Skocz do zawartości
griga

Ursus C-360 3P regeneracja podnośnika

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus

t-tas    0

w takich pompach spotyka sie odkształcenia o-ringów i utratę elastyczności gumy w związku z wiekiem pompy, raz tylko się spotkałem z o-ringami które się jakby rozpłyneły gdyż guma z jakiej były wykonane nie była olejoodporna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

włodek    0

to widać moja stara pompa miała takie same gumy. Jak założyłem nową to starą rozebrałem z ciekawości aby zobaczyć jak to wygląda. Rozkręciłem ja a po oringach ani śladu. Tak jakby się rozpłyneły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



włodek    0

ja nie widze sensu w regeneracji pompy. Nowa nie jest wcale taka droga a tą albo zregenerujesz albo nie, albo będzie działała albo spuścisz olej, namęczysz się założysz i okaże się że jest gorzej niż było. Dobrze Ci radze, kup nową i przynajmniej będziesz miał pewność że pochodzi. Tylko pamiętaj, bierz tą wzmocnioną do tura nawet jeśli go nie masz ale dłużej Ci pochodzi i najlepsze pompy to są te wrocławskie, patrz, pamiętałem nazwe fabryki i mi teraz wyleciała ... heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krzys123    21

Sąsiad dał do przetoczenie tłok podnośnika do 360 ale ma 3 gumowe pierścienie i 1 metalowy tyle że na końcu ( oryginalnie są 2 gumowe 1 metalowy ale jako pierwszy) :rolleyes: Ja zgadzam się z @włodkiem. (nowa pompa do 328 kosztuje 600zł) a do 360 to nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miki7211    5

Powiem tak 2 dni temu chciałem tez robic pompe przy c-360 ale jak usłyszałem ze kosztuje ona u nas 342 zł to odrazu nowa kupiłem. A wcale tak duzo roboty nie ma. Z wymianą cylindra tłoku i wszystkich uszczelek zeszło nam na to cały dzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

t-tas    0

a ja powiem, że jeszcze nie miałem reklamacji jak na pompę do c-360

każdy chwali

a te wrocławskie to WPH-ale już i tak wykupione przez tucholę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


można taką pompe zregenerować dwa jeśli na łozyskach nie ma luzu tylko origi poszły to musisz wyciągnac igiełki jedne i drugie do osobnego czystego opakowania a pózniej na smarze wyczyścic elegancko nowe oringi poskrecać jak ma byc i bedzie jeszcze dobrze chodziła a jak jest luz to szkoda twojego zdrowia kupuj nową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

t-tas    0

juz pisałem w tym temacie http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?sho...20&start=20 , ze regeneracja pompy z prawdziwego zdarzenia to nie tylko wymiana gumek ale szlifowanie boków kół zębatych, często wymiana igiełek lub łożysk ślizgowych(c-330), nowe przekładki odpowiedniej grubości, czasem szlifowanie korpusu, a czasem nawet wymiana kół zębatych aby osiągnąć luzy mierzalne w setnych milimetra-jeśli do tego pompa była "dbana" i jeździła na czystym oleju i nie jest wytarty w srodku korpus to mamy praktycznie nową pompę która powinna posłużyć przez następne lata-tak dodam od siebie, że zrobiliśmy ostatnio pompę bosch której nikt nie chciał robic a nowa to jakieś kilo złotówek, gość odebrał pompę, założył do ciagnika, porobił nim pół sezonu, był zadowolony ale ciągnik sprzedał-niedługo później ta samą pompę przywozi nowy własciciel ciągnika-a w środku tal wytarty korpus, ze strach-co sie okazało w ciągniku olej był czysty ale zapinane były pożyczane przyczepy które pracowały wcześniej przy zaniedbanych ursusach(brudny olej)- i to ten stary brudny olej który wrócił z siłowników przyczep spowodował spustoszenie w pompie-ale w c-360 to nie grozi bo tu jest pompa żeliwna-takie cuda w aluminiowych

są oczywiście agenci którzy rozbierają pompę, wkładają do nie bele jakie bebechy z innej pompy byle sie luz zgodził-a boki kół mają rowki, przekładki mają rowki-luz się zgadza ale po krótkim czasie w pracy szlag ją trafia-ale oni długo nie porobią bo info o takim fachmanie sie szybko rozchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gufi    0

niewidze sensu zakłądać pompe od tura jeżeli nie ma tura nic to nie da a zywotność pompy jest taka sama tylko wydatek cieczy większy i kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kopek22    2

ja za tę pompe z tucholi dalem 2 lata temu 180 czy 190 zl, stara wczesniej probowalem naprawic, gumki nowe ale po roku znowu na cieplym nie podnosil wiec nie warto, tylko kupic nowa.

