maxxum

Case 5130 nie jedzie

Polecane posty

maxxum    0

Witam wszystkich!!! Posiadam Case-a 5130 Powershift który odmówił jazdy. Silnik pracuje lecz po wrzuceniu biegu (obojetnie którego) ciągnik nie rusza. W zeszłym roku zdarzało sie coś takiego pomogła wymiana filtra hydrauliki chociaż olej jest czyściutki, w tym roku to samo. Stan oleju na max. dzisiaj zauważyłem ze biegi można wrzucać bez sprzegła przy włączonym silniku i nie ma żadnych zgrzytów, jakby wcale nie wskakiwały. po przekreceniu kluczyka świeci sie pomarańczowy trybik ale po odpaleniu gaśnie. cała hydraulika działa, podnoszenie, opuszczanie, wspomaganie, hamulec. Szukałem juz poluzowanych wtyczek jak na razie echo. dodam jeszcze ze podczas przełączania półbiegów słychac ze półbiegi przeskakują. Miał ktoś może podobny przypadek i jaka może być przyczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dddpp    2

Sprawdz pod pokrywą drążka od biegów czy nie rozłączył się jakiś łącznik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati05    0

Witam. Jak to się stało? Pytam gdyż miałem podobną awarię, w twoim przypadku może być inaczej. Umnie awaria była mechaniczna i trzeba było rozbierać skrzynie biegów,a w twoim wyskoczył lub w jakimś sposobem wyłączył się bieg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maxxum    0

witam!!! Jutro właśnie chce troche rozebrać ciągniczek i zagłębić sie bardziej, znalazłem schemat i wiem troche wiecej gdzie można szukac. Właśnie na schemacie jest pokazana wtyczka która warto by sprawdzić. a stało sie to w zeszłym roku, zdarzało się że raz ruszał bez problemów raz nie miał ochoty jeździć. Nie było żadnych oznak które wskazywałyby na poważniejszą awarie mechaniczną, bieg sam też nie wyskoczył, poprostu po puszczeniu sprzegła ciągnik nie rusza. W zeszłym roku wyjechałem wiosną na pole wyciągnąć inny ciągnik z pola bo się utopił. jechałem drogą troche przełączałem biegi i półbiegi wjechałem na podrówko i ciągnik stanął, dolewałem oleju, sprawdzałem bezpieczniki w końcu wymieniłem filtr hydrauliki i maszyna ruszyła, potem zdarzyło sie raz może dwa że nie chciał jeździć ale jeszcze raz sprzęgło bieg i ruszył. Na zimę wstawiony do garażu i w tym roku nie rusza. musze jutro go troszkę rozebrać może na zimę się coś tam wprowadziło, jakiś gryzoń chociaż śladów brak, albo poluzowana wtyczka i raz kontaktuje raz nie. tak wygląda moja historia z tym ciągnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxxum    0

Witam! Sprawdzilem laczniki pod biegami, posprawdzalem jeszcze raz bezpieczniki i przekazniki niestety zadnych efektow. Jakies pomysly albo przypuszczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxxum    0

Witam! Sprawdzilem laczniki pod biegami, posprawdzalem jeszcze raz bezpieczniki i przekazniki niestety zadnych efektow. Jakies pomysly albo przypuszczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    72

wygląda na elektrykę i hydraulikę ale napisałeś że biegi wchodzą bez sprzęgła to może w skrzyni mechanicznej odkręcił się tryb przekazujący napęd do powershiftu do odkręcenia dekiel z prawej strony ciągnika za zaworem kompensacyjnym srubki m12 chyba z 10 szt .po odkręceniu (najpierw olej spuść) zdejmij dekiel i zerknij w prawo tam zazębiają się dwa tryby większy z mniejszym (to te dwa co decydują o prędkości skrzyni 40km/hi 30 km/h) i jedna dokrecana jest na nakretke potrafi się odkrecic i spaść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    72

dzisiaj ojciec chciał załadowac sąsiadowi drewno. ciągnik odpalił ale nie mógł ruszyc przy puszczaniu sprzęgła ciągnik lekko się bujnie i stoi hydraulika wszystko działa!!! objawy ma te same co u ciebie. jutro jade na wies i będę diagnozował co się stało. mam już podejrzanego pompe - nie utrzymuje ciśnienia czyli nie jest wydajna co już dawno się przejawiało.mam kupione bebechy z Ebaya i jutro przesypie pompe i zobaczę czy zagra. najdziwniejsze jest to że nie pali się kontrolka z trybikiem.dzien wcześniej ciągnik pracował bez zarzutu. aha zerkne na cewki rewersu i sprawdze bezpieczniki i przekaźniki.

