Skocz do zawartości
yacenty

Uprawa ogórków - ogolnie jarzyn

Polecane posty

Wiadomość z agroFakt.pl

uglibugli    74

U mnie w okolicy to bez nawadniania to już od dobrego tygodnia nie zrywają a z nawadnianiem to nie wiem na razie walczymy ale tez już jest słaby i dużo wyschniętych miejsc jest na polu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
laryy123    11

Ja też walczę dobrze że mam partnerokarbnego bo w tamten piątek usech w 60procentach i okwite nawadnianie nie pomagało w słońcu termometr pokazywał 49 a dzisiaj zrywalem to super odbił tylko dopiero wróci do pełnego zbioru za tydzień bo dziś z 17arów zabrałem 270kg Dużo opadal kwiatu usycha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uglibugli    74

No ja mam sonate to z 4 hektarów w poniedziałek miałem 2 pełne przyczepy d-47 na metrowych bokach. Dzisiaj też rwiemy ale już dziś widzę że będzie lipa w ogóle w piątek chyba zrobię ostatnie rwanie i zamykam interes bo już mam za dużo wypadów na polu i w ogóle już się pępki porobiły 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uglibugli    74

Tak mam dwa samoloty tzn na dobrą sprawę jeden mam ja a drugi znajomy i się wymieniamy w zależności od tego który z nas na jakich dużych działkach ma ogórki ponieważ jeden ma taśmy i ciągnie przyczepę a drugi wozi na swojej ramie 4 skrzyniopalety i jest koleś do odnoszenia skrzynek. Co do plonu to nie będę nic mówił bo aż wstyd się przyznać w tym roku a opłacalność to też jeszcze nie wiem bo my wszystko dajemy w silosy albo beczki :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
laryy123    11

Aha a jeśli można wiedzieć to gdzie mieszkasz bo chyba o was słyszałem u mnie plon tez by był lepszy gdyby nie te gorączki po 40 stopni bo gdy wszedł w pełne planowanie to trwało tylko przez 2 tygodnie. I przyszły te pier**l..... Goraczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uglibugli    74

okolice Kalisza jeżeli coś ci to pomoże ale raczej wątpię bo w moim rejonie 4 ha ogórka i samolot to żaden wyczyn :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
laryy123    11

To nie o tobie słyszałem u mnie sieja max 30arów a sonata od dawna siejesz czy pierwszy raz polecił byś ja, ciekawe co za rok będzie z ogorkiem bo wtym roku ogromne braki mają w przetworni. W moich okolicach przeważnie mają Kmicica i inne badziewie to dużo osób mówi ze rezygnuje z ogórka bo zbierają z 20arów 250 kg na tydzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uglibugli    74

Niech rezygnują w końcu to plus dla reszty którzy robią :) ja mam za dużo zainwestowane w ogórki żeby tak z roku na rok zrezygnować :) ale tak z moich obliczeń wynika ze żeby coś się na tym interesie opłacało to trzeba mieć min 2 ha na podlewaniu samolot do zbioru i sortownik żeby ładnie towar przygotować w innych realiach ja nie widzę sensu :) No ale żeby zacząć robić 2 ha od zera to raczej ciężko będzie żeby to ogarnąć bo za samolot chociaż z 30 tyś sortownik drugie 30 nawadnianie od zera nie wiem czy 30 starczy i już mamy 100 tyś. Z 3-4 sezony trzeba by to robić hobbystycznie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
laryy123    11

Ja narazie mam tylko nawadnianie i sortowanie mały ale 1hektar by ogarna nawadnianie tez na zaś mam na 1ha tylko główny problem to samolot no i spominales ze ty kisisz to tez inna cena a kieszonkę sprzedajesz w hurcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jjacekk4    3

Moja sonata stan na dzisiaj, obszar ok 30 ar, nie jest jeszcze przykryta bo nie ma sensu za gorąco, podlewana raz dziennie, troche za szybko doszła nie było jeszcze pierwszego zbioru, mam nadzieje że do pażdziernika dotrzyma, ten co był sadzony pod włókninę już zniszczony rośnie na nim już rzodkiewka :)

 

http://zapodaj.net/4b593c89f4764.jpg.html

 

http://zapodaj.net/bf8826f0ac8e1.jpg.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelJD    13

Zbieramy :) "Amatorskie" plantacje juz upadły, a ten kto nawadniał i chronił od grzyba zbiera ogorka po 3 złote :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uglibugli    74

Czy ja wiem u nas też raczej wszyscy dbają i dużo było nawadnianych i ogórka już na polach nie ma od dwóch tygodni :P Chyba na Kujawach macie inny klimat ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie na 10 arach jeszcze zbieram wydajność na zbiór 300 - 400 kg nawadnianie ogórka jedynie przez taśmy innego sposobu niema  po liściach jak polejesz to od strzału mączniak się sprowadzi :P

 

Generalnie ten rok u mnie na duży + wydajności specjalnie nie liczyłem ale spokojnie z takiego małego kawałka jakieś 8t już było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie dwie plantacje juz uschly, ale jeszcze z dwóch zbieram. Nawadnianie chodzi codziennie a mimo to rok slaby jezeli chodzi o plonowanie. W każdym bądź razie ceny nie najgorsze wiec nie ma co narzekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1414    0
senator11111, z całym szacunkiem ale żeby mieć taki plon to chyba musiałbyś zbierać tylko takie kabany po 16cm. Przy normalnym rwaniu plon 80 ton z hektra jest chyba nierealny :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego marek  :) tak się składa że jeździłem do szkopa co uprawia ogórka na 100 ha trochu wiedzy się zgłębiło środki te same stosowałem co oni 

Uprawa Octopus + czarna folia rzędy co 1,5  rozstaw co ok 10 cm terminy zabiegów co do dnia. 

 

Co do samych ogórków to rwane co 3 dni max czasem 2 dniowe  więc 16 cm to wiesz jedynie możesz sobie wyobrażać :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×