Skocz do zawartości
mafia5855

Chłodnica Ursus C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Adi96    850

Na portalach gdzie sprzedaje inne części typu sprzedajemy.pl itd itp ale takie rarytasy to kilka dni od wystawienia i   nie ma części jak nie krócej 2 dni trzeba siedzieć kilka razy w tygodniu i sprawdzać.Ja swojej chłodnicy szukałem 1,5 roku z czego 2 mi uciekły  bo za późno zadzwoniłem a te spóźnienie ja wiem 2 3 godziny było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RagnarPL    0
Napisano (edytowany)

Mam jeszcze takie pytanie. Ten kranik od chłodnicy po prostu wkręcić na sucho czy czymś smarnąć albo owinąć kłakiem?

Edytowano przez RagnarPL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Części do C-330 albo C-360 z pierwszego montażu wcale nie są takie dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adi96    850

Tak to prawda nie wszystkie ale takie lampy chłodnica czy jakieś pierdoły to lepsze dawnej fabryki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Wd-40 można gwint choć nie koniecznie,prędzej spreżynkę popryskaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

Nie ma co się spierać. Wystarczy poczytać jaką przewodność cieplną mają te materiały.

Czysta miedź - ok 400 W/(m·K)

Czyste aluminium - ok 240 W/(m·K)

 

"Mam jeszcze takie pytanie. Ten kranik od chłodnicy po prostu wkręcić na sucho czy czymś smarnąć albo owinąć kłakiem?"

- o ile się nie mylę to gwint w kraniku jest na stożku więc nic nie owijaj. Jeśli jest inaczej i dość luźno się wkręca to taśma teflonowa.

Do zabezpieczenia gwintu można zastosować pastę teflonową aby kiedyś łatwiej to było odkręcić lub oczyścić, odtłuścić i wkręcić na sucho.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Ty nie porównuj samochodowych do ciągnikowej bo w takim aucie jest lepiej zrobiona a w takim ciqgniku zaraz obudowa sie rozleci.No bo nie odprowadza zauważ że samochód jedzie z pewną prędkościamą pęd powietrza robi swoje plus masz dodatkowy wentylator elektryczny a w ciągniku tego nie masz do tego dodaj prasowanie w upalny dzień.Skoro aluminiowa taka dobra to czemu fabryka dawała miedziana a nie aluminową?

 

A co jest lepiej zrobione w tej samochodowej niż w tej ciągnikowej? Ja polecam chłodnicę wykonaną z grafenu lub diamentu, myślę że będzie jeszcze lepsza od tej miedzianej. Fabryka ładowała różne rzeczy i większość nie nadaje się do niczego, ładowała chłodnice miedziane bo miedź ma lepszą przewodność cieplną ALE jeśli ktoś nie ora pola po 10h dziennie bez przerw czy robi inne cięższe prace to nie ma sensu kupować chłodnicy miedzianej, tym bardziej że i tak prędzej czy później woda zrobi z nią porządek.

Wystarczy się zastanowić co robimy ciągnikiem i czy rzeczywiście potrzebuje chłodnicy miedzianej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850
Napisano (edytowany)

Że są inne stopy aluminium na obudowie to że lepiej jest z amortyzowana a w takiej c-360 masz tylko podstawę na gumach i cała góra drga to ona w moment ci się rozleci.Kiedyś nie żałowali tej miedzi i robili solidnie i nie gadaj głupot bo fabryczna u mnie wytrzymała 26 lat Turecka po 5 latach się posypała i jest o połowę lżejsza.Jak nie ma sensu? Wystarczy że będziesz pracował w upalny dzień  nie spojrzysz na temperaturę i mamy przegrzany silnik.Woda zrobi porządek? Do twojej wiadomości jest taki wynalazek jak płyn a że ktoś leje wodę to jest zacofańcem i ostatnim kretynem.No rzeczywiście wydanie 500 600 zł na 10 15 lat  trzeba sie zastanawiać....  Jeden kupi  aluminiową i stanie gdzieś mu na drodze lub w polu i potem go ściągaj bo żałował 200 dołożyć.Zapamiętaj sobie że kto kupuje chłam dwa razy płaci za to samo

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2
Napisano (edytowany)

Ciężko porównać moim zdaniem. U mnie c 360 grzeje się jeśli nawciąga syfu w chłodnice przy pracach takich jak koszenie trwa i praca przy sianokosach. Wyciągam czyszczę i jest miód. Jeśli ktoś jeździ na zwykłej wodzie to później ma zakamieniony układ. Można płukać to środkiem z K2. Jest też jedno "ale", jeśli jazda odbywa się głównie na wodzie i po kilku latach wpadniemy na pomysł płukanki K2 i zalania płynem możemy spotkać się z niemiłym zdarzeniem. Mianowicie może nastąpić przeżarcie tulei gdyż wżery zostaną wymyte przez płyn. Miałem tak w swoim MTZ, nie jest to reguła, ale może tak być.

