Skocz do zawartości
lukas17

Dzierżawa ziemi rolnik- rolnik

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

lukas17    0

A więc tak dostałem propozycje dzierżawy ziemi 19ha+ 4ha łąki, a o to zasady na których miał by być ta dzierżawa ustalone przez właściciela ziemi:

dopłate bierze on czyli 23*600zł- 13800zł (14tyś)

podatek płaci on( jest dośc duży bo ziemia dobrej klasy)

od każdego ha na rok daje mu 2 worki pszenżyta tj(90zł)/ha

Dzierżawa ma być zgłoszona na 5 lat i po 5 latach dostaje prawo pierwokupu:)

 

Dodam jeszcze że klasa tej ziemi to od 2-4, a więc bardzo dobra i nie podmokła,

całe pole jest w jednym kawałku...

pole znajduje się odemnie 8km

Zajmuje się chowem trody chlewnej i wiadomo zboże jest mi bardzo potrzebne

Co o tym myslicie warto wziąść???

(szukałem podobnego tematu ale nic nie znalzłem)jeśli jest w złym dziale to prosze o przeniesienie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tommy66692    10

Ja bym nie brał-jak bierze dopłate to niech sobie uprawia, nie ma głupich nie pracuje za free tylko po to aby miec "więcej pola".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukas17    0

no o tą dopłate mi tak nie chodzi, ale bardziej o to że ta ziema jest zadłużona i ten gościu i tak tej dopłaty do reki nie bierze, a za te 5 lat będe mógł ją kupić za wartość zadłużenia na dzień dzisiejszy 100tyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


zdruj77    1

dopłatę bierze ten co obrabia czyli gdybyś wziął i zrobił wniosek o dopłatę to wezwali by was do ,,spowiedzi" agenci restrukturyzacji i modernizacji rolnictwa do której składacie wnioski i sprawa została by rozpatrzona na twoją korzyść lecz wtedy okazał byś się wielkim H**** więc nie bierz tej ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukotek    3

jak masz zamiar dokupić coś w przyszłości to bym się nie zastanawiał i wziął tą dzierżawę a po 5 latach prawo pierwokupu - PLUS to to że w jednym kawałku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej2110    529
dopłatę bierze ten co obrabia czyli gdybyś wziął i zrobił wniosek o dopłatę to wezwali by was do ,,spowiedzi" agenci restrukturyzacji i modernizacji rolnictwa do której składacie wnioski i sprawa została by rozpatrzona na twoją korzyść lecz wtedy okazał byś się wielkim H**** więc nie bierz tej ziemi

 

Może brać uprawiający a ten co mu wydzierżawia weźmie czynsz dzierżawny w wysokości dopłat i wyjdzie na to samo.

 

Ja bym brał to ziemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamj24    8

Ja bym nie brał, jak ziemia jest zadłużona to może się okazać, że za rok komornik ją sprzeda na licytacji więc z prawa pierwokupu mogą być nici to po pierwsze, po drugie skąd wiesz ile tego zadłużenia będzie po 5 latach jak gościu dalej nie będzie spłacał i płacił np. podatku rolnego to zadłużenie może być spore po doliczeniu odsetek ustawowych. Jak gościu bierze dopłaty a ty mu jeszcze metr pszenżyta to lepiej, kup sobie na rynku brakujące zboże, wyniesie Cię to taniej i się nie narobisz, o ryzyku urodzi się lub wyschnie nie wspomnę. Dziś do uprawy dokładam z dopłat, a Ty dopłaty nie będziesz miał i jeszcze metr pszenżyta oddasz. Będziesz nieźle do tyłu moim zdaniem i narobisz się za durno. I jeszcze jedno jaką masz gwarancję że kupisz tą ziemię za wartość zadłużenia, jak wirzyciel zleci egzekucję komorniczą to komornik musi zlecić wycenę rzeczoznawcy majątkowemu i wystawić ją do otwartego przetargu, gdzie każdy może przystąpić i się licytować a Ty nie masz już swojego prawa pierwokupu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukas17    0

