Skocz do zawartości
zubi1990

REMONT SILNIKA T25A

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Budzu321    0

nie to napewno nie olej to jest ropa, cieknie po glowicy

 

Nie jednak to jest olej sprawdzilem dokladnie co radzicie dalej???

 

 

Nie piszemy posta pod postem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Znaleźć przeciek i go usunąć.

Bo nie wiem jakiej innej odpowiedzi oczekujesz.

Możesz mieć przeciek z pod przykrywki klawiatury, albo jak wspomniał kolega @balcerek1 przewodu olejowego przykręconego do głowicy.

Szukaj bo nikt za ciebie nie znajdzie, szukaj od samej góry bo on po prostu ścieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Odświeżę temat. Otóż planuję zrobić remont silnika mojego Rusina. Chodzi mi głównie o samą górę, chyba że będzie konieczność szlifnąć wał no to się szlifnie. Rusin jest z 1980r. (stary typ) Mam takie pytanie: Jeżeli będę wymieniał głowice, cylindry i tłoki, to czy podejdą komplety z nowego typu? Chodzi mi tutaj o te ze świecami żarowymi w głowicach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbyszekbrzuze    110

Brak mi informacji na temat kompletów naprawczych, to trzeba iśc do sklepu i omierzyć, bo tak przez internet to niewiele można zdziałać...

 

Jeśli chodzi o wał, to rozmawiałem z mechanikiem, który powiedział, że wału się nie szlifuje, bo po tym niedługo pęknie. najlepiej nowy dać.

 

Masz silnik D21A, a ten nowszy to D122

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Nowy typ tłoka różni się od starego.Jak pasujesz na nowy typ tłoka to nowy typ głowicy ale powinieneś dostać zestawy na stary typ i głowice.Musisz dograć stary typ to stary,nowy to nowy.Zgrać kompletami.Blok pasuje na stare czy na nowe. :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Jak przecież kupi nowy tłok+ cylinder+ głowica to przecież będzie wszystko pasować do starego typu a do tego będzie miał świece żarowe w głowicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam- przy zakupie cylindrów radzę zwrócić uwagę na symbole cylindrów ponieważ są takie jak-A ,A2 ,A3 każy symbol ma inny wymiar zmieniałem sam już trzy razy w swoim IWANIE.Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

@Witek2010 na rynku są dostępne zestawy starego i nowego typu i głowice też wiec musisz wszystko zgrać.A różnią się denkami tłoka.Stary nie ma wtłoczenia na na świecę żarową i na zawory a różnica jest taka http://moto.allegro....2613989330.html a stary typ wygląda tak http://moto.allegro....2613989426.html na tym polega różnica. :D Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMANOX    376

Jeśli chodzi o wał, to rozmawiałem z mechanikiem, który powiedział, że wału się nie szlifuje, bo po tym niedługo pęknie. najlepiej nowy dać.

 

 

Popieram,wału się nie szlifuje,bo będziesz miał 2 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi do mojego posta. Trochę to rozwiało moje wątpliwości, bo wcześniej gdzieś tu na forum wyczytałem, że niby te nowsze mają kilka koni więcej. Myślałem, że wykrzesano je z pojemności robiąc ciut dłuższe cylindry i gdyby tak było, to bym nie ryzykował się w to bawić ze względu na koszta, ale skoro nie ma znaczących różnic to cz\emu by nie spróbować takiego przeszczepu. Chodzi mi o to, że przy okazji remontu mogę mieć dwie świece jak wspomniał wcześniej Witek2010 Zawsze to jakiś plus na zimowe rozruchy, a jestem z podlaskiego więc jest z czym walczyć. Co do świecy żarowej w kolektorze ssącym, to powiem że od nowości miała zaje....ty apetyt na prąd. Trzeba by ją chyba pod spawarkę inwertorową podłączać :D Mam tylko nadzieję, że te nowsze paluszkowe nie są tak prądożerne. Może ktoś się wypowie kto ma takie i używa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Jak masz oryginalny rozrusznik to się nie dziwie że jak przyjdą mrozy to masz problem.Ja mam zamontowany od c360 i jak jest duży mróz ponad 20 stopni podpinam na 15 minut prostownik aby obudzić akumulatory 60 sekund grzania i rozruch beż odprężnika.Dwa obroty wału i Władek dyga .Są też wysoko obrotowe rozruszniki.Mam takiego w c360 i zimą też odpalam beż problemów. :D Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Co do tych tłoków jeszcze. Miałem kiedyś jeden nowy typ a drugi stary :D i wszystko dobrze chodziło. Żeby było jeszcze ciekawiej to tłok był nowego typu a głowica starego .

