Skocz do zawartości
semos

kupno i szybka sprzedaż ciagnika rolniczego

Polecane posty


semos    11

Mam pytanie w imieniu kolegi.

 

Kupił w tym tygodniu ciągnik używany (zarejestrowany, opłacony), niestety okazało się, że ciągnik nie spełnia jego oczekiwań i chce go teraz sprzedać. Czy to jest obwarowane jakimiś dodatkowymi opłatami?? (Chodzi mi o taką szybka zmianę właściciela) Kupno, przerejestrowywanie na siebie po tygodniu od zakupu i kolejna sprzedaż w ciągu tygodnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

626andrzej    0

Wydaje mi się że to może być tak jak z samochodami jeśli go sprzedaż przed upływem pół roku to się płaci podatek, kiedyś go nazywali podatek od wzbogacenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Vektorrr    2

ZAdzwon do urzedu skarbowego i zapytaj. Kiedysl slyszalem, ze jesli sprzedajesz w ciagu pol roku od daty zakupy po cenie wyzszej niz cena zakupu to od roznicy placisz podatek.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


semos    11

wiem, ale jutro ani w niedziele nie zadzwoni, a sprawa stała się dość pilna dla niego. A co do ceny to będzie ona taka sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukotek    3

może sprzedać tylko w umowie niech wpisze taką samą cenę albo niższą - przy jednym takim numerze skarbówka nie zwróci uwagi gorzej jak będzie w ten sposób szukał kolejnego ciągnika !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mtracz    71

Z tego co mi wiadomo ciagnik rolniczy i samochód osobowy jest traktowany na takich samych zasadach.

Jesli samochód został sprzedany przed upływem pół roku to sprzedajacy płaci podatek dochodowy.

Dochodem bedzie tutaj róznica miedzy przychodem a wszystkimi kosztami zwiazanymi z nabyciem pojazdu.

Wiec jesli dobrze rozumiem skoro opodatkowana jest kwota zysku to jesli jej nie bedzie to i podatku nie bedzie. :P

Tylko trzeba brać pod uwage wszystkie koszty od zakupu po transport czy rejestracje bo w drobnych szczegółach urzednicy lubia cos znaleśc.

Może niech kolega sprzeda go taniej o kilka stówek (oczywiscie na umowie) i wtedy zysku na pewno nie bedzie. :P

Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×