Skocz do zawartości
gregory8101

[Belarus 820] Wydmuchiwanie uszczelki pod głowicą.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
seweryn20    575

Podaj średnicę w uszczelce jutro zmierzę ile jest w tej co ja mam. Możliwe że to właśnie na te teflony jest średnica większa. Kilka razy było pisane że bez nich lubi dmuchnąć uszczelkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Coś źle robicie skoro nic się nie działo do czasu kiedy zdemontowaliście głowicę. Po waszym montażu powtarza się historia jak w poprzednim silniku. A teflony idealnie zakrywały całą powierzchnie cylindrów? Myślę że za słabo dokręcasz głowicę lub kolejność dokręcania śrub nie prawidłowa. Ktoś już ci wcześniej o tym pisał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Śruby mają być dokręcane w koklejności takiej jak zaleca producent, a nie jak ty sobie to wymyślisz.

Dzisiaj tez ogladał go mechanik i mowi ze pierwszy raz widzi teflony i czemu uszczelka ma takie duze otwory na tuleje ze uszczelka powinna wychodzic na kołnierzi tu powinna dociskac ja głowica.

Zmień  od razu tego "mechanika" i powiedz mu, żeby więcej się tak nie nazywał, bo obraża tym innych. Lepiej niech każe na siebie mówić: "uczę się naprawiać silniki".

 

A ty splanuj głowicę, bo przez te twoje wymyślne sposoby dokręcania już ją skrzywiłeś, załóż nową uszczelkę, dokręć jak fabryka przykazała i będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

Ze starego silnika nic nie przekładałem kupiłem kompletny inny silnik który chodził 1,5 roku a pożniej po odkreceniu głowicy zaczelo dmuchac te uszczelki.

Robilismy własnie go w piatek tydzien temu i dzisiaj znowu wydmuchało uszczelke tylko ze na innym cylindrze. Jak zakładam teflony to przy dokręcaniu glowicy rozchodzą sie na kołnierz tuleji, czy to dobrze?

Dzisiaj wyszło tez ze jedna tuleja jest troszeczkę wyzej może to jest przyczyną.

Dzisiaj tez ogladał go mechanik i mowi ze pierwszy raz widzi teflony i czemu uszczelka ma takie duze otwory na tuleje ze uszczelka powinna wychodzic na kołnierzi tu powinna dociskac ja głowica.

I wszystko jasne... zmień tego " mechanika"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Sruby sa dokręcane od srodka

Otwory w uszczelce maja po 122 mm

Nie wystarczy dokręcać od środka ,to że od środka to jedno i po drugie kolejność dokręcania musi być zachowana inaczej z skrzywisz głowicę, nieraz jest do uszczelki załączona ulotka z kolejnością dokręcanie a jak nie ma to w necie można znależć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukum    7

A wgl dobra uszczelke dostajesz ? ja do swojego dwa powiaty zjezdziłem zanim odpowiednia uszczelke dostałem dziury cylindrów na niby nowej uszczelce byly przesuniete o 1-2mm niz cylindy i mi mówili ze te pierscienie trzeba skrobac z jednej strony dopiero w jednym sklepie podszedłem zrezygnowany, prosze o uszczelke i bam kobieta przynosi dwie i który typ mam pomierzyłem popatrzyłem i wybrałem ta sama co była fabryczna i działała do jesieni teraz trzeba znowu ja zmieniac ale działała z jakiej nie wiem 8 -10 lat ? cos takiego, wydmuchało przez swoja głupote bo była dziura w chłodnicy ( ja nie zauwazyłem i przygrzałem go) i leci taka mgiełka w strone zbiornika oleju hydrauliki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapytała który typ czy którego producenta? Bo nie słyszałem żeby były dwa rodzaje uszczelek z przesunięciami pod tuleje.  :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukum    7

To dla mnie tez było dziwne. Pamietam ze otwór do oleju niby w tym nowym typie był mniejszy od tego mojego.To gołym okiem tak nie widac od razu tylko gdy kładłem uszczelke na bloku cos mi sie nie zgadzało bo ta uszczelka nie pokrywała sie całkiem z tulejami i inyymi otworami tak na 100% tak jakby cała była przesunieta o te 1-2 mm. problemów było co nie miara ale udało sie w koncu to zrobic.Cały czas prosiłem o uszczelke do d-240 w sklepach i dawali mi jedna ta zła az wkoncu natrafiłem na sklep  http://www.zumi.pl/481312,F_H_P_Stomarol_Piotr_Wrona,Wola_Rzedzinska,firma.html. Wszystkie czesci do rusina maja od ręki. I w miare po rozsadnych cenach nawet myslałem zakładac ta zła z tymi rzeźbeniami bo miałem zwiazane rece juz robota w polu co bedzie to bedzie ale jak kładłem pomału głowice to ona sie rwała przy skrecaniu i sprezynowała i zrezygnowałem i przeciez dziadostwa nie bede robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22

Ja stosuję uszczelki MOR-PAK ze ścieżką silikonową i oczywiście teflony są. Głowica owszem, dociska je, ale nie miażdży. One mają być umocowane sztywno w uszczelce. Kolejność przykręcania i siła są niesamowicie ważne. Ja przykręcałem głowice na trzy etapy. Jak już dociśniesz ostatnią śrubę, to okazuje się, że pierwsza jest luźna - Więc ma prawo wydmuchać.

http://www.eht-triptis.de/shop/media/unknown/d_243_d_245_operation_and_maintenance_manual.pdf   

Strona 42 - jest rysunek z kolejnością. Siła przykręcania to [(147.5 +- 7.4 lb.ft   (20+-1) kgfm]

W googlach można sobie to przeliczyć na jednostkę na polskich kluczach ( Nm ).