A jeszcze jest przecież różnica w ilości pierścieni miałem stary typ tłoka z tym jednym "kółkiem" na tłoku a miał 5 pierścieni a taki sam jest stary typ a ma 4 pierścienie. Także do końca nie wiem jak to jest...

 

Co do tej świecy żarowej w kolektorze to jest bardzo prądożerna (przygasa kontrolka od ładowania po załączeniu świecy) trzeba mieć dobre akumulatory do tej świecy najlepiej 2x6V a nie jeden 12V. Ja mam jeden 12V i świecę żarową zastąpiłem płomieniową nie ciągnie tyle prądu a role tą samą ma co tzw. "kapciuch" :D Minus taki, że spala się tlen... ale mimo to pomaga przy mrozach większych. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem to ta świeca płomieniowa i grzałka w misce olejowej i musi zapalić, rozrusznik od c-360 R11.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Co do rozrusznika to mam zamontowany szybko obrotowy i on daje radę, ale co z tego jak wcześniej świeca prąd łyknie. Ja kiedyś założyłem głowicę nowego typu na stare graty i odbiły się zawory na tłoku. Silnik trochę klepał na początku, ale ogólnie to nie polecam - mało ciekawe wrażenia, to był mój błąd i pośpiech. na szczęście nic nie rozwaliło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ja bym najpierw dowiedział się ile prądu pobierają te 2 świece żarowe co są w głowicy i ile trzeba je nagrzewać. Bo będzie: zamienił stryjek siekierkę na kijek.

A także jak jest z ich wymianą gdy się spalą. Głowica jest aluminiowa tak jak w samochodach osobowych i wiem z doświadczenia, że ich wymiana może przysporzyć wielu kłopotów. Np. zerwany gwint w głowicy, urwana świeca. I już mamy problem i głowica do zdejmowania.

Świece w głowicach są narażone na dość mocne tortury w czasie całej pracy silnika, przy kiepskiej jakości świec może to je szybko wykańczać.

Gdyby to był silnik z wstępną komora spalania to taka świeca jest nieodzowna.

Według mnie lepszym rozwiązaniem jest wymiana oryginalnej spiralnej świecy żarowej w kolektorze na płomieniową.

Jej pobór prądu jest znikomy w porównaniu do ciepła jaki daje, czas rozgrzewania 8s i już można zapalać.

Wymiana spalonej nie przysparza wielu kłopotów nawet z tego względu, że kolektor podczas pracy nie nagrzewa się tak bardzo więc gwint się nie zapiecze.

Świeca od MF255 nie jest kosmicznie droga, potrafi rewelacyjnie pomóc zapalić C-360 w mróz -30, to co dopiero powie Władek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Niema co przesadzać ze świecami

T 25 maja problem z kręceniem ,ja wo gule świece mam odpięta od 25 lat i jeżeli jest dobra bateria i dobrze kręci to odpala tak do - 18 stopni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Nie wiem co jest, wiecznie słyszę, że Władki ciężko kręcą a w zimie to tragedia. Moje nie maja problemów z kręceniem na oryginalnych rozrusznikach zima także.

A jeszcze dodam, że aku. nie mam 2x6 tylko 1x12.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Radzę użyć myjki ciśnieniowej z odpowiednim preparatem do czyszczenia silników z oleju i takich tam paskudztw. Są też środki w aerozolu do czyszczenia silnika. Spytaj w jakimś sklepie z chemią do samochodów. Po drugi silnik we władku nie powinien być cały ubrudzony przepalonym olejem. Zwykle jest to spalone paliwo wydobywające się z zepsutej lub źle utrzymanej pompy wtryskowej, albo cieknie olej z uszczelniaczy rurek w których są popychacze zaworów, albo spod uszczelki pod pokrywą głowicy. Jak umyjesz poszukaj przecieku.

Co do błotników przednich to te co teraz są sprzedawane to straszne badziewie - za cienka blacha. Do niedawna można było kupić oryginalne i kompletne w Czarnej Białostockiej, ale chyba i tam już nie ma. Więc pozostaje remont starych albo własna inwencja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qbic    0

Witam, założyłem nowy temat, ale został zamknięty i zostałem przekierowany tutaj. Muszę więc się powtórzyć bo może nie wszyscy czytali tamten wątek. Musiałem wyciągnąć tłok z cylindra i wydaje mi się (ale to tylko mi się wydaje bo coś jest źle) że włożyłem tak samo, ale po skręceniu nie można obrócić wałem. Albo odwróciłem tłok albo stopkę, albo i to i to. Moje pytanie jak powinien być tłok włożony i jak stopka. Po której stronie powinien być zamek na panewce i po której na tłoku (od strony tłumika czy od strony rozrusznika). Proszę o odpowiedz. Nie mam katalogu i nie mam gdzie sprawdzic. Mowa jest o cylindrze bliżej kierowcy. Pytam gdyż nie wiem czy są tak samo montowane obydwa korbowody, stopki i panewki.