już kontakotwałem się z adwokatem który mówił mi że ziemi komornik nie ma prawa sprzedać jeśli zaczenie spłacać podatek, a tego zadłuzenia się nie boje bo jak mi wyliczono to zadłużenie po 5 latach będzie wynosić około 200tyś to i tak wychodzi po 10tyś za ha, mógłbym kupić sobie zboża tak jak kolega pisze ale wiadomo rolnictwo to nie jest praca jednego pokolenia, i każdy coś musi wnieść narazie mam lekko ponad 50 ha a z tym będzie już prawie 80ha to już nie jest małe gospodarstwo, ja patrze w przyszłość a nie tylko na siebie:)_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Ja na twoim miejscu bym brał tą ziemię. U mnie w okolicy ludzi dzierżawią ziemie a dopłaty na połowę. A u mnie są piachy V klasa. A możesz wziąć ziemie dobra i bardzo dobra więc myślę że warto. No i jak ja mówię "kto nie ryzykuje, ten traci".

 

EDIT: Patrzysz przyszłościowo to mi się podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skoro komornik nie ma prawa jej zabrać ziemia dobrej klasy w jednym kawałku w takiej sytuacji brałbym tą Ziemie a tym bardziej że jest ci potrzebna bo jak pisałeś hodujesz trzodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rafal180    2
wiadomo rolnictwo to nie jest praca jednego pokolenia, i każdy coś musi wnieść narazie mam lekko ponad 50 ha a z tym będzie już prawie 80ha to już nie jest małe gospodarstwo, ja patrze w przyszłość a nie tylko na siebie:)_

brawo :P takie myślenie mi się podoba :P:P Na twoim miejscu bym brał ta ziemie i dalej sie rozwijał :)

 

 

Życze powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
no o tą dopłate mi tak nie chodzi, ale bardziej o to że ta ziema jest zadłużona i ten gościu i tak tej dopłaty do reki nie bierze, a za te 5 lat będe mógł ją kupić za wartość zadłużenia na dzień dzisiejszy 100tyś

Skąd masz pewnośc ze ziemię ta kupisz za wartośc zadłużenia na dzień dzisiejszy?Czy bank ci na to pozwoli ?Czy ,jeśli własciciel nie będzie spłacał zadłuzenia, nie urosną odsetki karne powiększając radykalnie kredyt.Czy pobieranie dopłaty przez własciciela nie jest sprzeczne z istotą dzierzawy i pierwokupu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miszka31    29

wszystko zależy od umowy,jak ją i gdzie sporządzi,musisz sie zabespieczyć na wszelki wypadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

drzewis98    8

Sprzedaż zajetych gruntów, zajeta nieruchomość ulega sprzedaży przez licytacje publiczną na wniosek wierzyciela lub dłużnika sąd może postanowić, że sprzedaż gospodarstwa rolnego nastąpi z wolnej ręki przez zarządce. Sprzedaż nie może nastąpić poniżej wartości szacunkowej, chyba że dłużnik i wszyscy wierzyciele wyrażą na to zgode. Wydając postanowienie o sprzedaży z wolnej ręki, sąd wyznaczy termin, w którym sprzedaż ma byc dokonana, oraz określi tryb wyszukiwania nabywcy, jeżeli strony tego nie uzgodniły. Termin dokonaia sprzedaży nie może być krótszy niż miesiąc i dłuższy niż dawa miesiące. Jeżeli komornik ogłasza przetarg, to przystępujący do niego obowiązany jest złożyć rękojmię w wysokości jednej dziesiętnej sumy oszacowania. Przetarg odbywa się ustnie. Postapienie nie może wynosic mniej niż jeden procent ceny wywołania. Po zamknięciu przetargu sąd w osobie sędziego, pod którego nadzorem odbywa sie licytacja, wydaje na posiedzeniu jawnym postanowienie co do przybicia na rzecz licytanta, który zaoferował najwyzszą cene. Po uprawomocnieniu sie przybicia i wykonaniu przez nabywce warunków licytacyjnych, w tym wpłaceniu ceny, sąd wydaje postanowienie o przysądzeniu własnosci. Prawomocne postanowienie o przysądzeniu własnosci przenosi własność na nabywce i jest tytułem do ujawnienia na rzecz nabywcy prawa własności w księdze wieczystej. Jest ona także tytułem egzekucyjnym do wprowadzenia nabywcy w posiadaniu nieruchomości. Z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własnosci, wygasają prawa i skutki ujawnienia praw i roszczeń osobistych ciążące na nieruchomości,np. hipoteke, służebnośc osobista, prawa i roszczenia osobiste - np. prawo pierwokupu, odkupu, dzierżawy czy najmu. Nabywca nieruchomości powinien jednak złozyć odpowiedni wniosek do wydziału ksiąg wieczystych o wykreślenie wygasłych obciążeń i odpowiednio go opłacić. Pozostają w mocy prawa ciązące na nieruchomości z mocy ustawy: służebność ustanowiona w związku z przekroczeniem granicy przy wznoszeniu budowli lub innego urządzenia.

