Skocz do zawartości
zubi1990

REMONT SILNIKA T25A

Polecane posty

wieslaw16    44

Witam, u mnie kiedyś miałem to samo, a po ponownym rozjechaniu okazało się że wałek sprzęgłowy nie wszedł jak trzeba w łożysko w wale, a jest ono wahliwe, lekko się środek łożyska skręcił wałek nie wszedł do końca i było duże parcie na wał, że przez łom ciężko było ruszyć, ale po rozjechaniu końcówkę wałka lekko papierem przyszlifowałem i pięknie się zjechał i oporów w kręceniu już nie było, a przy okazji tak na marginesie, zwróć uwagę na tarcz sprzęgłową czy dobrze wchodzi na frez na wałku sprzęgłowym, bo i tu może być przyczyna.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

U kolegi Zbyszka problem był po złożeniu silnika czyli opór powodowały nowe ciasne zestawy naprawcze.

U Ciebie jeszcze ich nie ma więc opór powoduje coś innego. Proponował bym rozebranie-rozjechanie ciągnika i szukanie. Lepiej dwa razy sprawdzić. Jesteś na takim etapie, że lepiej się cofnąć.

 

Ale nie powiem ciasne są i te trójdzielne pierścienie są super, po złożeniu wyciągnął litr oleju i na tym poprzestał, kompresja ekstra, chodzi cichutko, dymku nic i oleju nie ubywa.

Oryginał VMTZ :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikua    9

VMTZ jest to znak oryginalnej firmy która produkowała władki? i czy na allegro można dostać ich zestawy naprawcze oraz inne cześci do silnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbyszekbrzuze    110

Ja kupowałem od użytkownika firma-grand niektóre części mogłyby być lepsze, ale komplety naprawcze mają dobre. Tylko to nie są takie jak mają na zdjęciach w aukcji. Bo na foto są cylindry takie jakie montują obecnie w fabrykach tych niebieskich plastikowych Władków.

Te, które mi przysłali mają odlane oznaczenia takie jak w oryginale w naszych ciągnikach, czyli: BTZ i dalej nr katalogowy.

Zresztą na moim filmie są pokazane:

http://www.youtube.com/watch?v=LCDrX-DE-ec

Jeszcze spróbuję dać fotkę do galerii, ale nie wiem, czy się uda.

 

EDIT:

VMTZ, z rosyjskiego BMT3: Władymirskij Moto-traktornyj Zawod

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

niedawno zrobiłem remont silnika (szlif wału, wymiana wszystkich panewek, nowe tulejki na kołach rozrządu, nowe tulejki na przeciwwadze, nowe koło pasowe, nowa pompa oleju, nowe zestawy naprawcze jeszcze nie założone) - silnik złożony z kołem zamachowym (bez cylindrów) "na podłodze" kręciłem kołem zamachowym ręką gładko bez oporów, po zjechaniu z ciągnikiem (założeniu docisku-kpl nowy, nowa tarcza sprzęgła, nowe łożysko wyciskowe, nowe łożysko w wale, uszczelniacz itp.) wszystko książkowo tam gdzie trzeba smarowane olejem... i po dokręceniu śrub nie idzie łomem go przekręcić :/ i tu moje pytanie:

 

- czy mogło tak być że wałek wychodzący ze skrzyni biegów po dokręceniu przesunął wał aż tak do przodu że trzyma go tak mocno na dystansach (półksiężyce na środku wału)? -dystanse o dziwo dostałem aluminiowe (wcześniej miałem mosiężne) więc opór mogą dawać spory mimo że na oleju

- czy ten wałek nawet po dokręceniu nie powinien dotknąć wału?

 

po wyregulowaniu i wciśnięciu sprzęgła poprawy nie ma

- co prawda wieńcem po jednym ząbku łomikiem idzie obracać, ale nie wiem czy rozrusznik przekręci (mam planetarny) bo opór na tłokach dojdzie

 

czy to się przetrze i będzie dobrze? czy co radzicie z tym zrobić?

 

z góry dzięki za odpowiedzi

 

Witam

 

rozjechałem władka jeszcze raz i okazało się że faktycznie łożysko zacisnęło się na wałku kątem w połowie drogi, rozjechałem, przeszlifowałem, nasmarowałem i już oporów nie ma :)

 

po założeniu cylindrów i głowic (bez wtryskiwaczy) na szczęście też idzie małym łomikiem swobodnie obracać

 

dziękuję za rady i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

mam jeszcze jedno pytanie, zrobiłem remont silnika, zrobione wszystko co trzeba (opisane w poście powyżej), pali praktycznie w momencie przekręcenia kluczyka (idealnie), chodzi bardzo ładnie, równo, wkręca się na obroty bardzo szybko po dodaniu gazu, wydaje się że wszystko jest idealnie, ale ... dymi na niebiesko, również korkiem wlewu oleju jak go otworzę,do tej pory chodził łącznie ok 1 godzinę na obrotach 500-700, zagrzał się do temp. oleju ok 40 stopni, ciśnienie na zimnym 4, na rozgrzanym 1,5.

 

Moje pytanie: czy to normalne w fazie docierania, bo wiadomo wszystko było składane na olej więc ma prawo się wypalać tylko jak długo, czy to problem z pierścieniami?

