Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
StasiekS    72

Ja tam lubię rudy dziewczyny.

 

Aniu25 nie sprowadzaj wszystkich dziewczyn do swojego parteru. Widocznie jesteś otwartą, zdecydowaną i nie cierpliwą osobą dlatego chciałabyś aby nieznajomy rycerz podszedł i z marszu wyznał Ci miłość.

Chyba nie zrozumiałeś do końca wypowiedzi Ani. Konkrety to nie wyznanie miłości na pierwszej randce tylko w miarę szybkie doprowadzenie do szybkiej randki a nie zabawy w podchody i bawienie się psychologa.

 

Obecnie ta dziewczyna ma chyba jakieś 21-22 lata coś z tych dwóch i kontakt z nią słaby mam ale na tyle ile mam stąd wiem, że jest sama, lubi czasem z facetem to co każdy raczej lubi ale nic na dłużej.

Teraz mogę podać Ci kilka przykładów dziewczyn, które pochodzą z normalnych rodzin i zachowują się tak samo. Mogę podać także paru dziewczyn z rozbitych domów które żyją dzisiaj w szczęśliwych związkach(przynajmniej tak to wygląda). Niestety nie znam dziewczyny z rozbitego domu i która przez to miałaby ochotę pozabijać wszystkich samców na świecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Zrozumiałem w przeciwieństwie do Ciebie bo wcale nie chodziło mi o zabawy w podchody i granie psychologa tylko przypomniałem o istnieniu dziewczyn skrytych, wstydliwych albo tylko niezdecydowanych itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Podchodów w sensie zabawy w podchody? Nic nie miało i nie wnosi. To jest Twój wątek, czy tam jak wolisz ani ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Dla mnie to jest to samo. Na tym samym polega. Tylko w tej drugiej bierze udział większa liczba osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

noo... ale autor tematu znalazl druga polowke po prawie 6latach od zalozenia tematu, uczucie fajne, ponad 4miesiace strzelily moment ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Jak poderwac??

 

Wystarczy pojechac do sklepu, na disco, tam jest ich pelno.

 

No ale jak sie kisi w domu przed kompem, to nic nie przyjdzie samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

Na disco poderwać tak, ale nie poznałem jeszcze dziewczyny na disco która nadawał by się na dłuższą znajomość. Sorry ale takie życie.

 

@marcin974 łał super i wgl bomba... 4 miechy szybko lecą więc nie ma się czym rajcować, ludzie po 7 latach razem się rozchodzą a rozwody następują nawet po 20 leciu rocznicy więc szału nie robisz. Dodatkowo jeśli założyłeś temat aby dowiedzieć się jak poznać jakąś dziewczynę, co ty nazwałeś mitycznie "druga połówką" to jakoś nie widzę Cię w tej dziedzinie skoro zajęło Ci to 6 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Kamilo0 ale odlicz od kolegi wieku te 6lat to będziesz wiedział dlaczego mu to tyle zajeło ;)

A czas szybko płynie jak się ma z kim go spędzać,i oby pomyslnie autorowi tematu się potoczyło z tą drugą połową :)

A co do podrywu @banan575 tego kwiatu to poł światu,tylko żeby kogoś wyjątkowego poznać nie potrzeba,dyskoteki czy sklepu(real czy tesco :lol: )

Musi trafić swoj na swego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

PANOWI

piękny letni wieczór a wy przed kompem jak emeryci ( to było o mnie) tak dziewczyny nie wyrwiecie

Banan co dziewczyna z takim temperamętem robi sama przed kompem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Wczoraj usłyszałem od jednej dziewczyny (pierwszy raz z nią rozmawiałem, właśnie poznałem), że kobiety kochają jak facet jest miły, dobry zabawny, interesujący. Wystarczy zacząć od wymiany spojrzeń, uśmiechu na ***rzy, skomplementowania jej uśmiechu czy oczu i nawiązania rozmowy na jakikolwiek normalny temat :)

W pracy zatrudnili nową laborantkę, więc poprostu sie przywitałem i przedstawiłem, żuciłem lekki temat o pracy, pogodzie przy tym uśmiechając sie i powiedziała "fajny jesteś, miły zabawny wysoki i te oczy, masz dziewczynę? :)" :D - eh napisałem to jako przykład, że zwykłe kilka słów działają..

A laska 25 lat, wysoka - eh nie ma sie czego doczepić xD Przez kilka sec miałem ochotę powiedzieć, że nie mam dziewczyny, ale no to bylo kilka sec, a potem Moja mi przyszła do głowy i odrazu odechciało mi sie tej... :)

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Na disco poderwać tak, ale nie poznałem jeszcze dziewczyny na disco która nadawał by się na dłuższą znajomość. Sorry ale takie życie.

