Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
banan575    104

Wy chlopy wszystko mozecie a chcielibyscie zeby dziewczyny byly cnotliwe, niepily, niepalily i jak swiete krowy.

 

Kazdy by chcial miec dziewice do slubu a przed by chcial sobie podu...czyc.

 

To skad maja sie brac te cnotki????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Ja nie pale i wiele moich kolegów nie pali dlatego nie lubię jak ktoś przy mnie pali. A co do picia to wszystko jest dla ludzi tylko trzeba znać umiar nie ważne czy jest się dziewczyną czy chłopakiem. Choć wiadomo są różne osobowości i różnie z tym bywa ale nie można wszystkich oceniać tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Wy chlopy wszystko mozecie a chcielibyscie zeby dziewczyny byly cnotliwe, niepily, niepalily i jak swiete krowy.

 

Kazdy by chcial miec dziewice do slubu a przed by chcial sobie podu...czyc.

 

To skad maja sie brac te cnotki????

 

Jak to skąd? To jeszcze tego nie zrobiłaś i nie przyłączyłaś się do żadnej z obu grup waszej nacji? Przecież jedne są do podu...cenia które powinny zostać pannami już na zawsze. A drugie cnotliwe, ale za to stanowią idealny materiał na żonę. Wybór należy do was, a takie odosobnione przypadki które nie pójdą żadną z tych dróg nie zachwieją odwiecznej hierarchii.

 

A teraz myśl czy ja serio czy dla jaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja mam pytanie. Czy mam szanse u dziewczyny, która nie cierpi chłopaków w senesie, że traktuje ich jak kolegów a jak któryś chce być kimś więcej niż kolegą/przyjacielem to ona go spławia. Podejrzewam, że to musi być związane z jej ojcem, bo jak rozmawiałem z nią co by kupić ojcu to powiedziała mi, że nie ma takiego problemu i że nie musi. Może ma jakiś wstręt do chłopaków :wacko: .

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Pozdrawiam B)

 

Edit:

Sorki nie umiem tego inaczej napisać

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak to napisałeś, że nic nie kumam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

rozwiń ta myśl o tym kupowaniu... bo ja nic nie rozumiem.... co masz na myśli... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zapytałem jej się co mógłbym kupić na dzień ojca swojemu tacie a ona odpowiedziała, że nie ma takiego problemu i nie zawraca sobie tym głowy. Kiedyś ktoś mi powiedział, że jej matka jest rozwiedziona i nic więcej na ten temat nie wiem. :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

no to nie ciekawa sytuacja... i na pewno bardzo skomplikowana... i nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi... musisz po prostu badzo delikatnie wybadać sytuację... i nie narzucać się dziewczynie z wyznaniami.... bo wtedy możesz tylko pogorszyć swoją sytuacje... jak tobie zależy na niej to po prostu utrzymuj kontakt z nią i duzo rozmawiaj, ale nie udawaj dobrego przyjaciela ani takiego ,któremu nie zalezy na związku... bądź soba po prostu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wielkie dzięki podniosłeś mnie na duchu ;) Będę działał według twoich wskazówek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

uwi9wść `pannę co to znaczy

to mysleć o niej

to marzyć o niej

to kochać j

to ufać jej

to rozmawiać z n i a

trzeba kochać kobity

Edytowano przez GoRAL1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72
Czy mam szanse u dziewczyny, która nie cierpi chłopaków w senesie, że traktuje ich jak kolegów a jak któryś chce być kimś więcej niż kolegą/przyjacielem to ona go spławia.

Ona nie, nie cierpi chłopaków tylko nie spotkała takiego który by ją zainteresował. Więc jak inaczej można traktować adoratorów z którymi nie ma zamiaru się spotykać?

 

Podejrzewam, że to musi być związane z jej ojcem, bo jak rozmawiałem z nią co by kupić ojcu to powiedziała mi, że nie ma takiego problemu i że nie musi.

Ja także nie kupuje prezentów rodzicom ani znajomym. To znaczy, że mam z nimi jakiś problem?

 

Jeśli nie zainteresowałeś jej swoją osobą, to odpuść bo szkoda czasu.

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

uwi9wść???zakochać się

to jest piękne kochać sex to najważniejsza sprawa w życiu

Edytowano przez GoRAL1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@StasiekS wiem złego słowa użyłem. Co do jej sytuacji to w 100% pewny nie jestem. Ja jestem laikiem w te klocki, dlatego chciałem się was spytać i licze na waszą pomoc.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

@GoRAL1 Bez urazy ale gadasz jakby Cię pociąg przejechał. :huh:

 

@ Dami615 Jeśli z jej ojcem jest tak jak mówisz, że jej rodzice się rozwiedli przez ojca bo dziecko zawsze trzyma stronę matki i to ojciec jest winny bez względu czy słusznie czy nie to ona po prostu ma uraz do facetów. Jeśli raz kogoś w młodości pies ugryzł to potem to pamięta a niektórzy boją się przez taka sytuację psów tak samo jest i tutaj. Ona widocznie nauczyła się na sytuacji matki i jak większość kobiet wyrobiła sobie zdanie, że faceci to świnie, zapomniała jednak o podnieceniu, emocjach, miłości i innych rzeczach, które nie pozwolą jej zmienić podejścia na zawsze. Dlatego też, bądź sobą i zdobywaj, zaufanie, uczucia, serce ale powoli i delikatnie. Kobiety na zewnątrz są różne ale w każdej gdzieś w środku siedzi ta zaprogramowana do kochania bez względu na otoczenie i okoliczności, wystarczy tylko ją wydobyć. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

ojciec jest winny bez względu czy słusznie czy nie to ona po prostu ma uraz do facetów.

