Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
qaz1    0

Jakie wg Was sa prognozy cen zbóż (głównie pszenicy) na najbliższe miesiące do żniw? W moich okolicach pszenica kosztuje 510 - 550 brutto w zależności od jakosci a jęczmień ozimy 470 - 490 brutto. Jak myślicie? Bedzie drożeć? Czy raczej nie ma co liczyć na wzrost cen?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360P    4

Póki co prognozuje sie wzrosty, mimo kryzysu. Tak właściwie to dzięki kryzysowi może będzie można zarobić <_<

 

Ukraina, Węgry, Czechy - w ostatnim czasie stamtąd sprowadzano zboże. Teraz, przy wysokim kursie euro stało sie to nieopłacalne, poza tym dobrze wyczyścili magazyny. Oczywista, oczywistość - zmniejszy się podaż to wzrośnie popyt. I myśle, że wtedy ceny pójdą w góre.

 

Ponadto, dalsze prognozy (na przyszłe 2 lata) zakładają znaczny wzrost ceny zbóz, nawet dwukrotny. Poczekamy, zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

fendt930    1

mam takie głupie przeczycie że zboże w żniwa będzie droższe jak jest i to sporo , ale to jest tylko moje przeczycie mam nadzieje że ono sie spełni i będzie ono kosztować 700zł netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

Dziś w TVP 3 rano jakiś ekonomista prognozuje spadek cen zbóż w żniwa i tuż po i wogule żywnosci w miesiącach śierpień,wrzesień.Trzeba się do wróżki semiry udać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dario23    0

Bo to wszystko zależy <_< jest b. dużo czynników, które mają wpływ na cenę zbóż. jedni twierdzą, że ceny wzrosną, a inni, że spadną, a jak będzie tego nikt nie wie i nikt nie przewidzi. Jeśli nasz kraj wejdzie w kryzys (na razie go u nas nie ma wbrew temu co pierniczą politycy) to jasne jest, że ludzie ograniczą swoją konsumpcję, czyli spadnie popyt. z drugiej strony spadnie popyt ogólnie w gospodarce, ale jeść każdy musi.

 

Prosty przykład: Mięso jest drogie, sery też, ale czymś żywić się trzeba więc przy spadku dochodów gospodarstw domowych popyt na chleb jako produkt pierwszej potrzeby powinien wzrosnąć (jak się żyje biednie to się zjada więcej chleba, który jest tani, a mniej mięsa i serów), a co za tym idzie popyt na mąkę rośnie, a w końcu i na zboże.

 

No i teraz można powiedzieć, że cena na pewno wzrośnie. nic bardziej mylnego. jeśli ludzie mają mniej kasy, to też mniej marnują jedzenia (zjadają każdą kromkę chleba i nic nie wyrzucają do śmieci), a do tego nie kupują już bułeczek o przeróżnych kształtach czy też najlepszego pieczywa, a tylko najtańsze. Dlatego też patrząc na ten czynniki popyt na chleb spadnie, czyli na zboże też.

Koniec przykładu :)

 

Sytuacja nie jest więc taka łatwa do przewidzenia. Do tego dochodzą przecież jeszce takie czynniki jak wahania kursowe, zmowy cenowe handlarzy zbożem, czynniki losowe typu klęski żywiołowe, działania państwa, działania państw spoza unii (cła), sytuacja rolników w innych państwach, wielkość zasiewów w danym roku, ceny paliw (transport zboża też przecież kosztuje) i wiele wiele innych.

 

Jeśli chcecie mieć pewną cenę po żniwach to wystarczy kupić odpowiednią opcję i się zabezpieczyć (ale nie taką, o której mówią w TV :) ).

