Skocz do zawartości
Alio

Używana Valtra n 121 czy inne marki?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Alio    61
Napisano (edytowany)

Witam.

Szukałem sporo po forum ale nie znalazłem nic co by mi pomogło. Jako że tu wielu pomogłem to teraz sam proszę o pomoc. 

Muszę kupić ciągnik. Na pewno używany, na pewno o mocy 120-150 koników, bo mój pronar 90KM już nie daje rady. Areał chyba nie za wielki, bo ok 40 ha obrabiam ale są widoki na powiększenie. Ciągnik głównie do orki, siewu, agregat pożniwny, transport na niewielkie odległości. Jako główny ciągnik. Czekają na niego pług obrotowy 4-ka, agregat pożniwny 3m, agregat uprawowo-siewny 3m i przyczepy po 12t. Gleby w większości średnie z niewielką (3 ha) ilością cięższych gliniastych.

Budżet był planowany na góra 100 tys chyba że.... coś specjalnego. 

Długo brałem pod uwagę w zasadzie tylko Claasy, Renault czy coś podobnego. Skłaniałem się raczej ku skrzyni mechanicznej z uwagi na ewentualne koszty remontu tych bezstopniowych. Silnik chciałem koniecznie 6 cyl. Wszystko było pięknie do czasu aż mi znajomy z forum nie zawrócił głowy pewnym ciągnikiem.

Valtra N 121 advanced. Kompletnie inny niż planowałem bo i skrzynia automatyczna i silnik 4 cyl, niewielka pojemności a mocy niby 137 KM

Ale tak. Ciągnik stoi ode mnie daleko, bo ponad 500 km, Kupiony w Polsce, 2008 rok produkcji, rejestracja 2009, przebieg 5000 h, Sprzedaje go firma, która przejęła go za długi od rolnika. Przypadkiem był w pobliżu mój znajomy i go oglądał. Mówi że jakby przed chwilą z pola zjechał, Odpalali go przy minus 2. Palił bez problemu, pięknie chodził, pięknie jeździł, żadnych stuknięć przy ruszaniu czy zmianie biegów. Podnośnik obciążony agregatem aktywnym z siewnikiem pracował bez zarzutu. Jest niemal pewność, że licznik oryginalny. Do tego ksiązka serwisowa, obciążnik 650 kg na przód, przedni tuz. W środku podobno bez zarzutów. 

Cena tego cudeńka 135 tys. Więcej jak planowałem ale dla mnie do przełknięcia (rzepak w cenie a troszkę go jest w silosie)

Teraz pytania;

Czy warto to kupić na moje 40 ha?

Czy konieczna mi jest 6-tka silnik?

Czy mam się bać tej przekładni powerShift?

Czy bać się układu Common Rail? 

Czy bać się tej dużej ilości elektroniki i bajerów których pewnie nie wykorzystam? 

Czy jednak szukać Claasa 6 cyl na zawykłej pompie albo z Adblue?

Proszę o podpowiedzi i rady. 

Edytowano przez Alio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lks91    6

6cyl jest oszczędniejszy, dłuższy a zarazem cięższy Nie będzie się tak męczył. Valtra... hmmm może i dobry ciągnik. Miałem okazję tym popracować ale dla siebie nie kupiłbym. Ale 137 km z 4 cyl... nie wiem czy są "prawdziwe". Do 100-120 tys poleciłbym Ci NH TM. Ciągnik debiloodporny, mocny oraz oszczędny. Jedynie co to mógłby być trochę skrętniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hardkor113    19

Tez jestem zdania ze 6 cylindrow to jednak 6 cylindrow.
Valtra bardzo dobre ciagniki jednak ja bym szukal cos w seri T jednak wydaje mi sie ze za tego typu ciagnik w dobrym stani trzeba dac pewnie z 150 tys.
Na twoja kieszen poleam jak najbardziej wymienionego przez ciebie claasa czy renault.
I nie boj sie elektroniki to jest jednak wygoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Alio    61

Właśnie trochę boję się tych 4 cylindrów choć ciągnik wydaje się okazją. Powiem szczerze, że naczytałem się dośc dużo o ciągnikach z zachodu kupowanych od handlarzy i opinie są mieszane stąd postanowiłem w miarę mozliwości szukac coś na naszym rynku a o to trudno. Był niedawno Claas od rolnika, sprzedawany niby z powodu kupna większego. Wtedy jeszcze czekałem na kasę i specjalnie nie szukałem jeszcze. Ale długo nie był ogłaszany i szybko sprzedany. Musiał być wart ceny. Elektronika to wygoda, wiem, skrzynie bezstopniowe z resztą tez super sprawa ale wszystko jest fajnie w nowych....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114
Napisano (edytowany)

