Skocz do zawartości
cycu12

Przebudowa obory wraz z rozbudową (osobliwy temat)

Polecane posty

cycu12    1
Napisano (edytowany)

Witam! w związku z nadchodzącym naborem na modernizację budynków inwentarskich chcę rozbudować oborę na opasy, jednak mam dylemat który system wybrać na głębokiej czy ruszta. Budynek jakim dysponuję to obora z lat 80 uwięziowa po bydle mlecznym, o wymiarach 11x25 z dwoma rzędami uwięzi oraz stołem po środku, w odległości 2,9m od ścian znajdują się słupy podporowe, 2 sztuki z każdej strony o średnicy 40cm, a odległość od słupa do barierki wynosi 40 cm czyli razem 80cm. stół paszowy ok. 3,5m. Za budynkiem są 2 gnojowniki z przejazdem po środku, długie na ok. 11m szerokie na ok. 3,5m każdy, głębokie na ok. 1,5m, a pod przejazdem między gnojownikami mieści się aktualny zbiornik na gnojowicę, i na miejscu tych gnojowników miała by być dobudowana dalsza część obory. Obora ma być do 60DJP czyli ok. 80 szt. jak bym dobrze pokombinował.

i teraz pierwszy rozważany system to głęboka ściółka: musiał bym zejść z podłogą na części gnojowej do ok. 50cm, system w miarę tani ale w porównaniu do ruszt więcej pracy: prasowanie słomy, zwózka, ścielenie, wywóz obornika, oraz co chyba najgorsze przepędzanie bydła co 2 mies. na czas wywozu obornika. dodam że ciężko u mnie z miejscem bo mieszkam w centrum wioski więc bydło musiałbym wypędzać na stół paszowy. do tego dochodzą stopnie, musiał bym zrobić ze 2 stopnie, najlepiej po 40 cm. długości wtedy kończyły by się równo ze słupami. równie problematyczny byłby wywóz obornika, na ciągnik z ładowaczem pozostaje mi 2,9m więc musiał bym się nieźle gimnastykować, a ze stopni obornik bym musiał chyba widłami zrzucać, bo słupy są ok. 8m. od siebie więc ciężko między nie wjechać, tym bardziej że będą tam stopnie. ogólnie koncepcja tania ale trochę roboty jednak będzie.

natomiast drugi rozważany przeze mnie system to ruszta: musiał bym zejść z głębokością na kanały... no właśnie, ile? i na jaki okres by mi starczyło zmagazynować gnojowicę? przypomnę że gnojowniki już są na głębokość 1,5m. a zbiornik pod przejazdem pomiędzy gnojownikami mógłby również dalej służyć jako zbiornik na gnojowicę (przy głębokiej bym go zasypał). w zewnętrzny zbiornik nie chcę się pchać bo po prostu nie mam miejsca. i teraz ruszta byłyby wyżej, bo starczyło by jakieś 20cm. poniżej stołu paszowego, wszystko byłoby na równym, bez żadnych schodków, słomy nie trzeba prasować, wgl. nie trzeba w prasę inwestować, zamiast tego mógłbym kupić jaguara na kuku oraz trawy i dodatkowo na usługi jechać, ale musiał bym dokupić porządny wóz asenizacyjny. ogólnie roboty byłoby dużo mniej, jednak koszty budowy na pewno by się zwiększyły, i tu pytanie o ile mniej więcej? ogólnie prosił bym o wypowiedzi użytkowników obu systemów, mam nadzieję że dosyć dobrze opisałem sytuację więc myślę że dacie rady postawić się w mojej sytuacji. chciałbym też wiedzieć jak z chorobami na rusztach? czy nie przewieje bydła w takie mrozy jak teraz, od dołu spod rusztów? jak z bezpieczeństwem? (niby na rusztach gorzej z racicami ale na głębokiej znowu te schodki) oraz ogólnie jak wygląda dobrostan, przyrosty (ponoć też jest różnica pomiędzy tymi systemami).

Zapraszam do dyskusji i wyrażania opinii! Pozdrawiam!

