Skocz do zawartości
alo

klepanie kosy?

Polecane posty

wueska    1

młotek do klepania kosy musi być z dobrej stali żeby się nie zbijał tylko klepał, i nie może byś zbyt ostry . powinien być możliwie najgrubszy ale bez przesady . co do samego klepania to klepie się normalnie nie ma znaczenia czy uderzysz 4mm czy 0,5mm czy walniesz przy samym rancie kosy ważne jest tylko żeby w momencie uderzenia w kosę była ona z drugiej strony podparta babką bo jak się uderzy w kosę mijając babkę to tworz się jakby "belka dwustronnie podparta " i wtedy kosa się krzywi- rybi- aa i ważne jest jeszcze to aby nie klepać kosy kolejno bijąc młotkiem rzędem raz za razem bo wtedy na bank kosa pokrzywiona trzeba uderzać tak falowo posuwając sie do przodu i do tyłu tak jakby kilka kroków w przód i o jeden mniej w tył nie jest to wcale trudne u nas dużo kosi się taką kosą i klepiemy je ja i dziadek na zmianę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

przenoszę. tu chyba lepiej pasuje niż do kombajnów


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

zapomnieliście o najważniejszym! kosy NIE KLEPIE SIĘ zwykłym ślusarskim młotkiem. do tego musi młotek całkiem prosty dołem a ścięty tylko z góry. (niedługo dam foto). pozatym nie da sie kosy szlifować. kosa przez klepanie sie utwardza i wtedy można kosić. ale bez dobrego młotka choćbyś jak klepał to nie wyklepiesz. wiem co mówie, dziadek klepał, tata klepie , ja klepie więc sie znam.


Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wueska    1

zwykłym młotkiem ślusarskim tylko odpowiednio twardym też się da. jednorazowe klepanie da się wykonać każdym młotkiem ale na dłuższą metę trzeba znaleźć jakś dobry żeby się na zbijał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

nie da sie, ludzie nie od dziś kose klepią i jakby sie dało zwykłym to nikt by nie wymyślił młotka prostego dołem.


Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

każdy ma swoje zdanie, nigdy nie widziałem żeby zwykłym młotkiem klepać kose.


Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

A ja ostatnio w garażu Znalazlem orginalną babke do klepania kosy ;) i jak czytam ten temat to wnioskuje że chyba naklepie nasza kosizne na wiosnę żeby ładnie cieła, do tej pory traktowana była szlifierką tnie po tym nieźle ale szybko się tepi i szybko zużywa, wezmę sie za nią niestety niemam specjalnego młotka


Wszystko to jest moją osobistą opinią. więc prosze jej nie krytykować. chyba że pisze głupoty ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zidane90    0

Ja mam specjalne urządzenie do klepania kosy :D Jak znajdę chwilkę wolnego czasu to wrzucę foto. Co prawda lepiej niż dziadek, czy ojciec na babce to kosy nie wyklepie, ale na tym urządzeniu jest to o wiele prostsze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wueska    1

Zidane90 niech zgadnę babka wbijana w pniak z taką szczeliną w którą wkłada się kosę a u góry uderza się w taki bijak wyprofilowany żeby klepał tylko sam brzeg kosy ? jak to to co myślę to straszna lipa na tym to najszybciej się kosę pokrzywi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

albo jest takie coś gdzie wkłada sie kose między rolki które ściskają kose i ją "klepią". nie ma to jak tradycyjne klepanie.


Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Dobra teoria teoria ale może ktoś ma wyklepaną kosę i mógłby wstawić foto??? ;) Byłbym bardzo wdzięczny ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wueska    1

jeszcze troche niech sie sezon zacznie to mogę wstawić bo teraz to nie gotowe do pracy jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

To tak ile z miesiąc jakbyś mógł to bardzo bym prosił chodzi mi głównie o zdjęcie ostrza ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

Ja też mogę wstawić zdjęcie jak się sezon zacznie ;[

Ja już klepałem kosę, ale zawsze robi to dziadek ponieważ zrobi to na pewno lepiej, już lata praktyki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Kurde mi to by się przydało coś szybciej bo teraz mam 1,5 tygodnia wolnego i myślałem żeby tym się zająć żeby na sezon mieć rotacyjną gotową ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Wczoraj wyklepałem kosę nikt mnie nie uczył ale chyba wyszło tak jak trzeba wiadomo kosa ma już chyba z 10 wiosenek i ma chyba 3 widoczne fale ale jakoś po ponad 1,5 godzinie coś mi wyszło. Naostrzyłem i w trawę i tu sęk początek to choćby trawy nie było to by kosiła. No dobra ok.50m kwadratowych za mną a tu zonk nie idzie naostrzę to przez metr idzie ładnie. A dalej niby coś skubie ale to nie to co na początku. I tu jest moje pytanie do ekspertów z AGROFOTO ile wy wykosicie pi razy oko jak wyklepiecie kosę? Czy te trzy falę mogą dużo mieszać przy koszeniu? Mnie się wydaje że kosa wyklepana powinna spokojnie wykosić ze dwa a nawet do trzech takich kawałków jak ja zrobiłem dodam że trawa nie była czysta to znaczy kosiłem od ulicy i jak wiadomo ciągniki i samochody naniosą piachu na trawę a tak samo kosiłem koło ogrodu gdzie także było trochę ziemi. Czy ten piach i ziemia mogła dużo zaszkodzić mojej rotacyjnej? Trochę zagmatwane ale myślę że się połapiecie i z góry thx za odpowiedzi B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorek1607    1

u mnie kosę zawsze dziadek klepie, a ja nawet nie wiem jak on to robi i dziwię sie mu że ma tyle cierpliwości tłuc tym młotkiem w koło macieja to samo miejsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Właśnie że w to samo miejsce nie stuka bo jakby stukał to by mu się rozerwała po prostu ostrze by mu pękało co parę milimetrów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skrzypek    2

Dobry temat!Klepać kose trzeba umieć.Ta czynność to nic innego jak "rozciąganie" ostrza kosy.Zle lub w ogóle nie wyklepanej kosy kamieniem nie naostrzysz.Panowie,dobrze wyklepana i naostrzona kosa w czasie koszenia aż dzwoni.Już zostało mało starszych osób,którzy naprawdę potrafią klepać kose,a jakie oni mieli metody sprawdzania kupna nowej kosy w sklepie to szok.Raz w Agromie dziadek przede mna kupował kose,dopiero ósma przypadła mu do gustu.Monetą sprawdzał odgłos jaki wydaje kosa i faktycznie były różnice w odgłosach.Dla mnie to czarna magia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki21l    5

dokładnie, ostatnio gdzieś mi się zapodział młotek od klepania kosy jeszcze po dziadku, i wziełem inny i ni holery nie dało się klepać, za miękki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

klepać kosę to można taką z przed kilkudziesięciu lat-bo teraz w sprzedaży są wyroby tylko do kosy podobne-zwykła blacha-można klepać,ostrzyć,cuda wyrabiać-bo kosić się nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skamp    0

co prawda to prawda, mój ojciec co jakiś czas kupuje kosy (a umie klepać) mówi, że to szajs a nie kosa.. i wtedy zawsze wspomina kosy jak był młody.. jego dziadek a mój pradziadek był kowalem i sam je robił.. podobno brzytwa a nie kosa.


Myślenie Nie Boli!!!
Najpierw pomyśl... Potem dopiero pisz posta lub zakładaj nowy temat.

