Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
macin87    40

Nazwał bym to bardziej wojną polityczno-handlową jak coś się dużo importuje to wypadało by i eksportować, a najwidoczniej z tym naszym eksportem na te rynki finansowo źle to wygląda. Kontrahenci blokując import soi wykorzystując do tego politykę chcą narzucić presję na przeciwników by wyrównać zyski z importu/eksportu między tymi rynkami. Coś jak "embargo" czyli jak tu ominąć przepisy o wolnym handlu a dać do zrozumienia że chcemy też czerpać z tego zyski- takie jest moje zdanie na temat pasz gmo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238

Jak piątnica to wprowadzała to liczyła na super zyski bo myśleli że tylko oni to będą mieć, a to było do przewidzenia że jak wprowadzi jedna mleczarnia to zbiegiem czasu każda wpadnie na ten "genialny" pomysł, gorzej tylko że za pół roku 3/4 mleczarni będzie miało "mleko bez gmo" i zysk mleczarni wróci z powrotem do tego samego punktu a nam koszty wzrosną o 10 gr, tylko że tego już nam nikt nie odda. W hochlandzie wysłali ostatnio kartę gdzie można kupować pasze non-gmo, i to nie tylko soja jak się niektórym wydaje, pasza pełno-porcjowa, większość starterów dla cielaków, preparaty mlekozastępcze i kilka innych produktów gdzie producenci wciskają soję gmo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Najlepiej na tym wyjdą rolnicy z najniższą wydajnością, gdzie opierają się na zbożach i rzepaku a soja to luksus. Nawet wysłodki z nalepką non gmo są droższe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pedro2    342

Ja tam opasow nie zamierzam żywić non gmo nikt mi za to nie zapłaci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238

z rzepakiem też trzeba uważać, większość ukraińskich zbóż jest gmo więc jak ktoś kupuje rzepak lub zboże to trzeba także uważać, oczywiście jeśli będą robić badania paszy a nie tylko sprawdzać faktury czy ktoś kupuje pasze non-gmo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Piątnica ma listę zalecanych sprzedawców, więc muszą pilnować co sprzedają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vodz    12

W Sierpcu chyba nic nie słychać o non gmo.
Polmlek chyba za slabo płaci żeby non gmo wymagać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlak2507    6

W Piątnicy dostaliśmy listę pasz które możemy stosować i na bieżąco jest aktualizowana jakiś produkt jest wpisywany inny wyrzucany z listy, nie powiem trochę to uciążliwe bo trzeba pilnować co się kupuję ale można się przyzwyczaić. Z cenami jest dużo gorzej bo soja kosztuje ok 2400 brutto, gotowe mieszanki też różnią się cenami niż te z gmo wiadomo firmy korzystają na tym trochę i podnoszą ceny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    96

Jak dadzą w Mlekpolu taką ceną jak w Piątnicy to mogą śmiało wprowadzić no gmo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238

w Hochlandzie ma być +7gr za mleko non-gmo więc w mlekpolu na więcej też nie macie co liczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

W mlekpolu już straciliśmy 7gr przez gmo. Gdyby nie przeróbka linii było by nie 8,a 15gr w styczniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

Po szybkiej kalkulacji wyliczylem ze soja non GMO miesiecznie wyjdzie mnie drozej ok 600 - 700 zl miesiecznie. Niech by wyszla i 1000 zl to przy siedmu groszach doplaty do litra mleka jeszcze na tym co najmniej drugie tyle zarobie. Wiec gdyby dali 7gr to nawet mnie ta zmiana cieszy. Tylko pytanie czy ten mlekpol w ogole cos da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafi101    0

Jak wszystkie mleczarnie większe będą bez GMO to ceny komponentów bez GMO mogą spaść,ale nie wiadomo kiedy to nastąpi.

U nas już niektórzy wprowadzają do dawki młóto suszone zamiast śruty sojowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Ta myślisz, że tylko soja zdrozeje. Już możesz liczyć zysk :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

To co wg ciebie zrozeje jeszcze? Soja GMO bedzie dostepna nadal. Wiec twierdzisz ze przez kilka mleczarni wszyscy rolnicy dostana po tylku? Nie jestem w temacie ale obilo mi sie o uszy ze jaja non GMO tez juz ktos oferuje i jakos nie zauwazylem zeby reszta pasz jakos znacznie zdrozala z tego powodu. Jesli sie myle to mnie uswiadom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Drożeje wszystko co ma nalepkę non gmo. Preparaty mlekozastępcze, cjki, gotowe mieszanki treściwe i uzupełniające, koncentraty białkowe, wysłodki i wszystko inne co można podać bydłu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