Edytowano przez cycu12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LubieTosty    4

musisz miec projekt jesli chcesz wybowac. projektant ci wszystko narysuje. bo jeali chcesz bez tego to uwazaj zeby ci zaden sasiad nie podkablowal bo bedziesz mial nieprzyjemnosci. a mam pytanko a ta stara obora z lat 80 stoi przy płocie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cycu12    1

nie obora stoi na środku działki, dobre 15m od płotu, właśnie jakbym od podstaw miał budować to bym nawet nie kombinował bo by się sąsiedzi nie zgodzili, ale z rozbudową powinno być łatwiej, tym bardziej że nowa część powstanie na miejscu gnojowników, czyli teoretycznie dla nich będzie lepiej bo obornik nie będzie pod chmurką. w sumie to mam tylko 1 sąsiadów którego mógłbym się obawiać, chociaż w sumie dom koło mnie wybudowali dopiero kilka lat temu więc wiedzieli dobrze że jest gospodarstwo i obora :) najwyżej spróbuję się z nimi dogadać, jakoś to załatwię. główny dylemat to który system wybrać, ruszta zapowiadają się naprawdę obiecująco, byłoby tyle roboty co nic, ale nie chcę żeby mi bydło chorowało, to już wolę na głębokiej postawić. Dlatego czekam na opinię kogoś doświadczonego żeby coś doradził

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez strzelfarm
      Witam mam zamiar dostawić do starego chlewa nowy chlew na rusztach dla 150 szt trzody czy ktoś się może orientuje ile będzie to kosztować
      Chlew będzie 30m długi i 6m szeroki
      Jak znacie jakieś strony z cenami wyposażenia chlewni możecie podać
      Z góry dzięki
    • Przez fioletowy
      Witam wszystkich, od jakiegoś czasu zastanawiam się nad rozpoczęciem hodowli byków opasowych. W tej chwili trzymamy kilka krów i po kilka jałówek i byków, ale ja rozmyślam nad poważnym podejściem do hodowli, więc te kilka krów nie wystarczy, żeby się utrzymać. Na krowy nie ma zbytnio warunków (żadnych pastwisk blisko obory)
      mamy stodołę o wymiarach 12.5 x 10 metrów przebudowaną w 2003r. (wcześniej była to starodawna stodoła) i oborę uwięzieniową ze sklepieniem o wymiarach 8.40 x 10 metrów. Jest to w zasadzie jeden budynek oddzielony od siebie ścianą. Wydaje mi się, że przebudowa stodoły na oborę wolnostanowiskową nie będzie kosztowna, ale jest kilka kwestii o które muszę spytać.
      Przede wszystkim ile byków da radę trzymać w takim budynku? Dodam tylko, że zakładam dobudowanie niewielkiego wybiegu ( mniej więcej 4x12.5 metra)
      Niektóre ściany w stodole są z drewna, czy dla hodowli byków trzeba będzie to zmienić i zrobić normalne murowane albo blaszane ściany?
      Czy bykom w takiej stodole nie będzie trochę zimno w zimę?
      Czy przebudowanie obory uwięzieniowej na wolnostanowiskową będzie zgodne z warunkami ue ? Chodzi o to, czy nikt nie będzie robił problemów, że najpierw zwierzęta w tej samej oborze były uwiązane, a ja miałbym je teraz trzymać wolno?
    • Przez marian7k
      Jeżeli ktoś posiada taki rokosan (Ditta seria) to proszę podać jakie jest przełożenie poszczególnych przekładni lub całkowite.Chcę coś takiego zrobić bo nowy kosztuje 9 300 zł brutto,to dla mnie dużo a roboty na niego mało.
      A może ktoś z kolegów robił podobną maszynę i coś opowie o konstrukcji i efektach w pracy?
    • Przez mlodyy18
      Witam wszystkich serdecznie,
      Ostatnio na AF dużo się naczytałem o plusach zimnego wychowu i coraz częściej pojawiającej się takiej hodowli bydła w naszym kraju. Jednak nie znalazłem odpowiedzi na pytanie: Czy do zimnego wychowu nadają się różne rasy bydła? Czytałem że można tak trzymać bydło czy to Lm, angus, hereford ale co z innymi rasami i mieszańcami? Czy mieszańce typu mm, ncb, czy coś z simem też przetrwają naszą coraz bardziej srogą zimę. Chciałbym żeby ktoś kto już taki rodzaj hodowli prowadzi wypowiedział się na ten temat. Bo gdyby bydło musiało być czystej rasy to raczej kupowanie cielaków po 2k średnio by mi się opłacało, w okolicy np można mieszance kupić tak za 700-800 zl, a jakby dość dobre mięsne typu mm ncb i lm to około 1tys. Ale głównie interesowałoby mnie to, czy mógłbym przerobić wiatę na maszyny dołączoną do stodoły tak, żeby przegrodzić ja na 4 równe kojce o wym 4x4 i w każdym z nich zrobić przejście na wybieg - coś w stylu okólnika też około 4x4 i można by tam wsadzić 10 opasów, bo gdyby policzyć razem to pow wynosi około 30m2 na kojec, chyba ze nie można tego zsumować?
      Wymyśliłem to tak, że przedłużyłbym zadaszenie z dachu wiaty na wybiegi, które byłyby zrobione z rur na zawiasach, tak, żeby można było obornik usunąć turem. Wyjście na wybieg miałyby otwarte cały rok. Tylko nasuwa się takie pytanie czy wybieg musiałby mieć wylana posadzkę czy może być na ziemi i co z gnojowicą- musiałoby pewnie być jakieś szambo? Problem w tym że musiałbym tylko wymieć pewnie drewno w wiacie bo gdyby wpuścić tam bydło to za dużo nie wytrzyma i 2 problem na wiacie jest eternit, który pewnie i tak przyjdzie kiedyś wymienić, wiec można by zrobic to przy okazji, tylko co położyć czy zwykła euro fala wystarczy czy płyta warstwowa? Do lepszego zobrazowania wstawiam szkice jak to mniej więcej wygląda. Przepraszam jesli cos z rysunków będzie nie wyraźne ale robiłem to na szybko i nie mam zdolności plastycznych  (kolorem czarnym zaznaczone to co jest teraz z czerwonym to co trzeba bedzie zrobic )
      Myśle ze w ten sposób uda sie pomieścic 40 byków + małe trzymałbym w zaznaczonej na miniaturce czesci stodoly ktora już zostala przerobiona pod bydlo. Co otym sadzicie? według mnie gdyby byki przetrzymały w zimowych warunkach, to jest to najlepszy sposob na hodowle opasów i napewno tańszy niż postawieniej zwyklej obory na 40 szt na ściółce gdzie koszt to jakies 200tys a tutaj mysle ze z wymiana drewna i eternitu i ew posadzka na wybieg a reszta roboty we własnym zakresie wyszłoby jakieś 60 tys?


