Skocz do zawartości
News
Lubago

Krukowiak Orion 3000 PHB czy inna firma ?

Polecane posty

Lubago    0

Witam, złożyłem wniosek na dotacje na maszyny w 2016r. . Między innymi wybrałem opryskiwacz Krukowiak Orion 3000 PHB ( 3 tys ltr) (komp. Bravo 180) . Cena na ofercie 107500zł netto.

 Ze względu ,że jest możliwość zmiany chciałem spytać Was o porady czy ten opryskiwacz wart jest takich pieniędzy.. a może polecicie w podobnej kasie coś lepszego co u was sie sprawdza ??  Od razu powiem ,że orientowałem się przed złożeniem wniosku w konkurencji ale skoro kase wydaje raz to może polecicie cos lepszego na dzień dzisiejszy? .  Dzięki za każdą informacje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kali2107    82

bury chyba lepszy. belka się prowadzi a nie jedzie na kółkach jak w srakowiakach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek83    5

belka się prowadzi a nie jedzie na kółkach

 

Co robi? Jakich kółkach?! Kolego widzę, że w myśl zasady "nie wiem, ale się wypowiem" wrzucasz komentarz nie dość, że nic nie wnoszący do sprawy to jeszcze z wełnianej czapki wzięty...

W żadnej marce polskich opryskiwaczy (żadnej!) nie ma belek jeżdżących na kółkach. Takie rozwiązania są stosowane za oceanem do niektórych zabiegów, ale nie u nas. Te kółka (na zdjęciu), które widziałeś na starszych belkach Krukowiaka (typ PHN - zależne) nie służyły (bo już ich się nie stosuje) do jazdy, były to odbojniki, które miały zapobiec zaryciu się końcówki belki w gruncie. Były to kółka a nie sprężyny, bo belka PHN była dość ciężka i sprężyny nie wytrzymywały. Ponadto była to belka zależna, dlatego nie było możliwości np. zastosowania zmiennej geometrii i na bardzo nierównych polach ryzyko zahaczenia belką o grunt było duże. Obecnie ten typ belek został zmodernizowany, belki są lżejsze i wystarczą sprężyny, kółka nie są potrzebne.

Czasem lepiej się nie odezwać i być uważanym za głupiego niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości...

post-36258-0-42165500-1487325599.jpg

Edytowano przez maniek83

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kali2107    82

Jak nic nie wnoszący? Może i już zrezygnowali z tej żenady ale co z tego skoro belki do dnia dzisiejszego odbijają się od ziemi od prawej do lewej. Ceny z kosmosu jak za taki szajs.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie, na jesieni podczas siewu zauważyliśmy ubytek płynu chłodzącego w ciągniku John Deere 6140r. Dolaliśmy - weszło ok 2l do połowy skali.
      Teraz przy wiosennym przeglądzie zauważyłem że płynu jest ledwo ledwo w zbiorniku. Dolałem - weszło około 2.5l i jest troszkę powyżej srodka skali.
       
      W miejscu garażowania nie widzę ewidentnej plamy, nie widać też zbytnio sladów mokrego na silniku / masce.
      Co może być przyczyną gdzie szukać dziury w całym?
       
      Gdzieś mi się w galerii rzuciło nie dawno, że ta seria JD ma jakiś defekt i pękają jakieś przewody, ale póki co nie mogę namierzyć tego obrazka / tej dyskusji.
      Ktoś z was ma podobny problem? Dodam że ciągnik ma 3 lata i lekko ponad 1000h na budziku.
       
      Chcesz poznać dane techniczne John Deere 6140r
    • Przez 23damian
      Tak jak w temacie kupię nóż do sianokiszonki do prasy rolujacej John deere 545 
    • Przez radekjohn1640
      Witam
      Jaka są wasze opinie na temat tej ciągnika, i ogólnie całej serii Cs. Na co zwrócić uwagę, jak jest z jego awaryjnością i dostępnością do części ?? Mam na myśli modele od 110 do 150 km ze skrzynią biegów ZF i silnikami Sisu 
      Z góry dziękuję
    • Przez WojtekKalinowski
      Witajcie.
      Mam ciężki orzech do zgryzienia: który ciągnik wybrać. Został mi przyznany ciągnik do 100KM max. i muszę coś wybrać z tych dwóch. Proszę o wasze opinie na temat tych modeli, co lepsze? co byście z tych dwóch wybrali? i dlaczego.
    • Przez Kredens1337
      Witam,
      potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni do kukurydzy. Do tej pory kosiliśmy pottingerem gt, ale że ilość kukurydzy do koszenia z roku na rok zbliża się do 20 ha, pora na coś większego. Niestety w promieniu 100 km tylko jedna firma świadczy usługi koszenia, a jako że w mojej okolicy nie ma większych hodowców spodziewać ich mógłbym się co najwyżej w listopadzie, bo w sezonie nikt nie będzie gnał sieczkarni przez 2 powiaty.
      Tak jak pisałem, potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni, ponieważ obsiewamy kukurydzę 4 rzędowym siewnikiem. Zależy mi na dobrej jakości sieczce, co najmniej to co wychodziło z pottingera gt. Mile widziany podbierak do trawy no i cena do 40 tys. 

      I teraz tak, są dwie opcje:
      1.mengele sh30,kuhn mc 180 (jeśli ares 826 utarga ją na przednim womie, bo jazda do tyłu przez kiladziesiąt godzin jest dobra chyba tylko dla kaskaderów.) Niestety ciężko o ten model w polsce, nie wiem czy ma cepy, ale za to prosta konstrukcja, przy zakupie nie muszę się martwić o stan silnika, układu jezdnego,  hydrauliki etc...
       2.samojezdna - tu rodzą się obawy, więcej rzeczy może się popsuć, naprawy drogie lub bardzo drogie. 4 rzędowe maszyny są raczej starsze, pewnie ciężko o zakup jakichś pierdółek, bo zakładam że noże i podobne części są. Zależałoby mi na jak najmniejszej maszynie, ekonomicznej, bo i tak nie ma perspektyw na usługi. Na plus, to jeden traktor do transportu więcej, bo zwolniony z ciągania sieczkarni.
      W co celować, doczepiana, a może samojezdna? Jaka marka ma najlepsze zaplecze z częściami, czy mała sieczkarnia samojezdna musi być koniecznie stara, będzie mieć gniotownik? 
      Pozdrawiam!
       
×