ciepła)masz wkręcany pręt ok.6mm.wykręć go i włóż w otwór i powoli kręć wałem aż pręt wskoczy w otwór w kole zamachowym. obserwuj kapilarę.musi pręcik wskoczyć w otwór i paliwo drgnąć w rurce jednocześnie.jeśli się nie zgrywa trza pompę poluzować i przyspieszyć lub opóznić wtrysk paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek73    233

Ustaw na kapilerę jak to nie pomoże to wyciągnij pompę i zawieś ją do tych niby ja regenerowali i niech zrobią ją porządnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XaWi    0

dzieki za podowiedz sprawdze na kole czy sie zgrywa lecz brakuje mi troche regulacji pompy do bloku bo jezeli ustawie pompe w polowie  to jak dogne ja do bloku to dziwnie pompa chodzi . czy to normalne ze z pompy slychac taki delikatny metaliczny dzwiek i jeszcze jedno pompiarz ustawil wtryski na 180 czy do nie za duzo twierdzi ze sie zuzyja i  bedzie mniej. czy ktoś wie jakie sprzegielko powinno być i ile jest rodzaji do tego typu pompy pompa motorpal

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalfalk1    4

jak byś miał inne sprzęgło to był by problem z rozruchem.żadnych hałasów nie powinno być z pompy.a to że słabo wkręca się na obroty to pompiarz nie ustawił regulatora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Ustawiając sprzęgiełko kanałem na wpust do góry, szerokie wycięcie powinno być po 7 zębie czyli mniej więcej na godzinie 4:00.

Edytowano przez Grabcio

Jeżeli pomogłem wciśnij zieloną strzałkę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    233

Pompa zawsze bedzie tarabanić to normalne,Wtryski na 180 to lepiej zawsze tak ustawiałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XaWi    0

no wlasnie sprzegielko powinno miec siedem zebow a ja mam 7 i pol na 7 czy 6 i pol wogole nie idzie odpalic ciagnika a jak odpali to gasnie . to najlepiej wtrysk ustawic na kole zamachowym czy probowac inaczej . Pompe zawozilem pompiarzowi ze dwa  razy i za kazdym razem twierdzi ze jest wszystko dobrze powiedzialem ze nie wchodzi na obroty ze morze dawka mala to powiedzial ze zawsze tak ustawia i jak cos to zebym troszke podkrecil dawke paliwa co o tym sadzicie bo ciagnik nie kopci nic delikatie jak przegazuje ale robiona byla kompletna kapitalka osiowanie bloku wal planowanie bloku oraz glowicy tuleje itp.mam pytanie z czego zrobić kapilare żeby to doklanie ustawić macie jakiś pomysl a ha na kole zamachowym mam dwie dziury obok siebie i trzecia tak z 15 cm dalej do czego sluzy ta trzecia . rozumiem ze na pierwszej ma być wtrysk a na tej drugiej i trzeciej

 

Edytowano przez XaWi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalfalk1    4

jeszcze jedno,w pompie wtrysk od strony sprzęgiełka jest zderzak(śruba) od listwy na 19klucz chyba.weż wykręć ją i zobacz czy pompiarz nie włożył do środka podkładki(nie powinno jej tam być)jak jest wywal złóż i zobacz jak odpali i jak się wkręca na obroty.miałem podobny przypadek.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XaWi    0

Witam uporlem się z zaplonem było zle sprzegielko zapłon ustawiony lecz na kole zamachowym się nie zgrywa. Pojawił się jeszcze jeden problem po regeneracji głowicy idzie mi kompresja przez szpilki dokręcania głowicy oraz spod sprężyn zaworów pojawiają się co jakiś czas bąbelki czy to normalne gdyż na rozgrzanym silniku słychać zawory sprawdzałem luzy i gdy ciągnik pochodzi trochę luzy się zmieniają dźwignienki zaworów są bardzo blisko popychaczy czy to może być przyczyną co z tym zrobić macie może jakiś pomysł

Edytowano przez XaWi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawi    0

kolego XaWi ,możesz napisać jak ustawiłeś ten zapłon bo mam podobny problem w u914,pompa zrobiona,sprawdzana przez dwóch majstrów,rozrząd ustawiony na znaki (wymienione koła na oryginalne bo na starych znaki były inaczej) wtrysk ustawiony książkowo a co nie chodzi odpowiednio to nie chodzi :(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztof80    0
Dnia 23.08.2017 o 02:37, pawi napisał:

kolego XaWi ,możesz napisać jak ustawiłeś ten zapłon bo mam podobny problem w u914,pompa zrobiona,sprawdzana przez dwóch majstrów,rozrząd ustawiony na znaki (wymienione koła na oryginalne bo na starych znaki były inaczej) wtrysk ustawiony książkowo a co nie chodzi odpowiednio to nie chodzi :(:(:(

witam mam ten sam problem w 1014 i jakie to sprzęgło założyłeś u siebie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XaWi    0
Napisano (edytowany)

Ja założyłem od szezdziesiatki lecz coś też nie jest tak jak powinno być będę kupował nowa pompę chyba bo nie idzie poradzić sobie z tym. Można też przypilowac ząbek lecz to może być za dużo jak tak też próbowałem nie wiem czego to morze być przyczyną ja wymieniłem wszystko podczas remontu i po regeneracji pompy później zaczęły się problemy 

Edytowano przez XaWi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztof80    0
Napisano (edytowany)
Dnia 2.02.2018 o 23:15, XaWi napisał:

