Skocz do zawartości
lulak

kolejność uprawy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
danielhaker    823

Rozumiem to gdy ktoś ma agregat uprawowo siewny i oszczędza na przejeździe ale co robicie gdy pole jest mokre? Chyba nie siejecie w mokrą glebę...I wtedy zamiast agregatu przykładowo 4,2m jeździ się 100-konnym ciągnikiem z agregacikiem 3m.Chyba każde pole należałoby najpierw zruszyć żeby trochę obeschło po zimie albo siać ostatni we wsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Jak jest mokro to 100KM nie pojedzie z 4,2 ;[

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?app=gallery&module=images&section=viewimage&img=34226

U siebie miewam podobnie, nie ma opcji wjechania z czymś dużym bo się tego nie uciągnie, na bliźniakach, bez bliźniaków, jakkolwiek, co roku wychodzą takie kawałki gdzie trzeba ryrać małą gracką ok.3m. podrywając na podnośniku, bo wahadłówką z wałem wypiętą z agregatu to miałbym wątpliwości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33

Zastanawia mnie fakt czemu niektórzy rozsiewają nawozy przed orką? Może mi ktoś to wyjaśnić?

Tak wogóle proponowałbym aby każdy wyjaśnił dlaczego akurat taki system uprawy stosuje co byłoby skarbnicą wiedzy dla innych użytkowników/początkujących rolników.

Inna sprawą jest fakt iż niektórzy robią chyba zbędne przejazdy jak chociażby kultywatorowanie po orce, ale jak już wcześniej wspomniałem - najlepiej jakby każdy uzasadnił swój sposób uprawy gleby.

 

 

Nawozy P i K, przed orką zimową zaleca się wysiewać na lepszych glebach. Zwiększa się wtedy ich stopień wykorzystania przez rośliny, oraz są dostępne dla \uż od momentu kiełkowania. Bywa tak, że nawozy wysiane bezpośrednio przed siewem, wykorzystywane są w pełni dopiero przez roślinę następczą. Termin stosowania zależy też od gatunku jaki zamierzamy uprawiać oczywiście. Na glebach lekkich sprawy mają się zupełnie inaczej, chociażby na szybkie uwstecznianie się K, więc stosowanie go na zimę nie jest uzasadnione.

Wcześniej zauważyłem również, że niektórzy stosują wały, brony, kultywator, itp. po orce zimowej, a to jest błędem. Na zimę, pole powinno być zostawione w tzw. "ostrą skibę", ponieważ zwiększa to powierzchnię wsiąkania wody, ponadto mróz działając na nierozbite grudy poprawia strukturę gleby.

Czegoś pożytecznego jednak uczą na studiach ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

I tu się mylisz. Na studiach tak uczą ale jednak pole równo zaorane na zimę daje lepsze efekty ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gesy    1

Ja nieskończyłem studiów,tylko technikum,ale mnie też uczyli że na zime to

w "ostrą skibe", a względy estetyczne to chyba niesą takie ważne,"każdy orze tak jak może"

U mni na ozime to orka-nawóz-wachadłowa z pakerem(od tego roku w komplecie z siewnikiem)

lub siewnik.

Jare to orka zimowa wiosną kultywator-nawóz-uprawowo siewny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Czytałem w farmerze że że równa orka jest lepsza. I w tym roku się o tym przekonałem. Po orce ojca w "ostra skibę" jare było siane 2 tyg później, a tam gdzie zaorałem równo wjechałem 2 tyg wcześniej od razu agregatem bez problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gesy    1

I tu sie przekonałeś że "ostra skiba"pomaga zatrzymywać więcej wilgoci.

Chociaż ja sie przyznam,że sie nie bawie,poprostu ma być zaorane i dowidzenia ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak skiba jest nierówna to szczyty skib przeschną, a dołki nadal są mokre. Po włókowaniu/bronowaniu sucha ziemia z czubków zgarniana jest w mokre dołki. Potem następuje koleje przesychanie gleby. Finalnie otrzymujemy wysuszone dołki sprzed uprawy i minimalnie wilgotniejsze górki również sprzed uprawy. Przy orce na gładko po przebronowaniu wysycha nam równawarstwa gleby, a w spodzie nadal jest wilgoć. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalmat    0

W takim razie mam pytanie, czy na zimę można zaorać pole pługiem zaopatrzonym w bronkę? Rozbijałaby grudy ziemi, pole byłoby równe na wiosne i jak twierdzą znawcy tematu, nie byłoby przesuszone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja na wiosnę pierwsze bronowanie po razie obornik kurski kultywator z wałkiem po dwa razy w dłuż i po przecz i dopiero sieje zboże :D

 

A jak nie worze obornika to dwa razy bronom i sieje zboże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

zimową orkę po co bronować na zimę ma właśnie być jak najbardziej wysztorcowana by każda skiba się odznaczała po to by każdy opad deszczu czy śniegu wsiąkał w ziemię 2. by porządnie przemarzła raz że wtedy poginą chwasty a dwa od mrozu pokruszy się :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

a ja robię następująco

 

sieję nawóz na orkę wykonaną jesienią następnie jadę agregatem aktywnym z siewnikiem i tyle w późniejszym stadium pryskam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcinuzz90    0

U nas z kolei tak;

Brona, nawóz, agregat, siew, brona, wał cambridge.

To jeśli chodzi o zasiewy na wiosnę.

 

Ziemie mamy na prawdę rożne ale mi wydaje się, że bronowanie po siewie jest już zbędnym zabiegiem albo może inaczej mówiąć z przesadą bo pola (przeważnie kształtu wydłużonego prostokąta) po zasiewie wleczemy w poprzek...

 

Co o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez zimrex
      Witam serdecznie mam do was takie pytanie próby kręconej jak to się oblicza posiadam siewnik saxonia DF500 zdięcia jak to wygląda 
      Z GÓRY DZIĘKUJĘ 


    • Przez agro_bamber
      Cześć, mam pewien dylemat może pomożecie go rozwiązać, otóż mam klin jak na obrazku. 
      W roku 2016 wykonałem orkę pługiem obrotowym od jednej strony klina i przy końcu wyszła bruzda taki króciak, który później został zakryty przez dooranie poprzeczniaka bocznego klina. Teraz pytanie brzmi czy w tym roku mam zacząć od tej starej bruzdy krótkiej do ściany bocznej czy po prostu zacząć od wierzchołka klina na przeciwną stronę niż w tamtym roku?, wtedy bruzda wyjdzie w miejscu gdzie odkładałem skibę, zaczynałem orać. 
      Trochę masło maślane, ale to klin więc wiadomo #pdk
      Dzięki za wszystkie sugestie 

    • Przez dajmen41
      Mam usluge do wykonania  zaorac ogrodek działkowy byly tam wazywa  20 arow  teraz kobieta da tam obornik i moje pytanie czy to kultywatorowac i orac czy odrazu oraz bez poprzedniej uprawy chwastow tam nie ma tylko troche resztek z roślin.
    • Przez Ferdek07
      Witam!
      Tak jak w temacie! Coraz więcej ludzi u nas kupuje talerzówki i się śmieje że orka to tylko strata paliwa talerzują zamiast podorywki to OK ale zamiast orki również talerzówka i brona i tak sieją czy to prawda że to w żaden sposób nie odbija się na plonach, również gnój talerzują, a niektórzy to co miesiąc talerzują, jeśli to takie dobre to sam kupie talerzówkę zamiast porządnych pługów
    • Przez domasz
      jakie korzyści daje posiewne wałowanie zboża? czy warto w to się bawić? dziękuję za odpowiedzi
×