Skocz do zawartości
yacenty

systemy rozładowywania zboża z przyczepy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
dziku    2

ja mam swój kombajn ale wynajmuje kombajniste bo sam bym sie nie wyrobił kosic i wozic zboże ;) i zawsze wysypujemy zboze w biegu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Hvb3000    4

Ja rozładowuje w dmuchawe, z boku w przyczepach są okienka. Sypiemy na chlewy (poddasze), do stodoły na bojowice i do dwóch zbiorników po 15 - 20 ton, ale niedługo większość będzie w Binie, bo na chlewie raz sparowało, zaczeło wypuszczać i siew się nie udał. U nas ojciec jeździ parsą, kombajniste wynajmujemy, a woże ja lub sąsiad - jeżeli gdzieś dalej od domu. Zwozimy dwoma przyczepami po 6 ton (jedna nasza, druga sąsiada), między czasie podstawimay trzecią - 3,5 tonową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyrol    0

ups sorki chodzilo mi wlasnie o wozy przeladowcze nie wiem czemu zrobilem taki blad

a co myslicie o wozach paszowych ostatnio gdzies na targach widzialem taka maszyne, kiedys nawet widzialem jak pracuje. Robi wrazenie nie tylko wielkosc, ladownosc ale czas jaki sie oszczedza. Takie wozy produkuje m.in. Metaltech sprawdzcie tu .Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
zetor 10245 i 3p, a przyczepy to 2 piławki 3.5tony z burtami 75cm, wywrotka 4tonowa, burty 70, taka jakas stara 4tonowka chyba d44 i od wczoraj hlka 6102

Przepraszam że zejdę z tematu, ale już nie masz MTZ i C-330??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    593

mam, ale ich nie uzywam, mtz wcale a 330 to raczej sporadycznie


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiek10    1

z tego co czytam, to widze, ze nikt nie stosuje podobnego sposobu do mojego. dwie trojstronne wywrotki (6t i 4,5), na kazda sypiemy po 3 zbiorniki z bizona Z0-56. 3 wysypy (w czasie postoju, bo i chlodnica mozna w tym czasie otrzepac, i operator moze sie napic) i do domu na dmuchawe. na przemian. jedna na polu, druga rozladunek i najczesciej mijamy sie w czasie drogi miedzy polem a domem. obie przyczepy maja z tylu wyciete po jednym kwadratowym otworze i obie maja wlozone w nie zsypy. podjezdza sie tylem pod dmuchawe, kiper do gory, zasowke sie odsuwa i zboze samo sie rozladowuje. problemem moze byc dla niektorych tylko podjechanie tylem przyczepy pod kosz dmuchawy. mi to nie sprawia problemu. dodam jeszcze pewien dosc zabawny fakt. bylo kiedys u mie we wsi z 10 lat temu, ze nikt tego sposobu nie praktykowal. ojciec zaraz po zakupie przyczepy postanowil, ze zastosuje ten pomysl. nie wiem, czy sam na to wpadl, czy to gdzies zobaczyl, ale faktem jest, ze w pierszym roku tylko my rozladowalismy przyczepy w ten sposob. rok pozniej jeden sasiad tez zrobil to samo. potem kolejny i jeszcze jeden. i nikt juz prawie nie uzywa zmijki do rozladunku zboza. oto jak dobre pomysly promieniuja na sasiadow. ;)

 

jesli ktos jest zainteresowany, to pozniej wrzuce foty przyczepy ze zsypem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    593

u mnie sie tak nie da ;) nie mam miejsca zeby tak wycofac - przyczepa musi stac dlugim bokiem do dmuchawy ;)


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiek10    1

czyli jak stajesz bokiem do dmuchawy i masz szyber z boku, to rozumiem, ze musisz potem z rogow duzo zboza podgarnac. no chyba, ze robisz tak, ze leci to co samo zleci, a to co w rogach zostaje i dopiero wieczorem zrzuczasz wszystko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziku    2

u mnie jest tak samo ze musze bokiem do dmuchawy podjeżdżac;/ ale czaje sie zeby kupic dmuchawe ssąco tłoczącą;) bo ja mam zawolną dmuchawe. zanim jedną przyczepe zwale to juz 2 są nakoszone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    593

u mnie jest spoko dmuchawa robi okolo 6-7ton pszenicy na godzine - jakies 5 jeczmienia wiec pod bizonka czy malego jd wystarcza, no ale niestety duzo zboza trzeba przegarnac


