Skocz do zawartości
Luke16

Jak Wam odpalają ciagniki zimą?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
stempos1980    38

Koledzy warszawie w mpo miałem okazie zobaczyć silnik jelcza po samostarcie-wyrwało głowice ze szpilek i 2 tłoki z korbami do wyrzucenia.samostart daj go za dużo to zobaczy jeden z drugim niedowiarkiem co potrafi zrobić.to już samostart do bęzyniakow jest  bezpieczniejszy do diesla ale niema jak plak.kolego Seweryn chcesz to sprubój i zobaczysz jakie będą efekty w dużym nadmiarze samostartu.tam jest eter a to wybucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    583

Powiem ci tak............ kiedyś też tak myślałem. Ale przestałem.

Widziałem kilkanaście najmniej akcji odpalania silników samochodowych które są o wiele delikatniejsze i to niemożliwie brutalnego odpalania. sam zresztą na prośbę właściciela miałem okazję i........ nic. Stare diesle mają taki zapas wytrzymałości konstrukcyjnie że samostart może im nasrać. 

Jeśli ty widziałeś głowicę która z jego powodu odpada (w co wątpię)  to wina była w czymś  innym. 

Od razu powiem ci że gdy silnik obciążysz i osiągnie on swoje maksymalne parametry dochodzi do o wiele większych ciśnień, obciążeń niż na samostarcie.

Samostart na pewno trochę kopie układ korbowy, głowicy nie jest wstanie wyrwać, ogólnie robi dużo huku i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    56

Zgadzam sie z sewerynem zeby przedawkowac trzeba chyba pol wpryskac.
Nf 255 pali jak w lato grzalka robi swoje c 330 odpalila by napewno bo przeleje goronca woda ma nowe baterie i stoja w cieplyn garazu mtz nie ma mowy ponizej 10 stopni akumulator nie daje rady trzeba kupic na wiosne nowy bo teraz rusek nie potrzebny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    583

W samostartach jest około 30% eteru reszta to mieszaniny butan, propan i ciort wie co jeszcze. Środka możesz nawalić do cylindra ile chcesz nie ma to znaczenie spali się tylko tyle na ile starczy ilość tlenu. Reszta będzie sobie podskakiwać z tłokiem gdybyś to wlał co jest niemożliwe a na pewno  zostanie wydmuchana w wydech. To co kolega pisze to bajki.

Praktycznie głowicy nic nie wyrwie z substancji jakie normalnie zapodaje się silnikowi jak rozpylone paliwo, samostarty, plaki, PB, wd40. Może za to dynamit, woda.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Case maxxum 110 miesiacnie odpalany wczoraj od strzała odpalił  john deere 6810 codzieniie odpalany do -15 ładnie pali ze trzy sekundy przeba pokręcić rozrusznikem c 360 ostatnio odpalana pod koniec października zalałem ciepłą wodą i też piec sekund zakręciłem i pali ogólnie wszystko ładnie odpala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam8056    4

Widziałem jak u nas w pracy mechanicy dojeżdżali na samo starcie na warsztat jeden za kierownicą a drugi cały czas pryska do filtra i nic się nie działo. To akurat była straż pożarna z silnikiem jelcza. Sami nieraz odpalamy wózki widłowe nowe lub stare albo ładowarki każdy pryska ile chce najwyżej nie da rady przekręcić albo trochę do filtra strzeli ale pali i nigdy jeszcze nic się nie zepsuło. Ciągniki jakie posiadam np. t25 jak mróz poniżej 10 to jak już koniecznie trzeba odpalić to odpalamy silnikiem kW (taki patent wymyślony kiedyś przez ojca) a zetor 7011  to tylko przycisk na pompie trzeba wcisnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    170

Czytam i w niektóre posty nie chce mi się wierzyć bo przy minus 20tu mam problem auto zapalić i nie mówię tu o dieslu ale też i benzynie. Pytanie do Was zasadnicze czy macie ciagniki w garażu czy na zewnątrz. Moje stoją na dworze więc formalnie przy -10 i wietrze odczuwalna jest -20...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zetor 8011 bez grzałki kicha padają baterie pół godziny grzania pali od strzała, wiosna lato jesień zima nie ważne byle na plusie pali jak marzenie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    583

E no ja mam dla siebie na wycierkę stare punto 1,1 z przebiegiem 280 tys, zagazowane do tego i pali przy -27 bez większego problemu. Ciągnik MTZ już niestety nie i  przy każdej temp. po niżej -5 staram się załączać grzałkę płynu. Wszystko stoi na polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

co to za różnica ,patrząc realnie czy to garaż czy wiata zamnknięta różnica w stopniach to max 5 st. ,ciągniki nieodpalane moga stwarzać problem .lecz auto tym bardziej w benie jak nie odpali to na szrot

Luke bez urazy ale tak myśle

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    170
Napisano (edytowany)

Tomasz tu nie rozchodzi się o szrot tylko akumulatory padają. Mimo że mam praktycznie nowe bez dodatkowego rozruchu lub wyciagniecia na noc, nie ma szans cokolwiek odpalić. Akumulatory tracą pojemność.

