Skocz do zawartości
himen

Zmiana rozstawu tylnych koł w Mtz82.

Polecane posty

himen    8

Panowie mam problem z rozstawieniem tylnych koł , chce poszerzyć rozstaw. Probowałem już wcześniej ale nie dało rady tak zapieczone. Teraz jak bede sie za to brał to zaczne od zdjecia koła bedzie łatwiej. Mam wąski rozstaw i wkurza mnie usuwanie błota czy ziemi z pomiedzy zbiornika a koła. Żeby zmienić ten rozstaw to trzeba poluznic 4 śuby najlepiej też jakoś klin tylko jak i potem zostaje ta grzechodka pod pokrywką. Przekreca sie kawałek i dalej blokuje. Jak sie do tego zabrać? Pewnie dawno nie było ruszane , jakieś rady?


Paweł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    728

Najlepiej zdejmij piastę z półosi  odkręcając docisk przykręcony czterema śrubami. Dobrze wyczyść z dziadostwa półoś tam gdzie będzie przykręcony po zmianie rozstawu i skręć ponownie. Ja u siebie z tego samego powodu poszerzyłem teraz ma 2,2 metra licząc po zewnętrznej stronie opon. Widać w galerii. 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Konrad2510    17

a jaki teraz masz rozstaw, jak myślicie na rozstaw 135 pronar da radę czy będzie za bardzo wywrotny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesiek63zmc    32

Możesz wyciąć podkładki z pod śrub którymi jest skręcona piasta na półosi ,choć trochę, resztę wybić i się zluzuje .Wiem z doświadczenia że te śruby nie chcą współpracować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez grego
      Mój MTZ miał straszne problemy z odpalaniem, jesli nawet juz załapał to nie był w sytanie wejśc na obroty. Wytypowałem że to wina pompyt wtryskowej.
      Znalazłem u siebie właściwie taką sama pompe, symbol ten sam zdaje się UTN -5, po założeniu i odpowietrzeniu pali na dotyk i wchodzi na obroty, ale...maksymalne obroty to tylko 1600 ob/min. Jak sie dobrze przyjrzałem to nawet tak pisze na tej pompie. Wykręciłem tą śrube regulacyjną, ale teraz max obroty to i tak tylko około 2000. Do sie jeszcze coś z tym zrobić?
    • Przez Karwan91tdi
      Witam kupiłem ostatnio mtz 82 z 1984 r usterki w nim to nie działający przekaźnik wom oraz z hydraulika gdyż siłownik podnosi tylnie cięgła do góry a po powrocie dźwigni w pozycje 0 cięgła samoczynnie opadają . Czy ktoś może mi poradzić jakie mogą być przyczyny podanych usterek?
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez MichaPieprzak
      Witam przymierzam się do remontu skrzyni w mtz 82 powodem jest wycie nie zależnie czy sprzęgło jest wciśnięcie czy nie podejrzewam jakieś łożysko napędu pompy hydraulicznej wycie na tak zwanym żułwiu i wycie 5.8 bieg proszę o porady o czym pamiętać na co uważać trzeba jakieś luzy w skrzyni ustawiać etc z góry dzięki pozdrawiam 
    • Przez Narko
      Witam Wszystkich
      Temat poswiecony totalnej metamorfozie i remontowi JUMZA 6M.
      Jestem na etapie modyfikacji i kapitalnego remontu ciagnika.
      Cel jest prosty... zrobic z niego ciagnik,ktory spelni moje wymagania a praca nim sprawiala przyjemnosc.
      Na dzien dzisiejszy silnik jest po kapitalnym remoncie. Teraz hydraulika no i tu jest wielkie pole do popisu... rozdzielacz na linkach 7 sekcji ale teraz nie o tym. Pytan mam kilka do uzytkownikow Jumza w kwestii szczelnosci tylnego mostu. Zmieniajac  olej w przekladni glownej zauwazyliscie jakies zmiany w oleju, tzw. "mleko" ? Czy zauwazyliscie w oleju jakies zabrudzenia,ktore moglyby sie dostac np. przez okno rewizyjne ? Do czego zmierzam? Z racji duzej ilosci oleju w wannie przekladni glownej chcialbym go wykorzystac do zasilenia calej hydrauliki Jumza. Hydraulika to bedzie dosc mocna strona ciagnika,ktora bedzie dosc mocno eksploatowana wiec chcialbym zapobiec grzaniu sie oleju... stad pomysl by wykorzystac te kilkadziesiat litrow oleju w przekladni.
      Zmodyfikowales/usprawniles  swojego Jumza,pochwal sie i podyskutujmy o tym.
      Hejt czy stwierdzenia " po co ,to nie ma sensu, Jumz nigdy nie bedzie pelnowartosciowym ciagnikiem, sa lepsze i fajniejsze traktory,mogles wybrac inny ciagnik " sa mi zbedne... wiec sie nie wysilajcie i nie robcie mi smietnika w temacie.
      Fotki z remontu sa i beda kolejne ale nie teraz... a bedzie co ogladac
×