Skocz do zawartości
witek

Jaki był Wasz pierwszy ciagnik w gospodarstwie?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
witek    2

u nas zaraz po II wojnie siwiatowej był c45 u nas znany jako sagan a gdzies w okolic 1960 pojawił sie zetor T25 (który nadal jest u nas ale nie pracuje i wymaga renowacji )


2-08-2007 3400gram 52cm to mój Kacperek

12-07-2008 2831gram 43cm to moja Oliwia

2008-04-01 Firma Wit-Rol rozpoczyna działalności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

u mnie 74r C-330 ;) i do tej pory było 7


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

U mnie c-330 z 81 roku - nadal chodzi.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bartek    0

U mnie pierwszy był C-328 w roku 1965 i nadal pracuje u nas. Nigdy go nie sprzedamy, zostanie u nas z sentymentu i bedzie sobie odpoczywal na wysluzonej emeryturze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek3222    2

U mnie pierwszym ciągnikem było stare c-328 kupione z SKR-u na spólke z sąsiadem hehe , pamiętam jak tata mi opowiada ,że jak zaczoł nim zboże ptrzybronowywać to ludzie mu mówili ,że jak tak będzie robił to chleba nie będzie jadł bo po ujechaniu przez koła nic nie urośnie hehe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

u nas kilka lat po wojnie Mckormik Farmal była to maszyna napedzana nafta lub bezyna odziwo gdy ten ciagnik zakupil moj dziadek z PGR mial on okolo 12 lat i sprawowal sie dosc dobrze byl to pierwszy ciagnik w okolicy i trzeci w gminie na poczatku lat 60 tych zakupilismy ursusa c 45 oczywiscie z PGR i mielismy go do 81 roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lesin    1

u mnie pierwszym ciągnikiem byl c-330 z 1974 r- super maszyna, nie do zdarcia!!! wlasnie nie dawnio go sprzedalismy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0

SAM o mocy 7 koni chyba w latach 60

a jeżeli chodzi o fabryczne wynalazki to 33 od ok 80 r

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrus89    3

Ursus c325 w 1963 roku dziadek kupil, na mojej ziemi to 7 ciagnikow robilo, u325, u355, u360, wladymirec, i dzisiejszy zestaw u330, u4512, i mtz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U1224    1

u nas nasz poczciwy ciapuś roczknika nikt nie zna ale jest chyba jednym z pierwszych c330 i nie ma zamiaru umierac i nie umrze:)


c330, 5120, 155.54 MLT626T & E514

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3

poerwszym sprzętem był SAM z silnikiem andorii 12 KM, a później T 25, którego pozbyliśmy sie rok temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

c 355 w latach 70 potem sprzedany kupiona 360 i lata 90 zamiary kupna cos około 90 100 koni. ale dziadek likwidował gospodarke i cała gospodarka razem z maszynami przeszła na nas i mamy dwie gospodarki i 385 z 4011 przeszło do nas 385 daje rade spokojnie zrezygnowaliśmy z kupna wiekszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Luke16
      Jako że jestem tech. wet. działając czynnie ponad 8 lat w zawodzie. Na moich terenach gospodarstwa, albo już się zamknęły, albo będą się zamykać. Wczoraj rozmawiając z klientem, sam stwierdził że dzieci krowy będą na zdjęciach widziały i też jestem tego zdania że obecne pokolenie jest pokoleniem ostatnim trzymającym bydło. Młode osoby? Na sporej ilości klientów na palcach jednej ręki policzę kto chce zostać i jeszcze jakiś palec zostanie. Nie mogę zrozumieć jedynej rzeczy, którą opowiadał mi dziadek, tata czy klienci że kiedyś gospodarstwo dziedziczylo się z dziada pradziadka. Teraz młodzi nie chcą nawet słyszeć. Już widzę co raz to więcej wyprzedanych gospodarstw. Co najwyżej ziemia zostaje i tyle. Niestety chodząc po tych oborach aż ciarki przechodzą bo piękna obora wyciągi a tam jedna krowa. Jak to u Was wygląda?
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez MARTINUS
      Ja pierwszy raz jechałem, a potem uczyłem się jeździć CIAPKIEM :huh:
      -U-R-S-U-S- C-328
      Pozdrawiam
    • Przez aezakmi666
      Witam ! Czy posiadacie pola na których zapada się ziemia i odkrywa się odwiert ? Ja mam w okolicy kilka takich z tego co wiem z opowieści to w latach 70-80 potężne samochody wiercili szukając tam gazu albo innych surowców ale za bardzo już nie mam kogo zapytać pytam czy może wie ktoś czym to wiercili i jak walczycie z tymi otworami . U mnie na szczęscie kilka lat już sie nie zapada ziemia ale bywały lata że uprawialiśmy na jare zboże było ok ale w żniwa chodziło się w to miejsce a dziura się oberwała że można było przednie koło w ciągniku urwać ale jakoś się zarównało a znam miejsca gdzie już prawie lasek jest to nieciekawie tam blisko chodzić bo dziura że człowiek mógł by wpaść strach podchodzić 
×