To jest zwykła przekładnia mechaniczna z tym że zakresy zmienia się elektrohydraulicznie (zamiast dźwignią jakto było w wersji HiTech) a 4 biegi główne nadal dźwignią.  Do 4 obrotowej konieczny klocek na TUZ bo nie pojedziesz

Właśnie znalazłem ogłoszenie ale jedno zdjęcie robione już jakiś czas temu bo liście zielone na drzewach: https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-ciagnik-rolniczy-valtra-n-advance-121-CID757-IDj73jZ.html#3ffaa550cf

 

Jak jest zadbana to nie ma się czego bac - ale właśnie jak ten ktoś o to dbał - bo w sumie tez jak popadł w spore tarapaty finansowe to czy nie oszczędzał na serwisowaniu i nie chwytał się taniego paliwa...

 

Za stówke z haczykiem chcesz znaleźc Claasa na AdBlue?

 

Znalazłem tobie 3 krajówki z niedużymi przebiegami(moim zdaniem pewniejsze niż sprowadzane):

 

Ten jest ciut słabszy ale prostszy i 6:

https://www.olx.pl/oferta/massey-ferguson-4270-jak-nowy-claas-john-deere-fendt-case-new-holland-CID757-IDgKSxX.html#9a943b3c7d

 

Ten mi się podoba:

https://www.olx.pl/oferta/mccormick-mc-135-power-6-2007-rok-2450-mth-1-wlasciciel-okazja-CID757-IDjw8IJ.html#720c08bc1b

 

I na tego zerknij:

https://www.olx.pl/oferta/traktor-deutz-fahr-agrotron-130-CID757-IDjIacF.html#adea0aaa4c

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez MgrLukash

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hardkor113    19

Tego drugiego odradziam znam kolesia kupilem od niego ciagnik i bardzo na niego narzekal.
Mowi ze palic duzo pali sily bardzo nie ma do pompy wtryskowej tez juz pchali pazury.
Chcial juz go sprzedac dawno ale wziety na unie i nie szlo go sprzedac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Mają ten ciągnik od września, jeszcze podobno rolnik wyprosił o 2 tyg żeby kukurydzę zebrać. Popadł w tarapaty ponoć dlatego, że sprzedał sporą ilość pszenicy i ktoś go wyrolował. Ciągnik poszedł za długi w firmie handlującej śor i nawozami. Tak mówił gość z tej firmy co sprzedaje. 

Ciagniki pokazujecie fajne, ale zależy mi na przednim tuz (wałowanie przy siewie rzepaku), Z kolei renia chyba zbyt wielka mocowo na moje maszyny. Jak wcześniej pisałem od 15 lat ciągnąłem na pronarze 90 km a teraz przesiadać się na 165?:) Zanjomy ma DF-a z 2003 roku na automacie i bardzo sobie chwali ale wiem że coś koło 15 tys już w skrzynię mu poszło, choć się za bardzo do tego nie przyznaje. Cięzki wybór przede mną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hardkor113    19

Maszyny zawsze mozna zmienic za jakis czas a sam napisales ze chcesz caly czas powiekszac gospodarstwo wiec w sam raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114
Napisano (edytowany)

Cos ty z tymi automatami? W ciągnikach nie ma automatów jako takich i nie bardzo wiem o co ci chodzi - czy o bezstopnówkę czy o FullPowershif?

TUZa można zawsze dołozyc.

 

Tego drugiego odradziam znam kolesia kupilem od niego ciagnik i bardzo na niego narzekal.
Mowi ze palic duzo pali sily bardzo nie ma do pompy wtryskowej tez juz pchali pazury.
Chcial juz go sprzedac dawno ale wziety na unie i nie szlo go sprzedac.

 

Dzięki za info, faktycznie trochę stoi.