 

Ja tam jak co roku będę czekał ze sprzedażą do marca przyszłego roku i żył nadzieją, że może cena wzrośnie (choć w tym roku straciłem na tym na prawdę sporo, w dodatku wartość złotego po żniwach była znacznie wyższa od tej, która jest teraz). Widzę to na własnym przykładzie, że człowiek pomimo wiedzy nadal jest głupi i popełnia te same błędy :)

 

Pozdro dla reszty spekulantów na forum! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qaz1    0
Jeśli chcecie mieć pewną cenę po żniwach to wystarczy kupić odpowiednią opcję i się zabezpieczyć (ale nie taką, o której mówią w TV :) ).

jaka opcje bo nie kumam? <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

,zboże potaniało tak? mąka potaniała tak? czy chleb potaniał i tu dam odpowiedź NIE

cena żboża w naszym kraju to zależy od importu czego dowodem byl rok 2008, wPolsce susza a tu mamy nadprodukcje,do tej pory idzie rzepak i słonecznik z ukrainy,pozdrawiam i idę spać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

ja słyszałem ze w ameryce południowej jest straszna susza i w agrentynie jest tragedia, jakby nie patrzec to wielki producent zbóż więc delikatnie może się to odbić na cenach światowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dario23    0

może to się jakoś odbije na ceny u nas, ale i tak cała władza należy do handlarzy. To, że im się będzie bardziej opłacało sprzedawać za granicę nie znaczy, że będą się chcieli tym zarobkiem podzielić z rolnikami, którzy tak czy siak muszą kiedyś sprzedać swoje zboże.

Niestety pojedynczy rolnik i jeszcze w dodatku jak ma mało ziemi, to ma mało do powiedzenia. Za dużo jest pośredników, a każdy z nich chce też zarobić. I tak jak kolega napisał to, że cena chleba wzrasta nie znaczy, że rolnik coś na tym zyska. Najprędzej zarobi jakiś pośrednik.

 

A o jakie opcje mi chodziło, np o opcje towarowe albo też kontrakty futures. jeśli kogoś interesują sprawy hedgingu (zabezpieczenia przed ryzykiem lub ryzykami) to tutaj jest artykuł http://www.agrofoto.pl/artykul.php?id=2892&dzial=19

 

 

a tu jeszcze jedna stronka:

http://www.wgt.com.pl/index.php?option=com...2&Itemid=45

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

według mnie to ceny pszenicy nie spadną między innymi jak pisał wyżej yacenty z powodu suszy w argentnie,w europie jest mniej posianej pszenicy i nawet przy wysokich zbiorach nie będzie jej więcej jak w 2008,a wcale nie ma zapasów dużych,które pozwoliłyby zniwelować ew. straty spowodowane jakąś klęską.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Podzielę się swoimi przeczuciami : generalnie cena zbóż bedzie rosła do pewnego pułapu myślę że jeżeli chodzi pszenicę jakościową to 700 zł/ bedzie możliwa , dlaczego : nawożenie jesienne PK u wielu rolników nie było, jezeli ktoś nawoził to raczej krosił niż nawoził, podobnie z azotem też szaleństw nie będzie, to napewno odbije się na plonach, niech wystąpi susza wiosenna w moich stronach prawie co roku występuje, to plonowanie mozy być średnie, jeżeli coś na Ukrainie wystąpi jakiś pgodowy krach lub w Rosji wtedy cena może sie utrzyma, mieliśmy przyklad w tym roku plony na Ukrainie wysokie unas cen nie było, mimo suszy. Jeżeli chodzi o zboże paszowe ceny moga być przyzwoite, u nas cena prosiąt wysoka i na targach sprzedawane jak świeże bułeczki, hodowla idzie pełną parą. Jeswzcze raz powtarzam to moje przeczucia i przemyślenia żadne tam przewidywania bo wróżką nie jestem, a jak ktoś umie to zapiszę sie do niego na kurs. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qaz1    0

nie wiem czy mnie dobrze zrozumieliście...