 

@marcin974 łał super i wgl bomba... 4 miechy szybko lecą więc nie ma się czym rajcować, ludzie po 7 latach razem się rozchodzą a rozwody następują nawet po 20 leciu rocznicy więc szału nie robisz. Dodatkowo jeśli założyłeś temat aby dowiedzieć się jak poznać jakąś dziewczynę, co ty nazwałeś mitycznie "druga połówką" to jakoś nie widzę Cię w tej dziedzinie skoro zajęło Ci to 6 lat.

 

 

Wow, widze ze Ty za to masz bagaz doswiadczen i przejsc w tej sprawie :)

Przepraszam, ale w momencie zalozenia tego tematu miales dwa razy tyle lat co mi zajelo szukanie, sa na tym forum jeszcze aktywni uzytkownicy ktorzy pamietaja jak spedzali czas przed komputerem majac hydre park w temacie spraw uczuciowych, ciekawe jak Ty spedzales swoj wolny czas gdy my pisalismy sobie tutaj ;)

 

 

moj post potraktowales jak by to byl na temat awaryjnosci czy spalania naszego Ciagnika :lol:

 

Przepraszam za swoje zachowanie ale ja ten temat pamietam jak byl strasznie luzacko pisany....

 

nie bede sie zaglebial w swoje ostatnie 6 lat "szukania" jak ty to nazwales, szukalem.... wyjscia ze swoich problemow, listopadzie ostatniego roku okazalo sie ze mam niezlosliwy nowotwor mozgu, wszystkie problemy zniknely, pozostal sie ten jeden.... i ta mysl o tym.

 

W lutym w dzien polagry po powrocie z targow milosc wbrew pozorom znalazla mnie, czlowiek inaczej podchodzi do spraw, ma inne spostrzezenia co do przyszlosci.

 

 

Naprawde chetnie porozmawialbym z Toba o zyciu, na pewno bys mnie uswiadomil w wielu kwestiach, przedstawil swoje spostrzezenia, moze ja Tobie tez bym wyrazil swoje zdanie na okreslone tematy.

 

 

Nie bede tutaj nic pisal o swoich przejsciach z moja druga polowka (jak to swego czasu pisalismy w tym temacie) poniewaz dzisiaj jest ok a za kilka dni moze sie byc zupelnie inaczej...

 

 

 

 

Co do tematu to naprawde w szoku bylem jak zobaczylem post kolezanki banan. jak minal ci czas prawie 3 lat bez dostepu do konna na af? Lodowka byla spokojna? :lol:

 

Nie mysl sobie ze zle o Tobie mysle (nie, nie) ale ciekawie bylo z toba, 4 czy 5 lat temu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

Tez pomyslałem ze kolezanka dała sobie spoko z af az tu patrze pojawiła sie. Gratulacjie za wytrwałosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endzit    26

Marcin

Brawo, brawo ,brawo..

 

 

Do innych użytkowników Szanujmy się nawzajem. Forum to nie ring, nie wygrywa tu najsilniejszy.. a jeżeli już to walczmy siłą argumentów!

Edytowano przez endzit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

@Famer21 Nic dodać nic ująć, komentarz trafiony.

@marcin974 Jakoś dalej nie robisz na mnie wrażenia. Piszesz jakbyś uważał się za mędrca życia jednak jesteś starszy jedynie 2 lata i wcale nie leci to na plus bo zawsze będziesz starszy a latka lecą. Teraz stoi się w miejscu i cieszy chwilą ale za te kilkanaście lat będziesz tęsknił za młodością i zazdrościł 20 latkom (ja w sumie też). Nie zrozumiałem czy wygrałeś z chorobą czy walczysz ale choć nie darzę Cię sympatią na tym forum bo tylko Ty jako mod podpadłeś mi nie raz na początku istnienia to jednak życzę powodzenia albo gratuluję jeśli już się udało. W dalszym ciągu pozostaję przy swoim, że nie ma się co rajcować z 4 miesięcy i być zadufanym w sobie tak bardzo aby unikać słów innych. Tak tak myślisz, że nic nie wiem o życiu. Wiem dużo i zapewne byś się zdziwił ale to forum rolnicze i temat o dziewczynach a nie przyjacielskie spotkanie żeby opowiadać o sobie i rzeczach jakie nas spotkały. Podzieliłeś się informacjami o sobie to dobrze ale ja nie zamierzam bo nie chcę wracać myślami do niektórych spraw. Nie ma przepisu na życie tak wiec nie oceniaj ludzi jako gorszych bo są dużo młodsi ode mnie którzy wiedzą więcej o życiu niż połowa z nas tutaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Tez bedac w Twoim wieku czulem sie taki ze w wielu kwestiach moge duzo powiedziec, juz dawno mi to przeszlo, takze w Twojej kwesti pisze ostatniego posta.

