Skocz do zawartości
griga

Ursus C-360 3P regeneracja podnośnika

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
griga    140

Sprawa ma sie następująco ciągnik jest z 90 roku i od nowości nie ruszana kaczka. Niestety po tylu latach jest zniszczona totalnie. Podnośnik podnosi jeszcze ok ale bardzo szybko opada i np przy pługu podskakuje przez co rozwala wieszaki. Zapadła więc decyzja o naprawie/regeneracji. Czy ktoś ostatnio robił coś takiego? Jaka jest cena części, na pewno do wymiany jest tłok i cylinder. A najlepiej było by jak by ktoś znał adres jakiejś firmy która zajmuje sie regeneracją podnośników, ale chodzi Mi wyłącznie o firmy z okolicy Wrocławia max do 150km do Wr. A może ktoś ma taką kaczkę na sprzedaż? Czasem taki coś kupowało się na zapas z PGR-ów itd. Będę wdzięczny za każdy sygnał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

Miałem identyczny problem przy zetorku 7211 wiec dokładnie jak mówisz do wymiany tłok i cylinder. Tak jak u mnie zrobilismy to w jeden dzien tylko przy zetorku było trzeba rozebrac kabine. Koszt całej naprawy wynosił okolo 350zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

ja bym nieodawal do regeneracji sasiad oddal caly podnosnik ( ta gorna czesc gdzie sa ramiona itp.) to oddali mu jakis inny pospawany i troche rozwalony dzialal miesiac i znow bylo to samo, ja u siebie robilem rozdzielacz pare oringow i działa juz niepamietem ile dalem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

włodek    0

to może i ja się dołącze. Mam identyczny problem. NA okrągło mi podbija. Pompa jest nowa więc podnosi super ale co z tego skoro nie trzyma rozdzielacz. Tłok i cylinder do wymiany a jak jest z rozdzielaczem?? Wiem że się go regeneruje ale czy mógłby ktoś powiedzieć na czym polega ta cała regeneracja rozdzielacza i czy moge zrobić to samemu czy też trzeba gdzieś oddawać?? Nowy kosztuje w techrolu 750zł a podnośnik po regeneracji moge kupić za 700zł z tym że musze oddać stary a na nowy dostaje gwarancje 30 dni więc zupełnie moi zdaniem się nie opłaca. Wole zrobić to sobie sam tylko niewiem jak z rozdzielaczem. Czekam na jakieś informacje. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

ja w swojej 60' pokrywę zawoziłem do pniew (woj.wilekopolskie) to będzie trochę dalej niż 150 ale robią w 2 czy 3 godziny a cena ok 380zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

ja regenerowalem rozdzielacz wszystko trzeba porozbierac najlepiej wedlug instrukjci napraw wymienic uszczelniacze ( oringi), mialem takie same objawy, jakbys potrzebowal to moze uda mi sie zrobic skany instrukcji napraw:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    140
ja w swojej 60' pokrywę zawoziłem do pniew (woj.wilekopolskie) to będzie trochę dalej niż 150 ale robią w 2 czy 3 godziny a cena ok 380zł

A co miałeś robione?? U mnie do wymiany pisałem co jest i jeszcze ukręcony jest ten wałek, bodaj od regulacji siłowej co do niego przymocowane jest górne mocowanie TUZ.

Co do rozdzielacza to w zasadzie Ja też nie wiem jak wygląda :/ Tak czy inaczej trzeba będzie to zrobić i na pewno nie będziemy dawać do regeneracji bo nie wiadomo co dostali byśmy w zamian....

 

ja regenerowalem rozdzielacz wszystko trzeba porozbierac najlepiej wedlug instrukjci napraw wymienic uszczelniacze ( oringi), mialem takie same objawy, jakbys potrzebowal to moze uda mi sie zrobic skany instrukcji napraw:D

 

My jak nie znajdziemy dobrego warsztatu lub cena naprawy będzie kosmiczna to też sami podziałamy juz nie jedną rzecz tak z instrukcją sie naprawiało :-) A i tak cała naprawa będzie robiona na nowych częściach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nowy1989    0

zetor 7211 też musze u siebie w zetorku zrobić podnośnik, co do tej kabiny to jak ją dokłanie rozbierałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t-tas    0

co do rozdzielacza w c-360 to jest to taka podłużna kostka z 2 suwakami przykręcona do pokrywy podnośnika-regeneracja polega na wymianie uszczelnień i przepolerowaniu zaworków i suwaków-do niedawna brałem za to 80zł, obecnie 100

co do wyjęcia podnośnika w zetorze to trzeba wyjąć tylną ściankę kabiny z szybą i podłogę pod fotelem-co do rozdzielacza w zetorze jest on podobny do tego w c-360 tylko wizualnie z zewnątrz- ma bardziej skomplikowaną budowę, a pomylenie tylko 2 sprężynek powoduje nieprawidłową pracę rozdzielacza-nowy polski rozdzielacz do zetora w Archimedesie kosztuje ok 850 zł, czeski ok 1100-1200 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

t-tas dokładnie czeba odkręcic podłoge jest z tym troche roboty bo trzeba odkręcic wszytkie gałki które znajduja sie na tej podłodze. U nas jak robilismy to mechanik kazał jeszcze odkręcic ramiona bo pózniej jak sie wkłada tłok z cylindrem to trzeba podnies ramiona w góre a to troche wazy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