 

Co do lamp czy jakiś pierdół to różnicy nie widzę, bo te stare to najwyżej rdzą zaszły. Z Wesemu kupuje i świecą dobrze. Części typu wały korbowe, tłoki, tuleje czy też tryby raczej już nie wrócą.

 

Ponadto dodam, że dobrze jest w c-360 zrobić ramkę z drobniutką siateczką i włożyć przed chłodnicę. Zabezpieczy to przed plewami itd, co zmniejszy częstotliwość konkretnego mycia chłodnicy.

 

Wszystko sprowadza się do tego - jak dbasz tak masz. Będziesz czyścił i pilnował to problemów brak. Niektórzy mają problemy z felgami przy turach w c 360, a ja nie spotkałem się z tym u siebie, a mam w dwóch. Grunt to robić z głową.

Edytowano przez Lukasz3991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Tysiące innych ciągników wyposażone są w aluminiowe chłodnice i jakoś jeżdżą i nic im się nie dzieję, ale jak widać wytwór poprzedniej epoki na innej niż miedzianej jeździł nie będzie. Przykro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Ty nie porównuj nowej kondstrukcji do archaicznej bo taka aluminiowa do c360 bd z chin pochodziła.Idź montuj skoro tak zachwalasz,bo ogólnie chłodnice aluminiowe ok ale nie do c-360 gdzie silnik ma ogromne drgania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850
Napisano (edytowany)

Bo widocznie mało robisz.Kup nowe tylnelampy i porównaj je do starych zwlaszcza mocowanie żarówek.Felgi pękaja bo sa za slabe na ten silnik dwa pękaja bo nakretki szpilek sie luzują.Tloki tuleje mam zapasu da sie wszystko zdobyć.Skoro tak zachwalasz nowe czesci kup nowe ramiona na tuz lub dziejszy zaczep.Co do pier**l o niebo lepsze dawne stacyjki czy przełaczniki kierunków

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Nowej, przecież masę ciągników z lat C360 ma aluminiowe chłodnice, budową nie różnią się niczym od C360, żadnych silników na "poduszkach" czy bóg wie czego i jeżdżą. Nigdzie nie zachwalam aluminiowych, tylko kupowanie chłodnicy miedzianej dla kogoś kto używa ciągnika do raczej lekkich prac ma się tak jak zakładanie podświetlanych wentyli na koła. Zanim ta chłodnica się rozpadnie czy bóg wie co się z nią zrobi to prędzej zajdzie tak kamieniem że i tak ją będzie trzeba wyrzucić na złom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Stare części (nie wszystkie) nie są wcale takie dobre, podobnie jak masę innych rzeczy jak przyrządy miernicze chociażby VIS, FWP i kilka innych czołowych starych producentów różnorakich rzeczy od szlifierek po wiertarki etc. Prawda jest taka że to raczej sprzęt nisko-średniej półki a fanatycy podbijają ceny i windują je ku górze myśląc że na tym zbudowali świat, mało brakuje aby wciskali kit że NASA wykupuje ten sprzęt w końcu jest tak super że tylko na nim można wystrzelić prom w kosmos  :)

 

O jakości części decyduje TYLKO kupujący, a kupujący chce jak najtaniej więc ma "jak najtaniej" czyli zaczepy z robione z puszek po konserwie jak masę innych rzeczy. Ileż to płaczu że do zachodnich marek takie drogie części że remont silnika to 7-8 tyś, szkoda tylko że mało kto zauważa że te silniki kręcą dwa, trzy razy takie przebiegi co ten biedny C360 i nie spotkamy tam części typu "zamiennik, zamiennika, zamiennika skopiowanego z oryginału" 20 lat temu za pomocą ołówka i deski nakreślonego na kolanie.

Lampy są lipne i to racja, ale zobacz drugą stronę medalu.

Zakładam że jedna lampa dobrej jakości kosztowała by około 40zl, co w przypadku samych plastików daje nam koszt 160zł za 4 lampy.

Chińczyki kupuje się po 10zł za sztukę, przyjmując że przeżyją 3 lata a zrobią to na pewno, to droższy zestaw zacznie Ci się opłacać po 12 latach o ile wcześniej nie zostanie potłuczony!

Ja tam  wole nóweczki zakładać co 3 lata, a jak się stłucze to młotkiem wybijam i wkładam nowe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850
Napisano (edytowany)

To skoro masz taką cierpliwość to grzeb sie cały czas.Ja kupilem lampy z PRL plastik jest grubszy to raz,bardziej czarny i nie ma lipy w środku w przypadku dzisiejszych to kupiłem 2 lata temu i pod mocowanie kierunku żarówki musiałem zapałke dawać żeby łączyło.W wozie sa starej produkcji zmieniłem klosze przeczyściłem styki oraz w żarówkach działa jak nowa a nic nie musiałem kombinować żeby łaczyło i da sie zdobyć w cenie dzisiejszych.Udany taki mój zakup to chłodnica nowa oryginał za 300 wieszak prawy za 60 czy ramiona TuZ za 100 oba gdzie niby polskie po 80 sztuka można?można.Obrotomierz kupilem 3 lata temu za 60 i świetnie pokazuje nie przekłamuje.Ceny sa wygórowane za nowe do c-355 gdzie to już powoli zabytek.

