Skocz do zawartości
News
gregory8101

[Belarus 820] Wydmuchiwanie uszczelki pod głowicą.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
gregory8101    2

Witam. Posiadam belerusa 820 z 2010 r od 2 lat mam ciagły problem z uszczelką pod glowica. Zmienilem nawet silnik na starego typu i po roku dalej sie zaczelo nie dmucha w jednym miejscu głowica planowana, tuleje poziomowane uszczelki teflonowe tez daje próbowałem bez nich ale to samo. ostatnio wytrzymał jakies pół riku okolo 700 mth, Glowice dociskam juz na 210.

Czy ktos ma jeszcze taki problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Coś jest nierówne, cudów nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    431

ja obstawiam:

nierówny blok

miękka szpilka

niewłaściwy sposób dokręcania + zbyt duży moment dokręcania

przegrzewanie silnika

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

RogR01    16

a może kup uszczelki przystosowane do Turbo, te z metalowym wzmocnieniem(znajdziesz ich foto u mnie galerii)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    15

Witam. Posiadam belerusa 820 z 2010 r od 2 lat mam ciagły problem z uszczelką pod glowica. Zmienilem nawet silnik na starego typu i po roku dalej sie zaczelo nie dmucha w jednym miejscu głowica planowana, tuleje poziomowane uszczelki teflonowe tez daje próbowałem bez nich ale to samo. ostatnio wytrzymał jakies pół riku okolo 700 mth, Glowice dociskam juz na 210.

Czy ktos ma jeszcze taki problem

Zmieniłeś cały silnik i problem pozostał ten sam?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wars1969    0

To diagnoza może być jedna , katujesz silnik na wyskoich obrotach ,przy niskim poziomie płynu w chłodnicy,noga z gazu i pełna chłodnica .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    50

Na to wychodzi że wina leży po stronie traktorzysty,może faktycznie katujesz motor obrotami na maxa.

Edytowano przez S-Piotr

Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asasinator666    107

Daj do dorobienia uszczelkę tylko, że grubszą. Taki sam problem miałem tyle, że w C-360. W silniku Perkinsa (około 100 konnym) też pomogła. Ile razy planowałeś głowicę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    48

Oprócz tego co koledzy wyżej wskazali to jeszcze w rachubę wchodzi kolejność dokręcania śrub głowicy, ponadto należy dokręcać na dwa razy wstępnie i drugi na wymagany moment końcowy dokręcania głowicy, jeszcze jedna sprawa czy pompa wtryskowa nie ma ustawionej za dużej dawki paliwowej ,co też ma wpływ na trwałość uszczelki, albowiem przy większej dawce występuje wyższe ciśnienie w komorze spalania jak też wyższa temperatura w spalaniu spowodowana właśnie większą dawką, i to przyczyna może tkwić w pompie a skutek jest w głowicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukum    8

Ja bym powiedział ze na trzy momenty sie dokreca a 210kn to znowu nie tak duzo ja bym powiedział ze w sam raz zeliwo to mozna mocniej dokrecac gorzej z aluminium

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

210 czego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregory8101    2

głowica była planowana chyba 3 razy.tuleje tez sa równo osadzone sprawdzalo to juz dwóch mechaników i ten sam efekt po miesiacu dwóch uszczelka do wymiany robi cisnienie na chlodnicy. Po wymianie silnika był spokój około 1,5 roku  musielismy zdjąc glowice bo woda byla w oleju chyba peknieta tuleja i zaczelo sie z uszczelką. ciagnik nie dostaje w du.....ę bo robi z przyczepa zrywkowa i pracuje caly czas na wolnych obrotach tyle co dojazd izjazd z lasu to troche wiecej jest gazu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asasinator666    107

Po trzech planowaniach głowica trochę opadła to zakładając grubszą uszczelkę nie zobaczysz uszczerbku przy odpalaniu i mocy. W Parkinsie, o którym pisałem głowica była planowana kilka razy i oryginalna uszczelka wytrzymała kilka motogodzin. Ciśnienie na tłokach  podskoczy kiedy głowica będzie kilka razy planowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    15

Po trzech planowaniach głowica trochę opadła to zakładając grubszą uszczelkę nie zobaczysz uszczerbku przy odpalaniu i mocy. W Parkinsie, o którym pisałem głowica była planowana kilka razy i oryginalna uszczelka wytrzymała kilka motogodzin. Ciśnienie na tłokach  podskoczy kiedy głowica będzie kilka razy planowana.

Nie pisz bzdur to nie benzyniak!!!! I nie ma komór w głowicy ona jest płaska!!

głowica była planowana chyba 3 razy.tuleje tez sa równo osadzone sprawdzalo to juz dwóch mechaników i ten sam efekt po miesiacu dwóch uszczelka do wymiany robi cisnienie na chlodnicy. Po wymianie silnika był spokój około 1,5 roku  musielismy zdjąc glowice bo woda byla w oleju chyba peknieta tuleja i zaczelo sie z uszczelką. ciagnik nie dostaje w du.....ę bo robi z przyczepa zrywkowa i pracuje caly czas na wolnych obrotach tyle co dojazd izjazd z lasu to troche wiecej jest gazu.

Ten silnik był wymieniony w całości???? czy było coś przekładane z poprzedniego??

Edytowano przez slawek80

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    784

Jeśli po wymianie całego silnika uszczelka wytrzymała dłużej niż po planowaniu i wymienia przez właściciela do tego powtarza się to systematycznie  to raczej spodziewał bym się niefachowej wymiany. 