W swoich wyliczeniach wzialem pod uwage gotowe mieszanki i to tak z nawiązką oraz soje. Nie wzialem pod uwage preparatu mlekozastepczego tylko teraz tak sie zastanawiam czy moj preparat zdrozeje jesli jest w nim malo wlokna co sugeruje ze nie ma dodatku soi. A nawet jeśli zdrozeje to nie ma opcji zeby koszty miesięczne przekroczyly 2000 zl a mysle ze nawet 1000 zl. Jak juz mowilem sa to moje szybkie wyliczenia wiec jak najbardziej moge sie mylic ale chyba nie az tak znacznie. Wiec nadal utrzymuje ze 7 groszy zalatwiloby sprawe z nawiazka. Tylko znajac zycie mleczarnia nie doplaci ani grosza za to i trzeba bedzie myslec o zrezygnowaniu z soi. Nie wiem jak u was wyglada zywienie i ile soi stosujecie oraz produktow z nia zwiazanych a swoje obliczenia opieram na wlasnym przykladzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Nie rozumiesz, ze nalepka non gmo to okazja do podwyżki cen? Wyslodki ostatnio widziałem nalepka non gmo. Tylko kwestia czasu jak wszystko będzie non gmo pomimo tego, ze nawet teeraz nie zawiera gmo
I właśnie dobrze, ze dodałeś liczyć na podwyżkę możesz, tylko oby nie skończyło się na twoim liczeniu. Dzielenie skory ns niedzwiedziu, dpóki nie ma oficjalnej info licz wzrost kosztów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6
Napisano (edytowany)

No to fakt tak moze byc ale nie musi i nie powinno. W kazdym razie okaze sie niebawem.
Tylko ze skoro bede chcial sprzedac przykladowo zboze to nikt mi nie da wyższej ceny za to ze jest bez gmo. Smutna prawda. Jak zwykle nachapią sie handlarze.

Edytowano przez mario98

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Nie powinno, ale jak wiadomo Polak potrafi ;) co do zboża nie wiem chyba można wyrobić jakiś certyfikat czy coś w tym stylu (nie wiem) ale nawet jeśli to kto będzie chętny żeby zapłacić ci te 100-200zł drożej... ze zbożem też mogą wyjść kwiatki bo handlarze ciągną z ukrainy gmo i przy ilości 25t ceny mają konkurencyjne, na olx jest sporo ogłoszeń. I coraz bardziej się panoszą bo wtczuli żyłkę, ostatnio na targ pojechałem jeden dziadek ciagnikiem z pszenicą po 700, reszta 15 handlarzy busami i ciezarowkami jęczmień 700 (śmieciowy) do 800 na pasze oczywiście. A 2-3 tyg wcześniej kupiłem od chłopa 2t piękny po 550, pszenżyto 5t zero żyta po 570. Wziąć pałe tłuc i patrzeć czy równo puchnie, ze słomą zrobili Sajgon ceny kosmiczne, teraz za zboże się wzięli. Powyżej 700 za zboże nie ma sensu płacić, a do tego idzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    96

Tak będzie że pośrednicy zarobią. W ogóle jak się popatrzy na to wszystko to jest chore. Kiedyś jak ludzie chowali np świnię rok i mięso było dużo lepsze i cena lepsza to było źle trzeba było wprowadzać hormony itd żeby szybciej rosły i było można więcej chować aż w końcu za dużo wszystkiego i cena pierdyknęła bo każdy zwiększał na potęgę. Teraz wraca się znowu do tradycyjnego chowu i cena za mięso jest przy tym dużo wyższa gdzie można było tak już od dawna robić. Zboża tak samo, kiedyś bez nie wiadomo jakich środków ochrony i nawożenia uzyskało się mniej ale dobrego towaru, teraz wszystko idzie z gmo i aby jak najwięcej zebrać, i nagle się odmienia i bez gmo trzeba pasze stosować które są dużo droższe bo ktoś na górze tak sobie zażyczył. Kiedyś gdy była zdrowa żywność to było źle i  te wszystkie korporacje nagle zaczęły narzucać że trzeba dużo produkować bo to opłacalność i nas truły bo ktoś przy okazji  na górze mógł zarobić grubą kasę za siedzenie. Teraz gdy ludzie przejrzeli na oczy że są truci i chcą produkować swoją żywność w domu to unia kary nakłada gdy ktoś w tradycyjny sposób chowa sobie świnię lub kury. Patologia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

Zgadzam sie calkowicie panowie. Ktos na gorze rozdaje karty. Powiedzcie mi z jakiej racji ta sloma jest tak droga? Jaki jest powod? Bo ja nie mam pojecia jakim cudem to tak poszlo w gore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Ze sloma to akurat jest problem bo coraz mniej, a zapotrzebowanie rośnie, ale handlarze nabijają cenę bo okazja jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Mięso marnie smakuje, bo nie jest nasze. Jemy sprowadzony chłam z germańców a masze zdrowe jedzie do nich. Rasa też ma tu znaczenie.
Co do słomy to duża liczba wymarznięć i mokre w wielu regionach żniwa spowodowały deficyt. Ja za kostkę z dużej prasy płaciłem 100 zł a w kostce może 250 kg słomy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychuuuuu    17

U nas ceny 100zł za hektar , a w hektarze 10 kostek po 250kg. Tylko samemu sprasowac i pozbierac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×