Ja założyłem od szezdziesiatki lecz coś też nie jest tak jak powinno być będę kupował nowa pompę chyba bo nie idzie poradzić sobie z tym. Można też przypilowac ząbek lecz to może być za dużo jak tak też próbowałem nie wiem czego to morze być przyczyną ja wymieniłem wszystko podczas remontu i po regeneracji pompy później zaczęły się problemy 

witaj   ja mam  7.5 zęba od klina do szerokiego wycięcia od 60tki jest zła   z kupnem nowej pompy bym się wstrzymał bo prz nowej niema tej zębatki ja też kupiłem nową za 2.5 koła bo myślałem że będzie po kłopocie  i nic to nie pomogło zawiozłem pompę do pompiarza ma ją sprawdzić po swojemu i ma sprawdzic czy jest ta zębatka odpowiednia jak odbiorę to zobaczę czy pomoże jak  nie  to zaprowadzę ciągnik do niego niech szuka gdzie leży problem dam znać co z tego będzie.

 

 

Edytowano przez krzysztof80

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
carlos1014    0
kolego XaWi uporałeś się z problemem uciekajacej kompresji (bombelkami) przy szpilkach? Też jestem po regeneracji głowicy i też zauważyłem te bomblowanie sprawdziłem jeszcze raz dokrecenie glowicy (170Nm) ale dalej to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Farmoslaw
      Mam problem z silnikiem w 1224. Po generalnym remoncie - wał, tłoki, tuleje, wałek rozrządu, głowica zawory - nie mogę poradzić sobie z zacierającymi się zaworami ssącymi.
      Już 4 razy rozbierałem górę silnika. Schemat awarii jest zawsze taki sam. Po przepracowaniu kilku godzin zaciera się zawór ssący na drugim albo czwartym cylindrze przez co wygina się laska popychacza i zgina zawór po uderzeniu tłoka. Na reszcie tłoków delikatnie odznaczają się zawory dolotowe co świadczy o tym że też mogą się zacierać. Winą obarczałem prawdopodobnie kiepskiej jakości zawory i prowadnice których użył zakład regenerujący głowice. Po zawiezieniu głowicy do renomowanej firmy potwierdzili że głowica jest fatalnie naprawiona. Źle osadzono zawory w gniazdach i źle doszlifowano prowadnice. Wczoraj złożyłem silnik ponownie. wyregulowałem luzy zaworowe (0,3 mm) sprawdziłem smarowanie itp. Po odpaleniu silnik pracował idealnie. Zero stukania pukania czy innych dziwnych odgłosów. Uruchamia się "na dotyk", nie kopci i nie grzeje się (utrzymuje temperaturę około 70-75 C). Po kilku przepracowanych godzinach znowu pojawiło się "cufanie" w filtr powietrza co świadczyło by o niedomykaniu się zaworu..... . Boję się że kolejny raz któryś zawór się zatrze. 
      W silniku wymieniono tuleje i tłoki, wał po szlifie, nowy wałek rozrządu. Uprzedzając pytanie - wszystko złożone na znaki jak w fabryce.
      Ma ktoś pomysł co może być przyczyną zacierania się zaworów?
      Byłbym wdzięczny jeśli ma ktoś wiedzę na temat faz rozrządu w tym silniku. Chodzi mi o dokładne parametry kątów wyprzedzenia otwarcia zaworów itp. Może tu jest gdzieś błąd. Czytałem że zdarzają się problemy po wymianie wałka i nie wszystkie będą działać po ustawieniu kół zębatych na znaki fabryczne. Może sam wałek jest kiepski i pod wpływem temperatury coś się z nim dzieje? Dziwne jest to że problem pojawia się dopiero po kliku godzinach pracy ciągnika.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      ..
    • Przez Grandzik
      Witam mam pytanie czy w 12 w pompie wtryskowej olej wymienia sie oddzielnie czy to jest razem z silnikiem. I tak odbiegając od tematu do czego słuzy taka małą dzwignia z prawej strony pod siedzeniem?
    • Przez Misiak1177
      Witam, mam problem taki, że w 16 stuka mi coś w okolicy wałka rozrządu na wolnych obrotach to słychać najbardziej, jak dodam gazu to się ucisza, nie mam pojecia co jest napewno nie głowica, ani dół silnika stawiam na popychacze zaworowe te miseczki w które wkłada się laskę popychacza, miał ktoś taki przypadek lub wie co się dzieje gdy te miseczki są podjechane ?
    • Przez lajkzxc
      Witam. Ostatnim czasem zauważyłem że ursus 1634 stracił ,że tak powiem trochę na werwie. Iść idzie ale jednak to to nie co było wcześniej.  Trochę bardziej mułowaty sie zrobił. Podłączyłem  manometr aby sprawdzić ciśnienie doładowania i na postoju po dobrej przygazówce wskazówka ledwie się bujnie. Próbowałem puścić go na drogę, trójka i but to tak przy rozpędzaniu do 0,2,   może 0,3 bara wskazówka podskoczyła.    Jako takiego dymienia nie obserwuję, z odpalaniem zero problemu.   Co to może być?   Turbo,  Korektor dawki? Odłączałem korektor dawki, ten wężyk to brak zmian.  NIe chce bez potrzeby zmieniać turbiny jezeli jest ok.   Pozdrawiam i prosze o opinie. Jakie ciśnienia uzyskujecie w swoich szóstkach?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.