Skocz do zawartości
News
jedrysekjarek

Pompa hamulcowa do przyczepy dwuosiowej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam.

 

 

Mam przyczepkę sam dwuosiową na osiach z samochodu. Chciałbym założyć jej hamulce ze względów bezpieczeństwa. Najprościej byłoby założyć pompę hamulcową z własnym zbiorniczkiem. Znalazłem żukowską , fajna mała, metalowa i ma własny zbiornik. Tylko jak rozwiązać temat aby wszystkie 4 koła hamowały z taka samą siłą ??? Czy w zuku, syrenie, tarpanie były jakies regulatory siły hamowania ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    38

Pomyśl jak rozwiążesz problem odpowietrzania układu, przecież pedału miał nie będziesz Regulatora nie potrzeba ale myślę że poszedłeś najtrudniejszą drogą żeby instalować hydrauliczne hamulce w przyczepie nie prościej na jakieś linki czy powietrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Urządzenie najazdowe będzie przesuwać ciegno które na końcu będzie miało sprężyne która będzie wywierala nacisk na pompę hamulcowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtek0508    11

Osie od jakiego samochodu?

Może dać siłownik pneumatyczny, który uruchamiał by pompę hamulcową niczym wciśnięcie pedału hamulca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    47

Ogólnie uważam to rozwiązanie hamulców za mało praktyczne , ale ..... Można zastosować dźwignię ,coś jak od ręcznego która sterowała by hamulcem przyczepy poprzez linkę( z pancerzem ) .Rozwiązanie tego typu zastosowane było chyba w rozrzutnikach obornika , gdzie dźwignię mocowało się do błotnika w specjalnym uchwycie i działała poprzez ciegno na dźwignię rozpieraków szczek . Układ zalany płynem hamulcowym , a uzywany okazyjnie bardzo szybko odmówił by posłuszeństwa przez korozję,lepiej  taki układ zalać olejem (n.p. ATF).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co w urządzeniu najazdowym jest nie praktyczne ? Pojazd ciągnący hamujac powoduje że przyczepa zaczyna go pchać. Wtedy najazd się wsuwa i uruchamia pompę a ta hamulce. Osie są od Opla. Linki wydają mi się bardziej awaryjne bo rdzewieja. Ale i tak będą wykorzystane do recznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    47

Gdyby takie rozwiazanie było dobre ,to stosowano by je w praktyce. Przez swą złożoność, kilku układów może być awaryjne.Za wzór niech  posłużą przyczepy samochodowe z hamulcem najazdowym , nie widziałem takiej aby było połączenie najazdu z pompa hydrauliczną. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Luki1988
      Potrzebuje sterować dwustronnym siłownikiem przyciskiem elektrycznym 12v.
      Potrzebuję do tego rozdzielacza z elektrozaworem ale czy wystarczy dzielnik hydrauliczny taki jak poniżej w linku czy musi być rozdzielacz jedno sekcyjny z elektrozaworem?
      https://www.sklepdlarolnika.pl/pl/p/ELEKTROZAWOR-DZIELNIK-HYDRAULICZNY-62-90L-STEROWANY-ELEKTRYCZNIE-12V-DO-TURA/15804
    • Przez Slavvko
      Czy ktoś mógłby opisać wejścia i wyjścia rozdzielacza jumz ? I jaką rolę pełnią zawory w literkach " D " F " H " . Czy można wykorzystać literki " A " B " jako pierwszą sekcję bez tych zaworków które są wkręcone w " D " F " H "

    • Przez gigany
      Witam czy wykonywał ktoś taką bronę samemu albo ma jakiś pomysł?
    • Przez rolnik324
      Witam, tak jak w tytule chciałbym w jakiś sposób przyśpieszyć obroty wałka wom w ursusie c360 (możliwe że nasz ciągnik to c355, sami dobrze nie wiemy). Zacznę może od tego że ursus ten pracuje z agregatem prądotwórczym, a agregat wytwarza prąd do pompy głębinowej która wyciąga wode do dosć małej deszczowni do podlewania truskawek. Pompa zasilana jest napięciem 400v i aby uzyskać taki wynik na agregacie ursus pracuje na 2000 obrotów. Mi i tacie nie podoba się to ze względu że ciągnik niekiedy musi pracować tak ponad 5h (a przydałoby się aby pracował dłużej ponieważ mamy spory areał i nie wystarcza to na podlanie wszystkiego w czasie suszy) i to powoduje że ciągnik paliwa spali "swoje" i do tego wychodzą małe nieszczelności silnika (poci się spod korka oleju i paru innych elementów silnika) i zdąży się przez kilka godzin nazbierać na ziemi oleju. Przechodząc do sedna, czy jest możliwość zrobienia lub kupna jakiejś przekładni albo czegoś co zaproponujecie do ciągnika żeby chodził na niższych obrotach? Słyszałem o przerobieniu jakoś trybów albo wymiana skrzyni ursusa na zetora, ale jednak wolałbym nie ingerować teraz w wnętrze ciągnika i wolałbym coś na zewnątrz. Z góry dziękuje. Nieścisłości będę rozwijał w komentarzach.
    • Przez fliegl
      Jaki jest kod RAL lub nazwa tego koloru?
       



×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.