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    583
Napisano (edytowany)

Nie no różnica jest zależy jaki garaż i na pewno nie jest to 5 stopni. U mnie w garażu woda zamarza dopiero poniżej -10 czyli już jest 10 stopni różnicy. 

Stare diesle szczególnie z bezpośrednim wtryskiem i im większy tym mają ciężej odpalić i nic w tym dziwnego.

Benzyna jako tako powinna palić ustrojstwo nawet kompresji za bardzo nie wymaga wielkiej.

Aku na pewno spadają z pojemnością ale nie odczujesz tego aż w takim stopniu jeśli silnik szybko odpali. 

Jak trzeba kręcić a starego klekota najczęściej trzeba to zaczyna sie problem.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

na swoim przykładzie rusek pali dobrze baterie 7 rok nigdy nie wyjmowałem na zime ,60tka masakra nowa bateria nieszczelna juz głowica na zaworach i pali na ciepłą wode lub w grzanym garażu powyzej 0 c . auta miałem zawsze w benie i to o duzej pojemności zwykle v-ki mogły stac na dworze i przy - 20 palily jak to ktoś wyżej napisał od strzała  ,teraz mam auto w dieslu i tez nie ma problemu dwa razy świece podgrzeje i gada 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    170

U mnie też może jest wina paliwa. Nasz orlen ma kiepską jakość. Z resztą ostatnio wujek przyjechał z DE i popsulo mu się auto. W PL wcześniej tankowal też na orlenie przedwczoraj chciałem mu auto odprowadzić. A nie szło go zapalić bo w wezykach paliwowych dosłownie lód był mimo że było tylko -7 stopni, auto przenocowalo w ciepłym garażu i na drugi dzień po przedmuchaniu filtra paliwa odpalilo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    583

Nie jesteś jedyny co ma powody by narzekacć na paliwo tego producenta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

paliwa wszedzie te same różnią sie tylko komponentami dodawanymi przy rozlewaniu do cystern ,jedynym wyjatkiem jest petrochemia Płock ,

jak chrzczone to wiadomo problemy ,sam sie przekonałem jaka jest różnica miedzy letnim a zimowym ,mianowicie ,pompa która tankuje paliwo troche cieknie i pod nia mam podłożone naczynie które zbiera wycieki ,zima nazbierało sie ok 5 l letniego z sezonu ,chcąc zlac na mrozie do innych celów okazało się ze to kaszka ,az strach pomyśleć że to mogło by sie znależdz w układzie paliwowym ,tak że jakość ma znaczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARIUSZA323    3

Zetor 7045 po wcisnieciu przespiszacza pali aby akumulator w miare dobrze zakrecil jak słaby to nic mu nie pomoze. Do -15 ok ,ponizej jest wlasnie problem z akumulatorem. C360 bez wiekszych problemow w kazdy mroz jaki byl w tym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam8056    4

Moim zdanie jak Orlen zimą to tylko werwa ale drożej wychodzi tylko ,że ma dużo niższą temp krzepnięcia.  Jak  tankowałem zwykłą to silnik więcej spalał (w samochodzie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    170

Ja ostatnio jeżdżę na BP ok. 14km ode mnie. Paliwo droższe od orlenowego ale bez porównania. Jutro może pojadę z kanistrami żeby do ciągników powlewac. Ale u nas jest kiepsciutko jeżeli chodzi o paliwo. Będąc w DE i kupując nawet na wynos tankujac tam paliwo czy w aucie czy ciagniku silnik inaczej pracował... no ale to Polska :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    56

To kup sobie dodatek do ropy i sam produkuj zimowa ja tak robie i nie nazekam na orlena. Co do odpalania samochodow to w tamtym roku odpalalem corse z 94 roku 1.5 td z nowym akumulatorem topla w 20 stopniowy mroz i odpalil od strzala ale na jesieni poszedl na szrot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miedz1    0

MF 255 bez problemu w największe mrozy, RENAULT 75 14 tu muszę trochę pokręcić, ale odpala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszkos    3
Napisano (edytowany)

C330 akumulatory słabe przelanie gorącą wodą i pali. Dla mnie najlepsza metoda to przelanie gorącą wodą aż do momentu gdy z kranika bloku zacznie lecieć choć chłodna woda po co męczyć aku i rozrusznik. Tylko zimą odpalam rzadko. W codziennej eksploatacji było by to uciążliwe.

