Skocz do zawartości
News
MrRolnik4011

Nierówne obroty silnika po wymianie oleju w pompie wtryskowej Ursus C-4011

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam bardzo serdecznie mam problem otóż przed wczoraj w ursusie C-4011 wymieniłem olej w pompie wtryskowej po zlaniu zauważyłem takie dwa odcienie a po zapachu wywnioskowałem że był zmieszany co nie co z ropą więc go zlałem i pompę zalałem olejem Turdus takim jakim był w silniku czyli 15w40 jednak to okazało sie błędem bo był za gęsty a po za tym przesadziłem jeszcze z ilością bo na miarce nic nie było a później jak poszło to aż górą miarki bagnetu poleciało no to postanowiłem go zaraz zlać ale to na obroty i tak nic pozytywniej dużo nie pomogło to wziąłem zlałem go całkowicie i zalałem tak jak było Superolem CC-30 i też niestety źle odmierzyłem i za dużo wlałem ale jak wyrównałem poziom tak jak było na miarce to obroty również się wyregulowały potem jeszcze wymieniłem na zaworze podkładkę (ta krzywą) i podregulowałem zawór w kolejnym cylindrze bo wydawało mi się że klepie po tym wszystkim chodził normalnie. Na drugi dzień poszedł na cały dzień do pracy co prawda z przerwami ale pracował dopiero pod koniec dnia znowu zaczęło wariować z obrotami i niestety już nie wiem co jest..... Bardzo proszę o pomoc bo się denerwuje niedługo chciałem wyjechać w pole a tu te obroty żałuję że wymieniłem olej ale chciałem dobrze aby go wymienić..... Mam nadzieję że chociaż tu ktoś mi pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek617    0

A może po prostu masz jeszcze za dużą ilość oliwy w pompie,lub masz przeciek ropy skutkuje podniesieniem poziomu oliwy w pompie i regulator obrotów wariuje.I czy przed odpaleniem sprawdzałeś ponownie poziom oleju w pompie.To są tylko przypuszczenia. opisz dokładniej jak ci obroty skacza ,falują,wariują ,rosną i spadaja .?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ja uważam że na rzadszym lżej chodzi nie ,,przytłacza" regulatora ale myślę że jednak Superol CC-30 jest odpowiedni bo Turdus jak był zimny to co nie co za gęsty był jak do pompy. Ale to jest tylko moja opinia więc chętnie poczytałbym opinie kolegów ;)

 

Edytowano przez MrRolnik4011

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kot003
      Witam, posiadam ursusa 4512 i chciałbym założyć do niego wspomaganie. Dostępne są dwie wersje jedna z orbitrolem druga bez.
      https://www.olx.pl/oferta/wspomaganie-mf-4-cylindrowe-ursus-4512-pochodne-CID757-IDkVV7m.html#d80854f57c
      https://www.olx.pl/oferta/wspomaganie-ukladu-kierowniczego-kpl-ursus-4512-mf-4-cylindry-CID757-IDq7j2l.html#d80854f57c
      Tata bardziej skłania się do wersji bez orbitrola ze względu na prostszy montaż, ja jednak chyba wolałbym wersje z orbitrolem ze względu na to że te ciągniki są do niego przystosowane i posiadają wszelakie miejsca do montażu. Pytanie która jest lepsza i jakie są różnice?
    • Przez Maseltof19
      Witam.
      Wiem, że tematów na temat hydrauliki zewnętrznej w tych ciągnikach jest już wiele ale nigdzie nie mogę doczytać na temat mojego problemu. Występuje tutaj typowy problem z nieszczęsnym zaworem pod siedzeniem (albo podnośnik albo hydraulika). Rozrysowałem sobie schemat podłączenia rozdzielaczy w moim sadowniku. Rozdzielacz oznaczony numerem 1 będzie obsługiwał tylko przód + jedno wyjście wolne na ewentualny świder przenoszony, niezaczepiany. Rozdzielacz numer 2 będzie obsługiwał podnośnik i sekcje tylne. I tu pojawia się mój problem a zarazem pytanie. Jak widać na rysunku zaznaczyłem na czerwono sekcje, która będzie obsługiwała platformę sadowniczą MCMS która posiada własny rozdzielacz do regulacji wysokości. Poprowadziłem zasilanie do tej sekcji z wyjścia N drugiego rozdzielacza, żeby można było samodzielnie podnosić się na platformie. Na ten moment muszę najpierw wcisnąć dźwignię w ciągniku a dopiero później na platformie  W momencie kiedy mam kierowce jeszcze można z tym pracować (choć wciąż denerwuje), problem pojawia się natomiast kiedy pracuje sam, gdyż ciężko jest nacisnąć dwie dźwignie jednocześnie   I tu pytanie czy takie podłączenie jest poprawne i czy zda egzamin. Proszę o pomoc, każda konstruktywna krytyka mile widziana    