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RagnarPL    0

Nie ma co się spierać. Wystarczy poczytać jaką przewodność cieplną mają te materiały.

Czysta miedź - ok 400 W/(m·K)

Czyste aluminium - ok 240 W/(m·K)

 

"Mam jeszcze takie pytanie. Ten kranik od chłodnicy po prostu wkręcić na sucho czy czymś smarnąć albo owinąć kłakiem?"

- o ile się nie mylę to gwint w kraniku jest na stożku więc nic nie owijaj. Jeśli jest inaczej i dość luźno się wkręca to taśma teflonowa.

Do zabezpieczenia gwintu można zastosować pastę teflonową aby kiedyś łatwiej to było odkręcić lub oczyścić, odtłuścić i wkręcić na sucho.

 

Dzięki za odpowiedź w kwestii tego kranika :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1100    3

Witam,

Jak w temacie...szukam dobrej chłodnicy do C-360.

Słyszałem że są jakieś bardziej pojemne...tzn więcej płynu wchodzi.

Widzę że ta ORYGINAŁ URSUS ma 3,8L pojemności.

 

https://www.farmexpert.pl/pl/p/Chlodnica-wody-C-360-ORYGINAL-URSUS/64406

 

Tanie chłodnice za 300-450zł mają ok 3L pojemności i jakoś nie lubie importów.

 

Orientuje się ktoś czy chłodnica od zetora ma większą pojemność i pasuje mocowaniami ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    241

Człowieku na co Ci większa chłodnica do 60-tki? te ciągniki są i tak zazwyczaj niedogrzane, a jeżeli któryś się przegrzewa przy oryginalnej czystej chłodnicy, to przyczyny trzeba szukać gdzie indziej a nie w zwiększaniu pojemności chłodnicy, bo i od Bizona może być za mała.    :P   :D  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1100    3

To nie dla mnie tylko dla znajomego.

Stara chłodnica po wielu latach nadaje się na złom i po prostu widzę że na rynku są chłodnice 2,7L - 3,8L pojemności.

Chciał żeby mu zamówić od Zetora, ale ja jestem za tą Oryginalną Ursusa, bo już miałem z nią do czynienia i wszystko jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Człowieku na co Ci większa chłodnica do 60-tki? te ciągniki są i tak zazwyczaj niedogrzane, a jeżeli któryś się przegrzewa przy oryginalnej czystej chłodnicy, to przyczyny trzeba szukać gdzie indziej a nie w zwiększaniu pojemności chłodnicy, bo i od Bizona może być za mała.    :P   :D  

Niedogrzany to raczej nie z winy chłodnicy. Zależnie od tego z jakiego powodu ma mniejszą pojemność  można założyć że ma też i mniejszą powierzchnię oddawania ciepła. Było o tym na forum i nie jeden pisał że na podróbach ciągniki się grzeją. Tak ze kolega słusznie zadał pytanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    241

Ta grzeją się, większość zobaczy że skazówka wchodzi na zielone pole i już się mu przegrzewa. Co drugi nie ma termostatu i jeszcze się przegrzewa.

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Może przeczytaj posty chłopaków na ten temat a potem dyskutuj. Np. mtz z tanią chłodnicą mimo największych starań grzeje się szybciej i nic nie zrobisz pomoże jedynie wymiana chłodnicy na porządną. Jeśli chodzi o 60-kę trzeba uważać bo sprawa wygląda podobnie.

Pomijając fakt że chłodnice kupuje się raz na najmniej kilkanaście lat więc co da oszczędzanie 2 czy trzech stówek na taki okres czasu kosztem jakości????

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1100    3

Może przeczytaj posty chłopaków na ten temat a potem dyskutuj. Np. mtz z tanią chłodnicą mimo największych starań grzeje się szybciej i nic nie zrobisz pomoże jedynie wymiana chłodnicy na porządną. Jeśli chodzi o 60-kę trzeba uważać bo sprawa wygląda podobnie.

Pomijając fakt że chłodnice kupuje się raz na najmniej kilkanaście lat więc co da oszczędzanie 2 czy trzech stówek na taki okres czasu kosztem jakości????

 

Zgadzam się w 100%.

 

Poza tym Sean nie u każdego 360 robi to samo.

Skąd wiesz jak jest tyrany akurat ten egzemplarz ?

Jak nie widziałeś przegrzanej 360 to mało widziałeś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    241

Grzeje się szybciej czy przegrzewa, bo to jest różnica i przy jakiej temperaturze się niby przegrzewa , co w nowych chłodnicach  w 60- tkach woda się gotuje?


Zgadzam się w 100%.

 

Poza tym Sean nie u każdego 360 robi to samo.

Skąd wiesz jak jest tyrany akurat ten egzemplarz ?

Jak nie widziałeś przegrzanej 360 to mało widziałeś...

Ty już mi nie gadaj jak może być tyrana 60-tka i kiedy może się przegrzewać, bo dłużej na nich jeżdżę niż Ty masz lat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×