 

wiem ze wtedy mi oferowali produkcji chinskiej za 130 zl ale tego chinskiego szmelcu to nie warto brac jak to lipa moze byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Turbina    9

Panowie,nie da się zregenerować pompy w domu,huba że tylko ma przeciek na uszczelniaczach. Ja jestem z TUCHOLI,mają tu u nas pompy nowe do 360 co mają 20% większą wydajność,mówię wam super sprawa taka pompa a w szczególności jak ktoś ma tura.Koszt nowej to 204zł,do tego proponował bym nówka zawór za 36zł,nowy cylinder za 96zł ,nowe tłoczysko 35zł manszety 15zł no i zawór przy cylindrze kolejne 35zl i rozdzielacz po regeneracji za 370zł (u pracowników zakładów regeneracyjnych koszt regeneracji rozdzielacza to 150zł) i podnośnik w komplecie naprawiony. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arassso    3

ja do 360 niby jakaś wzmacniana dałem 260 zł a do 385 kupowalem bo mi siadła tak ze na pusto juz nie podnosił od nowosci nie wymieniana była oleje były dbane ciagnik 25 lat i chodziło ładnie to dałem 380 zł ale teraz to taka bele siana 600 kilo 2m na wysiegu na wolnych obrotach podnosi 360 podniesie przy wyzszych obrotach ale urwałem ucho od podnosnika i teraz jak coś to słome tylko tak woze a zrobiłem tłok zawaliście wytoczylismy dwa dodatkowe rowki i wstawilismy jeden metalowy i gumowy uszczelniacz i tłok dobrany tak ze zeby opuscic na pusto to trzeba stanąc na ramiona bo nie opusci pod własnym ciezarem ramion moze teraz stac niewiadomo ile na podniesionym i nie pusci

 

///

Porszę używać znaków interpunkcyjnych typu kropka i przecinek!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

to można zrobić samemu bez problemu wystarczy rozkręcić i wymienić cylinder i pierścienie na tłoku (lub cały) i po robocie jeżeli nie będzie chciał podnosić to trzeba będzie wymienić pompę co jest bardzo proste. Koszt max ok. 1100zł (tłok cylinder i pompa)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

banan575    104

za 950zl to mi cala nowa pompe zrobili w Tyczynie tzn tlok stary a cylinder korpus i te badziewia w srodku nowe i rok gwarancji bo korpus mialem pekniety cylinder puscil i wypchal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukano    0

Mam problem z podnośnikiem w C360 podniosę cos to po chwili opada tak o 2-3 cm i sie podnosi, taki ruch góra-dól, powtarza się co jakiś czas wymieniłem pompe i uszczelniacze na tłoczysku i dalej to samo a jak go zagaszę to z np kultywatorem opada dość szybko co to może być juz chyba tylko rozdzielacz?? I jeszcze ze jak czasem podniesie jakieś narzędzie to podniesie ile się da na maxa do góry i jak by chciał podnosić dalej i pompa az wyje wtedy

i jeszcze cos podnosi dobrze ale późno reaguje tzn. ze po przesunięciu dzwigni w pozycje podnoszenia do tylu to po 6-7 sekundach dopiero podnosi czy to normalne czy powinien szybciej reagować??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal13113    96

