News
gregory8101

[Belarus 820] Wydmuchiwanie uszczelki pod głowicą.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
gregory8101    2

Witam. Posiadam belerusa 820 z 2010 r od 2 lat mam ciagły problem z uszczelką pod glowica. Zmienilem nawet silnik na starego typu i po roku dalej sie zaczelo nie dmucha w jednym miejscu głowica planowana, tuleje poziomowane uszczelki teflonowe tez daje próbowałem bez nich ale to samo. ostatnio wytrzymał jakies pół riku okolo 700 mth, Glowice dociskam juz na 210.

Czy ktos ma jeszcze taki problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Coś jest nierówne, cudów nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    668

ja obstawiam:

nierówny blok

miękka szpilka

niewłaściwy sposób dokręcania + zbyt duży moment dokręcania

przegrzewanie silnika

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

RogR01    16

a może kup uszczelki przystosowane do Turbo, te z metalowym wzmocnieniem(znajdziesz ich foto u mnie galerii)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    16

Witam. Posiadam belerusa 820 z 2010 r od 2 lat mam ciagły problem z uszczelką pod glowica. Zmienilem nawet silnik na starego typu i po roku dalej sie zaczelo nie dmucha w jednym miejscu głowica planowana, tuleje poziomowane uszczelki teflonowe tez daje próbowałem bez nich ale to samo. ostatnio wytrzymał jakies pół riku okolo 700 mth, Glowice dociskam juz na 210.

Czy ktos ma jeszcze taki problem

Zmieniłeś cały silnik i problem pozostał ten sam?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wars1969    0

To diagnoza może być jedna , katujesz silnik na wyskoich obrotach ,przy niskim poziomie płynu w chłodnicy,noga z gazu i pełna chłodnica .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    57

Na to wychodzi że wina leży po stronie traktorzysty,może faktycznie katujesz motor obrotami na maxa.

Edytowano przez S-Piotr

Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asasinator666    107

Daj do dorobienia uszczelkę tylko, że grubszą. Taki sam problem miałem tyle, że w C-360. W silniku Perkinsa (około 100 konnym) też pomogła. Ile razy planowałeś głowicę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    52

Oprócz tego co koledzy wyżej wskazali to jeszcze w rachubę wchodzi kolejność dokręcania śrub głowicy, ponadto należy dokręcać na dwa razy wstępnie i drugi na wymagany moment końcowy dokręcania głowicy, jeszcze jedna sprawa czy pompa wtryskowa nie ma ustawionej za dużej dawki paliwowej ,co też ma wpływ na trwałość uszczelki, albowiem przy większej dawce występuje wyższe ciśnienie w komorze spalania jak też wyższa temperatura w spalaniu spowodowana właśnie większą dawką, i to przyczyna może tkwić w pompie a skutek jest w głowicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukum    8

Ja bym powiedział ze na trzy momenty sie dokreca a 210kn to znowu nie tak duzo ja bym powiedział ze w sam raz zeliwo to mozna mocniej dokrecac gorzej z aluminium

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

210 czego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregory8101    2

głowica była planowana chyba 3 razy.tuleje tez sa równo osadzone sprawdzalo to juz dwóch mechaników i ten sam efekt po miesiacu dwóch uszczelka do wymiany robi cisnienie na chlodnicy. Po wymianie silnika był spokój około 1,5 roku  musielismy zdjąc glowice bo woda byla w oleju chyba peknieta tuleja i zaczelo sie z uszczelką. ciagnik nie dostaje w du.....ę bo robi z przyczepa zrywkowa i pracuje caly czas na wolnych obrotach tyle co dojazd izjazd z lasu to troche wiecej jest gazu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asasinator666    107

Po trzech planowaniach głowica trochę opadła to zakładając grubszą uszczelkę nie zobaczysz uszczerbku przy odpalaniu i mocy. W Parkinsie, o którym pisałem głowica była planowana kilka razy i oryginalna uszczelka wytrzymała kilka motogodzin. Ciśnienie na tłokach  podskoczy kiedy głowica będzie kilka razy planowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    16

Po trzech planowaniach głowica trochę opadła to zakładając grubszą uszczelkę nie zobaczysz uszczerbku przy odpalaniu i mocy. W Parkinsie, o którym pisałem głowica była planowana kilka razy i oryginalna uszczelka wytrzymała kilka motogodzin. Ciśnienie na tłokach  podskoczy kiedy głowica będzie kilka razy planowana.