  • 0


  •  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam-zacznijmy od tego co wymieniałeś aby można było Ci pomóc- stopy korbowodów muszą być po tej samej stronie, jeżeli wyjmowałeś jeden zestaw to załóż tak jak jest ten którego nie robiłeś i tak: po pierwsze- tłok musi być skierowane komorą w denku tłoka bliżej wtrysku, jeżeli nie zmieniałeś panewek korbowodowych, to pamiętaj, nie wolno zamieniać dolnej z górną w korbowodzie ponieważ jeżeli są jakie-kolwiek ślady zużycia (jakieś ryski itd.)możesz doprowadzić do zatarcia panewek.Następna kwestia to: czy i jakie zakładałeś pierścienie ,albowiem są trzy ich wymiary tak i cylindrów i tłoków i muszą być o tych samych symbolach, masz tak: symbol- A, następnie A2, i A3, poza tym - czy nie popękały pierścienie w trakcie montażu .Jeżeli natomiast nic nie zmieniałeś i złożyłeś tylko z powrotem, to zapewne korbowód przekręciłeś odwrotnie i wówczas nie ruszysz wałem i lepiej na siłę nie staraj się kręcić, bo uszkodzisz wał i panewki tylko odkręć korbowód i go przekręć odwrotnie zamkiem ale najlepiej najpierw napisz co tam robiłeś i co wymieniałeś aby można było Ci pomóc :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Trzeba jeszcze dodać, że panewki składamy zamkiem do zamka i powinny być zamontowane tymi zamkami po stronie pompy wtryskowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Pewnie panewki odwrotnie założył zamkami na przeciw siebie chyba. Pamiętam, też to jak pierwszy raz rozbierałem wał nie chciał się obracać tyle, że nie skręcilem go jeszcze. Wtedy tak trzyma jak te panewki są źle bo tłoka to już chyba odwrotnie nie założyłeś. Wgłębienie ma być po stronie wiatraka. (dmuchawy, rozrusznika)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qbic    0

wymieniałem uszczelke pod cylindrem bo był przedmuch jakiś i powoli zalewało się olejem i jeden pierścień bo pękł przy okazji montażu. tłok jak nie jest przykręcony korbowód porusza się w cylindrze tak więc pierscienie nie blokują. Obawiam sie najgorszego że włożyłem go odwrotnie o 180º i będe musiał od nowa głowice odkręcać i sciągać wszystko. Najgorsze jest to że nie wiem dlaczego nie sprawdziłem jak przykręciłem korbowód czy się rusza i narobiłem sobie troche roboty. I tak z tego co nie robiłem to nie odkręcałem tłoka od korbowodu, nie wyjmowałem panewki z korbowodu. Wyleciała mi panewka ze stopki ale ładnie zamek w zamek ją włożyłem. Muszę zdjąć głowice żeby stwierdzić czy odwrotnie nie założyłem tłoka chyba że od dołu da się to stwierdzić? Miske już mam odkręconą (olejem też zdążyłem zalać i musiałem spuszczać jeszcze raz :unsure: ) Strona po której jest zamek w stopce była po stronie pompy wtryskowej. Natomiast nie przyjrzałem się po której stronie jest zamek w korbowodzie nawet nie wiem czy taki jest. Powinien być po stronie rozrusznika jak jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam- może tylko samą stopę korbowodu odwrotnie dałeś, zobacz od spodu dokładnie jak wygłąda korbowód- ten którego nie ruszałeś, numery na korbowodach po oczyszczeniu powinny być widoczne masz nr. 1 i nr. 2 i wówczas będziesz miał punkt odniesienia jak być powinno i załóż aby było tak samo, jak w tamtym, a jeżeli nie zdejmowałeś tłoka z korbowodu, a widać że masz go odwrotnie, to nie musisz zdejmować głowicy,(o ile dobrze pamiętam) może uda Ci się całym korbowodem z tłokiem przekręcić, tylko czop wału ustaw aby był na dole po odkręceniu, a korbowód z tłokiem wepchnij do góry na tyle abyś mógł obrócić korbowód, ja dawno w tym się nie grzebałem i nie powiem Ci dokładnie, ale chyba da radę całość przekręcić :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Trzeba jeszcze dodać, że panewki składamy zamkiem do zamka i powinny być zamontowane tymi zamkami po stronie pompy wtryskowej.

 

QBIC Czytaj ze zrozumieniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Parę t 25 się zrobiło i zamek na korbowodzie idzie od strony wałka rozrządu a nie pompy ale nie ma tak dużego znaczenia bo we władku są korbowody proste nie skośne jak w c 330 tylko ważne żeby zamek panewek był razem na jednej stronie. :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×