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafffffff    5
z tego co czytam, to widze, ze nikt nie stosuje podobnego sposobu do mojego. dwie trojstronne wywrotki (6t i 4,5), na kazda sypiemy po 3 zbiorniki z bizona Z0-56. 3 wysypy (w czasie postoju, bo i chlodnica mozna w tym czasie otrzepac, i operator moze sie napic) i do domu na dmuchawe. na przemian. jedna na polu, druga rozladunek i najczesciej mijamy sie w czasie drogi miedzy polem a domem. obie przyczepy maja z tylu wyciete po jednym kwadratowym otworze i obie maja wlozone w nie zsypy. podjezdza sie tylem pod dmuchawe, kiper do gory, zasowke sie odsuwa i zboze samo sie rozladowuje. problemem moze byc dla niektorych tylko podjechanie tylem przyczepy pod kosz dmuchawy. mi to nie sprawia problemu. dodam jeszcze pewien dosc zabawny fakt. bylo kiedys u mie we wsi z 10 lat temu, ze nikt tego sposobu nie praktykowal. ojciec zaraz po zakupie przyczepy postanowil, ze zastosuje ten pomysl. nie wiem, czy sam na to wpadl, czy to gdzies zobaczyl, ale faktem jest, ze w pierszym roku tylko my rozladowalismy przyczepy w ten sposob. rok pozniej jeden sasiad tez zrobil to samo. potem kolejny i jeszcze jeden. i nikt juz prawie nie uzywa zmijki do rozladunku zboza. oto jak dobre pomysly promieniuja na sasiadow. :rolleyes:

 

jesli ktos jest zainteresowany, to pozniej wrzuce foty przyczepy ze zsypem.

tez ten sposob praktykuje od kilku lat :blink:)0dwoma przyczepkami 4.5 t smigam ...tylko ze ja mam burty tylnie dorobione z otworami i na czas zniw przekladam...ten sposob jest swietny .....poprostu cofanko podnoszenie i po nastepna przyczepke:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    8

U mnie są szyberki w podłodze z boku i niestety trzeba sporo nagartać z rogów przyczepy, ale jeden ludzik daje rade :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil41    28

a u mnie to bez problemu podjeżdżam tyłem pod dmuchawe i podnosze pake do góry ale pod koniec to tęż musz ze 150kg zwalić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

U mnie ursus 912 z przyczepą 4.5t wywrot na 3 strony, 1 zbiornik na przyczepe od kombajnu BS 5110 i do stodoły wywrot na bok na środek. Potem ładowarka Weidemann i podgarnięte. Zboże leży ok 14 dni w stodole. Załadunek przenośnikiem ślimakowym 6m do dmuchawy i do bina. Pole mam koło domu, więc nie trzeba daleko jeździć. Tak robi się wysypy, aby były koło stodoły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi    1

No u nas to niestety szufla i jedziemy z koksem do dmuchawy ale na szczescie nie jest tego tak duzo

Zboze te co mam koło domu no to sypie w big bagi prosto z kombajna 3 osoby zgrana ekipa i nikt sie nie naszarpie worek na widły i do góry pod rure od wysypu przy kombajnie sprawnie szybko i bez szuflowania A to ze postój kombajnu trwa dłuzej (około 7-8 minut) niz tradycyjnie przy wysypywaniu na przyczepe trudno tak tez musi być Nawet z przyczepy sypanie do big baga idzie bardzo szybko i sprawnie 2 osoby dwa wiadra (nimi najlepiej sie sypie) pare minut i worek pełny (Ładny mi worek ) no a pózniej to juz tylko na palety i pod dach


Robi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyrol    0

i wlasnie pod tym miedzy innymi wzgledem jestesmy na szarym koncu Europy bo u nas nadal sile ludzka przedklada ise nad prace maszyn a powinno byc odwrotnie. Dopoki nie bedziemy inwestowac w maszyny i nowy sprzet to sytuacja sie nie zmieni i oprocz ekologicznego rolnictwa (chyba takie jest??) niczym innym sie nie pochwalimy :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

ja mam tak na brzegu i na srodku szyberkiporobione konczy sie zboze przechylam na bok przyczepe i zlatuje prawie wszystko samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

mam pytanko ile ton zboża przeleci przez otwór w podłodze lub w burcie przez jedną godzinę.