 

Dodam że Władek z 75r. zestawy naprawcze stary typ, chyba BMTZ, pierścienie zakładałem w następującej kolejności:

1- uszczelniający chromowany napisem do góry,

2- zgarniająco-uszczelniający napisem do góry,

3- zgarniająco-uszczelniający napisem do góry

4- olejowy (składający się z dwóch półpierścieni i blachy pod spód)

5- olejowy (składający się z dwóch półpierścieni i blachy pod spód)

 

 

 

Czy należało by wywalić te pierścienie olejowe i założyć inne nominalne?

Co radzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Po pierwsze za małe obroty.

Nie ruszaj pierścieni jesli dobrze założyłeś. To są dobre pierścienie.

Weź go do pracy żeby się docierał bo w takim sposobem i z taką temperaturą to się nie uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam ,tak jak podaje mtracz, za małe obroty silnika przy docieraniu,daj wyższe obroty aby mógł wypalić olej od składania i temperatura musi podejść wyżej, ponieważ jest tgz.niedogrzany silnik, a i zbyt wolne obroty silnika nie są dobre dla niego, ponieważ dużo nagaru zbiera się na tłokach i zaworach producęnt w książce podaje, iż silnik nie powinien zbyt długo pracować na zbyt wolnych obrotach , poza tym musi się trochę uszczelnić i dotrzeć i powinno być dobrze.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Ja docierałem na postoju przy 1000 obr/min i wcale nie długo, później pojechałem do drobnych prac. Lepiej jeździć, niż ma stać. Na wolnych obrotach silnie nagrzewają się cylindry, a do oleju ta temp nie dochodzi, bo na wolnych obr. jest słabe smarowanie rozbryzgowe, przez co nowe komplety ostro dostają, bo nie dość że nie są smarowane jak trzeba, ani olej nie chłodzi od środka, no i wentylator też nie dmucha jak trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hari123    6

panowie jak myślicie opłaca się remontować t25a2 czy lepiej na cześci, otóż w ciagniku musiał bym zrobić kapitalke silnika czyli :

-wał

- panewki korbowodu i główne

- zestaw naprawczy cylindry tłoki i pierścienie

- końcówki wtryskiwaczy

- pompa oleju

- uszczelki silnika

- regeneracja pompy wtryskowej

- wskaźnik temperatury silnika

- rozdzielacz

- 2x nowe wieszaki

- tłumik

- tarcza sprzęgłowa

- mały remont skrzyni

- podkład

- lakier

- nowa szyba tylnia i boczna

- nowe 2x błotniki przednie

pozostała część silnika jest sprawna

a więc jak myślicie czy ta gra jest warta świeczki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    350

Przy cenach części do Władka śmiało możesz się za to brać, po takim remoncie masz ciągnik na lata. Z tego co podałeś to wał będzie najdroższy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikua    9

-wał nowy z 700, szlif do 100 zł

- panewki korbowodu i główne korby 80, głowne 60

- zestaw naprawczy cylindry tłoki i pierścienie 400 zł

- końcówki wtryskiwaczy 40 zł

- pompa oleju 100 zł

- uszczelki silnika 50 zł

- regeneracja pompy wtryskowej 300 zł

- wskaźnik temperatury silnika 30 zł

- rozdzielacz 350 zł

- 2x nowe wieszaki ?

- tłumik 50 zł

- tarcza sprzęgłowa 80

- mały remont skrzyni ?

- podkład ?

- lakier ?

- nowa szyba tylnia i boczna 200zł

- nowe 2x błotniki przednie 100 zł

 

Ceny z nadwyżkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hari123    6

Władek stał kupe lat z wyciągniętym silnikiem, wdy chciałem wszystko skompletować i zacząć remont powstał pewnien problem, zagineło mi gdzieś koło zamachowe, takie co idzie na tarcze sprzęgłową, koszt takiego koła to już wyższa swera więc narazie muszę się wstrzymać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam, dobrze zobacz czy przy ciągniku czasem to koło nie zostało zamontowane do silnika co jest w traktorze, bo może ów silnik ma zamontowane sprzęgło kompletne od władka?i tam się znajduje :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znawca    0

Witam wszystkich na wiosnę mam robić remont mojego władka tzn nowe cylindry tłoki ii nie wiem od czego zacząć go rozbierać ii jeszcze jak mają być ustawione zawory ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam, zacznij rozkręcać od pokryw zaworów, przewodów paliwowych,klawiatury zaworów, głowice i tak kolejno do celu,a luz zaworów to ssący 0,30mm,wydechowy0,3mm, tak podaje książka i tak ja ustawiam i jest super :) Pozdrawiam.edit :sorry za pomyłkę luz dla obu jest 0,3 mm pomyliłem z samochodem benz.

Edytowano przez wieslaw16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znawca    0

witam wszystkich mam taki dylemat nie wiem czy szlifować wał w moim władku czy nie bo słyszałem że po szlifie wały pękają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    23

W moim władku wał po szlifie pękł po roku,przepracował ze 150 mth, więc nie polecam szlifowania. Teraz chodzi na nowym wale z Tyczyna od 4 lat i na razie jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×