Nie pisz bzdur to nie benzyniak!!!! I nie ma komór w głowicy ona jest płaska!!

głowica była planowana chyba 3 razy.tuleje tez sa równo osadzone sprawdzalo to juz dwóch mechaników i ten sam efekt po miesiacu dwóch uszczelka do wymiany robi cisnienie na chlodnicy. Po wymianie silnika był spokój około 1,5 roku  musielismy zdjąc glowice bo woda byla w oleju chyba peknieta tuleja i zaczelo sie z uszczelką. ciagnik nie dostaje w du.....ę bo robi z przyczepa zrywkowa i pracuje caly czas na wolnych obrotach tyle co dojazd izjazd z lasu to troche wiecej jest gazu.

Ten silnik był wymieniony w całości???? czy było coś przekładane z poprzedniego??

Edytowano przez slawek80

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    798

Jeśli po wymianie całego silnika uszczelka wytrzymała dłużej niż po planowaniu i wymienia przez właściciela do tego powtarza się to systematycznie  to raczej spodziewał bym się niefachowej wymiany. 

Rozebrać, sprawdzić tuleje ile wystają, płaskość bloku, głowicy, skręcić zgodnie z instrukcją. Po  kilku zagrzaniach silnika do odpowiedniej temp. powtórz samo dokręcenie głowicy.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie nieprawidłowy montaż teflonów , pytanie czy zawsze wypala w tym samym miejscu . Na trwałość uszczelki ma też wpływ kąt wyprzedzenia wtrysku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Połóż uszczelkę na stole i zamontuj teflon zobaczysz że układa się on tak lekko pod kontem i w zależności jak go założysz albo będzie się wychylał w stronę głowicy albo cylindra.Sam zobaczysz że w jednej pozycji będzie tak że jak będziesz dociskał  to teflon zacznie zaciskać kryzę tulei. Nie wiem jak ci to wytłumaczyć, większość użytkowników montuje jak popadnie. Ja jak zamontuje to ten teflon przy dokręcaniu głowicy  uszczelnia do o koła kryzę cylindra i nie wchodzi między płaszczyznę głowicy i kryzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    16

Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie czy ten silnik był przełożony w całości, czy jakieś podzespoły były podbierane z poprzedniego?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym jednak sie uczepił tego że albo jest przeciążany zbyt wysoką liczbą obrotów lub złego dokręcania zrób tak zdejmij głowicę i stara uszczelkę załóż nową wsadź głowicę i dokręcaj na ,,krzyż" czyli (nie wiem na ile śrub jest przykręcona tam głowica) podajac na przykładzie Ursusa C-360 najpierw przykręcasz do oporu (ręcznie oczywiście) śruby następnie dokręcasz sobie po pół obrotu 1 śrubę potem 3 (po przekątnej) następnie 2 i 4 i tak powtarzasz to aż do końca ale tylko po pół obrotu to zagwarantuje równe dociśnięcie całej uszczelki i równe położenie głowicy takie coś na prawdę jest dobrą sprawą jeżeli jest przykręcana ta głowica np. na 6 śrub to dokręcasz ręcznie najpierw śruby do oporu a następnie kluczem 1 śrubę potem 3 potem 2 a następnie 4 a potem 5 i 6 tak samo po pół obrotu powtarzasz musisz to tam sobie jakos logicznie poukłądać i przyjąć jakis odpowiedni schemat ten mój jest na pewno sprawdzony (,,na krzyż"). Pozdrawiam
                                                                                                                                                                                                      

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodzi ci o obroty silnika? Jeśli tak to myślę że to nie ma wpływu bo mój miał 2950 obr i tak jezdziłem długo i ostro i nic się nie stało. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregory8101    2

Ze starego silnika nic nie przekładałem kupiłem kompletny inny silnik który chodził 1,5 roku a pożniej po odkreceniu głowicy zaczelo dmuchac te uszczelki.