KPK Kumurun Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hajtowow
      Cześć. Mam kilkaset kurek, kurnik ok 80m2. Budynek o dosyć dużej izolacji ciepła, podwójna cegła, płyty gipsowe, nieszczelne okna i drzwi na wybieg, wentylator. Na dworze -10, w kurniku ok. 4 stopnie. Chcialbym mieć przynajmniej 10 stopni więcej. Z tego co sie dowiedziałem u mnie wystarczyłaby moc ok 5kw. Jaka nagrzewnica będzie najlepsza? Olejowa z odprowadzaniem spalin? Elektryczna?
      Orientujecie się może jakie są koszta używania takiej nagrzewnicy łącznie ok 4h / doba?
    • Przez Mares
      Witam.Jaką polecacie spawarkę na potrzeby w gospodarce tzn. coś nadpęknie lub się urwie w jakiejś maszynie to żeby to przyspawać.Najlepiej żeby cena nie przekraczała 800-900zł.Czekam i z góry dziękuje za pomoc.
    • Przez radek5314
      czy ktos posiada taki zestaw kluczy nasadwych 108el i czy one sa w miare dobre i czy warto wydac 100zł? https://www.google.pl/search?q=zestaw+boxer+108&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj8-tO8rdfYAhXPY1AKHQXqAeUQ_AUICigB&biw=1920&bih=948#imgrc=tAL2urlLzZ83bM:
       
    • Przez grzyb430
      Witam, 
      Szanowni Państwo, wiosną 2017 roku po dwóch latach użytkowania w moim gospodarstwie opatentowałem wzór przemysłowy przedłużki do kluczy płaskich i płasko- oczkowych. Narzędzie jest proste, uniwersalne, wielozadaniowe i przede wszystkim tanie w produkcji. Idealnie sprawdza się przy remontach samochodów ciężarowych, maszyn rolniczych oraz w warsztatach. W moim przypadku jak i w przypadku moich znajomych mechaników przedłużka wielokrotnie pomagała w uporaniu się z ciężkimi do odkręcenia śrubami zardzewiałymi lub dużych rozmiarów oraz w przypadku śrub które musiały być dokręcone z dużą siłą, używaliśmy jej głównie w maszynach rolniczych. W chwili obecnej zostało wyprodukowanych kilkanaście sztuk na potrzeby testów. Firma Forch posiada podobny produkt w ofercie, produkuje go w takiej samej formie również firma Hanse-Werkezug, dla przykładu załączam zdjęcia. Niemiecki odpowiednik na naszych stronach internetowych jest wyceniony na 234..99 zł brutto. Moim zdaniem jest to cena zaporowa za taki produkt w Polsce. W celu zmiany kierunku odkręcanie/przykręcanie należy odwrócić ramię przedłużki o 180 stopni, malowanie proszkowe. Przeglądając oferty producentów nie spotkałem się z takim produktem na polskim rynku, dlatego uważam, że powinien być wprowadzony w korzystnej cenie ponieważ przyda się w wielu miejscach pracy. Zachęcam do przejrzenia załączników ze zdjęciami.   Przedłużka do kluczy płasko oczkowych, umożliwia przedłużenie ramienia kluczy w celu zwiększenia momentu obrotu, umożliwia odkręcanie oraz dokręcanie z dużą siłą, produkt odporny na wysokie obciążenia Długość: 550mm Waga 1050g   Z poważaniem:  Przemysław Zelma  kom: 509-353-609 zelmiak@gmail.com    Jakie jest Wasze zdanie na ten temat, warto w to zainwestować ? Próbowałem kontaktu z producentami narzędzi w PL ale nie otrzymałem żadnego kontaktu i chyba będę chciał samemu kombinować ile Waszym zdaniem takie coś powinno kosztować żeby się sprzedawało ? Sam tego często używam i powiem Wam, że się to sprawdza np. przy Bizonach czy ursusach 6 cylindrowych przy dokręcaniu  cięgieł z tyłu na łapach itd. 










    • Przez witek
      witam mam takie pytanko własie stoje prze zakupem myjki...jak polecacie na allegro jest tego pełna cena tez sa rózna teraz mam KARCHER o mocy 150bar i sie zastanawim czy szukac czegos podobnego czy czegos wiekszego lub jeszce z jakies innej firmy ??
×