Edytowano przez Zbyszkos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZIBI61    0

Mało kto przyzna się żeby odpalać od 1- strzała  musi mieć albo nowy albo dobrze doładowany akumulator -czyli sprawny - i dodatkowo dobre na tę porę paliwo 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rabit500    2

U mnie przy Fordzie 8240 do -25 grzanie świecy i pali za 2 obrotem wału. A większych mrozów jeszcze nie było.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez patryk165
      Słyszeliście możne że ktoś komuś wsypał cukier do baku w traktorze lub maszynie napędzanej na ropę. Słyszałem ze traktory stawały, a ciekawi mnie jak było naprawdę?  
    • Przez AdrianFanDeutz
      Gdzie mozna kupic ile kosztuje obciaznik do ciagnika na przedni tuz waga jaka mnie interesuje to ok 800kg
    • Przez michal_xs
      Witam chciałbym dowiedziec sie cos wiecej o użytkowaniu traktora z DPF. Planuje zakup jd z filtrem dpf. Pracował by on głównie z turem . Przez okres zimowy co 3 dzień po ok 30min. Jak bd wyglądać to cale wypalanie itp? Czy bedzie to uciążliwe? Moze ktos taki traktor uzytkuje i opiszę jak sie ma sprawa?
    • Przez endrju00711
      Stworzyłem ten temat, ponieważ coraz więcej na rynku pojawia się tzw. okazji, i ludzie mają zabujcze pomysły jak wyłudzić od człowieka pieniądze. Oraz jak można się przed nimi przestrzec.
       
      To może ja zaczne, dziś wróciłem z wycieczki kraioznawczej, ponieważ tak to nazwaliśmy. Od jakiegoś czasu szukałem ciągnika, RENAULT cztero cylindrowego, jak się trafi to tur nie zawadzi, ale do rzeczy. Znalaeźliśmy oferte tzw. suuuuper okacje RENAULT 75-14 z ładowaczem czołowym, krokodyl, łyżka, trzy miesiące gwarancji (co było dla mnie podejrzane od razu ), transport gratis. I takie tam szmery bajery
      Dokładnie to ta oferta :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B99711
       
      Niezła co nie ?? PRZESTRZEGAM TO OSZUST !!! najlepsze jest to że gość robi tak co miesiąć, dowiedziałem się to w sklepie, bo szukałem adresu, ale oczewiście on nie istniał. Pytam się czy jest taki gośc co ciągniki sprzedaje ?? Mówią cytuje ,, Nie, ile pan stracił, pewno po John Deera pan przyjechał HEH ?? " Mój ojciec mówi, nie po Renault , ,, O to nowość, ale nie jest pan pierwszy, bo już siedmiu u nas było HEH "
       
      Całą spawe zgłosiliśmy na komendzie, jednego gością nie dość, że jechał 700 km w jedną strone, bo JD 6100 był w równie promocyjnej cenie, bo za 44 tyś
       
      Najlepsze jest to że w środe miałem dojechać do niego na trasie i niby podpisać deklaracje, że taki i taki ciągnik odbiore, gość wyłączył telefon i udał głupka, później miał wymówke że mu się rozładował, że mamy wpłacić na konto zaliczke, że to na 100% ciągnik będzie nasz, ojciec mówi że inaczej jak do ręki kasy nie dostanie, to mówi że mamy przyjechać w piątek o piętnastej to zaraz całą kase mu damy i z ciągnikiem pojedziemy do chaty, no to pojechaliśmy, a tam niespodzianka Nie powiem troche ładnie mówiąc źli byliśmy ale nam przeszło na szczęście
       
      Temacik ma być ku waszej przestrodze, i prosze o zamieszczanie linków, lub podawanie numerów istnych oszustów, lub ciągników z nieznanego źródła, może ona baaardzo pomuc innym, bo po co tracić kase, czas i nerwy
       
      I jedna sentencja : NIGDY NIE WPŁACAJ KASY NA KONTO BEZ OGLĄDANIA CIAGNIKA I POTWIERDZENIA DANYCH OSOBOWYCH
       
      Aha, zapomniał bym, mieli oni podrobiony dowód osobisty i założone konto w banku w Poznaniu, niech ten złodziej wie, że korzystając z komórki można go namierzyć co do 10 metrów, i policja ostro nad tym pracuje, ale na razie nie włącza numeru, i raczej był sprytniejszy i wyrzucił karte do śmieci, ale i tak mogą określić z kąd były wykonywane połączenia ( To dla złodzieja )
    • Przez tommy66692
      Instrukcje obsługi, tabele wysiewu i katalogi czesci do maszyn rolniczych podajemy w tym temacie. Przed pytaniem postawionym w tym temacie polecam poprzeglądać te tematy;
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t2826.html
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t9098.html
×