Czesto tak jest ze czlowiek o kims ma duzo do powiedzenia, a u siebie nie widzi (moze teraz masz na mysli mnie, ale spoko)

 

Widze ze strasznie razi Cie czerwony napis przy liczbie postow, twierdze ze nie musze sie w to zaglebiac poniewaz, zawsze i wszedzie ktos wyrwie sie z tlumu i wytknie palcami, pracuje w takim srednim przedsiebiorstwie i tez czasami zdazy sie ktoremu cos nie odpowiada, takze to ze nie dazysz mnie sympatia wogole mnie nie rusza, pracujac jako moderator, bedac w kontaktach z tyloma uzytkownikami takich fanow jak Ty mialem tyle ze spokojnie policzyl bym na jednej rece, satysfakcie dosyc wysoka z tego mam i musialem chyba cos reprezentowac soba ze poproszono mnie na te funkcje.

 

Medrca zycia ze mnie nie rob bo nie czuje sie za takiego i nie zycze Ci tego ;)

 

Tak wiec jak pisalem, nie bede toczyl z Toba bitwy na argumenty czy doswiadczenia zyciowe, poniewaz koledzy starsi od nas o 3 czy 6 lat moga miec wielka dawke humoru z tego, a dorosli to juz calkiem.

 

 

 

Pozdrawiam serdecznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Ale taki prosty sposób na poznanie tej dziewczyny. Przecież dyskoteki istnieją nadal.. Masa lasek różny wiek. Przecież wystarczy upatrzeć jakaś, nawiązać kontakt wzrokowy i się wie czy jest sen zagadać do niej czy nie (miałem na myśli, jeśli popatrzymy sie na dziewczynę, ona na nas i się uśmiechnie wtedy podejść i zagadać) a może akurat się trafi nie tylko ładna, ale i inteligenta. Jak ja Moja obecną i już jedyna poznałem to nie uwierzył bym, że taka sekowna laska ma dobrze poukładane w głowie i nadal sama.. Wiem, że tam masaa łatwych i za kase zrobią dobrze, ale to przecież przez rozmowę z taka da sie poznać choć trochę. Rozmowę rozwijać na takie tematy żeby ją poznać i po 40 min można sie bardzo wiele dowiedzieć. A teksty na "podryw" to zwykłe rozpoczęcie tematu obojętnie o czym.. I jęśli spodobacie jej się to ona od siebie rownież coś da. No tak, spodobać sie trzeba, bo i kobiety i mężczyźni są wzrokowcami, spodoba sie to czemu nie można pogodać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czekol    0

@Farmer21 tylko mi nie mów, że idziesz do klubu i przez 40 minut rozmawiasz z laską -.-, ona tam nie poszła rozmawiać tylko się dobrze bawić, a Ty ją tam zanudzasz przez tyle czasu... jak chcesz pogadać to idź do biblioteki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Jak się nawiąże kontakt wzrokowy, zacznie się rozmowe to ta cała zabawa (muza i "taniec") idzie w dal, bo poznało się osobę i jest okazja sie bliżej poznać. Po za tym, jeśli dziewczyna przyszła sie tylko pobawić to też pokaże, że nie szuka tylko chce sie bawić. A nawiązująć do czasu "40min" miałem na myśli poznanie się, bo zainteresowano się sobą.W bibliotece się poznać :) ? , jeśli już to kawa czy bar przy piwie. Chyba, że teraz się bibliotece poznaje..

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

@Farmer21 tylko mi nie mów, że idziesz do klubu i przez 40 minut rozmawiasz z laską -.-, ona tam nie poszła rozmawiać tylko się dobrze bawić, a Ty ją tam zanudzasz przez tyle czasu... jak chcesz pogadać to idź do biblioteki.

Tak koledzy

koleżanka wam to wyłożyła całkiem bezpośrednio

taniec azbawa sex

takie jest życie a jak się wpadnie to niema znaczenia czy ma ha czy macała fabrykę

byle by był w2yrozumiały i miał ochotę do pracy i zabawy

umiał dbać o potrzeby drugiej strony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

kolego jak sie wpadnie to nieraz szukaja ojca bo niewiedza kto jest tez tak bywa , z mojego punktu widzenia teraz jest bardzo dobre podejscie chodzis z nia tylko do samochodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×