chodzi mi o ceny na najbliższe miesiące - powiedzmy od teraz do czerwca - głównie pszenicy, bo nie wiem czy sprzedawać teraz czy jeszcze trochę poczekać. W mojej okolicy ruch jeżeli chodzi o sprzedaż pszenicy jest dość duży i na ukształtowanie cen na najbliższe miesiące ma wpływ wiele czynników. Od niedawna zboże troche podrożało pewnie m.in. dlatego, że euro drogie i export wzrósł. I tak się zastanawiam jaką tu podjąć decyzje. Ze względu na spory ruch i drogie euro zapasy robią się odpowiednio mniejsze co może spowodować wzrost cen ale z drugiej strony może popyt spaść i wtedy cena będzie spadać. I jeszcze ten kryzys...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Jeżeli chodzi o najbliższe miesiące to poczekaj ze sprzedażą, do żniw zboże będzie drożało szcxzególnie jakościowe. Ja też czekam tylko że ja mam jęczmień do sprzedania. pozdrawiam jerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

900-1100zl/t i to w niedługim czasie,a moze i więcej.Zapowiada się susza i to taka która namiesza.Może to i dobrze,choć najlepiej na tym wyjdą najmniej inwestujący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil91    0

Jak tak dalej będzie tzn.nie bedzie deszczów to zboże będzie mialo cene. Ale w tym roku to cena jest poprostu śmieszna. Do nas na wieś ostatnio przyjechał handlarz i dawal po 28zł za jęczmień (szkoda że mu nikt du*y nie nakopał).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Pamietam ze kiedys jak było duzo zborza (kilka latek temu) do kumnpla z sasiedniej wsi tez przyjechał handlarz za owies dawał mu 60 zł za tone B)

Wydaje mi sie ze cena jednak wzrosnie bo susza ( u mnie 3 tygodnie bez deszczu) odbija sie juz na jarych B)

Zarobia produncenci B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas17    0

a mi sięwydaje żę cena znacznie nie wzorśnie, jestem hodowcą trzody chlewnej i kupuje zbożę co roku w ilośći ok 200ton, od środy mają przyjść niby do olski ulewy i burze więc wszystko nie jest jeszcze stracone B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Niby nie ale 3 tygodnie bez wody dla wschodzacej roslinki to jednak stresik. Posiałem jeczmien 14 kwietnia i dopiero pole jako -tako sie zieleni B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

w moich stronach największy podmiot skupujący zboże płaci obecnie 400zl netto owies i żyto 450 zl netto jęczmień. wydaje mi się że ta cena się utrzyma do czerwca a potem jak to już bywalo w latach poprzednich spadnie o okolo 50 zl na tonie . prognozowanie cen nie jest latwe tym bardziej po tym co pokazal poprzedni rok. susza i ceny nie bylo. wychodzi na to że Polska wcale nie jest takim wielkim producentem zbóż skoro susza w naszym kraju nie miala wplywu na wzrost cen. trzeba raczej patrzeć co się dzieje w europie zachodniej Rosji i na Ukrainie i wtedy można cokolwiek prognozować. pocieszające jest to że ceny raczej już nie wrócą do poziomu 300 zl za tonę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gratka    1

zasadniczo to powinno byc tak aby caly czas zboze bylo po 500zł pszenica i by grało:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Ja myśle że cena pszenicy utrzyma sie mniejwiecej na takim poziomie jak jest teraz, może nieznacznie wzrosnąć, natomiast cena rzepaku wzrośnie, bo w tym roku sądze że będzie mało rzepaku... zresztą już widać skutki suszy w uprawie rzepaku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

wedlug mnie ceny znacznie nie wzrosna chyba ze w calej europie bedzie taka suza jeszcze przez dwa miesiace...wtedy ceny moga dojsc do 700zl/t ale ludzion po wysokich cenach jak nie beda mieli co sprzedac....ja magazynuje bo potrzebuje dla swin...nawozow nie wysialem wiec duzo nie zbiore i jest mi obojetne czy bedzie urodzaj czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×