Skocz do zawartości
Piotrus89

Jaki najmocniejszy ciągnik prowadziliście??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Wiadomość z agroFakt.pl

michal96    0

największy ciągnik jaki prowadziłem to pronar 1025A jezdze nim na codzien i kiedys jeszcze kawałek na podworku Nh 2205 360 km Chyba :o


Sprzedam części do sieczkarni New Holland !

Kontakt na PW lub GG 364354

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja na codzien to FENDt 615 LSA turbomatic E-185km Deutz-Fahr Agrotron 150+TUR-150km Fortschritt zt-303 U4011 c-330 itp;p A najmocniejszym to jechalem Johnem 480km ale to po polu i tylko uzywalem kierownicy;)( Ale jechalem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

JA prowadzilam 360 a normalnie jezdze 3p i chyba juz tak zostanie, zrezta i tak to sa jedne z najwiekszych ciagnikow w mojej wiosce.


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelop14    1

Ja jeżdziłem Claasem arionem 610 cis marzy mi sie taki traktor


Moje maszyny New Holland tc5050, Claas Arion, Celtis Ursus 360, 330, przyczepa metal-tech db 10000, siewnik sulky,opryskiwacz Krukowiak apollo 1600, prasa Claas rolland 340, Rozsiewacz sulky 800l, ładowarka weideman 3002

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markpp    1

Ja dosiadłem niedawno Valtre NXXX około 110 km(nie wiem dokładnie)

a tak po za tym to c-360, c-355, c-330

Guldner G-45


JAKA TWOJA CENA - ABYŚ BRATA SPRZEDAŁ?
JAKA TWOJA CENA - ABYŚ KUPIĆ SIĘ NIE DAŁ?
JAKA TWOJA CENA - ABYŚ BRATA SPRZEDAŁ?
JAKA TWOJA CENA?... Oportunisto pier******...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19

ja dzisiaj jechałem ursusem 1224. ;) (120 KM)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markpp    1

Zapomniałbym o farmtracu 70 dość fajno się nim pomykało


JAKA TWOJA CENA - ABYŚ BRATA SPRZEDAŁ?
JAKA TWOJA CENA - ABYŚ KUPIĆ SIĘ NIE DAŁ?
JAKA TWOJA CENA - ABYŚ BRATA SPRZEDAŁ?
JAKA TWOJA CENA?... Oportunisto pier******...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fryzomaniak    0

Najmocniejszy ciągnik jaki prowadziłem to ZETOR 16245. A na co dzień pracuje-URSUS C330m URSUS c360,URSUS 385,ZETOR 7211,ZETOR 10045. MF 255,JOHN DEERE 6820 Zależnie u którego wuja akurat robię. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
azi    0

ja miałem szczęście śmigac case stx 435 (łamaniec na kołach blizniaczych) wrażenie--niesamowite ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus914    6

Ja już kilkunastoma różnymi ciągnikami , lecz największy to Valtra T 151 HiTech ( około 160 KM znamionowej )


Poland,Austria and Japan= moc naszego gospodarstwa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szybki00    4

Ja miałem okazję poprowadzić za sterami oczywiście Case-a 5150 125KM, a za pasażera to jezdziłem Zetorem 18345 ZTS 180KM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m44w    0

Ja najmocniejszym ciągnikiem jechałem John Deere 7530 Premium a na co dzień jeżdżę John Deere 6430 Premium

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BOKSKOZLOW    0

Ja targałem 6820 i 6830 spoko sprzęty 6830 jechałem z 16t pryczepom polem jakię 500m ale lepjej się prowadzi od 20 i fajniejszy wygląd tylko te supki czarne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil14    1

A ja jeszcze w sobote miałem okazję pośmigać JD 6420 i 4 skibowym ibisem. Szkoda że nie miałem aparatu :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek7    1

Ja najwięcej koni prowadziłem w Claas Ares 816 RZ


my dream... JP :)
ostatnio w głowie tylko Moto :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez Luke16
      Jako że jestem tech. wet. działając czynnie ponad 8 lat w zawodzie. Na moich terenach gospodarstwa, albo już się zamknęły, albo będą się zamykać. Wczoraj rozmawiając z klientem, sam stwierdził że dzieci krowy będą na zdjęciach widziały i też jestem tego zdania że obecne pokolenie jest pokoleniem ostatnim trzymającym bydło. Młode osoby? Na sporej ilości klientów na palcach jednej ręki policzę kto chce zostać i jeszcze jakiś palec zostanie. Nie mogę zrozumieć jedynej rzeczy, którą opowiadał mi dziadek, tata czy klienci że kiedyś gospodarstwo dziedziczylo się z dziada pradziadka. Teraz młodzi nie chcą nawet słyszeć. Już widzę co raz to więcej wyprzedanych gospodarstw. Co najwyżej ziemia zostaje i tyle. Niestety chodząc po tych oborach aż ciarki przechodzą bo piękna obora wyciągi a tam jedna krowa. Jak to u Was wygląda?
    • Przez MARTINUS
      Ja pierwszy raz jechałem, a potem uczyłem się jeździć CIAPKIEM :huh:
      -U-R-S-U-S- C-328
      Pozdrawiam
    • Przez aezakmi666
      Witam ! Czy posiadacie pola na których zapada się ziemia i odkrywa się odwiert ? Ja mam w okolicy kilka takich z tego co wiem z opowieści to w latach 70-80 potężne samochody wiercili szukając tam gazu albo innych surowców ale za bardzo już nie mam kogo zapytać pytam czy może wie ktoś czym to wiercili i jak walczycie z tymi otworami . U mnie na szczęscie kilka lat już sie nie zapada ziemia ale bywały lata że uprawialiśmy na jare zboże było ok ale w żniwa chodziło się w to miejsce a dziura się oberwała że można było przednie koło w ciągniku urwać ale jakoś się zarównało a znam miejsca gdzie już prawie lasek jest to nieciekawie tam blisko chodzić bo dziura że człowiek mógł by wpaść strach podchodzić 
×