Zaloguj się, aby obserwować  
Krzysiek19

Temperatura u cielaka>

Polecane posty

Krzysiek19    2

Mój tata otworzył chlew bo świeciło słońce i było w miarę ciepło. Przymkną go o godzinie 17.30. Byłem porobić fotki królików i patrze a tu cielak nie może wstać. Jest ciepły(rozgrzany), I wygląda jak by był polany wiadrem wody. Ja z tatą podejrzewamy że to jest temperatura.Jak leczyć temperaturę u cielaka?

Może go przykryć?

POMOCY


Ursus c-330 i MF 255
następca c 330 Renault Cergos :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Krzysiek19 nie ma czegoś takiego jak "leczenie temperatury". Cielę mogło złapać zapalenie układu oddechowego, stąd temperatura. Pewną ulgę przyniósłby preparat Dolwet. Zbija on temperaturę i leczy niewielki stan zapalny, ale tego pewnie nie masz pod ręką. Przykrycie na pewno nie zaszkodzi, ale na odległość to trudno leczyć. No życzę mu zdrowia, napisz jaki był finał. ;)


kto sieje ten zbiera....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

Zobacz o 9 wieczorem i się okaże a jak się nie poprawi to do weterynarza ja nigdy nie czekam bo ram może być za późno. Mojemu bydłu tez zdarza się spocić może to normalne.

 

100post

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

skoczek    0

Pierwsze co należy zrobić to zmierzyć temperaturę, czy ona rzeczywiście jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel3334    0

Ja miałem takiego simentala że ciągle był mokry jak by go wodą polać ale temperatury nie miał ;) Najpierw zmierz temperaturę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    69

Najpierw to leć zmierzyć temperaturę a jak ma to odrazu po weterynarza bo jak będziesz czekał do 21.00 (tak jak mówił kolega wyżej) to może być za późno . Cielaki zwłaszcza młode to mają słaby układ odpornościowy, a jak go przewiało to może złapać zapalenia płuc i weterynarz mu już nie pomoże ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    9

Właśnie zacznij od zmierzenia temp. Bo np jak nasze cielaki piały podwyższoną temp. to nigdy nie były spocone ani rozgrzane. Zazwyczaj są całe bardzo chłodne. W szczególności maja zimne uszy. Temp. możesz zbadać zwykłym termometrem od ludzi ;) . My w takich przypadkach też nigdy nie zwlekamy. Bo cielak może rana nie dożyć albo choroba wejść mu na płuca co podwyższa koszty leczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek19    2

Po wejściu do chlewa cielak próbował usiąść .Moja mama dała mu ciepłej wody i go przykryła. Temperatura trochę mu spadała (czuć w dotyku ).

Poczekamy do jutra co będzie ;):D


Ursus c-330 i MF 255
następca c 330 Renault Cergos :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    97

U mnie jak krowa miała tęperature to polewaliśmy jej kark denaturatem i przykrywaliśmy kocem do rana zawsze jej mijało


Massey Ferguson-Uniwersalność przede wszystkim.
mariusz(ZDUN) sprawdzony mechanik polecam.
mirek maszyny sprawdzony sprzedawca maszyn polecam.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    69

My tak samo robimy jak ty nasil90 ale to tylko krowom jak mają gorączke, u cielak to może pomóc albo i nie ale nie zaszkodzi

 

P.S w jakim wieku jest cielak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

Moje cielaki już miały zapalenie płuc ale nie objawiało się to temperatura tylko osłabieniem ciele nie wstawało nie piło ani nic przyjechał weter kuracja zastrzykowi i gotowe. Ja osobiście wole dać 50zł weterynarzowi niż sam się w niego bawić bo może być za późno a za zmierzenie temp i oglądniecie nie wiedźmie więcej niż 50

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek19    2

Cielakowi trochę przeszło, ale wstać nie wstał :D Jak jutro nie wstanie to dzwonimy po weterynarza ;)