 

otwór

15x15 (225cm2)

20x20 (400cm2)

 

moja dmuchawa 5 ton pszenicy czy pszenżyta dmucha przez 40-60 minut (zależy od odległości i różnicy poziomów)

ostatnio kupiłem łódkę jęczmienia i 28 ton przeleciało przez niecałe 3h

co prawda dmuchawę włożyłem na przyczepę a do niej zboże podawała żmijka. dmuchawa miała tylko 1 metrową rurę.

chciałem zrobić otwory w burtach (może podłodze), ale nie wiem jakie duże powinny być???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

W dwóch przyczepach mam w podłogach zrobione zasuwy i kolanka pcv a w rozrzutniku warfama 6t z nadstawkami ( 4 zbiorniki z bizona) taki patent że wyładunek jest łańcuchami a zboże leci z kolanka pcv do ślimaka jak z przyczep


Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

ja też mam porobione takie dziury z zasuwami. podjeżdża się pod dmuchawe żmijke czy podajnik kubelkowy i samo leci. podnosze troche na silownikach i na końcu zgarniam z rogów i po robocie.


sprzedam kombajn fortschritt E 517

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

Ja mam wysyp z tyłu przyczepy ale go nie używam, ponieważ sypie zboże na strop wrzucam żmijkę dzięki temu dalej leci zboże na koniec przyczepy i podnoszę do góry na końcu trzeba troszkę przegarnąć, ale zawsze lepiej jak kiedyś wiaderkami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    593
mam pytanko ile ton zboża przeleci przez otwór w podłodze lub w burcie przez jedną godzinę.

 

otwór

15x15 (225cm2)

20x20 (400cm2)

 

moja dmuchawa 5 ton pszenicy czy pszenżyta dmucha przez 40-60 minut (zależy od odległości i różnicy poziomów)

ostatnio kupiłem łódkę jęczmienia i 28 ton przeleciało przez niecałe 3h

co prawda dmuchawę włożyłem na przyczepę a do niej zboże podawała żmijka. dmuchawa miała tylko 1 metrową rurę.

chciałem zrobić otwory w burtach (może podłodze), ale nie wiem jakie duże powinny być???

nie powiem ci dokładnie ile przeleci a ile nie,

sam w hlce mam dziure w podłodze 12x12 i niestety dla dmuchawy o wydajności 6ton pszenicy na godzinę jest to za mało.

Teraz jak miałbym robić to robiłbym 20x20 i w rurze dał mocny kąt tak aby to się w niej nie zatrzymywało


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1395    4

najlepszym rozwiązaniem jest w spodzie przy przyczepach sztywnych bo w burtach sie zatrzyma zborze i dużo nie zeci i jak zrobisz dziure w podzłodze to zrub taki lejek jakby od tego nie mam zdjecia tego jak mój kolea ma w przyczepie ale to naprawde dobre ale terz zalerzy jaką masz dmuchawe bo jak masz polską taką duża to sie to nie sprawdzi bo dmuchawa bedzie wydzej jak ten lejek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Jackassiu
      Witam
      Mam zamiar kupić przyczepę z SANOKA D 45( najprawdopodobniej) wywrot na 2 str, ładowność 3,5t. Po prawej stronie nad tylnym kołem znajduje sie tabliczka znamionowa a z lewej str tej tabliczki jest jeszcze jakiś "aluminiowy pasek" (obydwie te tabliczki są nie czytelne-jakiś nalot+farba). Moje pytanie jest następujące: gdzie szukać nr nadwozia-ramy?
      Odnowienie tych numerów kosztuje "TYLKO" ok 310 zł
    • Przez Radek000111
      mam zwykłą, starą przyczepe 3 tonową, ile atmosfer powinna miec kołach żeby nie siadły opony pod ciężarem?????
    • Przez pio46
      Witam .Jaką nową  przyczepę polecacie  około 12 ton z skrzynia pow 5 metrów i ich ceny?
    • Przez zetor7745
      Co sadzicie o przyczepach Pronar. Interesuje mnie kupno 2 sztuk 10t i wybor padl na pronar dobra cena co wy na to?
    • Przez Tomsky
      Witam,
      zastanawiam się nad zakupem używanej przyczepy skorupowej SODIMAC , tandem resorowany. Jeśli na forum są użytkownicy takiej maszyny proszę o info na co zwrócić uwagę przy  zakupie , ewentualnie słabe strony czy problemy .
      Pozdrawiam
×