Rozebrać, sprawdzić tuleje ile wystają, płaskość bloku, głowicy, skręcić zgodnie z instrukcją. Po  kilku zagrzaniach silnika do odpowiedniej temp. powtórz samo dokręcenie głowicy.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie nieprawidłowy montaż teflonów , pytanie czy zawsze wypala w tym samym miejscu . Na trwałość uszczelki ma też wpływ kąt wyprzedzenia wtrysku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Połóż uszczelkę na stole i zamontuj teflon zobaczysz że układa się on tak lekko pod kontem i w zależności jak go założysz albo będzie się wychylał w stronę głowicy albo cylindra.Sam zobaczysz że w jednej pozycji będzie tak że jak będziesz dociskał  to teflon zacznie zaciskać kryzę tulei. Nie wiem jak ci to wytłumaczyć, większość użytkowników montuje jak popadnie. Ja jak zamontuje to ten teflon przy dokręcaniu głowicy  uszczelnia do o koła kryzę cylindra i nie wchodzi między płaszczyznę głowicy i kryzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    15

Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie czy ten silnik był przełożony w całości, czy jakieś podzespoły były podbierane z poprzedniego?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym jednak sie uczepił tego że albo jest przeciążany zbyt wysoką liczbą obrotów lub złego dokręcania zrób tak zdejmij głowicę i stara uszczelkę załóż nową wsadź głowicę i dokręcaj na ,,krzyż" czyli (nie wiem na ile śrub jest przykręcona tam głowica) podajac na przykładzie Ursusa C-360 najpierw przykręcasz do oporu (ręcznie oczywiście) śruby następnie dokręcasz sobie po pół obrotu 1 śrubę potem 3 (po przekątnej) następnie 2 i 4 i tak powtarzasz to aż do końca ale tylko po pół obrotu to zagwarantuje równe dociśnięcie całej uszczelki i równe położenie głowicy takie coś na prawdę jest dobrą sprawą jeżeli jest przykręcana ta głowica np. na 6 śrub to dokręcasz ręcznie najpierw śruby do oporu a następnie kluczem 1 śrubę potem 3 potem 2 a następnie 4 a potem 5 i 6 tak samo po pół obrotu powtarzasz musisz to tam sobie jakos logicznie poukłądać i przyjąć jakis odpowiedni schemat ten mój jest na pewno sprawdzony (,,na krzyż"). Pozdrawiam
                                                                                                                                                                                                      

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodzi ci o obroty silnika? Jeśli tak to myślę że to nie ma wpływu bo mój miał 2950 obr i tak jezdziłem długo i ostro i nic się nie stało. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregory8101    2

Ze starego silnika nic nie przekładałem kupiłem kompletny inny silnik który chodził 1,5 roku a pożniej po odkreceniu głowicy zaczelo dmuchac te uszczelki.

Robilismy własnie go w piatek tydzien temu i dzisiaj znowu wydmuchało uszczelke tylko ze na innym cylindrze. Jak zakładam teflony to przy dokręcaniu glowicy rozchodzą sie na kołnierz tuleji, czy to dobrze?

Dzisiaj wyszło tez ze jedna tuleja jest troszeczkę wyzej może to jest przyczyną.

Dzisiaj tez ogladał go mechanik i mowi ze pierwszy raz widzi teflony i czemu uszczelka ma takie duze otwory na tuleje ze uszczelka powinna wychodzic na kołnierzi tu powinna dociskac ja głowica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez ursusek94
      witam, podpiąłem do mtz pług 4x35 w celu sprawdzenia czy podnośnik trzyma, podniosłem i tak z pół godziny trzymał i zaczął powoli opadać, ale tym sie nie martwię, po jakimś czasie zauważyłem olej pod siłownikiem, co znaczy że cieknie pewnie na uszczelniaczu, co znaczy że musze wymieniać uszczelniacz? no i jeszcze olej cieknie dużo mocniej z pompy hydraulicznejz lewej strony, co sie dzieje, czy to jest normalne w mtz? jakiego oleju używacie do hydrauliki w swoich MTZ? zakładam nowy temat o hydraulice bo nie znalazłem nigdzie odpowiedzi. proszę o szubką pomoc, bo zaraz w pole trzeba ruszać.
    • Przez marekw1980
      Witam. Jeszcze jeden temat wskaźnika paliwa. Wymienilem  zegar i pływak. I reakcja żadna w sumie. Albo czasem wskakuje na opór  albo leży na 0.
      Na przewodach napięcie 12 v przy pływaku i liczniku też. 
      Poproszę o jakieś porady. 
      Może ktoś schemat posiada
    • Przez jacek1994
      Witam wszystkich,
      mój tata posiada belarusa 72 z 94 roku w sumie już bardzo dawno wystąpiły problemy z luzami w układzie kierowniczym ale teraz już problem robi się zbyt poważny. Ciągnik ledwo mieści się na ulicy. W pewnym momencie wymieniliśmy pompę ale nic to nie dało i pojawił się kolejny problem. Mianowicie jest dość spory opór przy skręcie w lewo zaś w prawo skręca się normalnie. Co dalej robić ? Czy może to być uszkodzony siłownik ?   Czy może układ jest zapowietrzony ? jest gdzieś jakaś regulacja czy odpowietrznik ? 
    • Przez ceston
      Witam w sobote podczas prasowania przestal dzialac mi obrotomierz ale tylko wskazowka bo cyfrowy licznik godzin i predkosci dziala. Przestal dzialac takze nawiew i wskazowka od ladowania stoi w miejscu. Chcialem sie zapytac czy jest cos co laczy te awarie zeby wiedziec gdzie zaczac.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.