    • Przez superpempek
       
      Witajcie,
      do tej pory byłem raczej czytelnikiem tego forum, teraz przyszedł czas na pisanie. 3 lata temu nabyłem Ursusa 355 w stanie wizualnym standardowym dla ciągnika który od kilku lat stał w stodole a do tego czasu obrabiał 2 hektarowe gospodarstwo. Zero modyfikacji, raczej utrzymywanie przy życiu czyli tylko przymusowe naprawy. 
      MASKA:
      Gdy przywieźliśmy go na podwórko to w przeciągu 2 godzin był goły wiadomo rozbieranie idzie szybko. Później mycie i szorowanie i szorowanie i mycie. Wymiany i mycie i szorowanie:) (był ulepiony). No i w tym momencie się zawiesiłem bo ciągle nie wiedziałem jak go robić. Czyli czy pod siebie czy do sprzedaży - czyli brak modyfikacji a wymiany i naprawy. Wiedziałem że potrzebuję traktoru z turem i przednim napędem. Wiedziałem że musi być wspomaganie kierownicy. Ciągle jednak nie wiedziałem czy to będzie ten traktor czy jednak będę szukał czegoś innego. Kupiłem już nawet zestaw maskę i błotniki takie standardowe jak to miała sześćdziesiątka. Jak zobaczyłem jak to jest wykonane i z jakiej blachy to wiedziałem że nie mogę robić takiej fuszerki. Wychodzę z założenia, że należy robić wszystko najlepiej jak się potrafi. Sprzedałem więc ten zestaw ze stratą i po wielu analizach kupiłem maskę metalową produkowaną w firmie "Dziekan". Nie chciałem maski plastikowej bo traktor jednak musi realizować różne zadania i czasem łatwo o uszkodzenia. Dodatkowo maska od Dziekana jest sporo tańsza od plastikowych - czyli lepiej i taniej (według mnie). Jeśli chodzi o jakość wykonania maski Dziekan to jest bardzo dobrze - gruba blacha i jeszcze grubsze pozostałe elementy. Naprawdę wszystko masywne i wystarczająco dobrze spasowane. Oczywiście znalazłem rzeczy które można było lepiej zaprojektować a skoro je znalazłem to postanowiłem zmienić ale o tym w dalszej części. Dodam jedynie, że mój szwagier także kupił tą maskę - właściwie nie miał potrzeby bo jego oryginalna maska jest w dobrej kondycji. Kupił bo stwierdził że konkret i wygoda.
       
       
       
       

    • Przez ursusowski289
      Sprzedam pług śnieżny przystosowany do ursusa C-328
      Więcej informacji-https://www.olx.pl/oferta/plug-sniezny-ursus-c-328-CID757-IDrukql.html
    • Przez ursusowski289
      Sprzedam- https://www.olx.pl/oferta/ursus-c-385-912-CID757-IDrDmHN.html
×