Zaczerpnołem z artykyłu prawnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamieniak89    27

Możesz jeszcze dogadywać się z tym chłopem i cenę negocjować, i lepiej było by żebyś Ty pisał wniosek o dopłaty i płacił właścicielowi czynsz, bo przy chęci z korzystania np z prow masz większy areał także nie będą się ciebie czepiać, no i pomniejszycie czynsz np do 300-400 zł to ty będziesz płacił podatek i będziesz miał pewność że jest opłacony. wszystko zależy od chłopa czy idzie się dogadać, no i jeszcze czy jest ktoś kto ostrzy sobie zęby na tę ziemię. Co do ziemi to są dobre grunty, bo np: u nas II klasa nie występuje :P , także musisz wszystko przekalkulować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian40000    85
Ja bym nie brał-jak bierze dopłate to niech sobie uprawia, nie ma głupich nie pracuje za free tylko po to aby miec "więcej pola".

Ja brał bym od razu. U nas dzierżawy wyglądają tak że właściciel bierze dopłaty+ 200-300kg pszenicy (ziemia 3-4klasa)a dzierżawca płaci podatek. Każdy patrzy żeby mieć prawo pierwokupu i czasem dają nawet więcej żeby tylko kupić w przyszłości bo sąsiad nie śpi. Praktycznie każdemu brakuje ziemi a im kto ma więcej tym bardziej mu brakuje. Kiedyś mieliśmy 7ha teraz prawie 20 i brakuje nam co najmniej 10.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukas17    0

a więc tak jutro już jedziemy spisać wszystkie umowy i już na wiosne ziemie upraiwam ja:)

troche na lepszych zasadach się dogadałem:

podatek płaci on...

bierze całą dopłate

nie dostaje od ha 2 worków tylko jednego tucznika na rok hehe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamj24    8

Jak dla mnie to trochę ryzykowne to prawo pierwokupu, jeżeli gościu ma to sprzedać to dlaczego nie sprzeda Ci tego teraz za określoną kasę. Kupisz i sam będziesz spłacał zadłużenie wiedząc dokładnie ile tego masz do spłaty. Czy widziałeś aktualny odpis księgi wieczystej i jakie są tam wpisane hipoteki, na jaką kwotę, na czyją rzecz itp. Sam kupowałem taką nieruchomość to na 80 ha były wpisane hipoteki na około 1 mln zł do tego odsetki za 14 lat, więc kwota znacznie przewyższała wartość nieruchomości, więc do takich umów należy podchodzić ostrożnie i wszystko samemu sprawdzić w papierach a nie liczyć, że ktoś powie całą prawdę. Prawo pierwokupu to jeszcze nie oznacza że kupisz za psie pieniądze bo gościu na 100% będzie chciał sprzedać jak najdrożej i jak znajdzie kupca to zaśpiewa cenę na którą Ciebie nie będzie stać to i tak nie kupisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukas17    0

już pisałem wcześniej zadłużenie ziemi przkeracza lekko ponad 100tyś, a on nie będzie miał prawa sprzedąc nikomu innemu skoro ziemia jest zadłużona a ja jestem prawnym dzierżawcą:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamj24    8

