News
dzony9203

Podłączenie 3 sekcji - elektromechaniczna

Polecane posty

dzony9203    1

Witam. Ostatnimi czasy zauważyłem, że rozładowuje mi się akumulator w ciągniku (belarus 920).

Problem zauważyłem po założeniu tura wiosną, bo od tego czasu dwa razy rozładował mi się akumulator (latem i tej zimy).

Dla przykładu zeszłej zimy nie miałem problemów z aku.

 

Moją uwagę przykuwa podłączenie kabla zasilającego 3 sekcję tura.

Jest podłączony do kostki ale jeszcze nie sprawdzałem czy cały czas jest w niej napięcie i czy jest pobór prądu.

 

I tu pytanie, czy to może być złodziej energii?

Czy zasilanie sekcji elektromechanicznej pobiera prąd cały czas czy tylko gdy włączony jest ciągnik (pompa)?

Ładowacz czołowy to agrimet CX16 (to samo co hydramet x-treme 1)

 

Pozdrawiam :)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trewq    5

Hejka

 

Możliwe ze przycisk w dżojstiku się blokuje i elektromagnes cały czas pobiera Ci prąd a jeżeli masz podłączone bezpośrednio do akumulatora  to rozładowuje go .

 

Czyli trzeba sprawdzać jak już zgasisz ciągnik czy przypadkiem przycisk od 3 sekcji się nie zblokował.

Ja podłączyłem zasilanie pod stacyjkę i prąd na elektromagnes idzie dopiero jak przekręcę kluczyk i już nie pilnuje czy przycisk się przyblokował ;)

 

Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzen    188
Napisano (edytowany)

to zależy jak masz podłączone .powinno być tak że jak włączasz stacyjke to prąd powinien dochodzić do jojsyka ,dopiero po naciśnięciu przycisku na jojstyku prąd idzie na rozdzielacz elekytrohydrauliczny i działa trzecia sekcja.

 

myśle że to nie przycisk ,bo wtedy ładowacz by nie działał jak należy, kolega nic nie pisze że mu ładowacz np.nie może wysypać śniegu z łyżki

Edytowano przez grzen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

macin87    68
Napisano (edytowany)

Mierzysz ampery na aku i odłączasz poszczególne obwody aż będzie "0"- co tu gdybać. Najczęstszym przypadkiem rozładowywania akumulatorów są wszystkiego rodzaju cewki elektromagnetyczne tj. elektrowłącznik rozrusznika itd.

 

Gdyby byłby zablokowany przycisk 3 sekcja (od tzw. krokodyla) by pracowała bez przerwy a drugiej by nie było

 

I jeszcze jedno oprócz elektrowłącznika rozrusznika może to być alternator (walnięte diody)

Edytowano przez macin87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

Dzięki za odpowiedź.

No rzeczywiście jeśli 3cia sekcja dostaje prąd po naciśnięciu przycisku to niestety nie jest to wina ładowacza.

 

Rozrusznik sprawdzę poprzez odłączenie przewodu przy rozruszniku i sprawdzeniu amperomierzem - nie chce mi się znowu odłączać akumulatorów.

 

A alternator jak sprawdzić? W sumie przyznam ze czasami dziwnie ładował np jechałem na światłach mijania, z przyczepą (też ze światłami) kogutem itp.

Jak puszczałem nogę z gazu ładowanie mocno spadało (widziałem po wskaźniku i czasem zapalała się kontrolka)

 

Póki co będę wyłączać akumulatory heblem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Neson
      Witam niedawno kupiłem łyżko-krokodyl u jednego z producentów takiego właśnie sprzętu na Podlasiu.  A kupiłem go  przede wszystkim z myślą o wybieraniu kiszonki z kukurydzy no a przy okazji ładowaniu obornika zarówno z kupy jak i z pod cielaków. Dla tego też chciałem żeby osprzęt ten miał odkręcane boki bo o ile mi wiadomo jak się boki odkręci wtedy łatwiej jest wybierać obornik. No i tu zaskoczenie bo przy pierwszej  próbie wybierania kiszonki wygięły się mocowania siłowników od strony łyżki. Po paru telefonach odwiozłem sprzęt do producenta ponieważ w mojej opinii ładowacz był źle zrobiony bo jak się mocuje siłownik do  cieniutkiej blachy bez żadnej podkładki to zawsze się wygnie . Co prawda pan który łyżko krokodyl zrobił oddał mi pieniądze ale powiedział że to moja wina. Według jego łyżko-krokodyl w zadnym wypadku nie służy do wybierania kiszonki a jedynie i tylko  do wożenia DROBNEGO obornika  z  pryzmy bo ubitego już nie  a to dla tego że zęby w łyżko krokodylu służą wyłącznie do przykrywania materiały a nie do wyrywania np ubitego obornika czy też kiszonki i żeby wiedział że ja będę woził nim kiszonkę to by mi jego nie sprzedał. A odkręcane boki to są jedynie po to żeby można było ładować raz więcej a raz mniej `materiału. No i tu moje zaskoczenie bo jak widziałem u znajomych to oni swoimi łyżko krokodylami robią normalnie wszystko od ładowania obornika po kiszonkę z kukurydzy, trawy po wożeniu żwiru. Wiec będę wdzięczny o opinie czy to ze  mną jest coś nie tak czy też ten Pan nie ma pojęcia jak wygląda praca takim osprzętem. Z góry dziękuje o odpowiedź.
    • Przez julian
      Witam
       
      Mam tura 1 w c360 zamerzam dołożyć 2 rozdzielacze 1 jednostronnego działani do podnoszenia ramion tura drugi 2 stronnego działania ( sekcje) - do szufli a druga sekcja do krokodyla zasilanie wziołem z tyłu z szybkozłączki i powrót do 2 szykozłączki (wywrotu)rozdzielacze połączyłem- zasilanie do rozdzielacza jednostronnegodziałania a 2 sekcyjny połączyłem szeregowo powrót oleju z jednostronnego działania wyjście z boku połączyłem razem z 2 sekcyjnego i okazuje śię że 2 sekcyjny łyżka działa natomiast nie podnosi ramion co może być żle- dzwignie trzymałem zablokowaną
       
      Nadmieniam że użyłem rozdzielacza jednostronnego działania od bizona , poprostu odjąłem jedną sekcję ( bo tam są dwie) a 2 stronnego działania wziąłem od cyklopa
       
       
       
       
      pozdrawiam
    • Przez Raczo
      Witam! Od jakiegoś czasu mam problem z działaniem trzeciej sekcji w turze Zetor TL220. Wszystko jest dobrze gdy narzędzie ładowacza znajduje się na wysokości do ok 2m, lecz gdy tur jest podniesiony na ok 3m przestaje działać elektromagnes/elektrozawór i nie można otworzyć/zamknąć krokodyla. Wystarczy lekkko "szarpnąć"/opuścić/podnieść ładowacz i znów zaczyna działać. Przewód sprawdzony, prąd dochodzi, w tym magnesie też raczej nie ma co zawadzać, czy blokować w jakiś inny sposób. Zresztą nie da się go całkiem rozebrać. Ostatnią opcją jest rodzielacz, stąd moje pytanie czy ktoś go już rozbierał na części pierwsze? A może przyczyna leży całkiem gdzie indziej? Proszę o pomoc.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez WojtekKalinowski
      Witam.
      Zastanawiam się jaki Łyżko - krokodyl będzie lepszy solidniejszy, Metal_ Technik czy Sonarol ? Oba mam w tej samej cenie, chodzi mi o wasze opinie
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.