Skocz do zawartości
Zet7211MF6140

Zetor 7211. Podpięcie tura. I dodatkowe gniazda.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor

Witam.

Chciałbym się dowiedzieć gdzie mógłby wpiąć tura aby nie blokować wyjść z tyłu i czy wtedy będzie tur chodził lepiej ? I przy okazji jak można zrobić jeszcze dodatkowe gniazda hydrauliki co najmniej jedną parę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gani43    0

musisz zrobic obejscie z pompy hydraulicznej zasilic musisz rozdzielacz ktory bezdzie sterował turem i z rozdzielacza wyjsciem musisz podłaczyc rozdzielacz z tyłu gniazda 

gdzies na wezu do tylnich gniazd mysle ze jest złaczony z dwoch rozkrecisz go dorobisz weze zeby starczyły Ci do rozdzielacza od tura i wrocisz wezem od rozdzielacza do tego rozdzielonego weza

powrot gdzie w prawej stronie powinien byc jakis korek zebys zrobił powrot do skrzyni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Owszem, zakładając że ma zewnętrzną pompę przy silniku. Prawdopodobnie tak nie jest i nic takiego nie zrobi. Jak pompa jest z tyłu w korpusie to na zewnątrz nie ma żadnego przewodu gdzie mógł by się wpiąć.

Do czego potrzebujesz dodatkowych gniazd? Musisz dokupić dodatkowy rozdzielacz bo tak jak jest nic nie dodasz. Ewentualnie jak ma być któraś sekcja mało używana można kombinować i rozdzielić oryginalne wyjście. Po prostu musiałbyś sobie przełączyć wtedy jak będziesz potrzebował skorzystać z dodatkowej sekcji hydrauliki.

Wtedy zasilanie tura wpinasz od spodu bezpośrednio z pompy. Na pewno będzie korzystniej dla ciągnika bo oryginalny rozdzielacz ominiesz. Powrót z tyłu lub wpiać się od dołu w przewód powrotny do skrzyni.

 


Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook.com/strazospbrzeziny/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hubertb    126

Tylny most-> dekiel pompy posiada 2 korki ten "poziomy" to główna magistrala i tam zapinamy zasilanie dodatkowego rozdzielacza, spływ znajdziemy na górze podnośnika. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Ale jak  tam wepniemy zasilanie  dodatkowego  rozdzielacza , hydraulika  fabryczna  i podnośnik  będa  działac  normalnie ? 

 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

zgadza  sie  równoległy , tyle tylko ze  olej w  hydraulice , ma  to  do  siebie  że  płynie  tam  gdzie ma  lżej .

Jeśli zechcesz  zasterować  tym  dodatkowym  rozdzielaczem  - to olej bedzie miał  lżej popłynąć  przez  fabryczny rozdzielacz  na przelew .

Jesli natomiast  zechcesz  skorzystać  z  fabrycznej  hydrauliki -  to  olej bedzie  wolał popłynąć przez  ten  dodatkowy  rozdzielacz na  przelew .

I  nic  nie  bedzie  działać . żeby rozdzielacze  działały niezależnie  od  siebie , muszą  być  połączone  szeregowo .

Lub jeden  z  równoległych obwodów  musi  być  zamykany  - gdy chcemy używać  drugiego .

Na  mój  rozum  i  z moich  doswiadczeń  tak  to wygląda 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Wystarczy że dźwignie "kipra" włączy i już może pracować turem, jeśli ją wyłączy może pracować fabrycznym podnośnikiem. Wpięcie szeregowe również będzie musiało posiadać dodatkowy zawór tzw. dzielnik przepływu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

 szeregowo powrót  z  pierwszego  rozdzielacza  podpinamy pod zasilanie  drugiego i nie  trzeba  żadnego  dzielnika .

O ile  włączając  kiper , faktycznie zablokujemy wolny  spływ  z  fabrycznego  rozdzielacza i rozdzielacz  tura  by  działał    

To   Wyłączy  kiper i może  pracowac podnosnikiem? a  dlaczego niby olej miałby nie płynąc  na  przelew  rozdzielaczem  tura  - tylko przez  rozdzielacz fabryczny? 

To nie  zadziała  kolego 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Mariusz, szeregowo się nie da w tych ciągnikach. Trzeba by przerabiać pokrywę i wyjścia pompy jak w linku wyżej.

Przy tym równoległym podpięciu wystarczy powrót pościć z tyłu do 3 gniazda co idzie bezpośrednio na powrót i dodać zawór odcinający przed szybkozłączką hydrauliki i normalnei z kabiny można zamykać. Niestety jednoczesnego działania tura i podnośnika nie ma i jest trochę partactwo ale jednak lepszego sposobu bez dodatkowych przeróbek nie ma.


Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook.com/strazospbrzeziny/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

wiem ze  sie  nie  da szeregowo złączyc   bez przeróbek .

Uzmysłowiłem  tylko kolegom że  wpięcie dodatkowego  rozdzielacza  z  talerza  , nie  zadziała .

Cyba że  wstawi się  zawór, no  i  wtedy  trzeba  sie przyzwyczaić i pamietać   kiedy  go zamykać 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    784

Przecież tak na dobrą sprawę to żadna przeróbka. Olej z pompy walisz na rozdzielacz tura a z niego najlepiej wyjściem kontynuacji ciśnienia z powrotem w talerz i do plecaka. Bez przełączania czegokolwiek tył i przód działa.  Pomijam fakt że nie wyobrażam sobie jak i po co jednocześnie operować turem i podnośnikiem. Więc gdyby nawet było trzeba przekręcić czy przełączyć cuś to w czym problem?