 

i po awarii... chwilowy kaprys albo operator p,,,,,

Edytowano przez BENNY82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Nie zakładałem nowego tematu, gdyż mam podobny problem w Case 956 xl, tylko trochę inne okoliczności. Mam problem z WOM, miał mi go naprawiać kolega wieć chciał żebym mu przygotował ciągnick i zdemontował podnośnik. Pózniej okazało się że musze jednak ciągnik odstawić do mechaniak, ale po złożeniu podnośnika okazało się że ciągnik nie jedzie. Wcześniej spusciłem olej z hydrauliki i ponownie go wlałem po złożeniu wszystkich części. Czy może to być problem? Wcześniej nigdy nie było problemu z biegami. Treaz też wchodzą, sprzegło wydaje sie ze pracuje odpowiednoi a cignik nie reaguje na żadny bieg. Czy to problem jakiegoś zaworu ? Czy może zupełnie inna przyczyna? Czy któs może mi pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxxum    0

Witam wszystkich! Problem zostal najprawdopodobniej rozwiazany. Czujnik sprzegla albo inaczej wylacznik krancowy przy pedale sprzegla sie zawiesil i to bylo przyczyną. Sprawa bardzo banalna ale maszyna ruszyla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fati    0

Witam Panowie podłączę się do tematu. Otóż mam od niedawna Case 5140 i jest problem z podnośnikiem a mianowicie juystic od podnośnika działa odwrotnie. Pozycja neutralna jest ok, raz do przodu jest ok, przyciski na błotnikach działają prawidłowo, pozycja max do przodu ramiona się unoszą a powinny opadać, jak dam joystic do raz do tyłu ramiona opadają, dwa razy do tyłu na transport ramiona opadają. Joystic jest nowy i łączy prawidłowo, tj zgodnie z opisem, który znalazłem na AF, co nie bardzo zgadza się ze schematem. Czy mógłby mi ktoś podesłać zdjęcie kolejności kabli przy joysticu i kolorów kabli przy cewkach elektrozaworów od podnośnika abym mógł porównać.

Dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Robert695
      Witam.
      od niedawna w ciągniku case 5150 nie rozłącza mi przedniego napędu.
      ten elektrozawór co jest z tyłu pod kabiną działa jak się naciska przycisk napędu nad stacyjką.
      Lecz mimo to napęd pozostaje nie rozłączony.
      prawdopodobnie hamowanie przodem jest cały czas załączone.
      czujniki przy pedałach hamulca mostkowałem i nic się nie zmienia.
      Czy może mi ktoś przybliżyc jak działa ten układ od hamowania przodem??
      Druga sprawa , jak sprawdzić motogodziny?
      przekręcam kluczyk w lewo na P i nic sie nie dzieje.
      z góry dziekuje.
      pozdrwiam.
       
       
       
    • Przez Karror830
      Cześć wam. Większość tematów z przednim napędem dotyczy tego że się nie rozłącza. U mnie jest odwrotnie. Włacze, przycisk świeci, naped ciągnie i po  kilku metrach sie rozłączy. Na postoju to samo, słuchając pracy pompy słychać jak się rozłączy. Problem pojawił się po gruntownym myciu całego spodu z błota. Wszystkie złączki kabli przedmuchniete powietrzem, nawet nie wiem czy ma to jakiś wpływ czy to zbieg okoliczności że akurat po umyciu pojawił się taki problem. Bezpieczniki wszystkie sprawdzone 
    • Przez lukasz1615
      Witam, mój problem dotyczy ciągnika case 5140 maxxum. Dokładnie chodzi o to, że przestała się wyświetlać prędkość jazdy. Domyślam się, że coś jest nie tak z czujnikiem, jednak nie mam zielonego pojęcia, w którym miejscu się on dokładnie znajduje. Czy byłby ktoś na tyle miły i wrzucił zdjęcie, w którym miejscu jest ten czujnik? Z góry dziękuję.
    • Przez Paweł211
      Witam mam pytanie co myślicie o zestawie case 5140 140KM do przyczepy kroje mx350 gd ? Myślicie że da sobie radę ?
    • Przez bartekandruszko
      Witam. Podczas wiosennych prac polowych przydażył się problem, ponieważ nagle pompa hydrauliczna zaczęła strasznie wyć skręt się tak jakby blokował a gdy się przełącznik podnośnika dało na środek to po wciśnięciu gazu powoli podnosił agregat (1400kg). Zjechalem powoli do domu postukalem koło pompy ale nie pomogło, zdenerwowany odpaliłem na max obrót przelaczylem na podnoszenie agregat tak podniosło szybko aż podskoczył i wróciło do normy. Co mogło być przyczyną takiej usterki. A wczoraj zacząłem zwozic baloty parę sztuk działał bez zarzutu a po chwili nie miał siły żeby unieść pusty kolec, ale opuszczał normalnie po godzinnym postoju znów sam się naprawił. Teraz nie wiem czy te usterki były powiązane czy nie dodam też że pompa hydrauliczna nie jest pierwszej młodość :). Prosiłbym o pomoc gdzie szukać przyczyny. Pozdrawiam 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.