Skocz do zawartości
News
Krzysztoflewandowski36

przeciek przedniego napedu w renault 133.14

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
MarcinKa    5

Rozbierasz elementy poczynając od koła i wymieniasz uszczelniacze ew łożyska jak masz luzy bo wtedy nawet najlepszy uszczelniacz nie pomoże.

 

Masz nawet filmik na YT użytkownika OVerdrive zdaje się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
John23    6

Ciekawe czy półosie nie są podrobione no ale gdybać można najlepiej rozebrać i będzie widać ja to rozbierałem bo musiałem wymienić krzyżak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

AlaCapone    4997

Jest to najczęstsza usterka a przyczyną jest uszczelniacz było już o tym pisane w tematach Renault. Jeśli są luzy na łożyskach to jak pisał kolega @MarcinKa trzeba wymienić je, bo w przeciwnym razie uszczelniacz długo nie wytrzyma.

Jaka jest procedura podczas demontażu już opisywałem poprzednio, wspomnę tylko, że trzeba odkręcić koło, spuścić olej z przekładni planetarnej (korek spustowy na klucz imbusowy przekręcić tak, aby znalazł się  na dole), zdjąć pokrywę przekładni. Półosi w miejscu osadzenia uszczelniacza nie wolno skrobać, ani czyścić papierem ściernym, gdyż grozi to przeciekaniem. Brud usuwamy chemicznie rozpuszczalnikiem nitro lub zmywaczem do czyszczenia hamulców w spraju (usuwa wszystko i pozostawia czystą i suchą powierzchnię).

Olej do przekładni planetarnej nalewamy po montażu przez ten sam korek (na klucz imbusowy) z tą różnicą, że przekręcamy go na godzinę 3 lub 9 i wlewamy olej do momentu pojawienia się w otworze, czyli do połowy przekładni. Wlewamy poprzez przewód przezroczysty PCV o średnicy pasującej do otworu.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mucha
      Panowie mam problem z rozłączeniem przedniego napędu w Reni 110 54 a mianowicie rozsypal mi się przełącznik od napędu i gdy zobaczyłem jego cenę na allegro.pl to zaniemówiłem. Więc założyłem zwykły dwupinowy przełącznik klawiszowy. I tu teraz tkwi problem. przyjechał elektryk szukaliśmy przez parę ładnych godzin jak to zrobić żeby to wszystko działało. I mam pytanie. czy ten elektrozawór obok lewego koła pod kabiną to jest też od napędu czy on jest od womu? i jeżeli ktoś może mi powiedzieć dlaczego w tym oryginalnym przełączniku jest 7 przewodów a do elektrozaworu przecież idą tylko 2 więc po co ta reszta i które numery przewodów na tej okrągłej kostce lecą do elektrozaworu. Proszę o szybka pomoc.
    • Przez emsi1903
      Potrzebuje wiadomości ile litrów i jaki olej wlać do skrzyni w Renault 120.54 z 95r. Obecnie mam mineralny Agrol U. Gdy się zagrzeje to półwki i rewers nie chcą wchodzić. Słyszałem że musi być półsyntetyczny. Czy konieczna jest wymiana filtrów przy wymianie oleju (jaki koszt). Pomóżcie
    • Przez renwen
      Witam, mam problem z rozłączeniem przedniego napędu, walczę już z tym tydzień, i nie mam już pomysłów co do przczyny tego, posprawdzałem całą elektrykę, ciśnienie, mam założoną też nową pompę, proszę o pomoc kto wie coś na ten temat i wie jak mógłby mi pomóc, mój numer telefonu: 661860314 , jestem z Kujawsko-Pomorskiego.
    • Przez piotrekbial1
      witam mam rozebrany  silnik mwm 226-6 na cienkich, suchych  tulejach
      dwie z nich sa pęknięte,  co mogło być  przyczyną  ? przegrzanie/ zalanie gorącego  układu  zimnym płynem? 
      przegrzanie  wydaje sie być  najbardziej  prawdopodobne
      co o tym sadzicie ? może  sa jakies wady tego silnika ? 
    • Przez user88
      Witam.
       
      Mam problem z napędem.
      Włącznik w kabinie wł/wył naped wiec ciśnienie i wszystko po drodze powinno byc ok.
      Przy małym obciążeniu przód wspomaga tylne koła, ale problem zaczyna sie  gdy zapieram o drzewo - na półsprzgle jeszcze widac, że przód chce krecic, ale po puszczeniu przednie koła i wał napedowy przeskakuja jakby omykał (coś po drodze  w przystawce lub skrzyni?).
      Po zdjęciu przystawki - wałek pośredni wałka WOM jest cały i ma luz na oko max 1 mm(za łożyskach igiełkowych)
      Wieniec na dzwonie ma luz dość spory na boki pod katem można go układać. Byłem u Agroszyszki bo mam niedaleko to dali mi taki pierścień który blokuje wieniec, żeby się nie zsunął, ale nie wiem jak to zdemontować...na prasie stawia opór.
      Jak się dobrze przyjrzę to widać, że na wieńcu na styku z koszem sa trochę wyrobione frezy - może to one przeskakują pod dużym obciążeniem, ale tarczki chyba szybciej by popuściły...
       
      Prosze o sugestie i z góry dziekuje.
      Grzegorz
       
       
×