 

Daj znać wogóle co z tym remontem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19seba    0

Witam, nie chciałem zakładać nowego tematu a chciałem zapytać czy zbyt duża dawka paliwa może być powodem wybijania uszczelki pod głowicą ? Posiadam zetora 8245 z dołozonym turbem i przez ostatni rok wybija uszczelke 2-3 razy. Głowica była planowana, tuleje równo ustawione, a problem zaczął sie odkąd zwieźliśmy pompe do sprawdzenia , ponieważ nie było zbyt dużej różnicy w mocy po założeniu turbo i okazało się że nie było ustawionej dawki na turbo ? nie znam się na tym za bardzo ale odkąd dawka została zwiększona co chwile trzeba robić uszczelke a wiadomo nie psuje sie jak stoi :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesiek63zmc    24

Post wcześniej kolega pisał o  uszczelkach W instr. obsługi znajdż kolejność dokrencania i z jaką siłą  Siłę podziel na trzy etapy i kreć oczywiśćie kluczem dynamometrycznym Może kup uszczelkę innego producenta Jeżeli głowica była plantowana to może blok też zechce tego samego

 

po zwiekszeniu dawki ciś. wzrosło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22

I to zetorcyna, a nie emtezecina. Na początek złożyć jeszcze raz ściśle trzymając się instrukcji. Coś nie tak, ale okazało się po zwiększeniu ciśnienia. Jeszcze istotne w jaki sposób wywala uszczelkę. Miałem taki przypadek, że z powodu pękniętej głowicy uszczelka była wypalana i woda na 110.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19seba    0

Spróbujemy jeszcze z tym dokręceniem głowicy, pęknięta nie jest na pewno ale ciągle coś z nim nie tak i właśnie zaczeło sie to wtedy kiedy dawka paliwa została zwiększona. Czyli od samego zwiększenia dawki uszczelki nie moze wybijać ? Jest taka możliwość że uszczelka nie wytrzymuje z powodu tego zbyt wysokiego ciśnienia ? 2 razy zdarzyło się tak że wydmuchało uszczelke do kanału wodnego ale nie wyglądało to na przepalenie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Jeśli z turbo w oryginale wytrzymuje to dla czego teraz nie powinno? Chyba że jest inna. 

Wymień szpilki, nakrętki czy co tam jest na nowe tak by dokręcanie kluczem  dynamometrycznym było wiarygodne a po kilkunastu czy kilkudziesięciu godzinach pracy dokręć głowicę jeszcze raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19seba    0

Może jest jakaś granica dawki paliwa której nie powinno się przekroczyć , przy której elementy nie bedą wytrzymywały ? Wiem tyle że podobno pompa jest ustawona na górną dawke a jak jest w oryginale to nie wiem :)  Znam jeszcze jedną osobe która robiła pompę tam gdzie ja i po dołożeniu turbo tak samo bije uszczelke a pompiarz zaprzecza że od dawki tak się nie może dziać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

No nie za bardzo. Im większa dawka po przekroczeniu jakiejś  granicy ciśnienie w cylindrze spada a rośnie temperatura.

Nie przegrzewa ci się silnik?Gdzieś było że są różne uszczelki niektóre mają zaślepione kanały wodne. Może tutaj jest wina. Pytaj, kombinuj może ktoś zna sprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19seba    0

Jeśli chodzi o normalną prace to temperatura jest ok , ale jeśli wybiło uszczelkę i się zagapiłem to zagotowało wode. Uszczelka jest ok w sensie pod turbo chyba że jakościowo są jeszcze lepsze. Dobra dzięki za pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Ktoś już pisal sprawdź czy blok jest równy bo to jest dosyć częste,podziel na 3 etapy i ostatni daj etap na gorąco to znaczy  po jeździe 1 godzinnej lub 2 godzinnej dokręć jeszcze zgodnie z instrukcją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22

No i byłoby dobrze, jakbyś informował, jak sytuacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19seba    0

Dziękuje za pomoc i cierpliwość  , nie dałem rady odpisać , ponieważ w pracy byłem i nie było jak za bardzo. No bloku to nie planowaliśmy , uszczelke robiliśmy w jesieni przy orce zimowej i mieliśmy zrobic kilka mtg i dopiero teraz mamy dociągnąć głowice. Ja nie bardzo mam jak sprawdzić tą instrukcje bo nie moge jej otworzyć, ale mechanik jak dokręcał to na pewno nie na raz. 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie uszczelka padła po raz kolejny (takie odczucie), para wali odmą, kompresja w chłodnicy i oleju w misce dużo dużo ponad stan..........!!! Szkoda, że szybciej nie odpaliłem po zimie. Wydawało mi się że jak odstawiałem do leżakowania to wszystko było ok. Nawozy trzeba wysiewać a tu nie ma czym...:( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22

Zamroziłeś go?

Ja nie mogłem tego silnika opanować u siebie, to się gotował, to nie palił. 

Te głowice słyną z podatności na pękanie bez powodu. Polecam zmianę silnika na normalny. Jak chcesz mieć ten mniejszy, to znajdź D-242 z agregatu jakiegoś i będziesz miał spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przymarzł mi delikatnie na kranikach ale zaraz się skumałem że był mróz szybko odpaliłem i moment woda poleciała. Wątpię aby coś pękło. Silnik już mam drugi ale nie poskładany. Blok po osiowaniu, głowica po remoncie i wał. Nie ma kiedy złożyć chyba na szybko wymienię uszczelkę może pomoże aby nawozy ogarnąć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×