Edytowano przez MgrLukash

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

Daj sobie spokój z taką Valtrą. Akurat dane mi było pracować takim ciągnikiem i jedno czego nie można mu było zarzucić, to komfort jazdy... miękki przód, amort. kabiny, super! Silnik cholernie paliwożerny, słaby, brak prędkości WOM 540 e, prędkość 40 km/ha tylko przy 2200 obr/min silnika, ciężka zmiana biegów, ale przedewszystkim brak mocy i paliwożerność.. Właściciel w końcu sprzedał to i kupił używanego Fendta. A jakiego koloru ta Valtra?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Niedługo zaczną padać propozycje 200 konnych:)  Koledzy bardziej chodziło mi o porady w sprawie tej konkretnej Valtry https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-ciagnik-rolniczy-valtra-n-advance-121-CID757-IDj73jZ.html#632bc2f5b1 a nie o propozycje ogłoszeń. Wyszukać sam potrafię. Pytałem o system Common rail jak to się sprawuje po tych 5 tys godzin i te inne rzeczy i głównie czy na mój areał konieczna jest ta 6-tka? Dodam że Pronar zostaje do pomocy plus jest stary ale jary C360 w zasadzie już tylko do oprysków stosowany. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114
Napisano (edytowany)

Daj sobie spokój z taką Valtrą. Akurat dane mi było pracować takim ciągnikiem i jedno czego nie można mu było zarzucić, to komfort jazdy... miękki przód, amort. kabiny, super! Silnik cholernie paliwożerny, słaby, brak prędkości WOM 540 e, prędkość 40 km/ha tylko przy 2200 obr/min silnika, ciężka zmiana biegów, ale przedewszystkim brak mocy i paliwożerność.. Właściciel w końcu sprzedał to i kupił używanego Fendta. A jakiego koloru ta Valtra?

 

A skąd wiesz że akurat ta nie ma WOMu 540E? Biorąc nową jest wybór pomiędzy 1000 a 540E. Skrzynia od modelu N111e wzwyż to 50km/h więc 40 uzyskuje poniżej 2000obr/min. Biegi lekko chodzą, a półbiegi miekko bynajmniej u mnie.

 

@Alio   popytaj użytkownika @browar92 on ma N111e i N101 z podobnymi do tej przebiegami.

Edytowano przez MgrLukash

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

szwagier z ojcem niedawno zakupili case mx z silnikiem 6 garowym (coś ok. 120 km), pomagał im znajomy mechanior co z powodzeniem 

naprawia wszelakie zagraniczne cudeńka( ciągniki, ładowarki, silniki z kombajnów), temu modelowi wystawił bardzo dobrą opinię,

a sam ciągnik robi naprawdę dobre wrażenie. Niestety nie robili nim za wiele bo tylko ciut orki więc wiele o nim na razie nie wiem ale

już zdążyli zauważyć że ma porządny uciąg i nie jest zbyt łakomy na ON.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

@mgrlukash Kolega pisze,że ciągnik jest z 2008 r. a nie nowy! Więc nie pier**l mi tu swoich kocopołów, bo wiem lepiej o czym jest ten temat!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daj sobie spokój z taką Valtrą. Akurat dane mi było pracować takim ciągnikiem i jedno czego nie można mu było zarzucić, to komfort jazdy... miękki przód, amort. kabiny, super! Silnik cholernie paliwożerny, słaby, brak prędkości WOM 540 e, prędkość 40 km/ha tylko przy 2200 obr/min silnika, ciężka zmiana biegów, ale przedewszystkim brak mocy i paliwożerność.. Właściciel w końcu sprzedał to i kupił używanego Fendta. A jakiego koloru ta Valtra?

kolego z choinki sie urwałeś jak valtra fendt  challenger czy mf to aktualnie jeden koncern produkujący ciągniki(AGCO) piszesz żeby nie kupował valtry a kupił fendta śmieszny jesteś 

i na jakiej podstawie twierdzisz że jak jest używany to ktoś nie mógł wyposażyć go w 540E jak sie nie znasz w temacie to nie udawaj eksperta 

Marki AGCO[edytuj]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

A co wspólnego ma k**wa ciągnik Valtra z Fendtem...! No co do ch*ja ?! Odnośnie 540 e, to w 2008 roku nie było w tych maszynach takiej opcji nawet! I nie dyskutuj z kimś, kto prawie 2000 mth męczył się z tym ciągnikiem!
I nie namawiam nikogo do zakupu żadnego Fendta, tylko napisałem że akurat ta Valtra została wymieniona na Fendta! Zresztą już czwartego z koleji..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Teraz pytania;

Czy warto to kupić na moje 40 ha?

Czy konieczna mi jest 6-tka silnik?

Czy mam się bać tej przekładni powerShift?

Czy bać się układu Common Rail? 

Czy bać się tej dużej ilości elektroniki i bajerów których pewnie nie wykorzystam? 

Czy jednak szukać Claasa 6 cyl na zawykłej pompie albo z Adblue?

Proszę o podpowiedzi i rady. 

Na 40 ha całkowicie wystarczy a nawet jak będziesz miał 100 to dasz radę.