Robilismy własnie go w piatek tydzien temu i dzisiaj znowu wydmuchało uszczelke tylko ze na innym cylindrze. Jak zakładam teflony to przy dokręcaniu glowicy rozchodzą sie na kołnierz tuleji, czy to dobrze?

Dzisiaj wyszło tez ze jedna tuleja jest troszeczkę wyzej może to jest przyczyną.

Dzisiaj tez ogladał go mechanik i mowi ze pierwszy raz widzi teflony i czemu uszczelka ma takie duze otwory na tuleje ze uszczelka powinna wychodzic na kołnierzi tu powinna dociskac ja głowica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez BAD80
      Witam,
      posiadam mtz-82 z 96r. jestem jego drugim włascicielem. W ciągniku po dokonaniu zakupu zauwazyłem, że brakuje na spodzie ciągnika pokrywy tu pod tarczą sprzegłową.
      Dopiero podczas pracy uświadomiłem sobie z jakiego powodu - ciągnik jak się rozgrzeje to przez ten otwór wycieka olej. Jak chwilę postoi to pod spodem tworzyła się mała kałuża z oleju bo kapało. Widocznie nie ma tej pokrywy bo inaczej olej by się gromadził i by zaolejał tarcze sprzegłową ( tak myslę sam) Ostatnio musiałem zrobić przegląd, więc postanowiłem dorobić tą pokrywę tymczasowo, tak by nie nakapało na stacji;) Po powrocie i krótkiej pracy w polu zauważyłem, że olej zaczyna wyłazić naokoło szczeliny tu gdzie jest złączony przód ciągnika z tyłem ( tak myśle, że pewnie obracające się sprzegło tak rozbryzgało aż szczelinami olej wyszedł?), postanowiłem wykrecić tą pokrywe pod sprżegłem i wtedy wylało się sporo oleju i dosłownie ciurem się leje teraz jak jest rozgrzany i zwłaszcza wtedy gdy jest załączony WOM, natomiast na tej pokrywce zostało sporo syfu - tylko po jednym dniu. Moje pytanie jest takie skąd on się tam bierze i co mogło puścić? najpewniej przedostaje się ze skrzyni biegów bo tam stwierdzam ubytek oleju. Od spodu widzę, że olej gdzieś z góry wycieka i chyba bez rozpoławiania ciągnika nie da się stwierdzić gdzie jest defekt. Czy ktoś się już spotkał z czymś takim? Może ktoś posiada jakieś rysunki/katalog części gdzie jest narysowane co tam po kolei jest? W załączeniu kilka fotek... Z gory dziękuję za pomoc, mam ten ciągnik od niedawna, więc dopiero się go "ucze"

    • Przez ceston
      Czy jest możliwość kupienia samej gwiazdy na 8 szpilek do mtz 820 na przednie kola?
    • Przez MazurTOP
      Witam!!!
       
      Mam problem w MTZ 82 wyskakuje mi co jakis czas po trasie 9wiątka co jest???. skrzynia cicho pracuje
    • Przez johenek
      Witam
      Przepraszam jeśli temat się powtaża ale zalerzy mi na szybkiej odpowiedzi, a nie mogę nigdzie znaleźć podobnego tematu
       
       
      Mianowicie mam problem z odpalaniem mojego Belarusa, gdyż czasami odpala normalnie z kluczyka, a czasami słychać tylko takie tyknięcie przekaźnika po przekręceniu kluczyka i trzeba odpalać na zwarcie.
      Nie wiem co może być popsute ponieważ nie znam się dobrze na elektryce.
      Może ktoś się już z takim problemem spotkał i wie co trzeba wymienić
    • Przez Kulik
      Witam, potrzebuje pomocy <_<  pod obciążeniem wyskakują(wyrzuca)biegi szosowe i polowe co może być z tym jak się zabrać za to ? od razu powiem że skrzynia miała remont kilka miesięcy temu wymiana łożyska
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.