Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
marcin87

Skradziono ciągnik Ursus 1614

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomek73    189

różnica między 12 a 16 zewnętrznie pompa wtryskowa kolektory chłodnica zbiornik paliwa w środku korbowody tłoki zawory przerubka żaden problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bonfarms    0

Witam!

I jak znalazła się 16? Bo w okolicach Wrocławia musi coś być ponieważ będąc u mojego wujka w święta słyszałem ze w okolicy Jeleniej Góry zginęło parę ciągników głównie Zetory i Ursusy. Musiała być to prawda bo wujek zaczął chować 80tke to garażu czego wcześniej nie robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grodzioman    1

Panowie to nie tylko u was giną ciągniki. Ja jestem spod rosyjskiej granicy, dla sąsiada ze wsi kilka klat temu zginął c-360 3p. Z kolei w okolicach Malborka słyszałem od kumpla o grupie która trudni się w kradzieżach ciągników. W jeden tydzień zgineło tam 6 ciągników. Dlatego trzeba uważać na swoje mienie. Robią to najczęściej tak że najpierw długo obserwują teren. Potem jest wszystko zaplanowane dojazd laweta no gdzieś do dziupli. Mam nadzieję że kolego odnajdziesz ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

aro1993    0

nom ciągniki wszędzie giną :) ja od niedawna jestem szczęśliwym właścicielem Ursusa 1614 :) w okolicy mojej wioski koleś ma JD nie kojarzę modelu ale ma 150 KM tyle wiem :) i po 2 tygodniach użytkowania tego JD okazało się że był skradziony w Niemczech ;/ stał na parkingu policyjnym przez miecha i po wyjaśnieniu sprawy oddali JD polakowi a kasę niemcowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agronom83    2

W mojej okolicy jednej nocy zgineło 6 ciągników z jednej wsi doskonale zaplanowana akcja kilka dni wczesniej jacyś kolesie skupowali folie i sznurek. Obejrzeli sobie teren zaplanowali co i jak otumanili psy bo po kradzieży nie szczekały wogóle przez kilka dni. Mieli uszykowane dwie ciężarówki w jakiś 1.5km od wsi tam je załadowali i jak kamień w wode. Nikt nic nie wie. NOrmalnie masakra aż strach zostawić ciągnik na dworze. A koledze serdecznie współczuje naprawde masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luke371    40

nie słyszałeś jak ci zapalali ciągnik? chyba ze go na lawete wciągli bez zapalania,przeciez szóstki polskie maja tak głosny ryk ze nie sposób ich nie słyszec,mój sąsiad u którego robie raz o 4 rano jechał w pole orać 1614 to mnie obudził

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krousik09    2

Tu juz moze sie nic nie poradzi

bo stary temat ale dobrze wam radzezawsze na noc kleszczcie biegi i to kluczem bo chyba zlodziej nie bedzie nosil ze soba skrzynki kluczy... ja jak jade np.wesele

to w duzej szopie 200m2 ustawiam ciagniki klutka i sasiad dostaje flaszke zeby co 1h byl wszystko obejrzec tyle z mojej strony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tanco96    10

trzeba uważać na takich co się kręcą koło gospodarstw i tych różnych co tam skupują różne rzeczy bo potem szast-prast i w nocy maszyny giną ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

U mnie w okolicy w tamtym roku ropę kradli. W dzień jeździli po wsi i obczajali kto ile sprzętu ma na podwórku a w nocy kradli ropę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pimper21    50

ja tez chyba zacznę chować ciągniki niedaleko mnie kradną samochody :unsure: moje wszystkie stoją za oborą i nikt mi jeszcze nic nie ukradł prócz ropy ale to wiedziałem kto i się sprawę załatwiło :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Najgorzej jak kradnie ci ktoś z sąsiedztwa. Mojemu koledze sąsiad mieszkający 3 domy dalej ukradł 2 worki zgniecionych puszek podczas pierwszego skoku a podczas drugiego skoku ukradł parasol ogrodowy warty 40zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Co to za problem ciągnik ukraść. Gdzieś w Polsce buchneli z poligonu wojskowego chyba 3 czołgi, to dopiero jest robota. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Murphys    4

wypchać na drogę , gwóźdź do stacyjki i ogień :P najlepiej psa uwiazac do traktora ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kojak    0