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Oczywiście w niczym to nie przeszkadza. Tylko napisałem aby zaznaczyć różnice w stosunku do połączenia szeregowego. Ja mam tak zrobione z zaworem z tyłu i jak jest robota na podnośnik to kwestia 5-10 sekund żeby spuścić dźwignię rozdzielacza i zamknąć zawór więc w niczym nie przeszkadza. W przyszłości jeśli mnie zmiana pompy będzie czekać to może zrobię jak wyżej z ta pokrywą. Rozdzielacz mam z kontynuacją więc da radę.


Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook.com/strazospbrzeziny/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

https://www.sklepdlarolnika.pl/pl/p/ZAWOR-PROPORCJONALNY-DZIELNIK-STRUMIENIA-REGULATOR-PRZEPLYWU-VPR3-GWINTY-1-PRZEPLYW-200Lmin-CISNIENIE-MAX-350bar/24040

 

Seweryn teoretycznie mogło by to przeszkadzać: autor pisze o dodatkowych gniazdach hydrauliki więc jeśli podepnie silnik hydrauliczny i będzie chciał sterować podnośnikiem maszyna będzie stawać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203
Napisano (edytowany)

1. Autor dodatkowe gniazda chciał do vario w pługu = nic nie przeszkadza

2. Jak ma zawór na powrocie = odcięta hydraulika tura, wszystko działa jak przed założeniem i na nic takie podłączenie nie wpływa. 

Jeżeli coś ma przeszkadzać przy jednoczesnej pracy z gniazd i podnośnika wynika tylko z fabrycznych ograniczeń układu ciągnika.

 

Edit: Sorry już się chyba pogubiłem o którym podłączeniu piszemy :D

Edytowano przez romek6340

Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook.com/strazospbrzeziny/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

To juz  szukanie problemów na  siłę . rozwiazanie  z  przeróbką  talerza  , jest  najsensowniejsze 

Jesli  sie  nie  sprawdzi?   Wtedy  trzeba  zmienić  traktor  :P


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Zresztą nawet montaż tego zaworu wymusza przeróbkę talerza. Panowie forum to też dyskusja i miło wyczerpać wątek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    784

https://www.sklepdlarolnika.pl/pl/p/ZAWOR-PROPORCJONALNY-DZIELNIK-STRUMIENIA-REGULATOR-PRZEPLYWU-VPR3-GWINTY-1-PRZEPLYW-200Lmin-CISNIENIE-MAX-350bar/24040

 

Seweryn teoretycznie mogło by to przeszkadzać: autor pisze o dodatkowych gniazdach hydrauliki więc jeśli podepnie silnik hydrauliczny i będzie chciał sterować podnośnikiem maszyna będzie stawać. 

Dokładnie wykopujesz extremalne sytuacje którym ten ciągnik z racji biednej instalacji hydraulicznej i tak nie sprosta. 

Ogólnie albo rozwiązanie z talerzem które uważam za najrozsądniejsze.

Podłączenie się pod istniejącą hydraulikę zewnętrzną na stale z zaworem trójdrożnym  by dalej była ta sama ilość wyjść zewnętrznych. Bo odpinanie węży jak dla mnie nie wchodzi w rachubę. Tyle.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kubaursus3p
      czy można podłączyć powrót z rozdzielacza pod wolny spływ (0)?
    • Przez Elyseo
      Witam. Mam problem z podnośnikiem w moim zetorze 5011. Problem polega na tym że jak dam wajche podnośnika do końca w górę to podnosi ramiona za wysoko aż do pomostu siedzenia. Czy istnieje możliwość regulacji wysokości podnoszenia po za przestawieniem ramion na frezie ?
    • Przez mateuszm
      Witam, 
      Od niedawna jestem posiadaczem zetora 3320, mam problem z hydraulika zewnętrzną. Przy kiprowaniu przyczepy na z dolnego wyjścia wszystko pięknie działa, natomiast po podpięciu pod wyjście górne mogę podnieść przyczepę ale już nie mogę jej opuścić. Jeszcze mam pytanie od czego jest dekiel z prawej strony ciągnika obok zaczepu polowego.
      Z góry dziękuję za odp.
      Pozdrawiam.
    • Przez Zet7211MF6140
      Witam.
      Chciałbym się dowiedzieć jak można zwiększyć ciśnienie na wyjścia hydrauliczne i ile można najwięciej w tym ciągniku ustawić.
    • Przez tombien
      Podnośnik w moim Zetorze od jakiegoś czasu zachowuje się dziwnie. Gdy zaczepię coś cięższego to po rozgrzaniu na podniesionych ramionach opuszcza trochę i podnosi z powrotem do góry. Po prostu "faluje" maszyną na podnośniku. Po opuszczeniu ramion słychać w środku obudowy podnośnika specyficzne brzęczenie-syczenie. Po wyłączeniu pompy dźwięk ustaje. Gdy zostawię podniesione ramiona w górze i zgaszę silnik to powoli się opuszczają. Szukałem informacji na ten temat ale zdania się różne: rodzielacz lub oringi w nim, zespół tłoka z cylindrem lub zawór przeciążeniowowy lub filtr oleju. Czy ktoś zna 100% procentową przyczynę tego zachowania?
       
      Drugie pytanie: Żeby dotrzeć do rozdzielacza trzeba kabinę ściągać?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.