6 cylindrów nie jest ci absolutnie potrzebne nio chyba żeby zadać szyku i zaimponować sąsiadom.

Co do skrzyni nie mam zdania ale przy tym przebiegu powinno być OK a na 40 ha kolejne 1000 godzin to pewnie będziesz robił przez 4-5 lat.

Sam common rail nie jest specjalnie groźny o ile nie kombinuje się z paliwem. 

Dużej ilości elektroniki nie powinieneś się bać ale jest ryzyko  że czym bardziej skomplikowane tym bardziej awaryjne.

 

Osobiscie pracuje m.in N101 HTech i uważam ją za bardzo uniwersalny traktor. Całkiem przyzwoity skręt mimo ze są lepsze, Bardzo mocna skrzynia i tylny napęd który w serii N jest taki jak w T. Można postawić na wąskie koła i do opryskiwacza , rozsiewacza na całe lato a jesienią szerokie kapcie, obciążenie i ciężka robota. 

Traktor średni do transportu bo faktycznie by pojechać 40 trzeba dać ponad 2000 ale to 101.

Nie wiem kto pisał o dużym spalaniu i niskiej mocy. Absolutnie nie potwierdzam takich rewelacji. Spalanie jest na przyzwoitym średnim poziomie, uciąg wiecej niż średnia w klasie, a konie wcale nie są słabe czy leniwe :P

Patrząc na ten konkretny egzemplarz zastanawiam się czy przy 5000 mth opony nie powinny być bardziej zdarte niż 50%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lks91    6

Popieram to co kolega wilhelm powiedział na temat Valtry. Niby nie wiele tym pracowałem ale to prawda. Książkowo ciągnik ma 140 km a w praktyce sam ledwo się radzi. Do tego niska jakość wykończenia. Wsiadając do kabiny odnosimy wrażenie, że jesteśmy w hmmm... Zetorze... Kolego Alio przeglądałeś może oferty JD 6020? w tej kwocie uważam, że kupisz ładnego jelenia.  Aaa i nie bój się przebiegów 10tys mtg. Te serie były bardzo dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238
Napisano (edytowany)

A co wspólnego ma k**wa ciągnik Valtra z Fendtem...! No co do ch*ja ?! Odnośnie 540 e, to w 2008 roku nie było w tych maszynach takiej opcji nawet! I nie dyskutuj z kimś, kto prawie 2000 mth męczył się z tym ciągnikiem!

I nie namawiam nikogo do zakupu żadnego Fendta, tylko napisałem że akurat ta Valtra została wymieniona na Fendta! Zresztą już czwartego z koleji..

 

Przestań gadać głupoty jak nie masz pojęcia

 

 

Valtra miała już w starych valmetach prędkości wałka do wyboru przy zamawianiu z fabryki, znam  osobiście człowieka który ma valmeta/valtrę z 2005r, na tył miał 540 oraz 540e, na przedni wom!!1000 obr i 540, pokaż mi fendta który ma w przednim womie wybór prędkości wałka a stawiam flaszkę...

 

 

Skrzynia eco to samo, te niskie obroty to nic innego jak zablokowana skrzynia 50 km/h która w valtrach/valmetach występowała już od roczników w granicach 2000, kwestia kto jaką wersję zamówił, fakt w tamtych latach bardziej trzeba szukać ich na zachodzie niż w PL

 

Spalanie i uciąg kolejne kłamstwa, wujek ma nh t6.175, silnik 6 garów 140 km,w booscie 175 km, ten ciągnik waży 200 kg więcej niż moja valtra n101... u mnie na zegarze 4800 mth i spalanie jest na bardzo przyzwoitym poziomie, gdzie każdy szczery ci powie że te nowe traktory palą dużo więcej niż stare, u mnie wychodzi podobna ilość

 

 

Jeszcze zwrotność, usiądź sobie w wyżej wymienionego new hollanda i zobacz jaki ma skręt kół a jaki ma valtra to nie będziesz chciał wysiadać

 

Do mocy też nie można niczego zarzucić, t173 na hamowni wypluła 6 km więcej niż fabryka przewidziała

 

Ktoś tutaj polecał zakup TM'ki, owszem wybór super, ciągnik kamienny, tylko znajdź niewyeksploatowany egzemplarz za tą cenę jak tego nikt nie chce sprzedawać jak nie ma zegarze 15 tys...

 

Co do tej valtry z linka, po jednym zdjęciu to nie da się nic ocenić, jak chcesz to poproś o więcej to coś się doradzi

Edytowano przez PATr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×