szybkie opadanie cięgieł podnośnika to zdecydowanie kiepski roździelacz jeszcze jak masz dobry tłok to nie ma innej możliwości wymień go i będziesz jeździł a to że wyje pompa to może być moim zdaniem dwie przyczyny albo zawór przelewowy otwiera się za późno albo masz źle ustawione cięgła między roździelaczem a rączkami od podnośnika obydwie te przyczyny mogą prowadzić do pęknięcia pompy lub wydmuchania jakiejś uszczelki na drodze pompa roździelacz bo to wycie oznacza gromadzenie się nad miernego ciśnienia w tej części obiegu w czasie gdy odbiornik nie przyjmuje więcej oleju a zawór przelewowy się nie otworzył nie jest to naturalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukano    0
szybkie opadanie cięgieł podnośnika to zdecydowanie kiepski roździelacz jeszcze jak masz dobry tłok to nie ma innej możliwości wymień go i będziesz jeździł a to że wyje pompa to może być moim zdaniem dwie przyczyny albo zawór przelewowy otwiera się za późno albo masz źle ustawione cięgła między roździelaczem a rączkami od podnośnika obydwie te przyczyny mogą prowadzić do pęknięcia pompy lub wydmuchania jakiejś uszczelki na drodze pompa roździelacz bo to wycie oznacza gromadzenie się nad miernego ciśnienia w tej części obiegu w czasie gdy odbiornik nie przyjmuje więcej oleju a zawór przelewowy się nie otworzył nie jest to naturalne

No to regeneracja rozdzielacza i nowe zawory i ma byc ok?

a co z ta szybkoscia reakcji bo wydaje mi sie ze sasiada podnosnik reaguje szybciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukano    0

No to regeneracja rozdzielacza i nowe zawory i ma byc ok?

a co z ta szybkością reakcji bo wydaje mi sie ze sąsiada C360 podnośnik reaguje szybciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal13113    96

regeneracja jak chcesz ale ja jestem zwolennikiem nowego a z szybkością reakcji nie jestem pewny na 100% ale to też może być wina roździelcza bo tłoczek w roździelaczu wycierając się może powodować ubytki ciśnienia i opóźniać reakcję podnoszenia ale nie spotkałem się z taką sytuacją więc temu nie na 100% to pisze ale teoretycznie jest to możliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez qaz123
      Witam
      mam c-360 i belarke sipma bez haków mam problem tego typu ze otwiera mi sie klapa podczas pracy.
      Nie wiem czy jest to wina rozdzielacza czy pompy . Może ktoś mi podpowie jak rozwiązac problem ?
      Pozdrawiam
    • Przez misiael7745
      chciałbym się dowiedzieć od czego będzie pasować pompa do c-360.Musi być b.wydajna .Myślałem nad taką zetorowską albo normalną polską ale żeby była wzmocniona.Może kupowaliście już kiedyś takie coś.Także prosiłbym o namiary i cenę oraz o opis wydajnośc w litrach pozdrawiam.OO i jeszcze jedno czy da rade założyć pompe np od 385 i pochodnych bez przeróbek pozdrawiam i czekam na wasze odpowiedzi
    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez bartek1992
      Siema. Dzisiaj kopałem trochę ziemniaki C-360 i anna Z-644 i nie wiedziałem za bardzo jak ustawić dźwignie hydrauliki zewnętrznej w położeniu pływającym. Proszę o pomoc
    • Przez aezakmi666
      Witam posiadam dziwny przypadek w c360. Po wymianie plecaka poniewaz pekl zalozylismy nowy na stole wszystko chodzilo jak nalezy te sprezynki w rozdzielaczu itp. Po zlozeniu podnosnik dziala ok ale problem zaczął sie jak przy wywrotce. Mam 2 wyjscia wczesniej pod kazdym dzialalo bylo ok . No i jak pisalem przy wywrotce na 1 podnosilo na 2 nie ale kij niemartwilem sie tym problem nastal jak zalozylem pod dobre gniazdo koncowke z euro i sytuacja na polu zmusila mnie do uzycia 2 gniazda i tak podczepilem prubuje ta wajche rozruszac slysze jak by chciala zatrybic ale cos ja boli i przygiolem troche na opor wajche o wlaczyl sie kiper ale teraz ta wajcha jest luzna i ten kiper trzeba trzymac bo jak nie to odrazu opada przyczepa dodam ze wczesniej opuszczalo sie wajcha no i teraz mnie to wkurza przy orce jak uzywam podnosnika wajcha tez ta lata d*pa cala uwalona bo z gniazd gdzies siknie co tam moglo pujsc bo wiadomo plecak trzaba sciagnac a mial ktos taki przypadek ?
×