Wydaje mi się, że kiedyś na necie widziałem stronę z kradzionymi ciągnikami zagranicznymi, bo ciągniki były tanie jak barszcz, a strona szybko zniknęła. Na początku myślałem, że to jakieś nieudane modele, albo coś, ale jak strona zniknęła to uznałem, że były kradzione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    109

Ja sobie zrobiłem garaż na maszyny cementowany bramy duże od środka zamykane i na koniec dźwiczki z kłutką teraz jeszcze monitoring mam.

Raz przyszedł w nocy i zaczął w brAME WALIĆ WIĘC wziołem pałe i pi********m w łep no a puźniej kwiczał na policji fizjolog zasrany :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

I dostałeś jakąś karę za to co mu zrobiłeś? Ja też bym postąpił podobnie jak ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kojak    0

Wyjście złodziejowi na przywitanie jest dość ryzykowne. Przywali ci jakiegoś młotka czy łoma w łeb i będziesz z krwiakiem leżał na stole operacyjnym. Zdesperowany złodziej posunie się do wszystkiego. Najlepiej sie przyczaić powiadomić telefonicznie policję i sąsiadów obudzić, zrobić mu nalocik na gorącym uczynku. A to, że kradną ci co znają obejście to prawda jest znana od lat. Mi jakieś 5 lat temu nawóz przywieźli i było ich kilku i pewnie któryś obczajał co gdzie i jak wejść, bo za 2-3 tygonie byli u mnie w garażu, ale coś ich spłoszyło do dzisiaj nie wiem co, bo porozlewali rope i korki pogubili. Tylko wiertarke ukradli i troche ropy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Na złodzieja chyba raczej nikt z pustymi rękami nie wychodzi tylko z jakąś pałą albo czymś takim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Szejk1995
      Witam wszystkich Mam następujący problem. Poszukuje kolektora wydechowego do ursus 1224 bez TURBO z wyjściem na tłumik z boku. Posiadam kolektor ale ma wyjście z przodu maski. Zakładam nowa maskę i chciałbym założyć kolektor z bocznym wyjściem na tłumik. Jeśli ktoś z was miałby taki kolektor na sprzedaż dobry i tani kolektor lub chciałby się zamienić na zwykły chociażby ze względu na założenie TUR a ( gdyż nie do każdego pasuje kolektor boczny ) proszę o kontakt na priv. lub o jakiś inny kontakt .  Z góry dziękuje  
    • Przez ben73
      Witam czy ktoś posiada ursusa c-385a z agregatem talerzowym 2,7m z hydropakiem lub 3,0m  i jak daje sobie radę. Ja mam 3,4,5 klasę ziemi.
    • Przez arassso
      Co sadzicie o cięzkich ursusach 4 garowychtypu 385 902 912 itd . ja mam 385 i jestem zdowolony przydałby sie naped ale i bez tego bardzo dobrze sie sprawuje co wy o nich sadzicie??
    • Przez lajkzxc
      Witam. Ostatnim czasem zauważyłem że ursus 1634 stracił ,że tak powiem trochę na werwie. Iść idzie ale jednak to to nie co było wcześniej.  Trochę bardziej mułowaty sie zrobił. Podłączyłem  manometr aby sprawdzić ciśnienie doładowania i na postoju po dobrej przygazówce wskazówka ledwie się bujnie. Próbowałem puścić go na drogę, trójka i but to tak przy rozpędzaniu do 0,2,   może 0,3 bara wskazówka podskoczyła.    Jako takiego dymienia nie obserwuję, z odpalaniem zero problemu.   Co to może być?   Turbo,  Korektor dawki? Odłączałem korektor dawki, ten wężyk to brak zmian.  NIe chce bez potrzeby zmieniać turbiny jezeli jest ok.   Pozdrawiam i prosze o opinie. Jakie ciśnienia uzyskujecie w swoich szóstkach?
×