Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
wladek99    0

Witam wszystkich. Mam taki problem w skórcie postaram sie go opisac :) Ok rok temu poznałem dziewczyne traktowalem ją jako dobrą koleżanke/przyjaciólkę. Jeździlismy razem na różne imprezy zabawy otd. Od tych wakacji zaczeło się coś wiecej dziać. Zaprosiła mnie na swoje urodziny i tak jakoś samo z siebie wyszło że zaczeliśmy się przytulać i całować. Wszystko było pięknie ładnie jeżdziłem do niej w każdej wolnej chwili i zawsze było miło, myślalem ze może coś z tego być jednak ostatniego wieczora wakacji rozwiała wszystkie moje wątpliwość. Powiedziała że to nie ma sensu bo szkoła musi się uczyć i itd. Powiedzcie mi co z tym fantem zrobić ? Zaczeło mi na niej naprawde zależeć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MFrolnik26    94

Ja zaraz biorę faktury za zboże i lecę na podryw :D:P :wub:

To tak żartem a na serio władek99 nie poddawać się!! walczyć żeby później nie żałować, że tak łatwo się odpuściło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

@wladek99 A ja uważam, że skoro tak się stało, to znaczy, że nie byliście sobie "przeznaczeni". Ja a takiej sytuacji bym odpuścił. Być może poznasz lepszą dziewczynę, i z nią będziesz szczęśliwszy. Byłem w podobnej sytuacji, i ja właśnie zrezygnowałem. Dzisiaj nie żałuję. Teraz jestem z dziewczyną, z którą znam się od zerówki, a u jej taty pracowałem od wieku 10 lat. Jakoś tak coraz częściej ze sobą przebywaliśmy, aż w końcu coś z tego jest :) I teraz jest po prostu za***iście. Tytki mi pić zbytnio nie pozwala :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladek99    0

MalyJohm ciesz się tym co masz a raczej kogo a nie picie ci w glowie :P A odpuszczenie nie jest takie proste jak sie wydaje :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

Oj tam oj tam :D Żartuję tylko :D Co do odpuszczania to owszem, nie jest, ale nieraz warto. A masz z nią jakikolwiek kontakt? Piszecie ze sobą itp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladek99    0

Tak piszemy cały czas widujemy się. Ogólnie kontakt mamy bradzo dobry. Siedzimy u niej ogladamy filmy wtuleni w siebie a na koniec mi przypomina ze to tylko stopien koleżeński i weź człowieku badź mądry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

O to w takiej sytuacji to nie ma co odpuszczać. Ja myślałem, że zero kontaktu. To w takiej sytuacji to jest tylko jedno wytłumaczenie :D Kobiety nigdy nie zrozumiesz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladek99    0

Otoż to. Kobiety nie zrozumiesz. Leżysz z nią na łóżku calujesz sie a potem "koleżeńko" :D ciut nie komedia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

Dokładnie !! Chociaż według mnie to to jest związek :D Bo wyobrażasz sobie kolegę z koleżanką leżących co wieczór w jednym łóżku wtulonych w siebie itd? :D Bo ja nie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladek99    0

Szczerze to i ja nie :P ale tak było bo ostatnio nie mogłem się z nia spotkać. Ale ten świat jest tak skonstruowany że to facet pyta o kobieta decyduje i niestety wychodzi na moją niekorzyść :mellow: i nie mam pojecia jak ją przekonac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1411

"to nie ma sensu" skad ja to znam ? :lol: Kolego wladek wspolczuje tylko ze Ty jestes wzglednie w lepszej sytuacji, bo macie dobry kontakt i sie spotykacie. Ja jak z latem zaczelem "zabawe" na roli to moja powiedziala to samo i sie dobre skonczylo... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

No jakis dziwny ten stopień koleżeński... skoro ona Tobie na koniec przypomina że to tak po koleżeńsku... to Ty następnym razem nie przytulaj się do niej ani nie całuj, tylko usiądź sobie grzecznie z boku i nie pozwalaj jej na przytulanie i całowanie, i jak będzie pytała się dla czego, to powiedz jej , że Ty masz inne zdanie na temat koleżeństwa... i że nie chcesz się angażować w coś co nie ma przyszłości , skoro tak mówi...

