Skocz do zawartości
tommy66692

zbyt niska temperatura wody

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Temperatura
tommy66692    10

zauważyłem w filmikach na YouTube że zetory z tej seri mają temperaturę "wody" w granicach 100 stopni w cięzkiej robocie-a moj zetor ma jakies 65-70 wydaje mi się ze jest to zdecydowanie za mało i nie jest to dobre dla silnika <_< jaka moze byc przyczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Powinineś się cieszyć że ma taka temperaturę, temperatura 70-74 stopnie jest temperaturą optymalną dla silnika wysokoprężnego, jeżeli jest wyższa to trzeba szykać przyczyny co jest źle np. pasek wentylatora słabo napięty, zakurzona lub zakamieniona chłodnica, uszkodzony termostat.

pozdrawiam jerzy <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Może po prostu masz jeszcze dobry termostat :)

Jakbyś był w jakiejś agromie czy grene niech ci pokażą termostat i na nim powinna być wygrawerowana temeperatura gdy się on otwiera.

Poza termostatem jeszcze jest czujnik i zegar który też ma prawo się zużywać (ja właśnie dla własnego bezpieczeństwa wymienię na dniach czujkę i termostat choć obecnie założony ma niecałe dwa lata).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dewro    16

W zetorze mam termostat od niedlugiego czasu ale na zegarze zawsze jest okolo 70 stopni. Zobacze jak bedzie w ciezszej robocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skrok18    1

Moim skromnym zdaniem 65-70 to trochę silnik jest niedogrzany ,powinien mieć w okolicach 85-93wtedy silnik pracuje "ekonomicznie"A za tym kryje sie tez mniejsze spalanie a przyczyna jest taka że termostat się nie zamyka i woda krąży przeż całą "trasę" i dlatego woda ma niską temperaturę .Musisz wymienić termostat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Kolego Skrok18 65-70 to silnik niedogrzany - co za określenie? Druga rzecz temp 85-93 przecież temperatura wskazuje że prawie się gotuje w układzie chłodniczym i wg ciebie pracuje ekonomicznie ? no i mniejsze spalanie ? przyczyną jest że termostat się nie zamyka i woda krąży przez całą trasę- weź kolego sobie instrukcję obsługi zetora lub jakiego kolwiek innego ciągnika i ze zrozumieniem poczytaj dopiero wtedy się wypowiadaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

@jerzy kolega skrok18 ma racje.Idealna temperatura dla silnika diesla wacha sie wlasnie w tych granicach w zaleznosci od silnika. Woda w ukladzie nie gotuje sie nawet przy 100 gdyz panuje tam nadcisnienie podnoszace temp. wrzenia nawet do 120 wiec temp. do 90-95 jest jak najbardziej bezpieczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

Jerzyk w układzie zamkniętym jest inaczej i woda nie wże w 100 stopniach ale w jakichś 110-115. Więc temperatura optymalna to granice 90 stopni

 

P.S @szczewko byłeś szybsz (wreszcie ktoś co pisze to i myśli a nie pisze to co sam wymyśli tak jak @jerzyk :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

1. niech MOD poprawi błędy - proszę :)

 

2. dlatego zamiast wody dobrze mieć płyn którego tempereatura wrzenia jest odrobinkę wyższa niz wody.

 

3. czyli wg panów temp otwarcia termostatu ile powinna wynosić?

 

PS: sprawdziłem termostat od zetorka 10145 (czwórka turbo z przodem). Temperatura otwarcia termostatu wynosi 77st C :) to tak żeby podgrzać emocje (a i taka temperaturka jest na dwóch termostatach różnych producentów).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Jak wyzej napisałem w zaleznosci od silnika temp rozni sie w w/w granicach. Ty masz w zetorze 77 stopni wiec silnik bedzie utrzymywał ok 80 wg wskaznika. Ja mam w JD 3140 82 stopnie ktos inny bedzie miał 75 stopni a jeszcze ktos inny 85 stopni. Nie w tym rzecz, ale w tym ze 65-70 stopni to za mało jak na silnik diesla i mozna mowic o niedogrzaniu silnika co jest bardzo niekorzystne dla całego układu tłokowo-korbowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Kolego Szczewko i macin 87 przejechali sie delikatnie po mnie że temp. w ukl zamnkniętym woda wrze w wyższej temperaturze, z tym się zgadzam ale tak ja Nikita i Dewro zrozumiałem że to jest temperatura pracy silnika a nie wody w ukladzie chłodniczym, to miałem na myśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Jerzy ja sie po nikim nie przejechałem i nie miałem takiego zamiaru. Chodzi mi o to ze srednio ujmujac temp pracy silnika wacha sie w granicach 80 stopni i jest to normalna odpowiednia temperatura dla silnika. Nawet czytajac parametry olejów silnikowych to podana jest lepkosc( a moze gestosc) w temp 80 stopni co samo nasuwa pewna teorie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

OK nic się nie stało po prostu inaczej patrzymy na sprawę, mnie uczono że tem pracy silnika powinna się mieścić w granicach 70-74 stponie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skrok18    1

Kolego @jerzy i chyba wyszło na moje i nie rozumiem po co odrazu sie unosić ja napisałem to co wiem i można sie pomylić ale w tym wypadku chyba dobrze określiłem temperaturę wody.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Skrok wyciągam swoją prawicę na zgodę, różnica zdań wyszła w wyniku nieporozumienia, mnie wkładano do głowy że czynnikiem opisującym pracę silnika jest jego temp. w trakcie pracy a resztą nie należy się przejmować ( robotę załatwi termostat), trochę za ostro wyjechałem na ciebie jeszcze raz sorki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Jak wyzej napisałem w zaleznosci od silnika temp rozni sie w w/w granicach. Ty masz w zetorze 77 stopni wiec silnik bedzie utrzymywał ok 80 wg wskaznika. Ja mam w JD 3140 82 stopnie ktos inny bedzie miał 75 stopni a jeszcze ktos inny 85 stopni. Nie w tym rzecz, ale w tym ze 65-70 stopni to za mało jak na silnik diesla i mozna mowic o niedogrzaniu silnika co jest bardzo niekorzystne dla całego układu tłokowo-korbowego.

 

To jest temp na termostacie i czujniku i nie jest odzwierciedleniem temperatury przy tulejach cylindrowych. Tam jest wyższa.

A na zegarze temp potrafi spokojnie dojść do 115 i poźniej przeskakuje na ok 90 i później znowu rośnie do ok 110-115 i tak pomyka już jakis czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Niby zbyt niska temperatura ma niekorzystny wpływ na układ korbowo tłokowy, ale ja się z tym nie zgodzę. Temperatura płynu zależy od temperatury spalania. Jak na 3 biegu będziemy nim orać to możemy zauważyć wzrost temperatury o kilka stopni. Ciągniki mają to do siebie że spalanie najbardziej od obciążenia silnika. Im więcej paliwa spala w cylindrach to większą temperature wytworzy.

Taka moja opinia na ten temat.

Jeździłem kiedyś Uralem z silnikiem Kamaza 8 cylindrowego i mocy 340 KM z rocznika 74-78. Tam zależnie od samochodu do jakiego wsiadłem temperatura płynu w jednych miała (w upale i przy ostrej jeździe) max 50 *C a w innych max 75*. A sprzęt niezawodny, jeszcze drugie 30 lat będzie chodzić mimo że nie jest garażowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40
1. niech MOD poprawi błędy - proszę :)

 

2. dlatego zamiast wody dobrze mieć płyn którego tempereatura wrzenia jest odrobinkę wyższa niz wody.

 

3. czyli wg panów temp otwarcia termostatu ile powinna wynosić?

 

PS: sprawdziłem termostat od zetorka 10145 (czwórka turbo z przodem). Temperatura otwarcia termostatu wynosi 77st C :) to tak żeby podgrzać emocje (a i taka temperaturka jest na dwóch termostatach różnych producentów).

 

Do punktu drugiego trzeba dodać że płyn chłodniczy pod wpływem temperatury zwiększa swoją objętość i jeżeli ktoś leje do ciągnika typu c330, c360 które nie posiadają zbiorniczka wyrównawczego to niech nie leje pod korek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Nikita nie czepiaj sie takich szczegółow ile wynosi temp. na tulejach bo doskonale wiesz ze nie o to mi chodzi. Przeciez cały silnik nie ma 80 stopni nie popadajmy w paranoje. Kolega @apista powiedział ze temp silnika zalezy od temp spalania. Hmm ciekawa teoria i jest w niej troche racji ale gdyby tak było do konca to silniki nie potrzebowały by termostatów bo temp spalania jest stała dla przypisanego silnika. I nie pisz głupot typu ze niska temp nie ma wpływu na układ tłokowo korbowy bo sie takimi wypowiedziami po prostu osmieszasz. Poczytaj o luzach w silniku ,rozszezalnosci metalu pod wpływem temperatury i postaraj sie to zgrac w jedna całosc a odpowiedz ci sama wyjdzie. Gdyby tak było to zaden producent nie wkladał do silnika termostatu gdyz byłby zbedny.

ten przykład ktory podałes to pewnie auto wojskowe a tam rozne dziwne rzeczy sie dzieja. Masz pewnosc ze oba silniki miały termostat??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

dziś sie też tak zastanawiałem... bo obciążenie było, a wskazywał ledwo 70 stopni, ale na stałym poziomie, wczesniej było ok, nieważne co, zawsze było 80 stopni, tak cos mi sie wydaje, ze albo zegar albo czujnik bedzie sie kwalifikował... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

może tak być ja u siebie tak miałem tylko że za dużo mi pokazywał zegar o ok. 15 stopni,co do temp.pracy to mnie uczuli że silniki mają pracować w temp.ok. 80-95stopni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer7745    11

U mnie na jesień przy orce było tak że temp. niby na normalnym pozomie ok 80-90 stopni (wskaźnik na zielonym polu), ale po kiku godzinach pracy wzrasta i wchodzi prawie na czerone. Wymieniłem termostat a objawy podobne.Okazało się że czujnik był do wymiany.

Elektryczne wskaźniki mają to do siebie że nie są zbyt dokładne.Ja po wymianie tego czyjnika widzę że temp. wskazuje na nieco innym poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Do punktu drugiego trzeba dodać że płyn chłodniczy pod wpływem temperatury zwiększa swoją objętość i jeżeli ktoś leje do ciągnika typu c330, c360 które nie posiadają zbiorniczka wyrównawczego to niech nie leje pod korek!

Lejesz pod korek a wylot rurki nadmiarowej wpuszczasz do butelki do dna a ją umieszczasz przy uchwycie chłodnicy tak że widzisz ją otwierając klapę od sprawdzania korka chłodnicy i paliwa :)

Stara metoda, prosta a i płynu nie marnujesz.

 

@szczewko - przecież wiadomo że się droczę - każdy silnik jest inny.

Gdzie napisałem że niska temp nie ma wpływu na układ tłokowo - korbowy? To nie ja napisalem a do mnie sapiesz. Z Twojej wypowiedzi wynika że przypisujesz mi słowa użytownika "apista" i że piszę głupoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×