Ursus c-330 i MF 255
następca c 330 Renault Cergos :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez BocianPolski
      Witam
      Przejrzałem parę postów o wzdęciu żwacza i ogólnym wzdęciu u bydła, ale nie znalazłem nic pomocnego.
      Mam dziwną przypadłość, cielak dostał wzdęć (wizyta weterynarza, sonda i jakieś leki ) przeszło mu. Sytuacja się powtórzyła dwa tygodnie temu, ale wygląda zupełnie inaczej. Byczek jest wzdęty od 2 tygodni ewidentnie to widać, oczywiście mleko ma odstawione od dłuższego czasu, jedyne co dostaje to suche siano i ma ciągły dostęp do wody. 
      I co jest dziwne ? Ma cholerny apetyt, wpierdziela jak dziki, jak się mu dołoży to zeżre wszystko. Próbowałem mu zredukować ilość paszy, a wręcz w 1 dzień nie dostał - sytuacja wygląda tak samo. Jest żywy energiczny, ma apetyt, nie ma biegunki, kolor i konsystencja "kupy" jest okej. A mimo to jest wzdęty.. Raz bardziej raz mniej, ale ciągle jest. 
      Nie wiem co mu podać, dostawał i drożdże i witaminy. Co może powodować wzdęcia, jeżeli od 3 tygodni jest na suchym sianie i wodzie ? Co mu podać, bo faktycznie je ale nie przybywa go. 
      Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc
       
    • Przez Darek1337
      Witam, nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na dane pytanie przekopując forum. Mianowicie w lutym wycieliły mi się dzien po dniu dwa byczki od dwóch różnych krów. Stały na stanowiskach obok. Wszystko było w porządku do czasu aż w kwietniu, jeden dostał wzdęć i zaczął gorączkowac. Weterynarz i te sprawy. Przeszło mu, rano miał apetyt pił mleko już samodzielnie z wiadra. Dzień później to samo stało się drugiemu - i tutaj leczenie trwa do dzisiaj. Mimo że udało się go jakoś odratować (zastrzyki i inne cuda, wlewki z wódką, tabletki na bakterie, drożdze dla cieląt - zero antybiotyków, zeby w razie co nie iść w straty), nie ma apetytu - siana troszeczkę weźmie na dzień i na tym się kończy. Daję mu jabłka, ogórki, kapustę, otręby, płatki owsiane. Od tego nie idzie go oderwać. Ale problem znów jakoś się skumulował ostatnimi dniami, kiedy aż tyle dobroci nie dostawał. Słyszy że kończę dojenie, ryczy, widzi wiadro to aż by się wyrwał,a jak mu je przystawiam z mlekiem + woda, nie chce pić jeść też nie chce. Ma dostęp do wody nonstop, podstawiam mu wiadro ze świeżą wodą za każdym razem jak tam jestem, Wcześniej wypijał te 8 litrów wody od rana do wieczora, teraz jak postawię wiadro nie weźmie nawet łyka. Kiedy ostatnimi dniami tak zrezygnował z jedzenia i picia, widać że z lewej strony jest jakby wzdęty ? Grubszy ? Nie wiem jak to określić, po prostu widać że lewa strona jest dużo bardziej wypukła od prawej. Domyślam się - problemy ze żwaczem lub coś w ten deseń. Dodam że cały czas robi kupę na rzadko, koloru białego - od mleka. Zdarzył się dzień ze tej kupy nie mógł wogóle zrobić. Sam już nie wiem co mu jest, hodujemy bydło rodzinnie, ponad 50 lat i nikt nie wie co się dzieje, nigdy w życiu nie mieliśmy styczności z takim czymś. Dwóch weterynarzy było, nie byli w stanie stwierdzić co się dzieje. Dali jakieś wlewki sondą, raz było lepiej raz gorzej.  Może ktoś miał styczność z podobną przypadłością, żeby cielak miał wzdętą lewą stronę i nie miał apetytu przez 4 miesiące. Będę wdzięczny, bo już nie mam pomysłu na niego. 
    • Przez hodowlany
      nie macie takiego problemu bo u mnie jeden drugiego doi i potem sierść sie naje i raz przez to zdechł mi cielak <_<
    • Przez loku299
      Witam w poniedziałek ocieliła mi sie krowa porud był taki ze 2 chłopa ledwo wyciagło jezeli ma to jakies znaczenie.Cielak od urdzodznia nie chciał pic mleka dostał troche siary ale mało pozniej pił tak z musu z 200 300 ml.karmiłem go butelka ze smoczkiem na siłemzeby nie zdech,na dzien wypijał około 2 l ale to tak z musu.wczoraj był weterynarz bo juz ledwo stał na nogach dał mu zastrzyki za 70 zł na wzmocnienie i powiedział ze bedzie dobrze,rano ide do obory a on juz ledwo zyje.Moze wy mieliscie kiedys tai przypadek czym to moze byc spowodowane??moze złe trawienie czy cos w tym stylu?
    • Przez Kurass
      Witam mam problem z grzybica w stadzie zarazily mi sie 4 cielaki, czym leczycie swoje sztuki.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj