Skocz do zawartości
mafia5855

Chłodnica Ursus C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
jacus    95

co do warynskiego to moge z wlasnego doswiadczenia polecic- talerze,trzymaki i noze do kosiarki rotacyjnej- co do reszty to sie nie wypowiadam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

W naszej okolicy wszyscy jeżdżą na ich przewodach od chłodnicy i zapomnieli co to znaczy wymieniać co dwa sezony.

Zresztą tak samo z pompami wody.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adi96    849

Przewody chłodnicze jak w najlepszym porządku 2 lata mam założone nic się nie dzieje jedynie to znaczek wyblakł nieco polecam,wałek II stopnia w porządku, co do reszty to nie ma szału to samo co można kupić indyjskiego chińskiego pochodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

Co do reszty czyli tych kilkuset czy kilku tysięcy produktów poza tymi trzema co wymieniłeś?

Skończ Waść wreszcie, proszę Cię.

Ja osobiście oprócz tego co wymieniłem mam kilka produktów z ich stajni i też nie mam problemów, ale trzymam się w tym wątku produktów okołotematycznych.

Tak jak wyżej napisano, przestań z tymi swoimi herezjami bo już mam dosyc Ciebie czytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Można poszukać po necie jak nam czas pozwala i coś na zapas z dawnej produkcji  w fajnych pieniądzach wyrwać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bizon1201    34

Adi mogę ci wysłać wiele zdjęć produktów Waryńskiego czy ich oryginałów. Od bagnetów, noży, talerzy ,pomp wody głowic zestawów naprawczych tarcz pomp hydraulicznych  uszczelek , cięgieł wieszaków itd itd . Mam nawet ich chłodnice i dzieki Bogu ich miedziana a nie te "miedziowane gówna Indyjskie" Wiele osób wypowiada się na tema ich pomp wody , że maja oryginał co w efekcie wychodzi , że to nie ich produkt. Proszę cię daj już na luz bo to nudne się robi i męczące. Ciagle i ta sama płyta. Nie będe wspominał juz o tym że są takie osoby co piszą bzdury nie mając styczności z ich produktami. fotografie instalacji też mam ci wysłać że nic sie  z nimi nie dzieje? Mam w 330 360 i 1204:) Silnik w 330 jest wyremontowany na ich oryginałach sprzegło również w końcu kupiłem nowe kompletne i z ich oferty i zobacz dwa lata chodzi bez problemu. Fabryczne już skończyło swój żywot.  A i zapominałem tarcza I i II stopnia nie wyłupała mi się hehe. Ale co zrobić jak ktoś się bierze za remont nie mając pojęcia, a uważając sie za fachowca. Instrukcja napraw była dodawana do każdego ciągnika wraz z katalogiem      

Edytowano przez Bizon1201

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

W każdym razie tak o Waryńskim czytam i oni tego wszystkiego nie robią, przynajmniej kilkanaście zakładów robi dla nich produkty z napisem Ursus czy Waryński.

Ja akurat jak ktoś wspomniał z dystansem podchodzę do producentów różnych części i mimo że waryńskiego kupiłem tylko kule i to z przypadku to są do bani.

Żeby się, nie okazało że jest to taka firma jak granit która w ogóle nic nie produkuje. Na razie zbiera klientów niby dobra jakością a potem polecą w taniochę sprzedając za te same pieniądze. Trzeba po prostu ich poczynania obserwować i wymieniać się opiniami na temat ich części.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

Dziadek pracował w ZM Ursus za czasów świetności i z nim rozmawiałem kiedyś o producji - na pierwszy montaż dziesiątki producentów robiło części.

Od wielkich zakładów poprzez małe warsztaty.

Jedni robili śrubki inni pompy inni wały, a jeszcze inni koła pasowe itd.

Opowiadał też jak to podczas likwidacji zakładów co niektórzy na pamiątkę zabierali rysunki techniczne, wzorce i inne tego typu pamiątki :-)

Magia! :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

No tak nic nie można powiedzieć bo rzekomo histeryzuje mi chodzi spasowanie i nic więcej.Do twojej wiadomości katalog części i instrukcja napraw była dawana nie do każdego jak nie wiesz dokładnie to nie wprowadzaj w błąd.Gratisy były dawane do 1975 1976 roku a instrukcje napraw miały głównie POMy.Nigdy nie powiedziałem że jestem fachowcem i nigdy tak nie powiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

Musisz się nauczyć czytać ze zrozumieniem zanim zaczniesz dalsze dyskusje. 

To chyba tyle w temacie Twoich "eksperckich" porad. 

Bez odbioru. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

Kuźwa - Jak to dobrze że ja nie mam 60-tki i nie muszę do niej chłodnicy kupować , bo czytając te Wasze porady to normalnie w depresję można popaść . :blink: :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

He he słuszna uwaga. Łomot i wibrację w tym ciągniku na pewno nie sprzyjają prawidłowej pracy szarych komórek  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

W naszej okolicy wszyscy jeżdżą na ich przewodach od chłodnicy i zapomnieli co to znaczy wymieniać co dwa sezony.

Zresztą tak samo z pompami wody.

 

mam lepszą alternatywę dla przewodów, w tym roku natrafiłem na silikony szukając przewodu do renault, koszt śmieszny a wytrzyma zapewne o wiele więcej niż guma, nawet ta w oplocie  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    142

He he słuszna uwaga. Łomot i wibrację w tym ciągniku na pewno nie sprzyjają prawidłowej pracy szarych komórek  :)

 

Dobre stopery w uszy, poduszka pod tyłek i robi się w miarę przyzwoicie.... :D heheheh

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×