    • Przez czaro
      Witam.
      Jestem w trakcie przebudowy obory wewnątrz pod bydło opasowe. Będzie to system uwięziowy, z kanałem gnojowym no i korytarzem paszowym. Mam jednak kilka dylematów związanych ze stanowiskami:
       
      1. Stanowiska będą miały długość około 1.6m od stołu paszowego do kanału gnojowego. Różnica poziomu kanału gnojowego a stanowiska będzie wynosić 20cm. Czy to nie za dużo tj. czy "próg" nie jest zbyt wysoki jak na bydło?
       
      2.Stół paszowy od stanowiska będzie oddzielał murek w którym będzie zalana konstrukcja stalowa stanowisk. I teraz nie wiem jaka ma być wysokość tego murka. W planie jest 30 cm od strony stanowiska i 15 cm od strony stołu paszowego (czyli wychodzi na to ze różnica między poziomami stanowiska i stołu paszowego będzie wynosić 15 cm). Nie wiem czy różnica 15 cm pomiędzy stanowiskami a stołem paszowym wystarczy( tj. czy bydło nie będzie przerzucać paszy no i czy nie bedzie za nisko/wysoko ten stół paszowy). Gdzieś widziałem że stół paszowy był na jednym poziomie jak stanowiska.
       
      Za wszelkie sugestie będę bardzo wdzięczny
×