No chyba, ze nie o bycie w związku jej chodzi.... skoro ciągle się widujecie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SzukamMeza    0

Prawdą jest, że kobiety nigdy nie da się zrozumieć, a jak myślisz, że już powoli zaczynasz wiedzieć o co może Jej chodzić, to najprawdopodobniej zdążyła już zmienić zdanie :P...

Dobrze ktoś zauważył- kobiety nie są po to aby je rozumieć, tylko żeby nas kochać :)!

 

Wladek99, myślę, że dobrze FINN Ci podpowiedział- zmień swoje zachowanie na typowo "koleżeńskie", a zobaczysz jak szybko powinno to przynieść zamierzony skutek :). Niestety pod uwagę trzeba wziąć również odwrotny wariant... ale czasem warto postawić wszystko na jedną kartę, po to, żeby pomóc kobiecie w podjęciu decyzji :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

@Maroslaw0770 Jak by tak było, to by nie siedziała z nim co wieczór na jednym łóżku itd, oraz by w ogóle nie pisała, nie dzwoniła itd, a z tego co powiedział Wladek99, to właśnie tak jest, że są co wieczór razem itd. Jak by miała innego, to by się do niego słowem nie odezwała.

Edytowano przez MalyJohn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Tak piszemy cały czas widujemy się. Ogólnie kontakt mamy bradzo dobry. Siedzimy u niej ogladamy filmy wtuleni w siebie a na koniec mi przypomina ze to tylko stopien koleżeński i weź człowieku badź mądry

 

 

Ja nie widzę problemu. Zachowujecie się jak para a po wszystkim ona mówi że są to stosunki koleżeńskie. I to Cię tak dręczy? Ale po co chcesz by mówiła: tak jesteśmy parą? Co status na FB chcesz zmienić z wolny na w związku? Nie jeden marzy o takim układzie/związku bez zobowiązań a ty wybrzydzasz, nie ładnie, nie ładnie... A może to ona zawsze marzyła o związku bez zobowiązań i w nim trwa. W każdej chwili może odejść, nic Ci nigdy nie obiecał. Sorry, ale ja nie kumam co tu jest niby nie tak. Mógł byś pisać że masz problem gdybyś się oświadczył a ona by odmówiła. Ale teraz, tylko brać i korzystać z życia a nie szukać jakiejś prawdy nikomu do niczego nie potrzebnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

A co @Waldek ma tu do brania ...? Raczej TO On cały czas daje, a w zamian dostaje jakąś namiastkę nie wiem czego . W tym przypadku nie ma mowy o związku ,a tym bardziej o koleżeństwie, oba te pojęcia tu nie pasują . Nie zmusi się nikogo do tego żeby nas pokochał ,nie ma szans ... Która dziewczyna ( kobieta ) jak jej zależy na związku i chłopaku powie ,,słuchaj wiesz fajnie wszystko ,ale ja mam szkołę pracę itp. i nie mam czasu'' czy coś tam jeszcze ? Kolego Waldek ,przykro mi to mówić ale ja to widzę w ten sposób ,że Ona na razie wymieniła swojego pluszowego misia na Ciebie i tak jej wygodnie ,ba nawet jej to pewnie imponuje, że tak bardzo chcesz czegoś więcej ,a on mówi nie. Bawi się Twoimi uczuciami ,a to nie jest zabawne ,a wręcz jest egoistyczne . Wiem ,że nie jest łatwo się pogodzić ,a tym bardziej wyjść bez ,,szwanku ' z tego układu ,ale lepiej może teraz niż brnąć w tą beznadzieje i robić sobie nadzieje ,które prysną jak banka mydlana jak sobie znajdzie Kogoś innego i wtedy szkoła ,praca nie będzie w niczym przeszkadzać . Nie po drodze Wam ,ale to tylko moje zdanie .

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×