Pytałem czy widziałeś odpis księgi wieczystej czy tylko Ci powiedział że, jest 100 tys. Jest jeszcze kwestia zadłużenia z tytułu podatku od nieruchomości ale tego dowiesz się w gminie. Prawo pierwokupu to nie znaczy że sprzeda Ci za bezcen. Na przykład znajduje kupca na tą ziemię po 35 tys za ha i jak mu nie dasz takiej ceny to sprzeda to temu co mu ją daje. Prawo pierwokupu nie daje prawa do zniżki ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jerzy    2

Łukasz wg mnie twoje prawo pierwokupu nie jest takie pewne, bo instytucja lub osoba której jest winien ma prawo do zaspokojenia swoich roszczeń, ty jesteś na kolejnym miejscu, i jak właściciel przestanie spłacać kradyt to oni zajmą ziemię która ty uprawiasz, wg mnie warunki wynogcjowaleś niezłe i na tych warunkach bym wziął bez mrugnięcia okiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Prawo pierwokupu w obrocie prywatnym w 99% nic nie daje.Jeśli włascicielbedzie chciał sprzedać komuś innemu to i tak sprzeda.Bedziesz miał prawo oczywiście kupić ziemię jako pierwszy ,tylko kwota zakupu może być wyssana z palca.Notariusz nie ma obowiązku sprawdzać czy kasa wpłynęła,a opłata przy kupnie ziemi zwolniona jest z vat i nie rośnie tak poważnie, wraz z podaną kwotą do transakcji..Cena może być ustalona np. na 50000/ha ,a kupujacy faktycznie zapłaci np.10000/ha.Ty oczywiście mając prawo pierwokupu będziesz mógł ją kupić ,ale niestety za 50000/ha.Ten pierwokup moze czasem działałać na twoją szkodę celem podbicia stawki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorak    2

Widzę że zasady dzierżawy są podobne na terenie całego kraju: dopłaty właściciel, podatek właściciel, a rolnik tyra i uprawia.

Co do prawa pierwokupu. Jak słusznie zauważyli przedmówcy w obrocie prywatnym nie istnieje coś takiego jak prawo pierwokupu - tzn teoretycznie tak a praktycznie nie.

Komornik ma prawo zlicytować ziemię za długi - robi to na wniosek urzędu gminy i jeśli stanie do przetargu jakiś większy obszarnik to na pewno Cię przebije a znając życie przetarg będzie ustawiony.

Podaj mi przepis prawny że po 5 latach będziesz mógł przejąć ziemie po cenie zadłużenie ??

Troszkę w tym siedzę i warunki jakie przedstawiłeś z tym kupnem wydają mi się co najmniej niejasne. Jak możesz to jeszcze raz i na spokojnie punkt po punkcie jak to wszystko ma wyglądać.

Sama dzierżawa opłacalna na takich warunkach jak podałeś natomiast wątpliwości co do reszty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamj24    8

Tak jak wspomniałem wcześniej zamiast dzierżawić kupuj dziś i będziesz wiedział, na czym stoisz i przez 5 lat to kawał kredytu już spłacisz, a nie tylko nabędziesz wątpliwe prawo pierwokupu. Urobisz ziemię, grosza kawał w nią zainwestujesz (nawozy itp.) a na koniec ktoś Cię wy…. bez mydła. Nie ma co się napalać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

qqq    18

Masz racje kolego nie napalaj się , sprawa stoi nie jasno z tym polem ,ja bym odczekał a nawet zrezygnował bo mozna się łatwo w cos wpakować a skutki mogą być opłakane , a tym bardziej że on bierze dopłaty u mnie to odrazu odpada chyba ze pół na pół to jeszcze , zarobki z pola są minimalne albo czasem wychodzi się na zero. Jak brakuje Ci zboża to możesz sobie je kupic gotowe bez żadnych nakładów za dobrą cenę. Możesz się przyglądać sytuacji jak się rozwinie podejżewam że nikt odrazu się na to nie rzuci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
    • Przez xPatrx
      Siema! Jak się odnosi prawo do jazdy traktorem z pasażerem?? Mówię o takich zwykłych ciągnikach jak T25, c330, c360, itp? Bo wiem, że te nowe mają wbudowane 2 siedzenie.
×