Skocz do zawartości
yacenty

systemy rozładowywania zboża z przyczepy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Kuki19    2

Jestem ciekawy, czy była by możliwość, lub może ktoś to praktykował w przyczepie wywrotce wyposarzonej w ten fajny szyberek z tyłu, czy we 2 osoby jedna trzymała by worek a 2ga obsługiwała by ten szyberek, czy dało by się sypać zboże w zwykłe worki po 50kg?, tzn moje pytanie dotyczy kwesti czy można swobodnie otwierać i zamykać ten szyberek z pełną skrtzynią zboża do tego jeszcze przechyloną? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tktomek74    2

Mam takie szyberki zrobione w podłodze w dwóch przyczepach. Podstawiam kosz ze żmijką (kosz zrobiłem z beczki 200 l po oleju) i spokojnie 2 przyczepy obsługują kombajn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

U nas w gospodarstwie odbiór zboża z pobliskich pól odbywa się jedną przyczepą.

Przyczepą podjeżdżam pod wsyp otwieram bortę, kipuję, zamykam bortę i odjazd na pole. Z wsypu ziarno leci do dmuchawy a nią na górę na spichrz. Jak worzę z pola dalej położonego to już trzeba na dwie a nawet na trzy przyczepy wozić bo droga zajmuje trochę czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

yacenty    557

to czym ty kosisz? czym wozisz?

bo u mnie nawet jak mam nabliższe pole ok 1km od domu to nie ma bata zeby zdarząc odwiezc pełna i przywiezc pusta przyczepe, nawet jak kosił bizonem z058, jaki kolwiek inny kombajn sypie częsciej nim ja objade do domu i z powrotem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

Kosi mi zwykły bizon z pobliskich pól odwożę C-360 +D47 czas maksymalny jaki mam na powrót na pole to 15min Dużo zależy też od plonu, bo jak słabszy plon to czasu jest troszkę więcej, choć w tym roku na niektórych kawałkach trzeba było się nieźle uwijać żeby zdążyć wrócić, jeszcze jak trzeba było dojechać do połowy pola to bizon akurat miał pełen zbiorniczek..

Pobliskie pola mam położone do1km część drogi asfaltowej część polnej.

Z dalszych pół to jak pisałem wcześniej potrzeba już 2-3 takich przyczep żeby się wyrobić a odległość to okolo10km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gery24    0

U mnie robi się to tak:

Pierwszy wjazd na pole mtz + 2x przyczepy 5-cio tonowe.

Sypiemy do pełna na jedną i zawozi się do domu i potem pusty mtz leci na pole,

na podwórku zaczepiamy c-360 pod pełną przyczepę i podjeżdżamy pod dmuchawę, otwieramy zsyp (w burcie z prawej strony z boku ponieważ nie mam miejsca), zwalam trochę i podnoszę i samo zlatuje, pilnuję aby nie przesypac dmuchawy. po zakończemiu grzecznie odstawiam przyczepę na bok i sobie spokojnie czekam na następną ;d

Następnie brat wbija z pełną przeczepiamy i dalej ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

Mam pytanie poniewaz zrobilem nowy dach na starej oborze i wylalem posadzke na stropie zastanawiam sie czy szlo by tam zboze sypac. Mysle jakim sposobem by tam ladowac to zborze, przeczepa by stala ok metra od sciany od ziemi na strop jest ok 4 metry chyba tylko jakas dmuchawa ssaca by zdawala egzamin co proponujecie?

Edytowano przez lambogrand

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik-k    0

polska dmuchawa + silnik 11kw przełożenie 1 do 2 i masz wydajność ok 6-7ton/h tanio prosto szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid2795x    0

Ja do rozładowywania przyczep ze zbożem mam zrobiony zasyp. Mam zrobione podwyższenie,tam wjeżdżam przyczepą i kipruje ją do zasypu. Z zasypu jest wyprowadzona żmijka która transportuję zboże do spichlerza. Opróżnienie przyczepy trwa około 3 min. Czas z jakim zasyp zostaje opróżniony to jakieś 20-25 min. Spichlerz znajduję się na chlewie, nad pomieszczeniami gdzie składam zborze mam poprowadzoną żmijkę korytową która transportuje zborze w dowolne miejsce pomieszczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grandzik    78

Może troche nie związane z tematem ale mam pytanie czy escort 335 duo 35 km 16Mpa da rade wywrócić z ładunkiem przyczepe 3.5 tonową z 2 tłokami? bo zamierza kupić tylko nie wiem czy da rade wywrócić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

mam 3,5 t przyczepę na 2 tłoki i 330 (może pompa ta sama dalej) i pompa była już tak słaba że podnośnik ledwo maszyny dźwigał a pełną przyczepę ziemi spokojnie wywróciła. Bo w przyczepach ciśnienie nie jest wcale duże aby tylko oleju nie zbrakło :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek195    1

