Skocz do zawartości
News
ukaszGubaski

Ile czasu wytrzyma bela sianokiszonki 120x120 po otwarciu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bela
SZYMANOX    417

To zależy od kilku czynników np.czy dodajesz dodatki ,jak dobrze zbita jest bela ,jakiej wilgotności jest trawa i czy np.nie zaczęła pleśnieć kiedy jeszcze była w folii . Pryzma się nie opłaca bo nie nadąrzysz wybierać;-) Dla 5 sztuk tylko bele i powinieneś zdarzyć to spaść zanim się zacznie psuć.




Księga życzeń i zażaleń na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oki ;p spoko akurat dziś sprzedałem 2 byki mieszane miały 1 rok i 5 miesiacy waga 630 i 667 kg i aby siana i bez kiszonki itp i tak myślę czy nie zrobi na wiosnę sianokiszonkę ;p

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariuszd93    489

w zimie to może i skarmisz , ale w lecie na 2-3   dzień już  sie parzy ,


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Jeśli sianokiszonka nie zawiera konserwantów, zasadniczo po 2 dniach nie powinna być podawana.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    190

Zasadniczo a praktyka to ogromna roznica u mnie kiedys bela szla na tydzien (ojciec bal sie dawac wiecej 30 sztukom bydla)i z trawa bylo wszystko ok troche gorzej ale nie tragicznie z koniczyna


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    634

z sianokiszonka  trzeba szybko po otwarciu ,koledzy dobrze radza  u mnie  jak jeszcze hodowałem  to max 3 dni i po balocie  ,inny temat to kiszonka ,to dobre rozwiązanie ,ale trawe kisisz prosto z pokosu zieloną  ,ukiśnie tak jak liście od buraków i taka możesz spokojnie skarmiać przez dłuższy czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

W lato kiedyś jak było mniej bydła trzeba było całą bele rozrzucić po oborze bo się grzała, czasem jak się zaczyna psuć w foli to też się grzeje po odkryci trzeba rozrzucać, w zimę może postać dłużej, tak 4-5 dni stała w stodole i nic się nie działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    618

U mnie balot starcza na 4-6 dni i nie zauważyłem żeby się grzał  :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMANOX    417

Wszystko zależy od tego jaka bela . Jak mokra i dobita ,to  codziennie obskubie  do okoła  i powinno być ok. Jeśli zrobisz Sipmą bele że ręka do łokcia wejdzie ,i jeszcze z suchego to przez jeden dzień się zagrzeje ;)  




Księga życzeń i zażaleń na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    295

4-5 dni w zimie lato to do 4 dni .spokojnie prasa ma trochę do powiedzenia ale cały proces zapewnia folia i materiał na kiszonkę  . Wiadomo że suchą prędzej skarmi bo wagowo jest jej mniej i może dać więcej objętości bez obawy o kwasicę żwacza .A w silosie można zastosować na wybieraną ścianę kwas propianowy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bieniek_88    56

Następny mądry, który uważa, że kwasicę powodują kiszonki. Szkoda, że koleżanka przeżuwaczka już się nie udziela na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie bela 120x120  sianokiszonki z koniczyny ze ścierni wytrzymuje  10-12 dni na  5 byków i jedną krowę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
    • Przez MacRolMF
      Witam ile potrzebuje hektarów i czego na 18 krów plus młodzież