 

Kamillo bez urazy ale to ty gadasz jak by Cię pociąg przejechał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

Może, źle to napisałem ale chodzi o to, że gdy rodzice się rozwodzą zazwyczaj dziecko zostaje po stronie matki i wini ojca za zepsucie dzieciństwa. Znam takie przypadki i w każdym dzieci czy to młode czy w moim wieku mają uraz do ojca choć nie zawsze to ojciec zdradził czy zawinił. Dokładny przypadek z życia: ojciec i matka-nie układało im się bo zapewne nigdy się nie kochali tylko zauroczyli i wzięli ślub, dziecko 14 lat i rozwód. Dziecko ma do dziś dnia uraz do ojca choć z tego co wiem wina była po obu stronach a ojciec ani matka nie zdradzili, ojciec do tej pory jest sam i żałuje rozstania, matka natomiast jest już z innym. Każdy ma inne wersje ale dziewczyna i tak ma uraz do ojca, że właśnie każdy facet jest taki sam najpierw kocha potem rzuca. Pytanie brzmi co zrobił ojciec skoro wszystko wskazuje na to, że nic? Może po prostu nie dbał już tak o żonę ale nadal nie rozumiem czemu jest obwiniany skoro żył tylko z jedną kobietą? Ja na szczęście takich sytuacji nie mam ale widzę to po ludziach więc nie jest to wyssane z palca.

Edytowano przez MAT912
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

I co związku z tym? Przez to, że ojciec odszedł córka ma uraz do końca życia i nie ma zamiaru wiązać się z facetami, a najchętniej poobcinałaby im jaja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Czytając wasze wypowiedzi w tym temacie,to samemu można doznać urazu psychicznego.

Z takim podejsciem do kobiet to mozecie poderwać ale d**e z krzesła,bo chyba raczej nic innego.

Kobieta lubi konkrety,a nie owijanie w bawełnę,lubi byc zdobywana,w granicach umiaru choć mówi NIE

Edytowano przez ania25
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Znam takie przypadki i w każdym dzieci czy to młode czy w moim wieku mają uraz do ojca choć nie zawsze to ojciec zdradził czy zawinił.

Oj, kamillo0 skąd Ci takie teorie przychodzą do głowy? A w tych Twoich przypadkach, to za pewne skrzywdzone dziecko nigdy nie będzie miało partnera życiowego bo wie czym się to kończy. Sam to wymyśliłeś?

 

Ale lejesz wodę i chyba nawet mam na to dowód, nie sprawdzałem tego ale wydaje mi się że statystyki mówią iż więcej dzieciaków, kradnie, ćpa i się puszcza z rozbitych i patologicznych rodzin niż z porządnych.

 

Aniu25 nie sprowadzaj wszystkich dziewczyn do swojego parteru. Widocznie jesteś otwartą, zdecydowaną i nie cierpliwą osobą dlatego chciałabyś aby nieznajomy rycerz podszedł i z marszu wyznał Ci miłość.

Tak samo gdybym napisał ci poradę ,,zrób się na rudo bo chłopcy takie wolą, a wiem to bo ja jestem chłopcem i ja wole rude czyli widocznie wszyscy chłopcy wolą rude...,, to za 5 min np. kamillo0 czy stasiekS zaczęli by krzyczeć że nie prawda, bo czarne są fajniejsze.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

Dokładnie ja wole czarne ale rude mają w sobie to coś. Tylko, że wybór po kolorze włosów to jak kupno samochodu po kolorze lakieru.

Mi to ryba co o tym myślisz/myślicie ale nie wymyśliłem sobie tego. Ludzie są dziwni i nie mi to oceniać, bo ojca i matkę mam, z rozbitej rodziny nie jestem, adoptowany nie jestem - wiec nie wiem jak się czują takie dzieci. Obecnie ta dziewczyna ma chyba jakieś 21-22 lata coś z tych dwóch i kontakt z nią słaby mam ale na tyle ile mam stąd wiem, że jest sama, lubi czasem z facetem to co każdy raczej lubi ale nic na dłużej. Jedna, dwie noce i koniec znajomości a wiem, że była spora okazja na związek i odrzuciła bo z doświadczenia rodziców wie, że prędzej czy później facet ją rzuci bo mu się znudzi. Jak już mówiłem nie wiem jak bym się czuł w takiej sytuacji więc nie obchodzi mnie co oni tam sobie robią i jakie teorie mają. Chciałem wam tylko podać przykład z życia a jak w niego nie wierzycie to mi się przykro nie zrobi.

 

Nie cytuj poprzednich postów.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Nie chodzi o to czy jest ci przykro czy nie. Wierze w ten przypadek, wierze że jest dokładnie tak jak piszesz i dziewczyna przez rozstanie rodziców nie chce mieć faceta. Z tym że wyjątek to nie reguła, po za tym większość co miało ojca pijaka wmawia sobie ,,moje dzieci nigdy tak nie będą miały,, Większość których rodzice się rozstali powtarza ,,nie urządzę takiego piekła swoim dzieciom,, itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×