A czy ktoś, z Was ma/ widział żmijkę w przyczepie np HL8011, zamontowaną wzdłuż jednego boku na spodzie, która by zgarniała zboże na środek boku przyczepy do zsypu? Bo jakiś czas temu widziałem takie rozwiązanie w TOP AGRZE, ale nie mogę teraz tego odszukać, a chciałbym coś podobnego zamontować do swoje przyczepy, bo wiadomo HL do krótkich przyczep nie należy i przy rozładunku na bok trzeba nieźle się namachać żeby zgarnąć zboże do zsypu(dziury w spodzie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil040193    31

U mnie jest dziura w podłodze zaraz przy burcie. Ponad połowa przyczepy zlatuje sama a potem to tylko szypa na koniec szczotka i jest czysto. Mam tak zrobione w przyczepie autosan d-47

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dekakura    0

A czy ktoś, z Was ma/ widział żmijkę w przyczepie np HL8011, zamontowaną wzdłuż jednego boku na spodzie, która by zgarniała zboże na środek boku przyczepy do zsypu? Bo jakiś czas temu widziałem takie rozwiązanie w TOP AGRZE, ale nie mogę teraz tego odszukać, a chciałbym coś podobnego zamontować do swoje przyczepy, bo wiadomo HL do krótkich przyczep nie należy i przy rozładunku na bok trzeba nieźle się namachać żeby zgarnąć zboże do zsypu(dziury w spodzie)

Niedługo bedzie my coś takiego robiić więc jak ktoś będziechciał to wrzucę zdjęcia z roboty nad tym. Żmijka będzie podłączona wężami pod hydralikę przy ciągniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g2osc    25

U mnie kiedyś gościu miał coś takiego żmijka z lewej strony zaraz przy bucie wzdłuż przyczepy napędzana z WOM ciągnika. Tylko kiper w górę i samo leciało super sprawa też chcę coś takiego zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    94

u nas robimy tak ze jak pole blisko domu (500-600m) to c 360 i 3,5 tonówka z sypem w burcie jeździ do zmijki a jak pole dalej to sztywna hl 8011 stawiamy ja woze d35 i jak nie zdąze obrócic to sypie na hl teraz kupiliśmy d 44 to bedziemy robic zsyp w podłodze bo w burcie jak sie nawet podniesie to i tak trzeba od przodu i tyłu łopatą zgarniac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

A jakie macie mechanizmy otwierania ty okienek?Bo ja zrobiłbym sobie z tyłu w burcie tylko nie wiem jak zrobić otwieranie..czy z boku na wajchę czy inaczej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BaKoS    0

U mnie kiedyś gościu miał coś takiego żmijka z lewej strony zaraz przy bucie wzdłuż przyczepy napędzana z WOM ciągnika. Tylko kiper w górę i samo leciało super sprawa też chcę coś takiego zrobić

 

zamiast napęd wom-em to wystarczy silnik hydrauliczny i pięknie wyrabia sie :) (a zmijka to prawo i lewo nawijana na jednej osi i do środeczka zgarnia ziarno)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

No my właśnie mamy otwory w burtach i zawsze pod koniec trzeba sie naciaągać z tą łopata z tych rogów do otworu w burcie, ale tak jak pisze, w podłodze duzo lepszy pomysł. Tylko jak to dokładnie zrobić? Wyciąć otwor i jakąś zasuwę plus kolanko jakieś pcv? Jest gdzieś widoczne zdjęcie tego jak to wygląda i jak najlepiej zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KacyK    0

A ja mam Kosz zsypowy do zboża, i podjeżdzam przyczepą do kosza, przez kosz idzie szyna na 70 cm szerokości na której leży krata, na którą się wjeżdza jedną stroną przyczepy, otwieram burte i zboże leci do kosza, następnie żmijka wyciąga zboże przez szyber i podaje do dmuchawy która wtłacza do silosów do silosów :) Fajne i przyjemne ;) I tanio, jedne co musiałem usprawnić z waszych sposóbów to zrobić kosz w ziemi. Teraz sie wysypuje i rura na pole. Tylko wydajności jest ograniczona przez dmuchawe do 6 ton na godzine, ale jest zrobione miejsce i wprzyszłosci będą kubełki. :)

Edytowano przez KacyK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

A nie ma czegoś takiego żeby z jednej strony zasysało zboże z drugiej tłoczyło. bo ja mam zagrody no i trzeba wiaderkami nosić a to problem bo trzeba kilka osób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KacyK    0

Ten system jest nie dość że drogi, to jeszcze mało wydajny, sąsiad ma dmuchawe ssąco-tloczącą to mówi że 6ton to maks... faktem jest jest, że to mobilne urządzenie. Wydajność w nich zaczyna się jak są napędzane na wom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×