      Z góry dzięki
    • Przez tomaszmab
      Dzień dobry wszystkim. Natknąłem się na bardzo interesujący artykuł mianowicie o perzu energetycznym i chciałbym się tym podzielić. Ten perz jest wykorzystywany głównie do produkcji biomasy . Użyźnia glebę , rośnie do wysokości 2 metrów system korzeniowy powyżej 2 metrów głębokości. Kosi się kilka razy w roku. Moze być użytkowany na słabych ziemiach. Odporny na suszę i mrozy do -20. Bardzo duże plony zielonej masy . Nie ma rozlogow tak jak nasz kochany perz właściwy. Nie wymaga super nawożenia. Użytek może być na polu nawet 10 lat , jest wieloletnią rośliną. Wystarczy orka aby zakończyć użytkowanie na danym polu. Do czego zmierzam . Jest tam też o nim napisane ze nadaje się na zielonki dla przeżuwaczy i można bardzo dużo plonu z tego zebrac. Ciekawe tylko od jakiej wysokosci robi się zdrewnialy . Zachęcam do brania udziału w dyskusji gdyż podobnego tematu jeszcze nigdzie nie ma. Oto link do artykułu : 
      http://old.wodr.poznan.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=2626:perz-wydłużony-odmiany-bamar-na-biomasę-i-nie-tylko&Itemid=168
    • Przez asus921
      Panowie i panie, prosba o pomoc. Moglby ktos wytknac bledy w zywieniu lub ulozyc chociaz wstepna dawke zywieniowa? Zaznaczam, ze stado ojca, wiec nie obserwuje ich codziennie. Pamietam, ze krowy po ocieleniu dawaly po 30-32 litry. Teraz jest moim zdaniem tragedia. 7 sztuk aktualnie w laktacji,
      jedna swiezo po ocieleniu 22-24l,
      3 krowy okolice 100 dni laktacji jedna 22l,  dwie okolo 15litrow
      3 krowy powyzej 100dni, nawet powyzej 150dni - dwie okolo 14 litrow, jedna okolo 10-12 litrow
      Zywienie
      Brak TMR. Pofatygowalem sie zwazyc mniej/wiecej
      Kiszonka z kukurydzy - 20kg sztuka
      Kiszonka z traw (laka raczej srednia, dlugo nie przesiewane) - 9kg sztuka
      Sloma
      Tresciwa 3-4kg sztuka.
      Tresciwa 500-600kg zboza (zyto + pszenzyto + mieszanka jeczmien/owies) + 100kg koncentratu Sano Protamilk Complete 42% bialka + 12.5kg Multisan Nektar (Cukry) + 15kg Kredy
      Moim zdaniem tresciwa wola o pomste do nieba, ale czy tylko tresciwa?
      Wydaje mi sie, ze te litry powinny doic z samej kiszonki z kuku + sianokiszonki.
      Baza paszowa pozwala na dodanie kilku kg kiszonki z kuku, gorzej z sianokiszonka, ale jezeli bedzie taka potrzeba mozna dodac 3/4kg na krowe
      Kupilem kwasny weglan sodu, poniewaz moze sa zakwaszone?  Duzo zboza w tresciwej + ten multisan cukry. Nie ma TMR, tresciwa jest podawana na kiszonke z kukurydzy, ale czasami zdaza juz kiszonke z kukurydzy zjesc i wtedy tresciwa jest podawana bezposrednio w koryto.
      A moze odwrotnie, jakas ketoza? To juz pytanie do was.
      Jaki mam obecnie mniej wiecej stosunek energii do bialka? Podejrzewam, ze za duzo energi, a za malo bialka, czy sie myle? Lub za malo tego i tego ?
      Krowy maja tendencje do lekkich biegunek, podajac wiecej tresciwej, ta tendecja sie lekko zwieksza. Probowalem podawac srute rzepakowa w celu zwiekszenia bialka, to tendecja do biegunek sie mocno nasilala, chyba, ze byl to zbieg okolicznosci.
      Planuje zamowic zywieniowca, mysle, ze to najrozsadniejsza opcja, ale chce poznac przed tym wasze opinie i wstepnie juz cos poprawic.
      P.S
      Najswiezsze badania. Tluszcz 3.79, bialko 3.02
      Poprzednie badania Tlusz skacze od 3.1 do 3.8, bialko prawie zawsze okolice 3.00
      O ile mozna wierzyc tej mleczarni, niestety nie podaja nawet mocznika.
      Niskie bialko wskazuje na brak energii, a mi sie wydaje, ze w tej dawce wlasnie brakuje bialka. Z drugiej strony tluszcz, tez jest dosyc niski.
      Sam juz nie wiem co o tym myslec
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.