@griga tam wymieniają wszystkie uszczelniacze i jeśli nie będą mogli to wymienią tą pokrywę na zregenerowaną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nowy1989    0

Dzięki za informacje. U mnie jest tak:jak podniose to sam opada i jak jest zimny olej to jest ok ale jak sie nagrzeje to już problem. Więc jak robić to chyba cały podnośnik czyli tłok, cylinder, pompa, zawór bezpieczeństwa czy jakos tak i rozdzielacz do regeneracji- co o tym myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max2505    1

ja bym sie najpierw zastanowił czy warto ten podnośnik regenerować. W Pniewach koło Poznania jest zakład który sie tym zajmuje. ludzie mówią że po regeneracji całego podnośnika nie mogli se dac z nim rady potem, ale ja u nich regenerowałem rozdzielacz w 360 i jest na razie oki(2 lata temu). Może jednak warto samemu najpierw wymienić gumy i pierścień na tłoku. Jeśli będzie chodził dłuższy czas to moim zdaniem nie ma sensu robić całej hydrauliki, jeśli szybko sie spiepszy to kupiłbym tłok i tuleje. A koszt mniejszy i to dużo. Poza tym jeśli problemem jest tylko opadanie i trochę wolne podnoszenie to na pewno pomoże. A robić całą hydraulikę?? Naprawdę zastanowiłbym sie nad tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
włodek    0

czyli co proponujesz, bo ja już w sobote musze się za to zabrać?? Wiem napewno że wymieniam wszystkie oringi, zakładam nowy tłok i cylinder, wszystkie uszczelniacze, a co z rozdzielaczem?? Regenerować go czy wymienić tylko na nim uszczelnicze i zostawić go w spokoju??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max2505    1

do rozdzielacza to sie lepiej nie dotykaj. taka moja rada. on z opadaniem raczej nie ma nic wspólnego (bynajmniej nie widziałem takiego przypadku jeszcze. Wymień uszczelniacze i pierścień i powinien trzymać dobrze. Tylko dobrze załóż gumy, bo jak odwrotnie je założysz to za długo nie wytrzymają. Olej musi je rozwierać. Sądze ze jak zaczniesz kombinować z rozdzielaczem to narobisz sobie tylko biedy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
włodek    0

a tam na rozdzielaczu podobno jakieś uszczelniacze są. Da się je wymienić bez ruszania rozdzielacza??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

ja wymienilem wsztko w pdnoscniku tylko nierozdzielacz i potem musialem wszystko rozbierac od nowa bo zaczole sie podnosic i opuszczac!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

hej chlopcy a moze to dolna pompa szwankuje?? U mnie jak sie w niej oringi popsuja to ojciec nituje te dziurki w pokrywce i jest lux, albo tam jest taka tulejeczka laczaca rozdzielacz ze skrzynia tam zmien oringi noi dobrze by bylo tez na tloku zmienic i najlepiej na tloku zrobic w tokarni jeszcze jeden rowek na oring wtedy znacznie zwiekszy sie moc podnosnika noi nie bedzie opadal;) pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
włodek    0

pompe mogę wykluczyć. Założona niedawno nowa i to w dodatku wzmocniona ta do tura a tura niemam. Więc zostaje tylko podnośnik. Albo tłok i cylinder albo rozdzielacz. Czy ktoś może dać jakieś konkretne rady bo sobota za pasem a ja niewiem jak mam się zabrać za remont tego podnośnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t-tas    0

marcin974-zaślepiając te otworki w pokrywie zwiększa się moc kompensacji hydraulicznej w pompie ale nie o to chodzi- o-ringi jak padną się wymienia, ale one same nie padają tylko siada pompa-zwiększa się luz wewnętrzny kasowany kompensacją hydrauliczną która jest uszczelniana tymi właśnie o-ringami, a te otworki w pokrywie są odpowiedzialne za odpowiednią siłę kompensacji-przecież nowa pompa to jakieś 190 zł, nie mówiąc już o regeneracji która kosztuje koło 100 i daje nowe życie pompie

wracając do zatkania tych otworków to można w ten sposób troszkę przedłużyć żywot pompy ale z technicznego punktu widzenia jest to psucie pomy-przecież ktoś tę pompę zaprojektował i policzył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

tutaj sie zgodze z toba t-tas. Pompe mam z 2003r ale zatkalismy dopiero 2 tygodnie temu ale mowie Ci jak sie wbije w liscie i chce wyrwac to przod bez wlaczania biegu sie unosi:) u mnie to najczesciej te oringi (w pompie i na tloku) nie wytrzymywaly bo jak ojciec wyzezdzal z pola to mial zalozona belke i jak zaczynal siadac to zapieral o zaczep od przyczepy (taka zwykla belka sie giela ale mamy taka od anny) no i w kombajnie anna tez pompa siadala pozdro dla Ciebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max2505    1

nie ma potrzeby zaślepiania otworów w pompie. wystarczy dobrać nieco grubsze gumy i je włożyć pod dekiel. One zminimalizują luzy które już są w pompie i nawet stara słaba pompa pokaże jeszcze co potrafi. Próbowałem na kilku pompach i zawsze działa (o ile oczywiście obudowa nie jest pęknięta)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t-tas    0

max2505-teoretycznie masz rację ale to tylko półśrodki-gdyby tak było nie trzeba by szlifować kół zębatych, wymieniać przekładek, szlifować korpusów,wymieniać igiełek itd tylko po to by uzyskać luz mierzalny w setnych milimetra(granice luzów zachowam dla siebie) który zapewnia skuteczna i bezpieczną pracę pompy na następne lata

marcin974-może warto by pomyśleć o wymianie pompy na tą pochodzącą z zetora(dodam tak tylko od siebie, ze jakość obecnie produkowanych pomp do c-360 ma się nijak do tych z "dobrych czasów") która to pompa od zetora ma inną konstrukcję wewnętrzną-inny rodzaj kompensacji(hydrauliczno-mechaniczna-ciśnienie oleju+ nacisk sprężyn)-z powodzeniem te pompy wytrzymują większe obciążenia-nie wiem jak to jest tylko z podłączeniem tej pompy do rurki wylotu z pompy od c-360-może pasuje rurka od zetora-tak osobiście dodam, że dość szybko się ta Twoja pompa zwaliła-rocznik 2003 i już po niej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

wlasnie jeszcze dodam ze orngi w niej byly wrecz stopione (sami sie dziwimy z ojecem poniewaz oleju nigdy nie barkowalo) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez misiael7745
      chciałbym się dowiedzieć od czego będzie pasować pompa do c-360.Musi być b.wydajna .Myślałem nad taką zetorowską albo normalną polską ale żeby była wzmocniona.Może kupowaliście już kiedyś takie coś.Także prosiłbym o namiary i cenę oraz o opis wydajnośc w litrach pozdrawiam.OO i jeszcze jedno czy da rade założyć pompe np od 385 i pochodnych bez przeróbek pozdrawiam i czekam na wasze odpowiedzi
    • Przez qaz123
      Witam
      mam c-360 i belarke sipma bez haków mam problem tego typu ze otwiera mi sie klapa podczas pracy.
      Nie wiem czy jest to wina rozdzielacza czy pompy . Może ktoś mi podpowie jak rozwiązac problem ?
      Pozdrawiam
    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez bartek1992
      Siema. Dzisiaj kopałem trochę ziemniaki C-360 i anna Z-644 i nie wiedziałem za bardzo jak ustawić dźwignie hydrauliki zewnętrznej w położeniu pływającym. Proszę o pomoc
    • Przez aezakmi666
      Witam posiadam dziwny przypadek w c360. Po wymianie plecaka poniewaz pekl zalozylismy nowy na stole wszystko chodzilo jak nalezy te sprezynki w rozdzielaczu itp. Po zlozeniu podnosnik dziala ok ale problem zaczął sie jak przy wywrotce. Mam 2 wyjscia wczesniej pod kazdym dzialalo bylo ok . No i jak pisalem przy wywrotce na 1 podnosilo na 2 nie ale kij niemartwilem sie tym problem nastal jak zalozylem pod dobre gniazdo koncowke z euro i sytuacja na polu zmusila mnie do uzycia 2 gniazda i tak podczepilem prubuje ta wajche rozruszac slysze jak by chciala zatrybic ale cos ja boli i przygiolem troche na opor wajche o wlaczyl sie kiper ale teraz ta wajcha jest luzna i ten kiper trzeba trzymac bo jak nie to odrazu opada przyczepa dodam ze wczesniej opuszczalo sie wajcha no i teraz mnie to wkurza przy orce jak uzywam podnosnika wajcha tez ta lata d*pa cala uwalona bo z gniazd gdzies siknie co tam moglo pujsc bo wiadomo plecak trzaba sciagnac a mial ktos taki przypadek ?
×